służba zdrowia

służba zdrowia

Prezydent podpisał ustawę podwyżkową dla służby zdrowia

Prezydent Andrzej Duda podpisał w środę, 3 października,  tzw. ustawę podwyżkową dotyczącą pracowników służby zdrowia. Zdaniem prezydenta ustawa rozwiązuje problem zróżnicowania wysokości wynagrodzeń w służbie zdrowia w sposób systemowy. Dotąd bowiem zmiany wynagrodzeń w służbie zdrowia dokonywane były ad hoc i dotyczyły tylko poszczególnych grup osób pracujących w służbie zdrowia, co prowadziło do rozjeżdżania się systemu. Teraz się to zmieni.

Ustawa o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz ustawę o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw została przyjęta przez Parlament 13 września 2018 roku. W czasie przemówienia Prezydent podziękował „S” za udział w pracach nad tym dokumentem. Obecny na uroczystości podpisania Minister Zdrowia Łukasz Szumowski podkreślił, że ustawa zmienia sposób patrzenia na środowisko służby zdrowia w Polsce. Szumowski podkreślił, że w procesie terapii uczestniczą osoby, które nie są np. lekarzami, czy pielęgniarkami. Są to na przykład technicy, inżynierowie, czy panie zajmujące się przyjmowaniem pacjentów. – Ta ustawa mówi, że te osoby też są ważne w tym systemie – powiedział minister.
Na uroczystości był też przewodniczący „S” Piotr Duda. Podkreślił on, że „S” zrzesza wszystkie grupy zawodowe, dlatego tak zabiegała, aby przyjąć tą ustawę. – Walczyliśmy w osamotnieniu, aby dziś ta ważna sprawa, bo dotycząca kwestii sprawiedliwości społecznej została uregulowana. To bardzo ważna ustawa dla wszystkich pracujący w ochronie zdrowia. Dziękuję tym którzy przyczynili się do powstania tej ustawy – powiedział Piotr Duda. Zaznaczył, że ustawa stanowi krok w kierunku w polepszenia sytuacji finansowej pracowników takich jak technicy, którzy wykonują pracę w szpitalach i innych placówkach medycznych.

Źródło: tysol.pl

Podwyżki dla niemedycznych pracowników służby zdrowia

Od końca 2021 r. najniższe wynagrodzenie zasadnicze dla niemedycznych pracowników służby zdrowia nie będzie mogło być niższe niż 2664 zł brutto. Taką propozycję przepisów dotyczącą wynagrodzenia tych pracowników przyjął dziś rząd.

Nowe przepisy mają zrównać wynagrodzenia pracowników niemedycznych i medycznych zatrudnionych w placówkach leczniczych. To między innymi dyspozytorzy, opiekunowie, sanitariusze szpitalni czy sekretarki medyczne Projekt przepisów zakłada przypisanie do ich wynagrodzenia współczynnika pracy w wysokości 0,53. O tyle zostanie pomnożone przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej z roku poprzedniego w celu obliczenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie od końca 2021 roku nie będzie ono niższe od 2664 zł brutto. Przewidziano także przeniesienie pielęgniarek i położnych zatrudnionych na stanowiskach wymagających wykształcenia magisterskiego, ale niemających specjalizacji, do wyższej grupy zawodowej W tym przypadku oznacza to podwyższenie ich współczynnika pracy z 0,64 na 0,73.

Ten projekt nie spełnia oczekiwań pracowników – mówi Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

– Przyjęte w nim wskaźniki, zwłaszcza dla pracowników wykonujących najcięższą pracę, są urągająco niskie – podkreśla Maria Ochman.

Ponadto pod dużym znakiem zapytania stoją możliwości finansowe Ministerstwa Zdrowia, jeśli chodzi o spełnienie złożonych wcześniej obietnic płacowych.

– Dla pracowników, którzy wykonują te najbardziej istotne świadczenia, tak jak lekarze i pielęgniarki, zwłaszcza w ostatnim czasie pielęgniarki, rząd podpisał bardzo kosztowne porozumienie ze związkiem pielęgniarek i położnych, polityczne porozumienie. Problem w tym, że na to polityczne porozumie nie ma pieniędzy – zauważa przewodnicząca Sekretariatu Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

Minister Łukasz Szumowski nie powinien prowadzić negocjacji z jedną grupą zawodową – podkreśla Marian Król, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Lubelszczyzny.

– Prowadził negocjacje tylko z jedną grupą zawodową pielęgniarek i położnych. To powoduje kolejne konsekwencje, ponieważ inne zawody straszą dziś strajkiem. Im szybciej rząd ureguluje sprawę wynagrodzeń we wszystkich grupach zawodowych, tym lepiej – wskazuje Marian Król.

Przyjęty dziś przez rząd projekt przepisów regulujących wynagrodzenia w zakresie minimalnej płacy służby zdrowia trafi teraz do Sejmu.


Źródło:

Przeciwko pospiesznej prywatyzacji uzdrowisk

Ponad 100 osób wzięło udział w pikiecie przeciwko komercjalizacji uzdrowisk w Rabce-Zdroju, Goczałkowicach-Zdroju i w Górkach Wielkich, zorganizowanej 27 czerwca przed gmachem Sejmu Śląskiego. Była wśród nich 20-osobowa grupa związkowców z podbeskidzkiej „Solidarności” na czele z szefem regionalnej Sekcjo Ochrony Zdrowia, Piotrem Gołąbem. Uczestnicy demonstracji domagali się wstrzymania działań zmierzających do zbycia udziałów samorządu wojewódzkiego w tych placówkach. Stanowisko w tej samej sprawie zajął też podbeskidzki Zarząd Regionu (patrz niżej).

Zdaniem związkowców sprzedaż uzdrowisk może oznaczać likwidację miejsc pracy i utrudnienie mieszkańcom województwa śląskiego dostępu do leczenia sanatoryjnego oraz pogorszenie jakości usług medycznych. Uczestnicy pikiety podkreślali, że w parlamencie zakończono już prace nad nowelizacją ustawy o działalności leczniczej, która uniemożliwia m.in. zbycie 100 proc. udziałów samorządu w placówkach medycznych. W tej chwili nowela czeka na podpis Prezydenta RP.
Delegację protestujących przyjęła Aleksandra Skowronek, wicemarszałek Województwa Śląskiego. Związkowcy przekazali jej petycję dotyczącą wstrzymania decyzji władz samorządowych w sprawie sprzedaży uzdrowisk.
Po zakończeniu pikiety związkowcy weszli do gmachu Sejmu Śląskiego, aby przysłuchiwać się obradom radnych Sejmiku Województwa Śląskiego. Niestety, większością głosów Sejmik zdecydował o zbyciu udziałów samorządu wojewódzkiego we wszystkich trzech uzdrowiskach. Przeciwni byli tylko radni PiS.

Związkowcy już zapowiedzieli, że zwrócą się do wojewody śląskiego o unieważnienie tej uchwały. Jedną z podstaw unieważnienia jest ich zdaniem niedopełnienie wymogów formalnych związanych z przeprowadzeniem konsultacji społecznych przed podjęciem uchwały. (więcej na: www.solidarnosckatowice.pl)

 

W tej samej sprawie swe stanowisko przedstawił także Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność”. W dokumencie, przyjętym 27 czerwca 2016 roku, czytamy: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec działań podjętych przez Zarząd Województwa Śląskiego, których celem jest zbycie udziałów placówek ochrony zdrowia należących do samorządu śląskiego.

Wnioski dotyczące wstrzymania przekształceń własnościowych prowadzonych wobec Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego „Bucze” w Górkach Wielkich, Śląskim Centrum Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowym w Rabce Zdroju oraz Uzdrowiska Goczałkowice Zdrój były kilkakrotnie  składane przez związki zawodowe oraz przez inne podmioty życia społecznego.

Dziwi nas i jednocześnie budzi niepokój pośpiech z jakim Państwo dążycie do sprzedaży (pozbycia się) społecznego mienia, zwłaszcza w kontekście negatywnych skutków jakie przyniesie prywatyzacja w wymiarze ekonomicznym i społecznym.

Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” ponownie wzywa do zaprzestania działań prywatyzacyjnych w wymienionych w piśmie placówkach ochrony zdrowia”.

 

 

Będzie pikieta służby zdrowia

W poniedziałek, 12 października, przed Ministerstwem Zdrowia w Warszawie odbędzie się ogólnopolska pikieta protestacyjna “Solidarności” Ochrony Zdrowia.
Trwają zapisy związkowców chętnych do udziału w tym proteście.

W trakcie pikiety będziemy domagać się:

– Wzrostu wynagrodzeń dla wszystkich pracowników zatrudnionych w opiece zdrowotnej zapewnionego w trwałych rozwiązaniach systemowych,

– Zerwania z plagą umów śmieciowych oraz zaprzestania wymuszania na pracownikach zawierania umów cywilnoprawnych bądź samozatrudnienia,

– Systematycznego zwiększania nakładów finansowych na opiekę zdrowotną ze środków publicznych,

– Zaprzestania dalszej komercjalizacji i prywatyzacji sektora ochrony zdrowia.

Więcej informacji na temat wyjazdu udziela przewodniczący Regionalnej Sekcji Ochrony Zdrowia NSZZ “Solidarność” Piotr Gołąb (tel. 530 760 060). On również prowadzi zapisy osób chętnych do udziału w pikiecie.