W debacie publicznej często słyszymy: „To protest pracowniczy”.
Ale postulaty pracowników Solino pokazują coś znacznie większego. To głos w sprawie bezpieczeństwa Polski, kontroli nad strategicznym majątkiem i odpowiedzialności państwa za przyszłość kraju.
Dla wielu osób sól kojarzy się wyłącznie z kuchnią. Tymczasem sól i solanka mają ogromne znaczenie gospodarcze.
To dzięki nim można tworzyć podziemne kawerny, czyli bezpieczne magazyny dla:
To infrastruktura strategiczna – potrzebna w czasie kryzysów i dla stabilności państwa.
Bo bez nowych inwestycji Polska może stracić kompetencje, ludzi i możliwości rozwoju.
Budowa warzelni soli, rozwój złóż oraz nowe magazyny to nie koszt – to inwestycja w bezpieczeństwo i przyszłe miejsca pracy.
Jeżeli dziś rozbierze się instalacje, sprzeda sprzęt i zwolni fachowców, jutro może być za późno na odbudowę.
Niektórych decyzji nie da się cofnąć.
Jeżeli państwo ma własne zaplecze surowcowe i magazynowe, zyskujemy:
Pracownicy Solino pytają dziś głośno:
Czy Polska chce myśleć strategicznie?
Czy chce chronić to, co ważne?
Czy chce budować przyszłość, zamiast likwidować potencjał?
To pytania, które dotyczą nas wszystkich.
Bo gdy chodzi o bezpieczeństwo kraju, nie ma tematów lokalnych.
