Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", ul. Piekary 35/39, 87-100 Toruń
tel. 56 622 41 52, 56 622 45 75, e-mail: torun@solidarnosc.org.pl

OZE POD REFERNDUM?…

czwartek, 7 Maj, 2026

„Czy jest pan/pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej” – tak miałoby brzmieć pytanie referendalne skierowane do Polek i Polaków. Prezydent wskazał, że jest to jedno ze zobowiązań wynikających z porozumienia z NSZZ „Solidarność”, które podpisał w lutym 2025 r. w sali BHP Stoczni Gdańskiej.

Pan Prezydent Karol Nawrocki jeszcze w kampanii wyborczej zobowiązał się do złożenia w Senacie wniosku o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE, obejmującej m.in. Zielony Ład czy system ETS. „W takich właśnie sprawach głos powinien należeć do narodu” – mówił prezydent w opublikowanym w czwartek oświadczeniu. Wniosek ma zostać rozpatrzony na posiedzeniu Senatu 20-21 maja. Jeśli uzyska bezwzględną większość głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów – referendum odbędzie się 27 września.

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy, zwracam się dziś do Państwa w sprawie, która dotyczy codziennego życia milionów polskich rodzin, polskich przedsiębiorców, polskich rolników. Dotyczy sprawy każdego z Nas. Rosnące koszty energii, wyższe ceny żywności, zwiększone obciążenia dla przedsiębiorców i rolników to konkretne wyzwania, z którymi mierzymy się w Polsce na co dzień. Efektem są wyższe rachunki za energię w naszych domach, ale też poważne obciążenia dla rozwoju gospodarczego Polski i Unii Europejskiej

— podkreślił Karol Nawrocki w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu.

13 lutego 2025 roku, w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej – miejscu symbolicznym dla naszej wolności, jako obywatelski kandydat na Prezydenta, podpisałem porozumienie z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”. Zadeklarowałem w nim między innymi, że podejmę działania hamujące negatywne skutki wynikające z polityki Europejskiego Zielonego Ładu, w tym w szczególności złożę do Senatu Rzeczypospolitej wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie implementacji założeń polityki klimatycznej Unii Europejskiej. To porozumienie z „Solidarnością” nie było jedynie deklaracją. Było zobowiązaniem. Zobowiązaniem wobec Polaków. Dziś nadszedł czas, by to zobowiązanie wypełnić.

— przypomniał K. Nawrocki.

Drodzy Państwo, żyjemy w czasach wielkich przemian. Decyzje podejmowane dziś, będą miały wpływ na nasze życie przez długie lata. Dotyczy to szczególnie europejskiej polityki klimatycznej, której negatywne skutki odczuwamy już teraz. Zielony Ład i ETS to wyższe ceny energii, spadek konkurencyjności gospodarki czy upadek produkcji rolnej. Ma to szczególne znaczenie dla państwa polskiego, a zgodnie z art. 125 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w takich właśnie sprawach głos powinien należeć do Narodu. Dlatego, zgodnie z wcześniejszą obietnicą, podjąłem decyzję o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. Polacy muszą mieć prawo bezpośredniego wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji Zielonego Ładu  
— wskazał prezydent.

„Jak przypomina historia „Solidarności” – wielkie zmiany zaczynają się wtedy, gdy obywatele odzyskują poczucie sprawczości i odpowiedzialności za wspólnotę. Dziś jest ten moment. Dlatego apeluję: pozwólmy Polakom się wypowiedzieć! Niech każdy głos się liczy. Niech każdy obywatel ma wpływ. Niech Polska będzie państwem, w którym decyzje zapadają z udziałem Narodu, a nie ponad nim. Silna Rzeczpospolita to taka, w której władza słucha obywateli. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!”

— zakończył swoje oświadczenie prezydent.

Prezes Ruchu Narodowego i jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak opublikował wpis, w którym wyraził aprobatę wobec przedsięwzięcia Pana Prezydenta.

„Unijna polityka «klimatyczna» wpływa już na niemal każdy obszar naszego życia gospodarczego, politycznego i prywatnego. A przecież nigdy nie była ratyfikowana przez Polskę. Polityki klimatycznej nie znajdziemy też w traktatach unijnych. Unia Europejska bez naszej zgody przywłaszcza sobie kompetencje do decydowania o setkach bezpośrednio nas dotyczących spraw, przy otwartej lub milczącej zgodzie kolejnych premierów z PO i PiSu” – przypomniał Bosak.


Niski koszt produkcji energii z OZE nie oznacza taniego prądu. Do rachunku trzeba doliczyć gigantyczne inwestycje w sieci przesyłowe, elektrownie gazowe jako rezerwę i magazyny energii. Same wiatraki i fotowoltaika nie gwarantują niższych rachunków.
Skoro więc mit taniego OZE się posypał, to teraz próbuje się nam sprzedać nową narrację, że to wszystko jest „dla bezpieczeństwa energetycznego”. Problem w tym, że niestabilne, zależne od pogody OZE nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa, a jedynie pogłębiają naszą zależność od importowanych technologii i komponentów.
Rachunki rosną, moc OZE rośnie, a coraz wyraźniej widzimy, że obiecywana tania, zielona energia była zwykłą iluzją, kolejną bajeczką tej ekipy. Inna rzecz, ze ostatnie kilkanaście lat doświadczeń z referendami w Polsce pokazuje, że zamiast rzeczywistego narzędzia rozstrzygania ważnych dylematów stają się one w coraz większym stopniu jałowym prtzedstawieniem politycznym, no ale zawsze jest szansa, że tym razem będzuie lepiej…
Red.