- Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, przygotowany przez MKiDN.
- Pomysł minister Marty Cienkowskiej skomentował Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Dopłaty do składek emerytalnych artystów
To jest ustawa, która wprowadza ubezpieczenia społeczne dla artystów o najniższych dochodach. Dzięki temu będą mogli korzystać z publicznej ochrony zdrowia, świadczeń chorobowych i emerytalnych. To dotyczy osób, które zawodowo zajmują się działalnością artystyczną i posiadają udokumentowany dorobek twórczy
– powiedział wczoraj rzecznik rządu Adam Szłapka.
Zaznaczył, że „to jest ustawa o godności pracy w kulturze, nie o żadnych przywilejach”.
Szefowa MKiDN Marta Cienkowska napisała na platformie X, że „wprowadzają system, który realnie zapewni artystkom i artystom bezpieczeństwo socjalne, system, na który czekaliśmy wiele lat”.
Rada Ministrów przyjęła dziś ustawę o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny – rozwiązanie, które wypełnia jedną z największych luk w polskim systemie ubezpieczeń społecznych
– zaznaczyła.
Oceniła, że „to ważne także dlatego, że państwo nie może ignorować grupy zawodowej, która współtworzy naszą kulturę i tożsamość”.
„Na to naszej zgody nie będzie”
Pomysł minister Cienkowskiej spotkał się z falą krytyki ze strony wielu różnych środowisk. Do sprawy postanowił odnieść się również Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Projekt emerytur stażowych opracowany przez NSZZ „Solidarność” od lat leży w sejmowej zamrażarce, ale na przepchnięcie dopłat do składek emerytalnych dla „swoich” artystów i czas, i pieniądze się znajdują
– napisał przewodniczący w mediach społecznościowych.
To skandal i kpina z uczciwie płacących składki pracowników. Na to naszej zgody nie będzie
– dodał.