Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", ul. Piekary 35/39, 87-100 Toruń
tel. 56 622 41 52, 56 622 45 75, e-mail: torun@solidarnosc.org.pl

POŻYCZKA SAFE A KONSTYTUCJA

piątek, 8 Maj, 2026

Skoro prezydent zawetował ustawę wprowadzającą instrument finansowy, to nie ma przesłanek do zaciągnięcia zobowiązania — stwierdził konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski. Ponadto jego zdaniem zawetowana ustawa nie wystarczyłaby do zaciągnięcia zobowiązania.

Debata o tym, czy Polska może przyjąć pożyczkę z Unii Europejskiej na zbrojenia bez ustawy ratyfikacyjnej, to w istocie spór o konstytucyjny porządek państwa — mówi prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jego zdaniem umowa między państwem polskim a organizacją międzynarodową, jaką jest Unia Europejska reprezentowana przez Komisję Europejską, wymaga ratyfikacji przez prezydenta za zgodą Sejmu udzieloną w drodze ustawy.

Podobne stanowisko na portalu X wyraził Jerzy Kwaśniewski, adwokat i prezes konserwatywnej Fundacji Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Zdaniem prof. Ryszarda Piotrowskiego sama zawetowana ustawa nie wystarczyłaby do zaciągnięcia zobowiązania.

Zawetowana ustawa tworzy tylko mechanizm wewnętrzny gromadzenia, zarządzania i wydatkowania środków. Niezależnie od niej potrzebna jest umowa z Komisją Europejską dotycząca znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym. Ewentualna umowa dotycząca tej materii musiałaby być oparta na ustawie upoważniającej do jej ratyfikacji 

— podkreśla prof. Piotrowski.

Umowa pożyczki to umowa międzynarodowa

Jak jednak zauważa prof. Piotrowski, to byłaby umowa między Polską a Unią, czyli organizacją międzynarodową, która tworzy prawa i obowiązki po obu stronach.

— Jak organizacja międzynarodowa, to i umowa międzynarodowa. A Konstytucja w art. 89 ust. 1 pkt 4 wskazuje, że ratyfikacji w formie ustawy wymagają umowy międzynarodowe dotyczące „znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym”. Jeżeli coś jest „znacznym obciążeniem”, to właśnie pożyczka idąca w miliardy euro

— ocenia prof. Piotrowski.

Dlatego jego zdaniem pożyczka SAFE na podstawie uchwały rządu będzie niezgodna z konstytucją.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, który uczestniczył w posiedzeniu rządu, już zapowiedział, że uchwała rządu powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.

Gdyby to była umowa niepodlegająca ratyfikacji, która wymaga zatwierdzenia przez Radę Ministrów, to miałaby ona charakter aktu prawa wewnętrznego. Ratyfikacji nie wymagają umowy, które nie należą do kategorii wymienionych w art. 89 ust. 1 i art. 90 Konstytucji RP. Te zgodnie z ustawą o umowach międzynarodowych mogą być zatwierdzone przez rząd — dodaje prof. Piotrowski.

I wyjaśnia, że ustawa o umowach międzynarodowych przewiduje, że jej przepisów nie stosuje się do umów dotyczących poręczenia i gwarancji oraz zamówień publicznych w dziedzinach obronności państwa. — Przedmiotowa umowa nie dotyczy jednak tej materii — podkreśla prof. Ryszard Piotrowski.

Podobny stanowisko na portalu X wyraził Jerzy Kwaśniewski, adwokat i prezes konserwatywnej Fundacji Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Wskazał, że próba zaciągnięcia SAFE bez ratyfikacji jest naruszeniem konstytucji, rodzi odpowiedzialność konstytucyjną władz oraz karną urzędników.

Dlaczego kredyty zaciągane przez rząd na rynkach finansowych nie wymagały zgody w ustawie? Bo operacje na rynkach finansowych rządzą się innym reżimem prawnym niż pożyczki zaciągane od innych państw, od organizacji międzynarodowych — szczególnie gdy wiąże się to z przekazaniem stronom takich umów prawa do współdecydowania o polityce wydatkowania tych środków — dodał.

Wyszukał Red.