Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Problem nierówności płci jest bagatelizowany

Problem nierówności płci jest bagatelizowany
Nierówne traktowanie kobiet i mężczyzn to jeden z najpoważniejszych problemów w globalnym świecie biznesu, wynika z raportu Hays. 
 
- Różnorodność płci ma bardzo dobry wpływ na jakość pracy. Mimo to mało kobiet pełni np. funkcje kierownicze - uważa Michał Młynarczyk z Hays Poland - Wiele organizacji i krajów wprowadziło programy parytetowe mające rozwiązać tę kwestię. Jednak patrząc na negatywne postrzeganie skuteczności tych rozwiązań, wydaje się, że podstawową barierą jest mentalność menedżerów.
 
Rolę zróżnicowania płciowego podkreśla też Asa Lofstrom, profesor ze szkoły biznesu szwedzkiego uniwersytetu w Umea. Jej zdaniem większe zróżnicowanie płciowe na rynkach pracy w państwach Unii Europejskiej sprawiłoby, że ich PKB rósłby nawet o jedną czwartą szybciej niż teraz. Do tego spadłoby ubóstwo wśród kobiet i dzieci.
 
Z badań zrealizowanych przez Katrin Olafsdottir, profesor z uniwersytetu w Rejkiawiku, wynika, że w liczącej 1000 osób mieszanej płciowo grupie poziom zadowolenia z wykonywanej pracy i efektywność są wyższe niż w grupach jednopłciowych. Jej zdaniem główne przyczyny nierówności płciowych to przekonanie o zbyt niskim poziomie kompetencji kobiet, poparte tradycyjnymi, zmaskulinizowanymi strukturami przedsiębiorstw. Badaczka wskazuje jednak, że kobiety od rynku pracy odsuwa także brak łatwo dostępnej pomocy w wychowaniu dzieci i opieki nad osobami starszymi.
 
hd

    Podwyżki w Totalizatorze Sportowym

    Podwyżki w Totalizatorze Sportowym
    Od 100 do nawet 300 zł brutto wzrosną w maju płace zasadnicze pracowników katowickiego Oddziału Totalizatora Sportowego. Takie same podwyżki płac otrzymają wraz z wypłatą za kwiecień załogi tej spółki w całej Polsce.
     
    Porozumienie w tej sprawie zawarte zostało w marcu w Warszawie pomiędzy pracodawcą a przedstawicielami działających w spółce związków zawodowych. Rozmowy płacowe trwały od początku roku. Związkowców z "Solidarności" ze wszystkich krajowych oddziałów spółki reprezentował zarząd Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Totalizatora Sportowego. - Negocjacje na temat wzrostu płac nie należały do łatwych, bo dotyczyły wszystkich pracowników Totalizatora, ale były konkretne. Centrala spółki zgodziła się na nasze propozycje podwyżek pod warunkiem, że o sposobie ich podziału zdecydują dyrektorzy oddziałów. Więcej ugrać się nie dało, zwłaszcza że reprezentujący nas koledzy pamiętali, jak dobre warunki pracy Totalizator Sportowy zapewnia tysiącom ludzi, którzy w naszej spółce zatrudnieni są na umowy- zlecenia. To chyba ostatnia w Polsce firma, która gwarantuje im takie same świadczenia, jakie mają pracownicy ze stałymi umowami - mówi  Bogdan Konieczny, przewodniczący katowickiego Oddziału Totalizatora Sportowego.
     
    W spółce Totalizator Sportowy w całej Polsce pracuje około 2500 pracowników. Jej katowicki oddział zatrudnia blisko 250 osób.
     
     
    red.hd

      Polacy nie chcą pracować do 67 roku życia

      • Kategoria: Kraj
      Polacy nie chcą pracować do 67 roku życia
      Z sondażu przeprowadzonego dla "Dziennika Gazeta Prawna" wynika, że Polacy nie chcą pracować do 67 roku życia. Im starsi, tym bardziej zdecydowanie sprzeciwiają się obecnej sytuacji.
       
      Gazeta informuje, że tylko wśród najmłodszych wyborców grupa zwolenników odwrócenia reformy emerytalnej jest mniejsza niż 50 proc. badanych. Im bliżej osiągnięcia wieku emerytalnego, tym wyższe poparcie dla pomysłów jej odwrócenia. Największymi zwolennikami zmiany wieku emerytalnego są osoby z wykształceniem średnim, które zazwyczaj wykonują prace związane z wysiłkiem fizycznym – aż 63 proc. Najmniej zainteresowane reformą systemu (53 proc.) są osoby z wykształceniem wyższym, niepracujące fizycznie, często o wysokich zarobkach. Przedłużenie pracy daje im wyższe emerytury i nie jest uciążliwe dla zdrowia.
       
      - Sprawy wydłużenia wieku emerytalnego nie odpuścimy – powtarza Piotr Duda, przewodniczący KK. 
       
      Przypomianamy, że w 2012 roku wniosek Związku o przeprowadzenie referendum w sprawie wieku emerytalnego podpisało  2,5 miliona osób. W marcu 2012 r. posłowie odrzucili wniosek. W tym samym roku NSZZ "Solidarność" złożył skargę do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie niezgodności ustawy z konstytucją oraz prawem międzynarodowym. Niestety TK zadecydował, że podwyższenie wieku emerytalnego jest zgodne z konstytucją. We wrześniu 2014 roku Związek złożył skargę na rząd RP do Międzynarodowej Organizacji Pracy, z powodu braku wykonania konwencji MOP nr 102, dotyczącej minimalnych norm zabezpieczenia społecznego.
       
      hd

        Centrum Historii Zajezdnia

        Centrum Historii Zajezdnia
        W historycznej zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej zapowiedziano 10 kwietnia powstanie Centrum wystaw historycznych. Stara zajezdnia zmieni się w nowoczesne miejsce wystaw historycznych, projektów edukacyjnych i wydarzeń związanych z historią naszego miasta i regionu. W tym ma być wystawa poświęcona historii NSZZ „Solidarnośc”.
         
        Akt erekcyjny podpisał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, dyrektor Ośrodka Pamięć i Przyszłość – Marek Mutor, dyr. Wydziału Kultury Jarosław Broda, były wojewoda Krzysztof Grzelczyk, były działacz Solidarności Krzysztof Turkowski i były przewodniczący Solidarności MPK Tomasz Surowiec.
         
        10 maja zapowiedziano szerszą informację nt. tej budowy, natomiast jej uruchomienie nastąpić ma w drugiej połowie 2016 roku.
         
         
        red.hd

          W obronie miejsc pracy w Hucie ArcelorMittal w Krakowie

          W obronie miejsc pracy w Hucie ArcelorMittal w Krakowie
          Prezydium ZR Małopolskiego skierowałao Apel do członków Związku z zaproszeniem do udziału w pikiecie dn.16.04. w obronie miejsc pracy w Hucie ArcelorMittal w Krakowie.
           
          W dniu 16.04.2015 r. przed  budynkiem głównym Huty ArcelorMittal w Krakowie o godz. 14.00 odbędzie się protest wobec polityki rządu (akcyza na prąd), która może doprowadzić do likwidacji wielkiego pieca. Brak modernizacji wielkiego pieca grozi zwolnieniem ok. 1500 osób w samej hucie.
           
          Zapraszam wszystkich członków i sympatyków NSZZ „Solidarność” do udziału w pikiecie. Wsparcie starań związków zawodowych Huty ArcelorMittal jest dla nas bardzo ważne. Pokażmy naszą jedność w tej, jakże istotnej dla pracowników i mieszkańców sprawie!
          Apel podpisał Wojciech Grzeszek, przewodniczący ZRM NSZZ „Solidarność”.
           
          Pracownicy ArcelorMittalPoland w Krakowie nie kryją zaskoczenia i zaniepokojenia decyzją zarządu koncernu, który wstrzymał podjęcie decyzji uruchamiającej przygotowania do remontu wielkiego pieca w Krakowie, która stawia pod znakiem zapytania przyszłość huty.
           
          Wszystkie związki zawodowe działające w AMP zapowiedziały działania zmierzające do ratowania huty i miejsc pracy. Związkowcy zamierzają m.in. zwrócić uwagę na bierność polskiego rządu, który – ich zdaniem – nie potrafi skutecznie walczyć o przyszłość tego ważnego zakładu. Wyrazem tego niezadowolenia będzie manifestacja.
           
          www.solidarnosc.krakow.pl
           
          red.hd
           
           

            Epitafium Smoleńskie. „Niech ten znak pamięci trwa”

            Epitafium Smoleńskie. „Niech ten znak pamięci trwa”

            W piątą rocznicę katastrofy smoleńskiej w bazylice św. Brygidy ks. abp metropolita gdański Sławoj Leszek Głódź odsłonił i poświęcił Epitafium Smoleńskie. Po uroczystości tłumy Gdańszczan wyruszyły do bazyliki Mariackiej, by złożyć znicze i kwiaty przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej.

            - Gromadzimy się w modlitwie w 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Pamiętam jak tego tragicznego dnia spontanicznie wszyscy spotkaliśmy się w trójmiejskich świątyniach.  Mówiłem wtedy: „niechaj ta śmierć wstrząśnie polskim sumieniem”. Tak się nie stało, wszyscy rzucili się sobie do gardeł – mówił podczas mszy świętej metropolita gdański. - Teraz, kiedy dochodzą nowe fakty, nikogo to nie obeszło, że te relacje boleśnie dotknęły bliskich ofiar tragedii. Módlmy się dziś o odwagę dochodzenia do prawdy, rzetelność, przejrzystość – mówił.

            Ks. abp Sławoj Leszek Głódź zaznaczył, że Epitafium ma przede wszystkim pozwolić zachować pamięć po ofiarach katastrofy smoleńskiej. – Tu, w bastionie Solidarności, Epitafium Smoleńskie dołączyło do litanii pamięci. Odwiedzający będą mogli przeczytać nazwiska tych Polaków i Polek, którzy zginęli w imię prawdy, bo przecież lecieli do Katania, właśnie w tym celu. Lech Kaczyński na przygotowanym przemówieniu chciał powiedzieć „walka z kłamstwem katyńskim to doświadczenie ważne dla pokoleń Polaków”. Pamiętajmy, że pamięć to spoiwo życia Narodu. Niech ten znak pamięci trwa – mówił. Duchowny podziękował również wszystkim, którzy poprzez swoją ofiarę, w imię prawdy, zasłużyli się Ojczyźnie, w tym błogosławionemu ks. Popiełuszce oraz strajkującym w latach 80-tych ludziom Solidarności.

            Po mszy św. nastąpiło uroczyste odsłonięcie i poświęcenie płaskorzeźby wykonanej przez znanego rzeźbiarza gdańskiego, prof. Wawrzyńca Sampa. Na Epitafium, oprócz postaci dwóch prezydentów, Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką i Ryszarda Kaczorowskiego, na głównym miejscu umieszczone zostały wizerunki osób ściśle związanych z Gdańskiem, Sopotem i Gdynią: Macieja Płażyńskiego, Arama Rybickiego i Anny Walentynowicz, a także  Andrzeja Karwety i Lecha Solskiego.

            - Dobrze pamiętam tych, którzy zginęli. To dla mnie szczególny dzień, dla nas wszystkich to ważne przeżycie -  mówił obecny na uroczystości Piotr Duda, przewodniczący  KK NSZZ „Solidarność”. -  Lech Kaczyński był związkowcem i to przez całe życie. Niezależnie, na jakiej pozycji był, dla mnie był najpierw człowiekiem Solidarności, a dopiero potem politykiem. Staramy się realizować jego testament tak jakby on sobie tego życzył – wyjaśniał.

            W poświęconej ofiarom smoleńskim mszy w kościele św. Brygidy uczestniczyli obok setek mieszkańców Gdańska, liderzy NSZZ KK „Solidarność”, duchowni, politycy, rodziny i przyjaciele tragicznie zmarłych.

            Po uroczystościach uczestnicy marszu z zapalonymi zniczami i kwiatami w rękach przeszli  ulicami miasta do bazyliki Mariackiej, gdzie złożyli hołd przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej. W powietrzu powiewały flagi narodowe i transparent z hasłem: Idźmy drogą prawdy.

            Zobacz zdjęcia z uroczystości w Gdańsku


            aja

              "Solidarność" pod pomnikiem Lecha i Marii Kaczyńskich w Radomiu

              "Solidarność" pod pomnikiem Lecha i Marii Kaczyńskich w Radomiu

              10 kwietnia 2015 r. o godzinie 10.00 delegacja Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Ziemia Radomska w składzie: przewodniczący ZR Zdzisław Maszkiewicz,  wiceprzewodniczący - Zbigniew Dziubasik, Krzysztof Kośla, członek ZR - Jerzy K. Kaczkowski wraz z pocztem sztandarowym ZR i ks. kanonikiem Stanisławem Sikorskim, duszpasterzem Ludzi Pracy - złożyła kwiaty pod pomnikiem Lecha i Marii Kaczyńskich w Radomiu. 

                Mają "Solidarność", mają podwyżki

                Mają "Solidarność", mają podwyżki
                Od 100 zł do 250 zł brutto podwyżki płacy zasadniczej otrzymają w maju wszyscy pracownicy Urzędu Miasta w Jaworznie. Wzrost wynagrodzeń uzależniony będzie od ich stawek osobistego zaszeregowania. Podwyżki wynegocjowała z pracodawcą utworzona  zaledwie przed rokiem zakładowa organizacja "Solidarności".
                 
                - Niezwykle trudno było przekonać prezydenta miasta do wzrostu płac. Naszym koronnym argumentem były bardzo niskie zarobki pracowników. Połowa nie zarabiała nawet 2500 zł na rękę. Zanim powstał związek, to przez 12 lat pracownicy magistratu tylko raz otrzymali od niego podwyżkę. Było to 100 zł brutto. Pracodawca wykorzystywał fakt, że o wzrost płac w urzędzie po prostu nie miał się kto upomnieć  - mówi Halina Jamroz, przewodnicząca "Solidarności" w Urzędzie Miasta w Jaworznie.
                 
                Związek w jaworznickim urzędzie utworzony został w styczniu 2014 roku. Cztery miesiące później, w kwietniu udało się wynegocjować podwyżki po 186 zł brutto dla najmniej zarabiających pracowników magistratu. - Domagaliśmy się wówczas podwyżki dla wszystkich pracowników, ale suma, jaką pracodawca przeznaczył na wzrost płac była zbyt niska. Uznaliśmy, że lepiej ją podzielić wśród pracowników o najniższych zarobkach. Podwyżki otrzymali wówczas m.in. konserwatorzy, portierzy, sprzątaczki - wyjaśnia Halina Jamroz.
                 
                Obecnie "Solidarność" w jaworznickim Urzędzie Miasta zrzesza 142 osoby. W sumie magistrat zatrudnia ponad 430 pracowników.
                 

                  "Solidarność" pamięta o Smoleńsku. Obchody w Regionie Wielkopolska Południowa

                  "Solidarność" pamięta o Smoleńsku. Obchody w Regionie Wielkopolska Południowa
                  W dniu dzisiejszym przypada 5. rocznica katastrofy smoleńskiej. W godzinę tragedii, a więc o 8:41 przewodniczący ZR J. Mosiński zapalił, w imieniu członków "Solidarności" znicz na grobie śp. Gabrieli Zych.
                   
                  Znicz zapłonął także pod tablicą upamiętniającą Zbrodnię Katyńską i katastrofę nad Smoleńskiem, która znajduje sie na ścianie Klasztoru oo. Franciszkanów.
                   
                  Wieczorem, o 18.30 w Kościele pw. św. Antoniego w Ostrowie Wielkopolskim w asyscie pocztów sztandarowych NSZZ "Solidarność" będziemy uczestniczyć w Mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Po Mszy św. zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Smoleńsk 2010, której fundatorami są Zosia i Jurek Sówkowie.
                   
                   
                  red.aja

                    Za granicę po lepsze pieniądze

                    Za granicę po lepsze pieniądze

                    Z Polski emigruje coraz więcej specjalistów. Zdecydowana większość wyjeżdżających, jako powód wskazuje zbyt niskie zarobki w kraju, podaje onet.pl.

                    Według raportu CEED Institute w 2012 roku za granicą mieszkało prawie 1,7 mln Polaków, o ponad 1,2 mln więcej niż przed akcesją. Już rok później poza krajem pracowało blisko 1,9 mln obywateli Polski. Jak podaje onet.pl, pod względem liczby emigrantów w grupie 10 państw nowej Unii Polska zajmuje drugie miejsce, zaraz po Rumunii.

                    Większość z wyjeżdżających (aż 74 proc.) wskazuje, że powodem wyjazdu nie jest brak pracy w Polsce, ale zbyt niskie zarobki.

                    Eksperci wyjaśniają, że Polacy poza granicami kraju, np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, zarabiają średnio czterokrotnie więcej niż w Polsce. - Te dysproporcje różnią się w zależności od branży, stażu i kwalifikacji. Dla przykładu spawacz w Polsce może liczyć na zarobki rzędu 3 tys. zł, podczas gdy w Niemczech zarobi około 8 tys. zł. W przypadku pielęgniarki ta różnica jest większa, bo w Polsce początkująca pielęgniarka zarabia około 2 tys. zł, podczas gdy w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii te zarobki sięgają 8-9 tys. zł – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Agnieszka Springer, menedżer kierunku zarządzanie Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

                    aja

                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.