"Solidarność" apeluje o skrócenie czasu pracy Auchan i galerii handlowych w Wigilię
- Kategoria: Branże
Obradujące w Gdańsku Prezydium KK NSZZ „Solidarność” wybrało swoich przedstawicieli do zespołów problemowych Rady Dialogu Społecznego.
Działając na wniosek członka Prezydium Henryka Nakoniecznego Prezydium KK postanowiało powołać następujących przedstawicieli NSZZ „Solidarność” do niżej wskazanych zespołów
problemowych Rady Dialogu Społecznego:
1. Zespół problemowy ds. polityki gospodarczej i rynku pracy:
Jarosław Lange – członek zespołu
Radosław Mechliński – członek zespołu
Katarzyna Zimmer-Drabczyk – ekspert zespołu,
2. Zespół problemowy ds. prawa pracy i układów zbiorowych:
Andrzej Kuchta – członek zespołu
Sławomir Adamczyk – członek zespołu
Magdalena Rycak – ekspert zespołu,
3. Zespół problemowy ds. rozwoju dialogu społecznego:
Wojciech Ilnicki – członek zespołu
Waldemar Sopata – członek zespołu
Barbara Surdykowska – ekspert zespołu,
4. Zespół problemowy ds. ubezpieczeń społecznych:
Bogdan Kubiak – członek zespołu
Henryk Nakonieczny – członek zespołu
Barbara Surdykowska – ekspert zespołu,
5. Zespół problemowy ds. usług publicznych:
Jerzy Wielgus – członek zespołu
Sebastian Zieliński – członek zespołu
Sylwia Szczepańska – ekspert zespołu,
6. Zespół problemowy ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych:
Leszek Walczak – członek zespołu
Katarzyna Zimmer-Drabczyk. – członek zespołu
Marzena Podolska-Bojahr – ekspert zespołu,
7. Zespół problemowy ds. międzynarodowych:
Adam Gliksman – członek zespołu
Ewa Podgórska-Rakiel – członek zespołu,
Anna Wolańska – ekspert zespołu,
8. Zespół problemowy ds. funduszy europejskich:
Elżbieta Wielg – członek zespołu.
Izabela Żmojda - członek zespołu,
9. Zespół doraźny ds. zamówień publicznych:
Sylwia Szczepańska – członek zespołu,
Andrzej Tracz – członek zespołu.
Rada Dialogu Społecznego to forum współpracy partnerów społecznych (czyli związków zawodowych i pracodawców) z rządem, z udziałem przedstawiciela Prezydenta RP. Rada zastąpiła Trójstronną Komisję do Spraw Społeczno-Gospodarczych. Prace nad ustawą o Radzie Dialogu zainicjował NSZZ "Solidarność". Końcowy efekt to dokument wypracowany dzięki współpracy związków zawodowych ze stroną pracodawców, a później z rządem. Nowa Rada w odróżnieniu od komisji ma być ciałem niezależnym, w którym każda ze stron ma równe prawa.
W Radzie po ośmiu członków mają "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych, a po sześciu cztery organizacje pracodawców - Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Business Centre Club i Związek Rzemiosła Polskiego. Prezydent ma swojego przedstawiciela z głosem doradczym, podobnie jak prezesi NBP i GUS.
Posiedzenie RDS zaplanowano na 14.12 o godz. 12.00, wcześniej o godz. 10.30 odbędzie się posiedzenie prezydium RDS. Spotkanie odbędzie się w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
ap
Cztery Komisie Oddziałowe, nowa organizacja oraz rozwinięcie kilku już istniejących, w sumie ponad 200 nowych członków związku. Współpraca Regionu Bydgoskiego z Działem
Rozwoju Związku Komisji Krajowej przynosi wymierne efekty.
Od początku października trwa kampania organizowania pracowników prowadzona przez Region Bydgoski wspólnie z Działem Rozwoju Związku Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Maria Bem
i Dariusz Gojowczyk po raz drugi przyjechali pracować nad zwiększeniem siły związku w naszym Regionie. Ich pierwsza wizyta była pozytywnie oceniona i przyczyniła się do rozwoju
kilku organizacji zakładowych które zdecydowały się wtedy na współpracę.
Największa kampania rozwojowa jest prowadzona w ZOZ NSZZ „Solidarność” przy Izbie Skarbowej. Przewodnicząca Iwona Huzar jak i cała Komisja Zakładowa zdają sobie doskonale sprawę,
jak ważna jest siła organizacji dla jej skutecznego działania. Szczególnie, że po konsolidacji urzędów skarbowych powstała duża szansa na zrzeszenie pracowników na terenie całego
województwa. A że taka potrzeba wśród urzędników skarbowych jest, pokazały już pierwsze spotkania. W Sępólnie Krajeńskim, Tucholi, Świeciu i Grudziądzu powstały Komisje
Oddziałowe. Chęć przynależności do związku i zaangażowania się w jego działanie przerosła nasze wszelkie oczekiwania. Jak się okazało pracownicy tych urzędów nie chcą być już
dłużej spychani na margines i oczekują, że ich głos będzie bardziej donośny niż dotychczas. Związek zawodowy jest dla nich jedyną nadzieją na pozytywne zmiany.
Sprawy we własne ręce postanowili także wziąć kierowcy z Polskiego Busa. 20 z nich pracujących w Bydgoszczy zapisało się do „Solidarności” i stworzyli nową organizację zakładową w
Regionie Bydgoskim. Swoją decyzję motywują chęcią posiadania reprezentacji w rozmowach z pracodawcą. Reprezentacji, która stanowczo będzie walczyć o ich interesy.
W ramach współpracy akcje organizowania przeprowadzone zostały także w firmach ogólnokrajowych, gdzie organizacje powstały już wcześniej w innym regionie. Odwiedziliśmy
pracowników Castoramy, Biedronki, Pepco oraz Carreffoura.
Wizyta organizatorów z Komisji Krajowej to oprócz możliwości zwiększenia liczebności związku, także szansa na wymianę doświadczeń, na rozmowę o tym jak skutecznie przekonywać
pracowników do wstąpienia w szeregi związku zawodowego. Efekty naszej krótkiej współpracy uświadamiają, że warto zaangażować się w działania prorozwojowe i że wielu
niezorganizowanych jeszcze pracowników powoli zaczyna zdawać sobie sprawę, że często jedyną metodą na polepszenie swoich warunków pracy i płacy to założenie związku
zawodowego.
Jakub Gaszak – regionalny koordynator ds.rozwoju związku
Łukasz Niedźwiecki złoży rezygnację z funkcji prezesa MZK – zapowiedział prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski i … wyszedł ze spotkania z przedstawicielami załogi MZK w Bydgoszczy.
Rozmowy w ratuszu rozpoczęły się o godzinie 11.00, a jako mediator uczestniczył w nich poseł Piotr Król.
- Nie chodzi tylko o płace i warunki, ale także o dobrą atmosferę pomiędzy załogą i pracodawcą. Mamy obawy o stabilność firmy. Paweł Czyrny jest gotowy wrócić na stanowisko
prezesa MZK – mówili związkowcy.
O godzinie 14.00 pierwsze autobusy wyjechały na trasę. Stopniowo przywrócono ruch na wszystkich liniach komunikacyjnych w mieście. Pracownicy MZK wrócili do pracy na prośbę byłego
prezesa spółki, Pawła Czyrnego.
W Sądzie Rejonowym w Kutnie zapadł długo oczekiwany wyrok w sprawie oskarżonej o złośliwe łamanie praw pracowniczych Danuty R., byłej szefowej Urzędu Pracy w Kutnie.
Należy w tym miejscu przypomnieć, iż sprawa dotyczy okresu między lipcem 2011, a kwietniem 2013 roku, kiedy to dyrektorka kutnowskiego PUP dyskryminowała 11 pracowników
ze względu na przynależność do NSZZ „Solidarność”, naruszała ich prawa pracownicze i na koniec bezpodstawnie rozwiązała z nimi umowę o pracę. W związku z powyższym „Solidarność”
Regionu Łódzkiego 17 kwietnia 2013 roku zorganizowała manifestację przed Urzędem Powiatowym w Kutnie, a następnie przed Starostwem Powiatowym, domagając się m.in. przywrócenia do
pracy zwolnionych pracowników, przestrzegania prawa pracy oraz respektowania przez dyrektorkę wyroków sądowych. Teraz, po kilku latach od rozpoczęcia tego konfliktu nastąpił finał
tej sprawy.
Sąd uznał kobietę winną, ale wykluczył, że działała ona „ze z góry powziętym zamiarem”.
Danucie R. groziło do dwóch lat więzienia. Sędzia uznał jednak, że wina oskarżonej, choć w jego ocenie była, to nie stanowiła wystarczającej przesłanki do tego, by pozbawić Danutę R. wolności i wymierzył jej karę grzywny w wysokości 3 tys. zł, zwrot kosztów sądowych na rzecz oskarżycieli (ponad 18 tys. zł) i niespełna 3 tys. kosztów procesu na rzecz Skarbu Państwa.
Związkowcy nie byli zadowoleni z kary jaką otrzymała była dyrektorka PUP. Sąd wprawdzie uznał winę dyrektorki, ale według nich kara grzywny jest zbyt niska w stosunku do popełnionych przez nią czynów. Będący na rozprawie Waldemar Krenc, przewodniczącego łódzkiej „Solidarności”, stwierdził, iż w wyroku powinien być zawarty co najmniej zakaz sprawowania podobnych funkcji, gdyż kara grzywny stanowi jedynie wymiar symboliczny. Pokrzywdzeni przez Danutę R. będą się ubiegać o pisemne uzasadnienie wyroku i niewykluczone, że wniosą apelację. Jadwiga Piaszczyńska, przewodnicząca „Solidarności” w kutnowskim PUP również określiła wyrok jako nie w pełni satysfakcjonujący. - Jako związkowcy byliśmy dyskryminowani. W całym konflikcie nasze działania nie były wymierzone przeciwko konkretnym osobom, a ich działaniom. To co przez 4 lata działo się w Powiatowym Urzędzie Pracy, kosztowało nas wiele zdrowia. – powiedziała J. Piaszczyńska.
Wyrok nie jest prawomocny.
Ireneusz Wach
Prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekty ustaw o obniżeniu wieku emerytalnego oraz o zwiększeniu kwoty wolnej od podatku. Pierwsza ustawa pozwala przejść na emeryturę kobietom w wieku 60 lat, mężczyznom w wieku 65 lat. Druga podwyższa kwotę wolną do 8002 zł.
Oba projekty stanowią realizację zobowiązań Prezydenta RP podjętych podczas kampanii wyborczej. Co ważne, są również częścią umowy programowej podpisanej między Prezydentem RP a KK NSZZ „Solidarność”.
O złożeniu projektów do Sejmu poinformowała Kancelaria Prezydenta.
Zasadniczą propozycją zawartą w projekcie ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw jest przywrócenie wieku emerytalnego obowiązującego w Polsce do końca 2012 r. Wiek przechodzenia na emeryturę będzie, więc zróżnicowany ze względu na płeć i będzie wynosił 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Zmiany te obejmą osoby objęte powszechnym systemem emerytalnym (ZUS) oraz rolników (KRUS).
Z kolei podstawowym celem projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jest zwiększenie kwoty wolnej od opodatkowania z 3 091 zł do 8 002 zł . Realizacja tego celu nastąpi poprzez zwiększenie kwoty zmniejszającej podatek z 556 zł 02 gr do 1 440 zł.
Jak informuje Kancelaria Prezydenta, w obowiązującym stanie prawnym kwota wolna od podatku jest niedostosowana do realiów społeczno-gospodarczych, na co zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 października 2015 r. (sygn. akt K 21/14). Podwyższenie kwoty wolnej do 8 002 zł w sposób istotny poprawi sytuację ekonomiczną osób uzyskujących dochody na poziomie uznawanym za minimum socjalne. Podatkiem nie będą bowiem obciążone dochody niezbędne do biologicznego i psychofizycznego rozwoju człowieka, a także część dochodów koniecznych dla wychowania potomstwa oraz utrzymania więzi społecznych.
ap