Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Żywa lekcja historii

Żywa lekcja historii
11 grudnia uczniów Liceum Ogólnokształcącego imienia Filomatów Chojnickich odwiedził Roman Stegart, uczestnik wydarzeń z Grudnia 1970 roku, który przedstawił chojnickiej młodzieży przebieg protestów przeciwko komunistycznej władzy od pierwszego, mało znanego strajku w 1948 roku aż do pierwszych wolnych wyborów w 1990 roku.
 
– Znałem dwie osoby, które zginęły w Gdyni. Pogrzeby wszystkich zabitych odbywały się w nocy. Pamiętam moment, w którym kilka osób podchodzi do zakładu pracy i padają strzały. Władza pod wodzą generała Jaruzelskiego z zimną krwią mordowała ludzi. W Gdyni strzelano bezpośrednio do ludzi na dworcu – mówił.
 
Roman Stegart wspomniał też o innych represjach, które spotykały uczestników strajków. – Mój zakład, który liczył 6,5 tysiąca pracowników, zlikwidowano, a następnie przyjęto 4 tysiące. Reszta dostała „wilczy bilet”. Tymczasem za niepracowanie karano. Znam też dwie osoby, które zostały oskalpowane – wspominał.
 
 
red.hd

    Polacy chcą wyższej płacy minimalnej

    • Kategoria: Kraj
    Polacy chcą wyższej płacy minimalnej
    Trzy czwarte Polaków twierdzi, że płaca minimalna powinna być wyższa od obecnej 1750 zł i wynosić średnio 2535 zł - wynika badania TNS. 
     
    Według zdecydowanej większości respondentów, płaca minimalna w Polsce powinna wynosić 1 751 zł i więcej (77 proc.); 21 proc. badanych odpowiedziało, że płaca minimalna powinna znajdować się w widełkach 1 751-2 000 zł, według 29 proc. - w zakresie 2 001-2 500 zł, a 27 proc. chciałoby, żeby jej wysokość przekraczała 2,5 tys. zł. Po uśrednieniu z badania wynika, że 3/4 ankietowanych spodziewa się płacy min. w wysokości 2 535 zł. 
     
    Podobnie jak w przypadku płacy minimalnej, zdaniem respondentów wyższe powinno być też minimalne wynagrodzenie brutto za godzinę pracy. W 2015 r. ta stawka wynosi 10,41 zł. Co czwarty odpowiadający ocenia, że minimalna stawka brutto za godzinę pracy powinna wynosić 15 zł. Z kolei 16 zł i więcej chciałoby 26 proc. respondentów. Ponad jedna czwarta badanych (27 proc.) oceniła, że minimalne wynagrodzenie za godzinę pracy powinno wynosić poniżej 15 zł; 18 proc. widzi tą stawkę w przedziale 12-14 zł. 
     
    TNS zwraca uwagę, że mimo iż blisko połowa odpowiadających (49 proc.) deklaruje, że wie, ile w naszym kraju wynosi płaca minimalna, to tylko co dziesiąty (9 proc.) podaje jej właściwą kwotę, czyli 1750 zł. W badaniu podkreśla się też, że nawet wśród osób, które deklarowały wiedzę na temat wysokości płacy minimalnej, tylko 18 proc. udzieliło właściwej odpowiedzi.  Jedna piąta ankietowanych uważa, że minimalna płaca wynosi do 1,3 tys. zł, tyle samo respondentów jest zdania, że jej wysokość wynosi od 1301 do 1,6 tys. zł. Według co dziesiątego respondenta wysokość płacy minimalnej to 1601-1749 zł, a 16 proc. uważa, że jest wyższa niż 1750 zł. Średnia kwota wskazywana przez respondentów wyniosła 1601,92 zł. 
     
    Ponadto eksperci TNS zwracają uwagę, że postrzeganie płacy minimalnej jako zdecydowanie niższej niż faktyczna (do 1300 zł) łączy się również z negatywną oceną kierunku biegu spraw w Polsce, złą oceną sytuacji gospodarczej oraz poczuciem, że trudno jest w naszym kraju znaleźć pracę. 
     
    Jednocześnie GUS podaje, że 2469 zł brutto to wysokość pensji, jaką najczęściej otrzymywali Polacy w 2014 r. Daleko odbiega ona od średniej krajowej – 4108 zł i mediany – 3292 zł. Wskaźnik pensji 2469 zł brutto, czyli zarobionej przez największą liczbę Polaków, jest niższy od średniej krajowej aż o 1638 zł. Mediana z kolei – 3292 zł – wskazuje, iż połowa pracowników zarabiała poniżej tej kwoty, a połowa powyżej. Aż 10 proc. pracowników natomiast otrzymywało wynagrodzenie nieprzekraczające zaledwie 1718 zł brutto.
     
     
    red. hd
     

      Grudzień 1970. Kalendarium

      • Kategoria: Kraj
      Grudzień 1970. Kalendarium
      13 grudnia 1970 r. władze PRL ogłosiły podwyżki cen żywności. Doprowadziło to do wybuchu robotniczych protestów w wielu miastach w Polsce. Wydarzenia grudniowe objęły Gdańsk, Gdynię, Szczecin, Elbląg, Słupsk i kilka innych miejscowości.
       

      Kalendarium wydarzeń grudniowych 1970 r.
       

      11 XII 1970 r. (piątek)

      13:30 – Szczecin: komendant wojewódzki MO, przy udziale kierownika administracyjnego KW PZPR, prowadzi odprawę naczelników wydziałów KW MO w sprawie zabezpieczenia akcji „Jesień-70”. Akcja ta miała przeciwdziałać spodziewanym niepokojom społecznym po ogłoszeniu podwyżek.

      17:00 – Szczecin: w Prezydium WRN odbywa się odprawa komendantów powiatowych MO i jednostek z terenu miasta. Przekazana zostaje dokumentacja związana z akcją „Jesień-70”. Zostaje uruchomiony węzeł łączności w sztabie KW MO

       

      12 XII 1970 r. (sobota)

      12:00 – Gdańsk: zebrania partyjne w zakładach pracy, robotnicy powszechnie krytykują podwyżki, w „Hydrosterze” zebranie przerwano z powodu chaosu. Funkcjonariusze partyjni otrzymali informację o podwyżce cen w trakcie sobotnich zebrań Podstawowych Organizacji Partyjnych.

      16:00 – Gdańsk: zebranie w wydziale W-3 z udziałem wicepremiera Stanisława Kociołka.

       

      13 XII 1970 r. (niedziela)

      Warszawa: w „Trybunie Ludu” opublikowane zostają tasiemcowe spisy towarów, które od tego dnia (tzw. niedziela handlowa) mają być droższe, m.in. smalec (33 proc.), mięso (17–19 proc.), dżemy i marmolady (37 proc.), kawa zbożowa (92 proc.), telewizory (13 proc.), radia turystyczne i samochodowe (19 proc.), pralki (17 proc.), lodówki (16 proc.).

       

      14 XII 1970 r. (poniedziałek)

      05:00 – Gdańsk: w Stoczni Gdańskiej im. Lenina odbywa się narada aktywu partyjnego, zostaje omówiona sytuacja i wydane zalecenia dla aktywu partyjnego – podjęcie rozmów z załogą w celu rozładowania napięć.

      09:45 – Gdańsk: pod dyrekcją Stoczni Gdańskiej im. Lenina gromadzi się tłum liczący ponad 3 tys. osób. Demonstranci żądają cofnięcia podwyżki cen, regulacji systemu płac (zwłaszcza premii), odsunięcia rządzącej ekipy od władzy. Demonstranci żądają rozmów z I sekretarzem KW PZPR – Alojzym Karkoszką.

      11:05 – Gdańsk: z bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej im. Lenina wychodzi pochód ok. tysiąca stoczniowców, zatrzymuje się przed gmachem KW PZPR przy ul. Wały Jagiellońskie. Demonstranci opanowują stojący przy nich radiowóz i przez megafony ogłaszają strajk powszechny na jutro oraz wiec przed KW PZPR na godz. 16:00.

      13:00 – Gdańsk: do Stoczni Gdańskiej im. Lenina przybywają: minister przemysłu ciężkiego Franciszek Kaim, I sekretarz KZ PZPR w stoczni Jerzy Pieńkowski. W dyrekcji odbywa się narada.

      15:55 – Gdańsk: na wiadukcie Błędnik pierwsze starcie z MO. Tyraliera ZOMO pod naciskiem tłumu wycofuje się. Demonstranci zbierają kamienie z torowiska. Tłum dzieli się na dwie grupy: jedna udaje się pod KW PZPR, druga pod Dom Prasy na Targu Drzewnym.

      16:30 – Gdańsk: demonstranci docierają na Targ Drzewny pod Dom Prasy, wznoszą okrzyki: „chleba”, „prasa kłamie”. W budynku Domu Prasy, Teatru „Wybrzeże”, bankach wybijane są szyby.

      17:20 – Gdańsk: pod KW PZPR zgromadzony jest tłum liczący 10 tys. osób. Delegacje demonstrantów wchodzą do budynku na rozmowy z I sekretarzem KW PZPR Alojzym Karkoszką.

      18:15 – Gdańsk: demonstranci atakują KW PZPR, próbują podpalić budynek, zostaje spalona drukarnia w suterenie. Do obrony KW PZPR zostają skierowane dodatkowe oddziały milicji i wojska. Tłum zostaje wyparty w rejon skrzyżowania ulic Wały Piastowskie i Podwale Grodzkie.

      przed 19:00 – Warszawa: odbywa się „robocza” narada ponad dwudziestu najważniejszych i najbardziej wpływowych ludzi w państwie,  podczas której omawia się kwestię rozruchów i dyskutuje o wprowadzeniu w życie, prewencyjnego rozkazu o koordynacji dwu ministerstw „siłowych” – obrony narodowej i spraw wewnętrznych (współdziałanie milicji, Służby Bezpieczeństwa, Wojska Polskiego i Wojskowych Służb Wewnętrznych w całym kraju).


      15 XII 1970 r. (wtorek)

      05:00 – Gdańsk: na teren kluczowych zakładów pracy udają się grupy operacyjne Służby Bezpieczeństwa.

      06:30 – Gdynia: w Stoczni im. Komuny Paryskiej 60 proc. załogi nie podejmuje pracy.

      06:45 – Gdańsk: w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego formuje się pochód tysiąca osób i opuszcza zakład, kierując się do Śródmieścia. Przed dyrekcją Stoczni Gdańskiej im. Lenina gromadzi się 1,5 tys. osób. Do zebranych próbuje przemawiać I sekretarz KZ PZPR Jerzy Pieńkowski, zostaje wygwizdany. W Gdańskiej Stoczni Remontowej załoga gromadzi się pod dyrekcją.

      06:50 – Gdańsk: w Stoczni Północnej grupa robotników agituje za strajkiem powszechnym. W Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego i Zakładzie nr 1 „Hydrosteru” odbywają się wiece załogi.

      07:00 – Gdańsk: 4 tys. robotników Stoczni Gdańskiej im. Lenina opuszcza zakład i kieruje się pod KW PZPR. W Fabryce Mebli we Wrzeszczu odbywa się wiec 500 pracowników, którzy zapowiadają marsz do Śródmieścia. 100 pracowników Zakładów Futrzarskich na Dolnym Mieście opuszcza zakład i kieruje się pod KW PZPR. 700 pracowników „Blaszanki” opuszcza zakład i ul. Elbląską udaje się do Śródmieścia. Zakłady Okrętowych Urządzeń Elektrycznych „Elmor”, „Unimor”, Zakłady Mięsne, Stocznia „Wisła”, Fabryka Uszczelek „Morpak”, „ZREMB”, Zakłady Futrzarskie, Zakłady Drzewne w Gdańsku-Wrzeszczu przerywają pracę – część organizuje wiece, część wychodzi na ulicę.

      09:00 – Warszawa: najwyżsi partyjni i państwowi decydenci spotykają się z I sekretarzem PZPR Władysławem Gomułką. Omawiane są plany użycia wojska i milicji w poszczególnych miastach. Na Wybrzeżu wprowadzony zostaje stan wojenny, a w Gdańsku godzina milicyjna.

      09:20 – Gdańsk: podpalony zostaje budynek NOT.

      09:50 – Gdańsk: demonstranci podpalają KW PZPR. Tłum nie dopuszcza straży pożarnej, jeden wóz strażacki zostaje spalony.

      14:00 – Gdańsk: spotkanie dyrekcji Stoczni Gdańskiej im. Lenina z delegatami wydziałów. Zostaje wyłoniony dwudziestoosobowy zespół do opracowania postulatów załogi.

      15:00 – Gdańsk: pracownicy Stoczni Gdańskiej im. Lenina, Stoczni Północnej oraz Gdańskiej Stoczni Remontowej wracają do swoich zakładów i ogłaszają strajk okupacyjny.

      15:40 – Gdańsk: jednostki MO otrzymują zarządzenie nr 0108 ministra spraw wewnętrznych określające warunki użycia broni.

      16:00 – Gdynia: ok. 300 osób zbiera się w Zakładowym Domu Kultury przy ul. Polskiej. Zostaje wyłoniony Główny Komitet Strajkowy dla Miasta Gdyni.

      18:00 – Gdańsk: Prezydium WRN ogłasza wprowadzenie godziny milicyjnej w Trójmieście od godz. 18:00 do godz. 5:00.

      23:35 – Gdynia: Komitet Strajkowy Miasta Gdyni zostaje aresztowany i wywieziony do więzienia w Wejherowie.

       

      16 XII 1970 r. (środa)

      04:00 – Gdańsk: do miasta wkraczają oddziały pancerne, które obsadzają obiekty użyteczności publicznej. Redę gdańską blokują cztery okręty Marynarki Wojennej.

      05:00 – Gdańsk: na teren kluczowych zakładów pracy udają się grupy operacyjne Służby Bezpieczeństwa.

      05:00 – Gdańsk: Stocznia Gdańska im. Lenina, Gdańska Stocznia Remontowa i Stocznia Północna ogłaszają strajk okupacyjny. Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego, „Unimor” i port gdański ogłaszają strajk solidarnościowy.

      05:00 – Gdynia: załogi Stoczni im. Komuny Paryskiej, portu gdyńskiego i „Dalmoru” ogłaszają strajk solidarnościowy z Gdańskiem.

      08:00 – Gdańsk: grupa stoczniowców przekracza bramę nr 2. Wojsko oddaje salwy ostrzegawcze w powietrze i bruk, zabici zostają dwaj stoczniowcy, jedenastu zostaje rannych. Demonstranci wycofują się do stoczni.

      08:20 – Gdańsk: pracownicy portu gdańskiego nie podejmują pracy. Żądają 30 proc. podwyżki i uregulowania spraw mieszkaniowych.

      10:00 - Gdańsk: w Stoczni Gdańskiej im. Lenina zostaje wybrany Komitet Strajkowy. Powołano trójki porządkowe chroniące mienie i utrzymujące porządek. Stoczniowcy wywieszają flagę owiniętą krepą.

      11:00 – Gdańsk: wiece w „Unimorze” i Stoczni Północnej. Załogi żądają uwolnienia zatrzymanych. W porcie gdańskim opracowywane są rezolucje, żądania podwyżki płac, obniżki cen artykułów spożywczych, wycofania wojsk z miasta.

      11:00 – Gdynia: wiec pod wydziałem K-4 Stoczni im. Komuny Paryskiej. Uczestnicy żądają usunięcia wojska spod stoczni i uwolnienia Komitetu Strajkowego.

      12:35 – Gdynia: delegacja czterech robotników Stoczni im. Komuny Paryskiej i I sekretarza KZ PZPR Władysława Porzyckiego udaje się do Dowództwa Marynarki Wojennej, gdzie przebywa I sekretarz KM PZPR, w celu przedstawienia żądań załogi.

      14:30 – Gdańsk: w Gdańskiej Stoczni Remontowej zostaje wybrany Komitet Robotniczy. Ogłoszony zostaje 24-godzinny strajk okupacyjny. Wysunięto postulaty zabezpieczenia zakładu przed dewastacją, ukarania winnych za stan gospodarki kraju, podwyższenia płac i ustabilizowania cen, usunięcia wojska z miasta.

      15:15 – Gdańsk: w Stoczni Północnej odbywa się narada delegatów wydziałów. Opracowana zostaje pięciopunktowa petycja, w której żąda się uwolnienia wszystkich aresztowanych, utworzenia nowych związków zawodowych, poszanowania konstytucji, normalizacji wszystkich norm.

      15:30 – Gdańsk: Rada Delegatów Stoczni Gdańskiej im. Lenina ogłasza strajk okupacyjny.

      20:40 – Gdańsk: spotkanie Rady Delegatów Stoczni Gdańskiej im. Lenina z dyrektorem Stanisławem Żaczkiem. Dyrektor ostrzega o planowanej interwencji wojska i wzywa do zakończenia strajku. Rada

      22:30 – Gdynia: na murze Kliniki Dziecięcej przy ul. Czerwonych Kosynierów pojawia się napis: „Strajk powszechny”.

      23:00 – Gdańsk: w Stoczni Północnej i Gdańskiej Stoczni Remontowej toczą się rozmowy o warunkach opuszczenia zakładów przez strajkujących.

       

      17 XII 1970 r. (czwartek)

      02:00 – Szczecin: na terenie Stoczni Szczecińskiej im Warskiego pojawiają się hasła wzywające do strajku.

      02:30 – Gdańsk: Rada Delegatów Stoczni Gdańskiej im. Lenina ogłasza zakończenie strajku okupacyjnego.

      05:15 – Gdynia: na skrzyżowaniu ulic Polskiej, Czechosłowackiej i Marchlewskiego wojskowy gigantofon nadaje komunikat o zawieszeniu pracy w Stoczni im. Komuny Paryskiej do odwołania. Dowódca ochrony stoczni i portu apeluje o powrót do domów. Pociągi SKM ciągle przywożą nowe grupy.

      05:30 – Gdynia: na stacji SKM Gdynia Stocznia gromadzi się już 3 tys. osób. Pociągi SKM dojeżdżają już tylko do dworca Gdynia Główna.

      05:45 – Gdańsk: zostaje nadany komunikat: „Zjednoczenie Stoczni Morskich działając na zasadzie art. 7 ust. 10 statutu zawiesza pracę w Stoczni Gdańskiej im. Lenina od dnia 16 XII 1970 r. aż do odwołania. O terminie i miejscu podjęcia pracy prac[ownicy] Stoczni zostaną powiadomieni w odrębnym trybie przez dyrekcję stoczni”. Komunikat dotyczy też Stoczni Północnej. Gdańska Stocznia Remontowa wpuszcza robotników do pracy.

      06:00 – Szczecin: nadany zostaje szyfrogram do dyżurnego gabinetu ministra spraw wewnętrznych z terenu województwa szczecińskiego, dotyczący akcji „Jesień-70”, w którym ponownie informuje się o ogólnym spokoju.

      06:00 – Gdynia: przy stacji SKM Gdynia Stocznia tłum napiera na pojazdy wojskowe. Pada strzał armatni z czołgu. Oddziały milicji i wojska otwierają ogień. Według ustaleń prokuratury śmierć poniosło 10 osób.

      09:25 – Gdynia: od strony ulic Marchlewskiego i Polskiej, w rejon stacji SKM Gdynia Stocznia, nadciąga 3 tys. osób. Tłum naciera na oddziały wojska i milicji, które używają broni. Według ustaleń prokuratury giną 3 osoby.

      10:00 – Szczecin: wiec na terenie Stoczni Szczecińskiej im Warskiego

      10:45 – Szczecin: kierownik sztabu płk Szymon Karpik wydaje ppłk. Lucjanowi Ligenzie polecenie o użyciu sił ZOMO i zatrzymaniu grupy osób, która wyruszyła ze Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego.

      11:00 – Gdynia: żołnierze Marynarki Wojennej zabierają ciało Zbigniewa Godlewskiego sprzed Prezydium MRN.

      12:00 – Gdańsk: zostają zawieszone zajęcia na wszystkich uczelniach. 70 proc. studentów opuszcza Trójmiasto.

      12:05 – Szczecin: przed bramą Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego gromadzi się ok. 100 osób, a na zewnątrz bramy – ok. 2 tys. osób. Samochody przed stocznią i tramwaje są zatrzymywane, wykonywane są na nich białą kredą napisy o treści: „Strajk”, po czym zostają puszczone dalej.

      14:45 – Elbląg: 2,5 tys. osób szturmuje KMiP PZPR.

      ok. 18:00 – Warszawa: Władysław Gomułka przestrzega współtowarzyszy, że jeśli „wejdą wojska radzieckie”, wówczas rząd i PZPR „nie będą miały żadnego autorytetu”, „wówczas nic nie będziemy warci”. Wśród najwyższych funkcjonariuszy KC panuje nastrój rezygnacji, niepewności, a nawet strachu.

      21:10 – Szczecin: ppłk Bernard Wojciechowski melduje, że do godz. 21:10 aresztowano 110 osób. W KM MO znajduje się 63 mężczyzn i 12 kobiet.

      Wieczór – Gdańsk: grupa studentów Politechniki Gdańskiej z Domu Studenckiego nr 16 zawiesza czarną flagę na Domu Studenckim nr 10. Po interwencji władz uczelni flaga zostaje zdjęta.

       

      18 XII 1970 r. (piątek)

      7:00 – Gdańsk: Komitet Obrony Kraju zarządza zmilitaryzowanie wszystkich portów morskich.

      7:15 – Szczecin: załogi Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego, Stoczni Remontowej „Gryfia”, „Famabudu” i FMS „Polmo” nie przystępują do pracy.

      7:50 – Szczecin: ze Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego, mimo blokady, wychodzi ok. tysiąca osób.

      7:55 – Szczecin: zostaje wydany rozkaz dla dowódcy ZOMO, aby w sile ok. 200 funkcjonariuszy udać się na spotkanie z grupą, która wyszła ze stoczni.

      8:00 – Elbląg: strajkują Elbląskie Zakłady Samochodowe.

      8:15 – Szczecin: w stronę Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego skierowane zostają I, II i III kompania ZOMO. Słychać strzały. Fabryka Sprzętu Elektrycznego przy ul. Kwiatowej przestaje pracować.

      11:20 – Szczecin: stoczniowcy domagają się zdjęcia ze stanowisk rządowych osób odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację, przejęcia władzy przez wojsko do chwili utworzenia nowego rządu, przywrócenia cen z 1967 r., zapłaty za zmarnowane dniówki w stoczni, przyznania się do błędnych posunięć. Grożą spaleniem stoczni.

      13:35 – Szczecin: ppłk Stefan Chaciński informuje, że od początku zajść (17–18 XII 1970 r.) do godz. 13:00 zatrzymano 270 osób dorosłych i 15 nieletnich, które przebywają w aresztach.

      ok. 14:00 – Szczecin: robotnicy w Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego wybierają dziesięcioosobowy komitet strajkowy. Proklamowany jest strajk okupacyjny.

      19:30 – Gdańsk: Zjednoczenie Przemysłu Okrętowego ogłasza komunikat o zawieszeniu produkcji w Stoczni Gdańskiej im. Lenina i Stoczni Północnej do 21 XII 1970 r.

      23:00 – Warszawa: w Urzędzie Rady Ministrów ambasador odczytuje składający się z pięciu kilkuzdaniowych akapitów list Józefowi Cyrankiewiczowi. Nadzorcy z Kremla ponownie zwracają uwagę na konieczność szybkiego politycznego i ekonomicznego rozwiązania kryzysu w Polsce.

          

      19 XII 1970 r. (sobota)

      02:35 – Szczecin: zostaje wydane zalecenie, aby ludziom udającym się do stoczni nie przeszkadzać i nie blokować wejść. Nie podlegają blokadzie statki białej floty, które przewożą ludzi do pracy w Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego i Stoczni Remontowej „Gryfia”.

      08:30 – Szczecin: pojawiają się kolejne hasła w Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego: „dobro PRL najświętrzym naszym obowiązkiem”, „krew przelana przez robotników nie pójdzie na marne”, „popieramy klasę robotniczą wybrzeża”, „głodny robotnik to nie chuligan”.

      po 8:30 – Warszawa: Władysław Gomułka czyta w swoim gabinecie list z Moskwy. Złości go treść kremlowskiej przesyłki, nerwowo wypytuje: „Co to znaczy »polityczne rozwiązanie«?”.

      09:00–10:00: Józef Tejchma w rozmowie z Władysławem Gomułką mówi: „Powinniście podjąć ostatnią w swoim życiu wielką decyzję i odejść [...] Bez tego - kryzysu w kraju nie rozwiążemy [...]

      09:10 – Szczecin: w PPDiUR „Gryf” pracownicy wpuszczani są do zakładu, natomiast nie pozwala się im wyjść. Pojawia się tam hasło: „Chcemy podwyżki 30 procent”, w „Instalu” – „popieramy żądania stoczni”, w porcie: „Wolności i chleba”. Na samochodach MPK widnieją hasła: „Wojsko do koszar”, „Wojsko nie strzelać”, „Wojsko z ludem”.

      14:10 – Police: w ZCh „Police” zostaje powołany czteroosobowy komitet strajkowy, który wysuwa żądania: podwyżka płac o 30 proc., obniżka cen do stanu poprzedniego, nie wprowadzać do zakład wojska i milicji.

      18:00 – Elbląg: z miasta zostają wycofane czołgi.

      19:35 – Szczecin: płk Kubicki na polecenie sekretarza KW PZPR Antoniego Walaszka przewozi autokarem i wozem wojskowym komitet strajkowy ze Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego.

       

      20 XII 1970 r. (niedziela)

      13:15 – Szczecin: delegacja ze Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego przybywa do Prezydium WRN.

      14:00 – Warszawa: obraduje Biuro Polityczne. Gierek wymienia nazwiska ludzi, z którymi nie wyobraża sobie współpracy (Kliszko, Strzelecki, Spychalski, Jaszczuk).

      15:00 – Gdańsk: zostaje zniesiona militaryzacja portu gdańskiego.

      16:00 – Warszawa: rozpoczyna się VII Plenum KC prowadzone przez Józefa Cyrankiewicza. Kandydatura Edwarda Gierka na szefa PZPR zostaje przyjęta w praktyce bez dyskusji.

      18:00 – Szczecin: pojawia się informacja o opracowaniu komunikatu porozumiewawczego komitetu strajkowego z miejscowymi władzami, zawierającym 16 punktów, w którym zostały wysunięte postulaty wymagające decyzji władz centralnych. Odpowiedź zostanie podana do wiadomości w ciągu 3–4 dni. Strajk zostaje zakończony.

      19:00 – Szczecin: radiowęzeł Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego podaje komunikat, że stoczniowcy nadal strajkują i wystawili nowe pikiety.

          

      21 XII 1970 r. (poniedziałek)

      06:00 – Elbląg: grupa robotników „Zamechu” wywiesza czarną flagę ku czci zabitych.

      09:25 – Szczecin: Stocznia Szczecińska im. Warskiego ponownie wystawia pikiety. Na przejeżdżających tramwajach wypisywane są hasła: „Obywatele Szczecina strajk trwa nadal popierajcie nasze żądania”.

      14:50 – Stargard Szczeciński: strajk w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Wystawione zostają pikiety z biało-czerwonymi opaskami i plakaty o treści: „30 procent podwyżki płac, obniżka cen, rzetelnej informacji bieżącej, ochrona pracujących kobiet”.

      19:00 – Elbląg: 129 pracowników wydziału formierni staliwa „Zamechu” składa petycję, w której domaga się podwyższenia zarobków o 20 proc., wprowadzenia trzyzmianowego systemu pracy, zniesienia godziny milicyjnej, zwolnienia przypadkowo aresztowanych.

      22:55 – Szczecin: dowódcy ZOMO zostaje wydane polecenie w zakresie demonstrowania sił w rejonie Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego.

       

      22 XII 1970 r. (wtorek)

      00:30 – Szczecin: dyżurny portu informuje, że strajk został odwołany. Hasła mają zostać zdjęte, a teren uporządkowany. KZ PZPR wydaje ostatnie zalecenia.

      08:10 – Szczecin: spod Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego i „Famabudu” wycofanych zostaje ok. 700 osób.

      08:37 – Szczecin: funkcjonariusze z grupy interwencyjnej rozmawiają z pikietami wystawionymi w Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego.

      09:45 – Szczecin: helikoptery zrzucają ulotki na miasto wzywające do przerwania strajku.

      10:00 – Szczecin: pracownicy masowo opuszczają teren Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego. Straż przemysłowa obejmuje kontrolę. Strajk kończy się.

      17:20 – Szczecin: ppłk Jerzy Kaszarek informuje, że zakończyły się rozmowy między przedstawicielami komitetu strajkowego, a kierownikami zakładów i przedstawicielami KW PZPR. Załogi powiadamiane są o wynikach rozmów.


      Program obchodów uroczystości rocznicowych z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy w Gdyni i Gdańsku TUTAJ, w Szczecinie TUTAJ.
       

       

        Uroczystości z okazji rocznicy wydarzeń grudniowych na Pomorzu

        Uroczystości z okazji rocznicy wydarzeń grudniowych na Pomorzu
        Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, prezydenci miasta Gdańska i miasta Gdyni, Instytut Pamięci Narodowej – Oddział w Gdańsku i Europejskie Centrum Solidarności zapraszają na uroczystości z okazji obchodów 45 rocznicy Wydarzeń Grudniowych. W uroczystościach przy pomniku Ofiar Grudnia 1970  w Gdyni weźmie udział Andrzej Duda, Prezydent RP oraz Piotr Duda, szef NSZZ "Solidarność".
         
        16 grudnia
         
        godz. 16.15 – Gdańsk, zapalenie zniczy: pod tablicą pamiątkową na budynku b. KW PZPR, następnie w miejscu śmierci Antoniego Browarczyka (Targ Rakowy).
         
        godz. 17.00 –  Gdańsk, uroczysta msza święta w kościele św. Brygidy w Gdańsku; przemarsz pod pomnik Poległych Stoczniowców; Apel Poległych; modlitwa; złożenie wieńców i wiązanek kwiatów.
         
        17 grudnia
         
        godz. 6.00 –  Gdynia Stocznia, pomnik Ofiar Grudnia 1970: Apel Poległych; modlitwa; składanie wieńców i kwiatów.
         
        godz. 16.30 – Gdynia, uroczysta msza święta w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa; przemarsz pod pomnik Ofiar Grudnia 1970 przy Urzędzie Miasta Gdyni; Apel Poległych, modlitwa;  złożenie wieńców i kwiatów.
         
        Dodatkowo 
        14 grudnia – Gdańsk, siedziba ECS, godz. 18.00: Premiera książki „Pogrzebani nocą” (książka o ofiarach Grudnia ’70 na Wybrzeżu Gdańskim).
         
        16 grudnia – Gdańsk, plac Solidarności, godz. 10.00 – zapalenie zniczy, złożenie wieńców i kwiatów pod pomnikiem Poległych Stoczniowców m.in. przez pracowników Stoczni Gdańskiej SA oraz delegacje szkół (org. ZRG oraz Komisja Zakładowa NSZZ „S” Stoczni Gdańskiej).
         
        siedziba ECS, godz. 11.00 – Seans specjalny filmu „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” (reż. Antoni Krauze) dla młodzieży szkolnej, audytorium ECS (pl. Solidarności 1).
         
        16 grudnia – Gdańsk, siedziba ECS, godz. 12.00: „Epitafium pamięci ofiar Grudnia ’70 w 35 rocznicę odsłonięcia pomnika Poległych Stoczniowców 1970” Wernisaż wystawy UKRYTE / WYPOWIEDZIANE / PRZYPOMNIANE. Grudzień ’70 w filmowym tryptyku Andrzeja Wajdy.
         
        17 grudnia – Łęgowo, godz. 10.30  – uroczysta akademia w Szkole Podstawowej im. OFIAR GRUDNIA 1970 (połączona z wręczeniem stypendiów im. NSZZ „Solidarność”). (org. dyrekcja Szkoły oraz Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”).
         
         
        red.hd

          45. rocznica Wydarzeń Grudniowych w Szczecinie – program obchodów

          45. rocznica Wydarzeń Grudniowych w Szczecinie – program obchodów
          Stowarzyszenie Społeczne Grudzień’70 – Styczeń’71, Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego oraz Miasto Szczecin zapraszają na obchody 45. rocznicy Grudnia’70 w Szczecinie. Udział w nich wezmą m.in.: prezydent RP Andrzej Duda i przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.
           
          17 grudnia 2015 r. 
           
          9.30 Msza święta w intencji Ofiar Grudnia 1970 roku
          Bazylika Metropolitarna w Szczecinie, ul. Św. Jakuba 1
           
          11.45 Uroczystość przed bramą Stoczni Szczecińskiej; ul. Andrzeja Antosiewicza 1
           
          przemówienia:
          – Prezydent Miasta Szczecina Piotr Krzystek
          – Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego Mieczysław Jurek
          modlitwa „Anioł Pański”
          syrena stoczniowa
          złożenie kwiatów
           
          13.00 Marsz Pamięci Ofiar Grudnia ’70 (trasa: brama Stoczni – plac Solidarności)
           
          14.00 Odsłonięcie tablicy ofiar Grudnia’70 na ścianie Centrum Dialogu Przełomy (wmurowanie urny zawierającej ziemię z miejsc poległych w Grudniu 1970 roku i „Deklaracji Grudniowej”); pl. Solidarności
           
          Powitanie:
          – Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz
          Przemówienia:
          – Prezydent RP Andrzej Duda
          – Przedstawiciel Stowarzyszenia Społecznego „Grudzień ‘70/ Styczeń ‘71”
          złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową i pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 – Anioł Wolności
           
          16.30 Uroczyste wręczenie odznaczeń państwowych „Krzyż Wolności i Solidarności”
          18 grudnia 2015 r. 
           
          12.00 Złożenie kwiatów na grobach ofiar Grudnia ’70 oraz ś. p. Mariana Jurczyka i ś. p. Edwarda Bałuki
          Cmentarz Centralny w Szczecinie
           
          14.00 Wręczenie nagród dla laureatów konkursu plastycznego dla uczniów klas IV-VI szkół podstawowych i uczniów gimnazjów pt. ,,Zbuntowane miasto – wydarzenia Grudnia 1970
          w Szczecinie” oraz laureatów konkursu historycznego, organizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie pt. „Zbuntowane miasto. Szczeciński
          Grudzień ‘ 70-Styczeń ’71”
          Urząd Miasta Szczecin, Galeria Prezydencka
           

            Waldemar Rusakiewicz nowym szefem Regionu Gorzów Wielkopolski

            w środku nowy przewodniczący

            - Postaram się nie zawieść i pracować całym sercem na rzecz naszej Solidarności - powiedział chwilę po wyborze nowy przewodniczący Zarządu Regionu Gorzów Wielkopolski Waldemar Rusakiewicz.

            Na dotychczasowego wiceszefa regionu zagłosowało 51 delegatów. Jego konkurenta - Gabriela Fajfera ze szpitala wojewódzkiego - poparły 23 osoby. Bez głosu sprzeciwu wybrano delegata na Krajowy Zjazd Delegatów - Jarosława Porwicha, dotychczasowego szefa regionu, który po październikowych został posłem na sejm RP.

            Waldemar Rusakiewicz  po 13 grudnia 1981 roku był współzałożycielem Młodzieżowego Ruchu Oporu w Gorzowie Wielkopolskim, prowadził akcje ulotkowe i akcje malowania na murach antykomunistycznych haseł. W listopadzie '82 został aresztowany i osadzony w areszcie śledczym w Zielonej Górze. Zwolniono go po miesiącu. Od '83 roku działał w Ruchu Młodzieży Niezależnej i kolportował wydawnictwa podziemne. Od '85 roku pracował w Zakładach Włókien Chemicznych Stilon, od '91 roku przewodniczący organizacji "S" w tym zakładzie.

            Od 2006 roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego zarządu regionu, od 2000 jest delegatem na Krajowy Zjazd Delegatów. Ma 50 lat.


            Tygodnik Solidarność

              13 grudnia: prowokacja pod Jasną Górą

              13 grudnia: prowokacja pod Jasną Górą
              Stanowisko Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ "Solidarność" w sprawie prowokacyjnego zachowania służb policyjnych w trakcie uroczystości 13 grudnia
               
              Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ "Solidarność", działając z poparciem Stowarzyszenia Więzionych, Internowanych i Represjonowanych WiR oraz Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (Oddział TV Częstochowa), stanowczo potępia prowokacyjne zachowanie służb policyjnych w trakcie wczorajszych uroczystości upamiętniających ofiary stanu wojennego w Polsce.
               
              Funkcjonariusze policji (lub innych służb), działając w sposób skryty, po cywilnemu, inwigilowali legalną i spokojną patriotyczną manifestację częstochowian w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego. W rocznicę tego tragicznego w dziejach Polski okresu, którego jednym z symboli pozostaje tajniak, esbek w cywilu, tajny współpracownik lub zamaskowany funkcjonariusz policji politycznej, którego trzeba się bać, który może donieść lub pobić.
              W alei Sienkiewicza z grupy osób spokojnie zmierzających na Mszę św. na Jasną Górę tajniacy wyciągnęli siłą dwóch młodych ludzi, którzy zostali wciągnięci do radiowozu. Prawdopodobnie tylko dzięki solidarnej postawie uczestników uroczystości skończyło się jedynie na wylegitymowaniu tych osób. Całkowicie bezzasadna - w naszym przekonaniu - interwencja służb odbyła się bez wyjawienia tożsamości interweniujących i nosiła znamiona uprowadzenia. Umundurowani policjanci demonstrowali w tej sytuacji jedynie pokaz siły i ochraniali tajniaków.
               
              Pytamy: jakim prawem legalna (zgłoszona do magistratu) pokojowa manifestacja jest inwigilowana przez tajniaków? Czy idący w pochodzie, w jednym szeregu, legendarni działacze podziemnej "Solidarności" z narodową młodzieżą są szczególnym zagrożeniem dla porządku publicznego? Podkreślamy, że manifestację "ochraniały" trzy duże radiowozy z załogami oraz patrol konny. Było to aż nadto dla zareagowania na ewentualne złamanie prawa. Dlatego tym bardziej niezrozumiałe i karygodne są działania nieumundurowanych służb, których świadkami byliśmy 13 grudnia.
               
              W tej sprawie zostaje złożona oficjalna skarga do Ministra Spraw Wewnętrznych, z powiadomieniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie oraz Prezydenta Miasta Częstochowy.
               

                Chwała i cześć bohaterom

                Chwała i cześć bohaterom
                W tym roku główne uroczystości 34.rocznicy rocznicy wprowadzenia stanu wojennego odbyły się 13 grudnia w Żninie. Organizatorami obchodów byli: Oddział NSZZ „Solidarność” w Żninie i jego przewodniczący Mariusz Kolasiński oraz Zarząd Regionu Bydgoskiego przy współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
                 
                Po mszy świętej w kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Żninie uczestnicy uroczystości wraz z Pocztami Sztandarowymi przeszli przed pomnik „Walki i Męczeństwa”, gdzie Przewodniczący Leszek Walczak, jego zastępca Sebastian Gawronek i szef „Solidarności” w Żninie Mariusz Kolasiński, Marszałek Województwa Piotr Całbecki, wojewoda Kujawsko-Pomorski Mikołaj Bogdanowicz oraz delegacje szkół i stowarzyszeń złożyli kwiaty.
                - To był okres wielkiej próby, która okazała się zwycięska. Dzięki temu, że ci ludzie, którzy wtedy stanęli po stronie Ojczyzny byli prawdziwymi patriotami, mamy dzisiaj tak wspaniałą rzeczywistość. Chwała i cześć bohaterom! – mówił do zgromadzonych przed pomnikiem Mikołaj Bogdanowicz, nowy wojewoda kujawsko-pomorski. Po zakończeniu uroczystości młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych ze Żnina pokazała inscenizację wydarzeń 1981 roku.
                 
                W sali „Martina” wręczono Medale Marszałka Województwa Kujawsko – Pomorskiego Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis. Otrzymało je ośmiu działaczy opozycji: Alojzy Kaczmarek, Bogdan Zieliński, Dominik Księski, Anna i Bronisław Gil, Piotr Badowski, Alojzy Grochowalski i ks. Ryszard Kwiatkowski. - Komuna przegrała naiwnością Jaruzelskiego, Kiszczaka. Myśleli, że można zgładzić myśl „Solidarności”, tą piękną wolność, o której marzyły poprzednie pokolenia. Dziś w sposób szczególny chcę podziękować wszystkim, którzy tu w Żninie o tę wolność walczyli – powiedział do zaproszonych związkowców i gości Marszałek Województwa Piotr Całbecki.
                 
                Więcej na region.bydgoszcz.pl
                 
                red.hd

                  W Gdańsku stanie pomnik Antoniego Browarczyka

                  W Gdańsku stanie pomnik Antoniego Browarczyka
                  W miejscu, gdzie 17 grudnia 1981 roku od strzału w głowę zginął 20-letni Antoni Browarczyk, w poniedziałek 16 grudnia o godz. 13 symbolicznie wkopany został kamień węgielny. W miejscu śmierci jednej z najmłodszych ofiar stanu wojennego przy Targu Rakowym stał co roku brzozowy krzyż. Symboliczny znak pamięci. Wkrótce stanie tam pomnik.
                   
                  Rzeźbiarz Gennadij Jerszow jest autorem projektu pomnika Antoniego Browarczyka,
                   
                  – Od razu, gdy tylko dowiedziałem się o tym, co wydarzyło się na początku stanu wojennego w Gdańsku, zrozumiałem, że warto przyjrzeć się bliżej tej tematyce i dołożyć swoją cząstkę do upamiętnienia tych, co nie wahali się poświęcić życie w starciu z władzą, która sięga po broń w walce z własnymi obywatelami – powiedział nam Gennadij Jerszow.
                   
                  Po kilku latach starań w ub.r. Rada Miasta Gdańska zagłosowała za postawieniem pomnika. Będzie on miał formę przestrzennej płaskorzeźby z wizerunkiem ciała konającego chłopca.
                   
                  – Antoni Browarczyk wyszedł na ulice Gdańska by wraz z innymi zaprotestować przeciwko bezprawiu by bronić sprawiedliwości. Aby sprzeciwić się kłamstwu. Chciał przeciwstawić się zniewoleniu. Zapłacił za to najwyższą cenę. Nasza obecność w miejscu jego śmierci jest wypełnieniem obowiązku pamięci i zobowiązaniem byśmy potrafili stawać w obronie sprawiedliwości, prawdy, wolności. Potrzebujemy też pomnika, materialnego śladu pamięci. Bo w pogoni dnia codziennego zapominamy o tych wartościach. Pomnik będzie o nich przypominał i wskazywał na nieprzemijające wartości. Mam nadzieję, że za rok będziemy mogli spotkać się już przy tym pomniku – mówił w 2014 roku w kolejną tragiczną rocznicę dr Łukasz Kamiński, prezes IPN.
                   
                   
                  reg.hd

                    Pikieta pod Auchan

                    Pikieta pod Auchan

                    Dziś w Warszawie handlowa Solidarność zorganizowała dwie akcje protestacyjne przed hipermarketem Auchan oraz przed siedzibą Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka.

                    Pierwsza pikieta odbyła się w samo południe przed Auchan w Warszawie, kolejna o 13.30 przed siedzibą Biura Głównego Jeronimo Martins Polska.

                    Związkowcy z sieci Auchan wręczyli pracodawcy petycję, w której opisali swoje żądania. W ramach akcji happeningowej wręczono na ręce zarządu choinkę, na której zawieszono m.in szkielety z ryb. Jak tłumaczy Alfred Bujara, przewodniczący handlowej Solidarności, chodziło o to, żeby pokazać, że pracowników „tylko na tyle stać na święta”.

                    Ważnym postulatem pikietujących było skrócenie czasu pracy w Wigilię.

                    - Auchan jako jedyna spośród dużych sieci handlowych działających w Polsce, w Wigilię Bożego Narodzenia będzie pracować aż do godziny 15.00. Trzeba pamiętać, że po zamknięciu sklepu pracownicy muszą jeszcze posprzątać, uzupełnić towar na półkach i w chłodniach oraz wykonać wiele innych czynności.  To oznacza, że do wigilijnej wieczerzy z rodzinami zasiądą dopiero późnym wieczorem  – mówi Alfred Bujara.

                    Krajowa Sekcja Handlu NSZZ "Solidarność" od wielu lat w okresie przedświątecznym prowadzi kampanie „Nie przehandluj pierwszej gwiazdki”,  której celem jest skłonienie pracodawców z branży handlowej do skrócenia godzin pracy w Wigilię.

                    - Nasza akcja przyniosła wymierne efekty. W tym roku w Wigilię niemal wszystkie dyskonty, a także super- i hipermarkety będą otwarte maksymalnie do 14.00, choć jeszcze kilka lat temu normą było, że w tym dniu były czynne nawet do późnych godzin popołudniowych. Niechlubnym wyjątkiem jest tylko Auchan – podkreśla Bujara. Ponadto pracownicy real Polska, którzy zostali przejęci przez firmę Auchan Polska chcą zwrócić uwagę na pogorszenie warunków pracy i płacy, oraz nadmierne obciążenie pracą.

                    Kolejna pikieta odbyła się pod siedzibą Biedronki. Jej powodem są pogarszające się warunki pracy w dyskontach Biedronki oraz unikanie przez pracodawcę dialogu ze stroną społeczną.

                    Tu również pracownicy wręczyli pracodawcy petycję. Żądają m.in. negocjacji podwyżek wynagrodzeń na rok 2016, negocjację zmiany regulaminu wynagradzania, zwiększenie zatrudnienia w sklepach  Biedronka i Centrach Dystrybucji, poszanowania prawa pracowników do zrzeszania się i podpisanie porozumienia o współpracy.

                    - Biedronka jest największym pracodawcą z branży handlowej w naszym kraju, który co roku osiąga w Polsce gigantyczne zyski. Niestety od dłuższego czasu zarząd JMP unika dialogu z własnymi pracownikami, który ten zysk wypracowują. Odmawia negocjacji dotyczących podwyżek wynagrodzeń oraz utrudnia działalność związkową  - mówi przewodniczący Organizacji Zakładowej JMP”S”.

                    Petycja do prezesa Auchan, którą wręczono odczas pikiety TUTAJ.

                    Petycja do zarządu Jeronimo Martins, którą wręczono podczas pikiety TUTAJ.

                    red.aja

                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.