Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Pracodawcy zadowoleni z efektów sześciogodzinnego dnia pracy

Pracodawcy zadowoleni z efektów sześciogodzinnego dnia pracy
Z tygodnia na tydzień przybywa w Szwecji firm skracających czas pracy z 8 do 6 godzin. Zabieg ten ma na celu poprawę produktywności oraz podniesienie komfortu i szczęścia pracowników, informuje brytyjski "Independent".
 
Pracodawcy w całym kraju, zarówno prywatni jak i państwowi, chętnie eksperymentują w tym zakresie - i to już od 2 lutego 2015 roku. Dla pracowników oznacza to zwiększone tempo pracy, aby zrobić więcej w krótszym odcinku czasu. Z drugiej strony mają jednak więcej miejsca w swoim grafiku na sprawy prywatne.
 
Sześciogodzinny grafik wprowadziły już m.in. szpitale, domy opieki czy niektóre korporacje.
 
Jednym z prekursorów tego rozwiązania była siedzba Toyoty w Göteborgu, drugim największym mieście w Szwecji. Nietypowe godziny pracy firma zaproponowała już 13 lat temu, co zwiększyło zadowolenie pracowników, zmniejszyło rotację oraz przyniosło duże oszczędności.
 
hd

    „Solidarność” oczekuje uwzględnienia stażu

    • Kategoria: Kraj
    „Solidarność” oczekuje uwzględnienia stażu
    „Solidarność” pozytywnie zaopiniowała prezydencki projekt ustawy przywracający poprzednie przepisy dot. wieku emerytalnego, jednocześnie postuluje o uwzględnienie w nim dodatkowego uprawnienia wynikającego ze stażu pracy liczonego wg okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. 
     
    W opinii Prezydium Komisji Krajowej czytamy: prezydencki projekt ustawy wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym przywracając wiek emerytalny obowiązujący do dnia 31 grudnia 2012 roku, wynoszący co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla mężczyzn. Pozytywnie oceniono również powrót do gwarancji otrzymania najniższego świadczenia emerytalnego, które uzależnione byłoby od osiągnięcia odpowiedniego wieku oraz okresów składkowych i nieskładkowych. 
     
    Jednocześnie w swojej opinii Prezydium stwierdziło brak społecznie oczekiwanego rozwiązania dot. sytuacji osób legitymujących się długimi (35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn) okresami zatrudnienia, które utraciły zdolność do kontynuowania zatrudnienia, a nie osiągnęły powszechnego wieku emerytalnego – 60 lat życia dla kobiet i 65 lat życia dla mężczyzn. 
     
    - Prezydium KK NSZZ „Solidarność” postuluje wprowadzenie dla takich osób dodatkowej możliwość skorzystania z prawa do emerytury uzależnionej od stażu pracy, liczonego według okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, bez konieczności spełnienia innych warunków – czytamy w opinii.
     
    W dalszej części podkreślono potrzebę poprawy sytuacji finansowej systemu emerytalnego, szczególnie poprzez zwiększanie przychodów systemu. Chodzi tu m.in. coraz powszechniejsze zaniżanie składek poprzez świadczenie pracy w ramach tzw. samozatrudnienia oraz na podstawie umów cywilnoprawnych, upowszechnianie się tzw. elastycznych form zatrudnienia, zaniżanie przez pracodawców oficjalnych wynagrodzeń czy zatrudnienie na czarno. Choć opinia wskazuje, że najefektywniejsze, tak dla wysokości przyszłych świadczeń jak i dla sytuacji finansowej systemu, nadal pozostają działania zmierzające do wzrostu realnych wynagrodzeń, gdyż brak równowagi finansowej systemu jest w dużej mierze efektem niskiego poziomu płac, w tym minimalnego i przeciętnego wynagrodzenia. 
     
    „Solidarność” domaga się również rozpoczęcia prac nad założeniami Narodowej Strategii Demograficznej, dalszych zmian w systemie opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, ograniczenia i uszczelnienia KRUS-u, ograniczenia patologii w tzw. „samozatrudnieniu” oraz stosowania „umów śmieciowych”, zmian w systemie promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, stabilizacji zatrudnienia ludzi młodych, systemu rozwiązań prawnych i organizacyjnych pozwalających na kontynuowanie zatrudnienia w wieku okołoemerytalnym i emerytalnym, wzrostu efektywności systemu publicznej opieki zdrowotnej i profilaktyki zdrowotnej.
     
    Dodatkowo w opinii zwrócono uwagę na zbyt krótki terminu wejścia w życie projektowanych przepisów.
     
    ml
     

      Jak oceniamy miniony rok. Badanie CBOS

      • Kategoria: Kraj
      Jak oceniamy miniony rok. Badanie CBOS
      Większość Polaków ocenia ubiegły rok jako dobry dla nich samych, wynika najnowszego sondażu CBOS. Jednocześnie dla Polski ten rok nie był ani dobry ani zły, ocenia większość respondentów.
       
      Oceny minionego roku w wymiarze osobistym - jak podkreśla CBOS - są najlepsze od 1989 roku. Zdaniem 58 proc. respondentów miniony rok był dobry dla ich rodzin, 32 proc. ankietowanych oceniło go jako ani dobry, ani zły, a 11 proc. uznało go za zły.
       
      Oceny minionego roku dla Polski są zdecydowanie bardziej umiarkowane niż w sferze prywatnej i zawodowej. Największa część badanych (43 proc.) uważa, że rok 2015 był dla naszego kraju taki sobie - ani dobry, ani zły. Blisko jedna trzecia (31 proc.) ocenia go jako dobry dla Polski, a jedna piąta (20 proc.) jako zły.
       
      Polacy są umiarkowanymi optymistami, jeśli chodzi o prognozy na rok 2016 dotyczące ich życia osobistego i rodzinnego - spodziewają się, że będzie on przynajmniej nie gorszy niż poprzedni. Ponad dwie piąte badanych oczekuje, że ten rok będzie dla nich dobry (45 proc.) i dla ich rodzin (44 proc.) lepszy od ubiegłego. Pozostali przewidują na ogół, że będzie taki sam jak rok 2015 (po 36 proc.). Pracujący również często spodziewają się, że dla ich zakładów pracy rok 2016 będzie taki sam jak miniony (40 proc.), co sądzą, że będzie lepszy (40 proc.). Stosunkowo nieliczni (8 proc.) przewidują pogorszenie w sferze zawodowej.
       
      Jak wynika z badań CBOS, większy niepokój budzi rozwój sytuacji w Polsce. Chociaż największa część badanych (37 proc.) spodziewa się, że 2016 rok będzie dla naszego kraju lepszy niż miniony, blisko jedna czwarta (24 proc.) obawia się, że będzie gorszy.
       
      Sondaż został zrealizowany w dniach 3-10 grudnia 2015 roku na liczącej 989 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
       
      hd

        Młodzi w „Solidarności”

        Młodzi w „Solidarności”
        W połowie grudnia w siedzibie Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” odbyło się zebranie organizacyjne Regionalnej Sekcji Młodych NSZZ „Solidarność”. 21 grudnia Zarząd Regionu zarejestrował tę sekcję i jej regulamin. Do czasu wyboru władz pracami sekcji kieruje jej główny organizator, Roman Kołder z „Solidarności” spółki Paged Meble w Jasienicy.
         
        Do Sekcji Młodych mogą należeć członkowie „Solidarności” w wieku do 35 lat. W bielskim zebraniu organizacyjnym wzięło udział dwunastu związkowców z różnych komisji zakładowych. – Zachęcam wszystkich młodych członków naszego związku do zaangażowania się w prace sekcji. Razem możemy zmienić wizerunek „Solidarności” i zrobić wiele fajnych rzeczy, służących ludziom młodym – mówił Roman Kołder podczas ostatniego zebrania Zarządu Regionu Podbeskidzie. Podkreśla on, że poprzez sekcję młodzi związkowcy mogą nie tylko wyjść do swych rówieśników w zakładach pracy, ale także efektywnie działać na rzecz młodych. – Chcemy pokazać młodą twarz „Solidarności”. Chcemy podejmować inicjatywy służące ludziom młodym, a równocześnie być głosem naszych rówieśników we władzach „Solidarności” wszystkich szczebli. Chcemy reklamować nasz związek i uczynić go jak najbardziej atrakcyjnym dla naszych rówieśników, naszych środowisk – podkreśla Roman Kołder.
         
         
        red.hd
         

          Zmarł ojciec Euzebiusz Ciaciek

          Zmarł ojciec Euzebiusz Ciaciek
          Ojciec Euzebiusz  Ciaciek był proboszczem parafii Świętego Jana Chrzciciela w Legnicy w latach 1972-89. Odznaczony odznaką „Zasłużony dla NSZZ Solidarność”.  Uroczystości pogrzebowe odbyły się 2 stycznia w Głowience. Region Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność” reprezentowali Bogdan Orłowski przewodniczący ZR wraz z pocztem Regionu Zagłębie Miedziowe oraz poczet Solidarności ZM Legmet.  Obecna była również grupa wiernych z parafii Świętego Jana z senator Dorotą Czudowską.
           

            Jan Janowski odszedł

            Jan Janowski odszedł
            Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 1 stycznia 2016 rok zmarł śp. Jan Janowski.
             
            Współtworzył organizację "Solidarności" w Mostostalu w 1980 roku. W latach 80-ch był przewodniczącym Rady Pracowniczej w Mostostalu. Po 1989 roku wielokrotnie pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KZ w Mostostalu. Delegat na WZD RM. Wieloletni przewodniczący Regionalnej Komisji Wyborczej. Na będąc na emeryturze aktywnie działał w strukturach Regionalnej Sekcji Emerytów i Rencistów.
             
            Wybitny społecznik i patriota. Serdeczny i niezawodny Przyjaciel. Cześć Jego Pamięci
             
            Wyrazy głębokiego współczucia rodzinie i bliskim zmarłego składa prezydium Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”
             
            Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w dniu 9 stycznia 2016 roku o godz. 9.00 w Parafii Zesłania Ducha Świętego w Otwocku przy ul. Żeromskiego 6 gdzie zostanie odprawiona msza żałobna.
             

              Koniec nadużywania umów terminowych o pracę. Zmiany od lutego

              • Kategoria: Kraj
              Koniec nadużywania umów terminowych o pracę. Zmiany od lutego
              22 lutego wchodzą w życie zmiany w Kodeksie pracy dotyczące stosowania umów terminowych o pracę. Pracodawca będzie mógł zawrzeć tylko trzy takie umowy z jednym pracownikiem, na maksymalnie 33 miesiące. Za nieuzasadnione przekroczenie limitów pracodawcy grozi grzywna do 30 tys. zł.
               
              Według nowych przepisów łączny okres zatrudnienia na umowy terminowe między tymi samymi stronami nie może być dłuższy niż 33 miesiące. Niezależnie od okresu, liczba tych umów nie będzie mogła przekraczać trzech. Czwarta umowa z mocy ustawy stanie się umową na czas nieokreślony. Wcześniej będzie można zawrzeć umowę na okres próbny, nie dłuższy niż trzy miesiące. Kodeks pracy daje też prawo pracodawcy przedłużyć umowę "gdy pracodawca wskaże obiektywne przyczyny leżące po jego stronie". O takich dłuższych umowach będzie trzeba jednak informować Państwową Inspekcję Pracy. 
               
              Okres wypowiedzenia umów o pracę na czas określony będzie zależny od czasu zatrudnienia u danego pracodawcy. Przy zatrudnieniu krócej niż sześć miesięcy okres wypowiedzenia wyniesie dwa tygodnie, od pół roku do trzech lat - miesiąc, a powyżej trzech lat - trzy miesiące. 
               
              – Tak głęboka zmiana przepisów poprawiająca pozycje osób zatrudnionych na podstawie umów terminowych nie jest przejawem dobrej woli rządu. Te rozwiązania są reakcją na skargę NSZZ „Solidarność” do Komisji Europejskiej na sposób implementacji dyrektywy Rady 99/70/WE dotyczącej zatrudnienia terminowego – uważa dr Magdalena Barbara Rycak, prodziekan WPIA Uczelni Łazarskiego. W 2013 roku "Solidarność" złożyła Komisji Europejskiej ostry sprzeciw wobec nadużywaniu przez polskie firmy terminowych umów o pracę. Związkowcy oskarżyli rząd, że w sposób niewystarczający dba o równowagę sił na rynku pracy i niewłaściwie wdrożył dyrektywę mającą zapobiegać nadużyciom zatrudnienia terminowego. W reakcji na skargę, KE zdecydowała o wszczęciu postępowania wobec Polski. Rekomendacje końcowe, wydane przez KE wyraźnie wskazały, że w Polsce powinno nastąpić zbliżenie warunków świadczenia pracy na podstawie umów na czas nieokreślony i terminowych.
               
              Wprowadzenie proponowanych zmian znormalizuje relacje na rynku pracy. 
               
              Eksperci z OECD jeszcze w 2014 roku zwracali uwagę na nadużywanie umów terminowych przez polskich pracodawców. Pod tym względem wyprzedziła nas tylko Korea i Chile. W Polsce takie umowy ma blisko 27 proc. wszystkich pracujących. W Czechach 8,1 proc., na Słowacji mniej niż 7 proc.
               
              hd

                Nauczyciele z Poręby dostali zaległe wypłaty

                Nauczyciele z Poręby dostali zaległe wypłaty
                31 grudnia nauczyciele z Poręby otrzymali zaległe wynagrodzenia za listopad i za grudzień. Pieniądze na pensje dla pracowników szkół znalazły się po interwencjach oświatowej Solidarności. Można się tylko domyślać, że duże znaczenie miał też fakt, że w niedzielę 10 stycznia odbędzie się w Porębie referendum w sprawie odwołania burmistrza Ryszarda Spyry. Lista zarzutów wnioskodawców referendum wobec burmistrza jest dużo dłuższa niż zaległości w wypłacaniu wynagrodzeń nauczycielom.
                 
                Jak informuje Anna Gacek, przewodnicząca oświatowej Solidarności w Zawierciu, pieniądze na zaległe wynagrodzenia pochodzą z kredytu zaciągniętego przez gminę oraz z przesunięć środków w budżecie. W jej ocenie interwencje podjęte przez Solidarność wywarły presję na władzach Poręby i zmusiły do znalezienia pieniędzy na nauczycielskie pensje. - Wysłaliśmy pisma do wojewody śląskiego, śląskiego kuratora oświaty oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej. Zorganizowaliśmy też spotkanie, w którym wzięli udział przedstawiciele kuratorium, dyrektorzy szkół i związkowcy. Wiemy, że po interwencjach posłów z naszego okręgu burmistrz został wezwany do MEN - relacjonuje Anna Gacek.
                 
                Przewodnicząca podkreśla, że przelanie pieniędzy na konta nauczycieli nie rozwiązuje problemów w szkołach w Porębie. - Obawiamy się, że władze gminy będą dążyły do zlikwidowania jednej ze szkół i zwolnienia części pracowników - zaznacza. Zdaniem związkowców na zmianę polityki oświatowej w Porębie może mieć wpływ wynik niedzielnego głosowania i ewentualne odwołanie burmistrza.
                 
                red.hd

                  „Golec uOrkiestra” zagra koncert kolęd w bazylice św. Brygidy

                  „Golec uOrkiestra” zagra koncert kolęd w bazylice św. Brygidy
                  Znakomita grupa muzyczna „Golec uOrkiestra” zagra koncert kolęd w bazylice św. Brygidy w Gdańsku 10 stycznia 2016 roku o godz. 16.
                   
                  W imieniu ks. arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego, ks. Ludwika  Kowalskiego, proboszcza bazyliki św. Brygidy oraz Centrum Artystycznego art -Polonica serdecznie zapraszamy na Koncert świąteczno-noworoczny pt. „Święta w pomorskiej rodzinie” w wykonaniu zespołu muzycznego rodziny Golców wraz z góralami z Żywiecczyzny „Golec u Orkiestra” w  Bazylice pw. Świętej Brygidy w  Gdańsku 10 stycznia 2016 roku godz. 16.
                   
                  Zespół po raz pierwszy przed publicznością zagrał w kwietniu 1988 r. – na weselu najstarszego brata – Staszka, a w październiku tegoż roku po raz pierwszy jadą na Jazz Jamboree.
                   
                  Bracia Golcowie są jednymi z 30 oficjalnych ambasadorów Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016, do których należą osobistości ze świata sportu, sztuki, teatru, filmu i muzyki.
                   
                  – Światowe Dni Młodzieży mają dla nas szczególne znaczenie. W 1991 roku, jako ośmioklasiści, wzięliśmy udział w Światowych Dniach Młodzieży w Częstochowie, które wciąż wspominamy  i które uformowały nas na dalsze lata – piszą na swoich stronach bracia.
                   
                  „GOLEC uORKIESTRA ” w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku 10 stycznia 2016 roku godz. 16:00. Wstęp wolny.
                   

                    Bumar-Łabędy wraca do życia

                    fot:commons.wikimedia.org/Bojo

                    28 grudnia Ministerstwo Obrony Narodowej, Polska Grupa Zbrojeniowa i Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy podpisały umowę dotyczącą modernizacji czołgów Leopard dla polskiej armii. Kontrakt jest wart prawie 2,5 mld zł.

                    Przedmiotem umowy podpisanej w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej w Radomiu jest modernizacja 128 czołgów Leopard 2A4 użytkowanych przez Wojsko Polskie. Modernizacja będzie polegać na udoskonaleniu parametrów ochrony balistycznej, bezpieczeństwa załogi, precyzji i siły rażenia oraz podniesieniu zdolności wykrywania i identyfikacji celu. Remont pozostałych 14 pozostałych pojazdów tego typu będących na wyposażeniu naszej armii ma być przedmiotem aneksu do umowy.

                    W skład konsorcjum polskich przedsiębiorstw, które wezmą udział w realizacji zlecenia, obok Bumaru-Łabędy znalazły się Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu, Zakłady Mechaniczne Tarnów, gliwicki OBRUM sp. z o.o. , siemianowicki Rosomak oraz spółka PCO z Warszawy. Zagranicznym partnerem kontraktu jest niemiecki koncern Rheinmetall, koproducent czołgów Leopard. Zlecenie zostanie zrealizowane w latach 2018-20.

                    W modernizacji pierwszych sześciu wozów dominującą rolę ma odegrać niemiecki kontrahent, później udział polskich przedsiębiorstw w wykonywanych pracach ma systematycznie rosnąć. - Podpisanie tej umowy to bardzo dobra wiadomość dla naszego zakładu i jego pracowników. Bumar-Łabędy wraca do życia. Po wielu latach udało się podpisać ten kontrakt, mimo nacisków różnych lobbystów i polityków twierdzących, że nasz zakład stracił kompetencje i nie warto dawać nam tego zlecenia. Udowodniliśmy, że te głosy nie mają nic wspólnego z prawdą - mówi Zdzisław Goliszewski, szef Solidarności w ZM Bumar-Łabędy.

                    W ocenie przewodniczącego korzystna dla Bumaru-Łabędy finalizacja kontraktu na Leopardy to również zasługa śląsko-dąbrowskiej Solidarności. - Przewodniczący Dominik Kolorz doprowadził do tego, że sprawa przyszłości naszego zakładu stała się jednym z punktów porozumienia podpisanego w Katowicach przez związki zawodowe i poprzedni rząd 17 stycznia 2015 roku. Podziękowania należą się również przewodniczącemu Piotrowi Dudzie, który zaangażował się w nasza sprawę oraz panu ministrowi Grzegorzowi Tobiszowskiemu - zaznacza Goliszewski

                    Dla Bumaru-Łabędy podpisany 28 grudnia kontrakt to pierwsze tak duże zlecenie od dłuższego czasu. W ostatnich latach zakład przechodził liczne restrukturyzacje i redukcje zatrudnienia. Realizacja prac związanych z modernizacją Leopardów wiąże się również z koniecznością unowocześnienia gliwickiego przedsiębiorstwa. - Część zakupów i inwestycji już została wykonana, część dopiero przed nami. Rozwój naszego zakładu związany z modernizacją Leopardów zwiększa nasze szanse na pozyskanie kolejnych kontraktów  w przyszłości - podkreśla przewodniczący.

                    Gliwicki zakład wciąż czeka realizację zawieszonego od kilku lat kontraktu na dostarczenie 204 wozów zabezpieczenia technicznego WZT-3 dla indyjskiej armii. W ostatnich miesiącach pojawiły się również informacje o możliwości nowego kontraktu na czołgi dla Malezyjczyków. W pierwszej dekadzie XXI wieku Bumar-Łabędy dostarczył do tego kraju 48 czołgów PT-91M. - Nowy rząd ma na szczęście inne podejście do obronności i przemysłu zbrojeniowego od poprzedników. Mamy nadzieję że rządzący staną na wysokości zadania i uda się pozyskać dla nas kolejne zlecenia, które zapewnią rozwój i stabilną pracę na kolejne lata dla nas i naszych kooperantów - mówi Zdzisław Goliszewski.


                    Region Śląsko-Dąbrowski / Łukasz Karczmarzyk
                     

                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.