Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Zasłużony działacz „Solidarności” nie żyje

Zasłużony działacz „Solidarności” nie żyje
5 stycznia zmarł Andrzej Krzywdziński, były zastępca przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Mostostalu Chojnice.
 
Kiedy w sierpniu 1980 roku w całej Polsce zaczęły się strajki, również w Mostostalu powstał Komitet Strajkowy, w którym znalazł się Andrzej Krzywdziński. Kiedy powstała „Solidarność”, wszedł do jej kierowniczych struktur w Mostostalu. W czasie stanu wojennego działał w strukturach podziemnych, a kiedy w 1989 roku reaktywowano Związek w Mostostalu Chojnice, został zastępcą przewodniczącego Komisji Zakładowej. Tę funkcję pełnił do emerytury.
 
- Empatia, poczucie humoru i koleżeńskość Andrzeja sprawiły, że utworzył się zgrany zespół. Razem jeździliśmy na wycieczki i spływy kajakowe – wspomina Stanisław Kowalik, były przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Stoczni Gdańsk S.A. Oddziale Mostostal Chojnice, aktualny przewodniczący Komisji Terenowej Emerytów i Rencistów NSZZ „S” przy Oddziale ZRG w Chojnicach.
 
www.solidarnosc.gda.pl

    Polacy lepiej wykształceni i dobrze zintegrowani

    Polacy lepiej wykształceni i dobrze zintegrowani
    Osoby polskiego pochodzenia mieszkające w Nadrenii Północnej Westfalii (NRW) wyróżniają się wśród innych grup imigrantów wykształceniem i są ponadprzeciętnie dobrze zintegrowane w społeczeństwie niemieckim - poinformował rząd NRW.
     
    "Integracja ludzi pochodzących z Polski w NRW jest prawdziwym sukcesem" - stwierdził sekretarz stanu ds. integracji w ministerstwie pracy Thorsten Klute, przedstawiając w Duesseldorfie wyniki badań przeprowadzonych z okazji 25. rocznicy niemiecko-polskiego traktatu o współpracy i dobrym sąsiedztwie.
     
    Osoby mające polskie korzenie wypadają ponadprzeciętnie dobrze w badaniach dotyczących wykształcenia i kwalifikacji, stopy bezrobocia czy korzystania z publicznych dotacji - zaznaczył Klute. Jak podkreślił, 564 tys. osób polskiego pochodzenia stanowi jedną z największych grup imigrantów w NRW. Pomimo to publicznie nie mówi się o dużym sukcesie integracyjnym tej grupy - dodał niemiecki urzędnik.
     
    Osoby polskiego pochodzenia wyróżniają się wykształceniem i kwalifikacjami zawodowymi. Tylko 3,9 proc. z nich nie ukończyło szkół ogólnokształcących, podczas gdy średnia dla imigrantów wynosi 13,7 proc. 37,8 proc. Polaków posiada wykształcenie wyższe lub wyższe zawodowe, co równie lokuje ich powyżej imigranckiej średniej, wynoszącej 31,5 proc. Z kolei 56,7 proc. osób polskiego pochodzenia posiada wykształcenie zawodowe, wśród wszystkich imigrantów odsetek ten wynosi 38,6 proc.
     
    Tylko dla 10 proc. Polaków pomoc finansowa państwa stanowi główne źródło utrzymania; w przypadku wszystkich imigrantów odsetek ten przekracza 15 proc.
     
    red.hd

      Coraz bliżej do wprowadzenia elektronicznej legitymacji związkowej

      • Kategoria: Kraj
      Coraz bliżej do wprowadzenia elektronicznej legitymacji związkowej
      "Solidarność" w regionie Podkarpacie podjęła decyzję o przystąpieniu do pilotażowego projektu wprowadzania elektronicznej legitymacji członkowskiej Związku. Wszystkie informacje będą zapisane w  kodzie kreskowym dokumentu, dzięki temu powstanie baza danych członków Związku, a użytkownicy legitymacji będąkorzystać z bonusów i pewnych przywilejów.
       
      Krajowy Zjazd Delegatów w 2014 roku umieścił w uchwale programowej zapis o konieczności "opracowania i upowszechnienia legitymacji związkowej, która umożliwia elektroniczny zapis danych". - To jest najważniejszy powód, dla którego przystępujemy do pilotażu. Zobligował nas do tego KZD w Bielsku- Białej - mówi Tadeusz Majchrowicz, szef ZR Podkarpacie i jednocześnie zastępca przewodniczącego KK. - To nowoczesne rozwiązanie. Wszystkie najważniejsze informacje zapisane będą w kodzie kreskowym. Właściciele tych legitymacji będą mogli korzystać z dodatkowych przywilejów związanych z jej posiadaniem - dodaje.
       
      Szef regionu wyjaśnia, że w przyszłości legitymacja elektroniczna wyprze kartę Grosik, dzięki której w tej chwile można korzystać z punktów rabatowych w pewnych placówkach usługowych i handlowych. W tej chwili toczą się rozmowy z ogólnopolską siecią handlową Carrefour na temat rabatów dla użytkowników nowej elektronicznej legitymacji związkowej. W regionie Podkarpacie podjęto natomiast decyzję, że użytkownicy legitymacji będą mogli korzystać z bezpłatnych porad prawnych, bez dodatkowych zaświadczeń. Kolejnym pomysłem na przyszłość jest konieczność przeszkolenia związkowego w przypadku kandydowania do władz regionu. Wszystko będzie zapisane w kodzie kreskowym dokumentu.
       
      Prezydium KK podjęło decyzję, że projekt pilotażowy zostanie przeprowadzony w regionie Podkarpacie i Wielkopolska. - Uważamy, że projekt trzeba przetestować w dużym regionie i w małym - mówi Majchrowicz - Podkarpacie to mały region, kilka powiatów, zwarta struktura. Zobaczymy, jak program się sprawdzi.
       
      Dzięki legitymacji elektronicznej w Komisji Krajowej  powstanie baza danych. - Łatwiej będzie można docierać z informacjami do wszystkich członków "Solidarności" - dodaje zastępca przewodniczącego KK. - Poza tym możliwe będzie przesyłanie Tygodnik Solidarność bezpośrednio do członków Związku.
       
      Pilotaż potrwa kilka miesięcy. Przewodniczący ZR zwraca uwagę, że projekt wymaga dużego zaangażowania od szefów struktur związkowych, ponieważ trzeba będzie dotrzeć z nową deklaracją do każdego członka Związku osobiście. 
       
      hd
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       

        Druki (z)warte udostępnienia!

        • Kategoria: Kraj
        Druki (z)warte udostępnienia!
        Od lutego w Archiwum Historycznym Komisji Krajowej NSZZ „S” będzie można korzystać z wyjątkowej kolekcji wydawnictw drugoobiegowych.
         
        Wydaje się, iż jedną z najistotniejszych cech totalitaryzmów pozostaje wszechstronna kontrola systemów medialnych i dróg przepływu informacji publicznej. „Ktokolwiek kontroluje media, kontroluje umysł” – twierdził Jim Morrison muzyk zespołu The Doors. Podobne przeświadczenie kierowało zapewne komunistami, którzy stworzyli w „Polsce Ludowej” rozbudowany aparat propagandy i cenzury. Dla jego funkcjonowania powołali nawet, i to już zaraz po wojnie, specjalny Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.  Odtąd odpowiedniej ocenie miała podlegać praktycznie każda treść mogąca trafić do szerszego odbiorcy. Cenzurowano oczywiście książki, prasę, teksty wystąpień publicznych czy też śpiewanych piosenek. Zainteresowanie cenzorów budziła nawet treść tak wydawałoby się błaha jak ta umieszczona na pudełku zapałek czy etykiecie butelki z piwem. 
        W podobnych okolicznościach niezwykle trudno było w oficjalnym przekazie o rzetelną informację, nieskrępowany przepływ myśli czy pluralną ocenę rzeczywistości. Odpowiedzią na powstały wówczas popyt informacyjny, stały się działające poza systemem państwowej kontroli, formalnie nielegalne, wydawnictwa drugiego obiegu. Szeroko kolportowane stanowiły one, szczególnie w latach 1976-1990, ważne forum wymiany poglądów, przestrzeń dla publicystyki, publikacji prac literackich, historycznych czy tych z dziedziny nauk społecznych. Dość powiedzieć, że ich zasięg, rolę i znaczenie dla zachowania niezależnej myśli i rozwoju polskiej humanistyki porównuje się czasem do wpływu jaki odegrała bibuła wydawana w dobie okupacji niemieckiej. 
         
        Mówiąc o drugim obiegu wspomina się o drukach ulotnych (plakatach, ulotkach), znaczkach, pocztówkach, proporczykach, kasetach audio, video a także czasopismach i książkach. Pokaźne zasoby źródeł tego typu posiada w swoich zbiorach Archiwum Historyczne Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.  Ostatnie z wymienionych – książki (druki zwarte) – są od dawna udostępniane jako kolekcja nr 75 (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Warszawie. Kolekcja materiałów NSZZ "Solidarność" i ugrupowań opozycyjnych), zorganizowana z materiałów zwróconych (a wcześnie zagarniętych opozycji solidarnościowej) przez peerelowskie MSW. Ten liczący sobie 1433 książki zbiór jest już jednak środowisku badaczy znany.
        Tymczasem, właśnie została udostępniona osobom zainteresowanym, nowa kolekcja o numerze 74 (Kolekcja publikacji seryjnych i wydawnictw  niezależnych). Umieszczone w niej jednostki archiwalne zostały zebrane w toku długoletniej działalności KK na polu pozyskiwania podobnych materiałów, współpracy z Biblioteką Narodową, ale też wymiany z innymi instytucjami czy przede wszystkim dzięki cennym darowiznom osób prywatnych. Wspomniane druki zwarte zajmują na półkach 9 metrów bieżących. W chwili obecnej inwentarz zgromadzonych książek posiada 2994 rekordy. Całość nosi przy tym charakter kolekcji  otwartej, co oznacza, iż w dalszym ciągu będą dopisywane do niej kolejne pozycje. Już teraz jednak jest ona, wraz z kolekcją nr 75, jednym z największych zbiorów tego typu w Polsce (i na świecie). 
         
        Nie sposób oczywiście wymienić tutaj wszystkich godnych uwagi druków. Niewątpliwie jednak z zainteresowaniem osób chcących odwiedzić Archiwum spotkają się prace dotyczące najnowszej historii Polski, zwłaszcza tych jej aspektów które nie mogły ujrzeć światła dziennego w peerelowskich szkołach, publikacjach czy telewizji lub rzucane na nie światło padało tylko z jednej strony (Katyń, AK, Węgry 1956, historia partii komunistycznej w Polsce czy ZSRR, historia Kościoła, NSZZ „Solidarność” itp.). Niemałą część zajmują także utwory literackie (Miłosz, Gombrowicz, Herling-Grudziński, Hłasko i wielu innych), poezja, teksty piosenek (również te powstałe w strajkujących zakładach w sierpniu 1980, czy w okresie stanu wojennego), prace filozoficzne i socjologiczne (Tischner, Kołakowski). Wśród wymienionych spotykane są też nierzadko dzieła pisarzy zagranicznych (tj. Orwell, Vonnegut, Hrabal, Sołżenicyn). Sporo materiałów dotyczy ruchu związkowego lub też wprost „Solidarności”, jej poszczególnych działaczy, kapelanów itp.
         
        Oprócz egzemplarzy dostępnych powszechnie (bibuła osiągała nieraz znaczne nakłady), Archiwum posiada również wydania rzadsze. Niewątpliwie unikatem jest broszura z ręcznie wykonanymi zdobieniami okładek, czy też inne posiadające np. autograf autora lub imienną dedykację.
         
        Tworzone i powielane najróżniejszymi sposobami, przybierające najrozmaitsze rozmiary, kształty (od kilku do kilkudziesięciocentymetrowych) i formy graficzne, druki zwarte przechowywane w Archiwum Historycznym Komisji Krajowej NSZZ „S” stanowią cenną bazę nie tylko dla badaczy chcących poznawać historię rozwoju podziemnego piśmiennictwa, idei opozycyjnych itp. Znajdą tu coś dla siebie również wszyscy ci, którzy pragną zagłębić się w przepastny zbiór polskiej i światowej literatury, często na najwyższym poziomie, której współczesnych wydań próżno dziś, w wielu przypadkach, szukać na księgarskich półkach.
         
        Dostęp do wspomnianych materiałów można uzyskać w Czytelni AHKK”S”, od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 15:30.
         
        kk

          Andrzej Kowalski nie żyje

          Andrzej Kowalski nie żyje
          Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi Andrzeja Kowalskiego, wieloletniego przewodniczącego Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" w TRW Steering Systems Poland Sp. z o. o.  Automative Electronics Division w Pruszkowie.
           
          Wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie składa prezydium Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”
           
          Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona dnia 26.01.2016 r. o godz. 12:00 w kościele pw. św. Anny w Wilanowie (ul. Kolegiacka 1).
           

            Gorsze nastroje pracowników

            • Kategoria: Kraj
            Gorsze nastroje pracowników
            Wśród pracujących Polaków osłabło przekonanie o łatwej możliwości znalezienia lepszego angażu, informuje "Dziennik.Gazeta Prawna". Jednocześnie coraz więcej pracowników obawia się o swoje miejsce pracy. 
             
            Z badań firmy Randstad zajmującej się doradztwem personalnym wynika, że pracownicy są bardziej ostrożni w podejmowaniu decyzji związanych ze zmianą swojego zajęcia. W czwartym kwartale ubiegłego roku wśród ponad 800 ankietowanych pracowników 24 proc. zmieniło pracodawcę. To o 2 pkt proc. mniej niż w kwartale poprzednim. Głównymi powodami przejścia do innej firmy były lepsze warunki pracy u nowego pracodawcy, osobiste pragnienie zmiany, niezadowolenie z poprzedniej firmy i m.in. restrukturyzacja przedsiębiorstwa. 
             
            Według Randstad zwiększył się jednak nieco odsetek pracowników deklarujących lęk przed utratą pracy. Silną obawę tego rodzaju sygnalizowało 10 proc. ankietowanych pracowników (tyle samo co w kwartale poprzednim), a umiarkowaną 26 proc. – wzrost o 1 pkt proc. Przy tym największe poczucie zagrożenia wyrażali pracownicy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych i na umowach na czas określony. 
             
            Zdaniem ankietowanych zmalała też szansa na znalezienie nowej pracy. 67 proc. spośród nich (o 2 pkt proc. mniej niż w kwartale poprzednim) uważa, że możliwe jest znalezienie porównywalnego zatrudnienia, a 74 proc. (o 1 pkt proc. mniej) jakiejkolwiek innej pracy.
             
            62 proc. badanych uznało, że ich pracodawca poprawił w ubiegłym roku swoją sytuację finansową, a aż 73 proc. przewidywało, że kolejny rok będzie dla ich firm lepszy niż 2015 r. Jednak tylko połowa ankietowanych pracowników (49 proc.) oczekiwała podwyżki pod koniec ubiegłego roku, a 54 proc. spodziewało się premii. W ciągu dwóch lat wskaźniki te wzrosły odpowiednio o 13 i 11 pkt proc. Oznacza to, że nadal zarówno premii, jak i podwyżki nie oczekuje aż połowa pracowników. Prawdopodobnie wypływa to z ich dotychczasowego doświadczenia, gdy ich płace rosły dość sporadycznie. 
             
            hd

              Ponad 40 mln dzieci poniżej piątego roku życia ma nadwagę

              Ponad 40 mln dzieci poniżej piątego roku życia ma nadwagę
              Niezależny zespół powołany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zaapelował do rządów, nauczycieli i producentów żywności o pomoc w walce z otyłością wśród dzieci. Według danych WHO, az 41 mln dzieci poniżej piątego roku życia ma nadwagę.
               
              W specjalnym raporcie na ten temat przypomniano, że w 1990 roku liczba dzieci z nadwagą w wieku poniżej 5 lat wynosiła na całym świecie 31 mln. Podczas spotkania z prasą w Genewie przedstawiciele zespołu tłumaczyli, że taki wzrost spowodowany jest m.in. czynnikami biologicznymi i behawioralnymi. Problem szczególnie dotyczy państw rozwijających się.
               
              W dokumencie zaapelowano także o "skuteczne opodatkowanie napojów słodzonych cukrem", a także o zmianę polityki szkół, aby promowały zdrowy tryb życia, odpowiednią dietę a także aktywność fizyczną. - To nie wina dzieci. Nie można winić dwuletniego dziecka o to, że jest grube, leniwe i je zbyt dużo - tłumaczy zastępca kierownika zespołu Peter Gluckman.
               
              red.hd
               
               
               

                Solidarność KGHM u ministra Skarbu Państwa

                Solidarność KGHM u ministra Skarbu Państwa
                22 stycznia 2016 roku odbyło się spotkanie przedstawicieli NSZZ „Solidarność” reprezentujących oddziały górnicze KGHM Polska Miedź SA oraz PeBeKa z parlamentarzystami ziemi legnickiej, ministrem Skarbu Państwa i wiceministrem Finansów.
                 
                W trakcie spotkania przedstawiciele NSZZ „Solidarność” zapoznali stronę rządową z bardzo trudną sytuacją Spółki wynikającą z gwałtownych spadków cen miedzi i srebra, uruchomionych inwestycji zagranicznych i krajowych oraz ogromnym zadłużeniem Spółki około 400 000 zł na jednego zatrudnionego.
                 
                Przypomniano politykom o złożonych obietnicach oraz narastającym negatywnym wpływie wprowadzonego przez rząd PO-PSL podatku od niektórych kopalin, który to ma destrukcyjny wpływ na dalsze funkcjonowanie przemysłu miedziowego w Polsce.
                 
                Strona rządowa poinformowała, że w Ministerstwie Finansów trwają intensywne prace nad rozwiązaniem negatywnego wpływu podatku od miedzi i srebra. W najbliższym czasie Premier Rządu zaprosi zainteresowaną stronę społeczną na konsultacje do Urzędu Rady Ministrów.
                 
                Komunikat podpisali: Bogdan Nuciński – przewodniczący KM NSZZ „Solidarność” ZG Lubin, Bogusław Szarek – przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” ZG Polkowice – Sieroszowice, Józef Czyczerski – przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” ZG Rudna oraz Ireneusz Pasis – przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” PeBeKa w Lubinie.
                 
                 
                red. hd

                  O przyszłości oświaty. "Solidarność" po spotkaniu w MEN

                  O przyszłości oświaty. "Solidarność" po spotkaniu w MEN
                  Likwidacja „godzin karcianych”, zmiany w zakresie funkcjonowania komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli, zasady gratyfikacji finansowej dla nauczycieli otrzymujących tytuł honorowego profesora oświaty – to główne tematy spotkania minister edukacji Anny Zalewskiej z przedstawicielami związków zawodowych zrzeszających pracowników oświaty.
                   
                  – Cieszymy się, że tematem pierwszego spotkania ze związkami zawodowymi jest Karta Nauczyciela, ustawa, która jest swego rodzaju ponadzakładowym układem zbiorowym pracy, że nie rozmawiamy o jej likwidacji, czym byliśmy przez ostatnie lata straszeni i czemu skutecznie się przeciwstawiliśmy, lecz jej pozytywna zmiana. O likwidację tzw. „godzin karcianych” Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” postulowała od wielu lat – podkreśliła w wypowiedzi Teresa Misiuk, wiceprzewodnicząca Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania.
                   
                  Przewodnicząca delegacji NSZZ „Solidarność” pozytywnie odniosła się również do zmian w zakresie wypłacania jednorazowej gratyfikacji w związku z otrzymaniem tytułu „profesora oświaty”. Będzie to związane ze zwiększeniem liczby przyznanych tytułów profesora oświaty z 10 do 25 rocznie. Gratyfikacja finansowa ma wynosić 18 tys. brutto.
                   
                  Odnośnie zmian w pracach komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli NSZZ „Solidarność” podziela pogląd, że zmiany są konieczne, m.in. przeniesienie zapisów z rozporządzenia do ustawy. Szczegółowe uwagi Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania prześle do MEN w najbliższym czasie.
                   
                  Wiceprzewodnicząca KSOiW podkreśliła także, że w nowelizacji Karty Nauczyciela należałoby zapisać w art. 42 ujednolicone pensum nauczycieli specjalistów (pedagogów, psychologów, logopedów, doradców zawodowych). Obecnie pensum tych nauczycieli jest różne i określane przez organy prowadzące. W tej sprawie Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania zwracała się do Rzecznika Praw Obywatelskich, który podzielił zdanie naszego Związku, że pensum tych nauczycieli należy ujednolicić i określić w ustawie.
                   
                  Zmian, zdaniem NSZZ „Solidarność”, wymaga także ustawa o systemie oświaty, m.in. w zakresie określenia maksymalnej liczby uczniów w oddziałach, a także ustawa dotycząca pracowników administracji i obsługi szkół oraz innych placówek oświatowych dla ujednolicenia i poprawienia zasad wynagradzania, a także warunków pracy tych pracowników.
                   
                  Przedstawiciele pozostałych central oświatowych związków zawodowych również przychylnie odnieśli się do zaproponowanych przez MEN zmian oraz do propozycji NSZZ „Solidarność”.
                   
                  Wszystkie związki zawodowe wyraziły gotowość wzięcia udziału w następnych spotkaniach oraz w ogólnopolskiej debacie na temat zmian w polskiej edukacji. W tym kontekście Teresa Misiuk podkreśliła, że pożądanym efektem szerokiej, merytorycznej debaty o polskiej oświacie powinien być taki poziom konsensusu, który mógłby doprowadzić do zawarcia umowy społecznej.
                   
                   
                  red.hd

                    Premie w Rafamecie

                    Premie w Rafamecie
                    Średnio po 170 zł brutto premii będą otrzymywać od stycznia do marca pracownicy Fabryki Obrabiarek Rafamet w Kuźni Raciborskiej. Wysokość dodatku uzależniona została od poziomu płac zasadniczych poszczególnych pracowników.
                     
                    Jak mówi Jan Filas, przewodniczący Solidarności w Rafamecie,  premie w tej samej wysokości załoga fabryk otrzymywała przez większą część 2015 roku. Podkreśla, że była to pewna forma rekompensaty za brak podwyżek płac zasadniczych. Co kwartał związkowcy negocjowali przedłużenie obowiązywania premii na kolejne trzy miesiące. W listopadzie rozpoczęli rozmowy z kierownictwem fabryki w sprawie dalszego wypłacania tego dodatku  w pierwszym kwartale 2016 roku. - Tym razem mieliśmy w ręku dodatkowy atut, bo zakład znalazł nowych odbiorców. Dzięki łatwiej było nam przekonać pracodawcę - mówi Jan Filas.
                     
                    Przewodniczący zapowiada, że jeszcze przed upływem pierwszego kwartału zakładowa Solidarność zamierza rozpocząć z pracodawcą rozmowy na temat wliczenia tej premii do płac zasadniczych pracowników.
                     
                    Rafamet zatrudnia ponad 340 pracowników. Zakład produkuje m.in. wielkogabarytowe obrabiarki specjalne.
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.