Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Europejscy partnerzy o kwotach produkcyjnych w cukrownictwie

Europejscy partnerzy o kwotach produkcyjnych w cukrownictwie
W zeszłym tygodniu w Brukseli odbyło się posiedzenie plenarne Komisji Dialogu Społecznego w Sektorze Cukrownictwa Unii Europejskiej. W spotkaniu uczestniczyli koledzy związkowcy zrzeszeni w EFFAT oraz pracodawcy zrzeszeni w CEFS, a także przedstawiciele Komisji Europejskiej. Stronę polską reprezentowali Stanisław Lubaś i Tomasz Szczeszek  z NSZZ „Solidarność” oraz Michał Gawryszczak ze Związku Producentów Cukru w Polsce i Marek Wójcik Prezes Sudzucker Polska.  Zebrani dysutowali nad wnioskiem polskiego ministra rolnictwa w sprawie przedłużenia obowiązywania kwot produkcyjnych do 2020 roku. 
 
W trakcie spotkania strona polska przedstawiła dobre praktyki społeczne we wszystkich koncernach działających w kraju. Europejscy partnerzy pozytywnie ocenili początek dialogu społecznego w sektorze cukru. Wyrazili nadzieję, że doprowadzi to do wynegocjowania porozumienia branżowego dla całego sektora cukru w Polsce.
 
Innym ważnym tematem spotkania były sprawy związane z rynkiem cukru. Lubaś poinformował partnerów społecznych, że działając w ścisłej współpracy z polskim ministrem rolnictwa Krzysztofem Jurgielem chciałby poprzeć wniosek strony polskiej w sprawie przedłużenia kwotowania produkcji cukru do roku 2020 i prosił uczestników konferencji o takie poparcie. Llikwidacja kwot produkcyjnych jest bardzo szkodliwa dla europejskiego przemysłu cukrowniczego, ponieważ doprowadzi do konkurowania z wysoko dotowanym cukrem z innych krajów. Może to skutkować upadkiem lub znacznym ograniczeniem produkcji przemysłu cukrowniczego w Europie. Wniosek szczególnie entuzjastycznie poparli Hiszpanie i Włosi, natomiast przedstawiciel Niemiec uważał,  że jest on zbyt daleko idący i może okazać się trudny do zrealizowania. W toku dyskusji, która była bardzo krytyczna wobec całkowitego uwolnienia rynku cukru, zebrani uznali, że nie wolno do tego doprowadzać i nad wnioskiem polskiego ministra rolnictwa należy dalej pracować.
 
Włosi i Hiszpanie zadeklarowali, że ich ministerstwa rolnictwa poprą wniosek Polski. Ustalono, że powstanie zespół monitorujący sytuacje na rynku cukru, który będzie się spotykał raz na kwartał oraz rozpoczęcie europejskiej kampanii BHP w miesiącu kwietniu w Brukseli.  
 
st
red.hd

    Poszukujemy Krzyża z Wejherowa

    Poszukujemy Krzyża z Wejherowa
    Wszystkich, którzy mogą pomóc w poszukiwaniu Krzyża widocznego na załączonych zdjęciach prosimy o informacje lub wskazanie, gdzie się obecnie ten krzyż znajduje. 
     
    Krzyż ten został wykonany w wejherowskim szpitalu przez internowanych podczas stanu wojennego w 1982 roku. W okresie stanu wojennego był przechowywany w bazylice św. Brygidy. O pomoc w poszukiwaniu zwrócił się Zygmunt Błażek, który przyczynił się do powstania tego krzyża. Dodajmy, że jednym z współwykonawców krzyża był śp. Lech Kaczyński, który w stanie wojennym był internowany w Strzebielinku.
     
    Więcej zdjęć na www.solidarnosc.gda.pl

      Praca za miedzą

      Granica polsko-czeska
      Polacy zaczynają szukać zagranicznej pracy coraz bliżej domu. Dla mieszkańców Śląska Cieszyńskiego coraz popularniejszym kierunkiem stają się Czechy” – czytamy w artykule „Emigracja na osiem godzin”, zamieszczonym na portalu internetowym www.beskidzka24.
       
      U naszych południowych sąsiadów kuszą dobre warunki pracy, ciekawe bonusy i fachowa opieka zdrowotna. Dodatkowym atutem wydaje się być też fakt, że ta „emigracja” trwa tylko osiem godzin dziennie, a po skończonym dniu pracy można wrócić do domu, do swoich najbliższych. Pracę proponują zarówno czeskie firmy, jak i firmy polskie, które swoją działalność w całości lub tylko w części przeniosły na rynek czeski. Mnogość ofert po czeskiej stronie najłatwiej zauważyć przeglądając portale ogłoszeniowe, zarówno ogólnopolskie, jak i lokalne. Poszukiwani są pracownicy fabryk, operatorzy maszyn, pracownicy huty czy odlewni. Często zdarzają się także propozycje pracy dla telemarketera, przedstawiciela handlowego czy pracownika biurowego.
       
      Czy pracodawcy zatrudniający Polaków w Czechach rzeczywiście proponują aż tak dobre warunki, że mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego wolą zatrudniać się tam, niż w Polsce? Czy może w ostatnich latach czeska gospodarka zaczęła rozwijać się nieco prężniej i po prostu jest tam więcej wolnych miejsc pracy? – Jest to praca, która daje perspektywę, której niestety nie ma u nas, w Polsce. Perspektywę zarówno finansową, jak i rozwoju osobistego. Sam nie miałem problemu ze znalezieniem pracy w Polsce, jednak oferta pochodząca z Czech była dużo lepsza. Warunki pracy oczywiście zależą od pracodawcy, ale czeska umowa daje dostęp do dużo lepszej opieki zdrowotnej i świadczeń socjalnych – mówi pracownik jednej z czeskich firm działających niedaleko Czeskiego Cieszyna.
       

        Patriotyzm czy moda

        Patriotyzm czy moda
        Panel dyskusyjny pt. „Kult Żołnierzy Wyklętych – renesans patriotyzmu czy przemijająca moda?” odbędzie się w najbliższą sobotę w siedzibie „Solidarności” we Wrocławiu.
         
        Po panelu dyskusyjnym, w którym uczestniczyć będą młodzi ludzie z wrocławskich środowisk patriotycznych nastąpi podsumowanie debaty przez panią dr Barbarę Fedyszak-Radziejowską, która spróbuje przedstawić wnioski wyciągnięte z tego, co w trakcie panelu powiedzą młodzi ludzie. Obecny również będzie Leszek Żebrowski, autor licznych publikacji o Żołnierzach Wyklętych.
         
        W sobotę 5.03. br. o godzinie 15:00 Wrocław, pl. Solidarności 1/3/5 – IV piętro
         
        Serdecznie zapraszamy!
         

          Bez wyrównania szans grozi im likwidacja

          Bez wyrównania szans grozi im likwidacja
          Jeżeli rząd nie wesprze przemysłu energochłonnego, już za kilka lat produkcja stali w Polsce może zostać wygaszona, a pracę może stracić nawet 75 proc. zatrudnionych w hutnictwie – ocenia Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności i przewodniczący Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach.
           
          26 lutego WRDS przyjęła stanowisko zawierające gotowe rozwiązania legislacyjne dotyczące obniżenia kosztów energii elektrycznej dla przemysłu. - Aby hutnictwo i inne branże energochłonne mogły się rozwijać w Polsce i na Śląsku, rządzący muszą stworzyć przedsiębiorcom takie same warunki prowadzenia biznesu, jakie panują w innych krajach Unii Europejskiej. Bez tego polski przemysł nie będzie w stanie konkurować na rynku europejskim i działające w naszym kraju zakłady przemysłowe albo będą zmuszone drastycznie obniżyć produkcję, albo przeniosą działalność do innych krajów. W tej sprawie zgodni są zarówno pracodawcy, jak i przedstawiciele związków zawodowych – podkreśla Dominik Kolorz.
           
          Nierówna konkurencja
          Koszty związane z zakupem energii elektrycznej w Polsce są znacznie wyższe niż w innych krajach UE. Jak wynika z danych Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, cena „czarnej” energii elektrycznej w Polsce w 2015 roku wynosiła niespełna 180 zł za megawatogodzinę. To o 37 proc. więcej niż w Niemczech. Koszty energii to największa bariera rozwoju polskiego przemysłu stalowego uniemożliwiająca efektywne konkurowanie z zachodnimi przedsiębiorstwami. Tymczasem polskie hutnictwo należy do najnowocześniejszych na całym globie. – Polska w latach 2005-2007 była obszarem największych inwestycji w hutnictwo na świecie. Gdybyśmy mieli warunki podobne do tych, które obowiązują w Niemczech, w ciągu kilku lat nasz kraj znowu stałby się w branży wyrobów stalowych eksporterem netto. Bez systemu rekompensat i ulg, które obowiązują w innych krajach UE, trudno będzie przekonać właścicieli naszych zakładów do kolejnych inwestycji – mówi Jerzy Kozicz, prezes zarządu CMC Poland.
           

            Polska przywróci kontrole na przejściach granicznych

            Polska przywróci kontrole na przejściach granicznych
            Od 2 do 31 lipca Polska przywróci czasowe kontrole graniczne. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo podczas szczytu NATO oraz Światowych Dni Młodzieży. 
             
            Szef MSWiA podkreślił, że wprowadzenie kontroli na granicach to nic niezwykłego i przypomniał, że taka sytuacja miała miejsce np. podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r.
             
            Komendant główny Straży Granicznej wyjaśnił, że głównym zadaniem jego formacji będzie sprawna odprawa podróżnych i zapewnienie im bezpieczeństwa. "Największym wyzwaniem, na które jesteśmy przygotowani, już to ćwiczyliśmy, jest przywrócenie kontroli granicznej w ramach strefy Schengen. Nie będzie to uciążliwe, a przyczyni się do bezpieczeństwa wszystkich uczestników i pielgrzymów" - stwierdził Łapiński. „Zaczynamy od 2 lipca do 31 lipca. Nie znaczy to, że na wszystkich granicach będą stały patrole i będą odtwarzane szlabany. Będzie to realizowane w oparciu o mobilne punkty kontroli granicznej, przy udziale tzw. schengenbusów, oraz w oparciu o sprzęt przenośny” – precyzował komendant.
             
            Minister Błaszczak zapewnił, że wszystkie służby są przygotowane do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo pielgrzymów i uczestników szczytu NATO. 
             
            red.hd

              Cześć i chwała bohaterom

              Cześć i chwała bohaterom
              Bieg „Tropem Wilczym” rozpoczął obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Lesznie. Solidarność Leszczyńska była jednym z partnerów organizacyjnych tego przedsięwzięcia. Na starcie stanęło 250 osób. Z Prezydentem Miasta Leszna, w pierwszy szeregu biegli też nasi związkowcy. Każdy startujący otrzymał pamiątkowy medal. Na numerach startowych zawodników widniało logo „Solidarności”. Na mecie czekała ciepła grochówka i domowy placek.
               
              1 marca br. w Bazylice Mniejszej odprawiono Mszę św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Potem uczestnicy wraz z władzami miasta, powiatu oraz liczne poczty sztandarowe z leszczyńskich szkół przeszli pod Pomnik poświęcony Żołnierzom Niezłomnym, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze. Przy obelisku żołnierze zaciągnęli wartę. W Bibliotece Miejskiej w Lesznie otwarto wystawę IPN poświęconą Żołnierzom Wyklętym w Wielkopolsce.
               
              Kiedy zapadł zmrok uroczystości były kontynuowanie pod Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych, gdzie w asyście Leszczyńskich Patriotów i Kibiców Unii Leszno odpalono race i odśpiewano hymn Polski. Odczytano również list Prezydenta RP Andrzeja Dudy.
               
              Leszczyńska „Solidarność” aktywnie włączyła się w obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych organizując konkurs w lokalnym Radiu Elka pt. Antykomunistyczna walka zbrojna w latach 1944 – 1963 i fundując dla laureatów bardzo atrakcyjne nagrody.
               

                Konferencja Historyczna Żołnierze Niezłomni

                Konferencja Historyczna Żołnierze Niezłomni
                Pracownicy Administracji Państwowej zrzeszeni w NSZZ „Solidarność” Region Mazowsze Komisja Międzyzakładowa Nr 2490 w Ministerstwie Finansów w dniu 29 lutego 2016 r., w gmachu Urzędu zorganizowali pod patronatem Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Konferencję Historyczną „Żołnierze Niezłomni”.
                 
                Honorowymi gośćmi  Konferencji byli m.in.: kpt. Lech Rudziński ps. „Goniec” oraz  por. Józef Banzo ps. "Jastrząb" z 4 i 5 Brygady Wileńskiej AK; Pani Maria Rękawek oraz Pan Maciej Chojecki – dzieci zamordowanego Żołnierza Niezłomnego – chor. Antoniego Chojeckiego ps. Ślepowron, fundator pierwszego pomnika w Warszawie upamiętniającego Żołnierzy Niezłomnych, przedstawiciele Kierownictwa Ministerstwa Pan Marian Banaś – Podsekretarz Stanu Szef Służby Celnej, Pan Wiesław Jasiński - Podsekretarz Stanu Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej oraz Pani Monika Nowosielska - Dyrektor Generalny, Pan Adam Pietrucha - przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Pan Jacek Karczewski - Dyrektor pierwszego w Polsce Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce, Pan Andrzej Kropiwnicki - Przewodniczący Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ ”Solidarność”.
                 
                Konferencję poprzedzono wejściem pocztu sztandarowego Komisji oraz  modlitwą w intencji Żołnierzy Wyklętych i ich rodzin, którą poprowadził  ks. Marcin Iżycki - kapelan Służby Celnej oraz Pracowników Skarbowych.
                 
                Otwierający Konferencję, przewodniczący Komisji Pan Tomasz Radzikowski podkreślił, że jest ona skromnym wkładem w kontynuację dziedzictwa historycznego: patriotyzmu, ofiarności i czynu niepodległościowego, który spowodował w XX wieku dwukrotne wybicie się Narodu Polskiego na Niepodległość. Nie byłoby tego czynu  bez kultywowania  przez naszych przodków fenomenu wolności, głębokiej wiary chrześcijańskiej oraz kultury opartej na tych fundamentach.
                 
                Następnie zgromadzeni wysłuchali wykładu prof. dr hab. Antoniego Dudka, który przedstawił zarys tła historycznego obrazującego dramat Żołnierzy Wyklętych w PRL. Pan dr Tomasz Łabuszewski z Instytutu Pamięci Narodowej zaprezentował sylwetki Trzech Bohaterów: generała brygady Augusta Emila Fieldorfa „Nil”, rotmistrza (generała) Witolda Pileckiego „Witold” i majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszka”. Pan Jacek Karczewski, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce, przybliżył słuchaczom historię podziemia niepodległościowego Ziemi Ostrołęckiej. Postać zamordowanego chorążego Antoniego Chojeckiego ps. „Ślepowron” przedstawił syn, emerytowany pracownik MF. Swoimi wspomnieniami podzielili się zaproszeni kombatanci.
                 

                  Polacy nie cenią polityków

                  • Kategoria: Kraj
                  Polacy nie cenią polityków
                  Naukowcy, pielęgniarki, informatycy oraz nauczyciele i dentyści to najwyżej oceniane przez Polaków profesje. Najniżej cenimy urzędników wysokiego szczebla, posłów i polityków, wynika z sondażu CBOS.
                   
                  Spośród dwudziestu czterech zawodów objętych badaniem CBOS tylko dziesięć uzyskało średnie ocen powyżej "3", co oznacza, że w stosunku do przedstawicieli tych zawodów oceny pozytywne przeważają na negatywnymi.
                   
                  Ponad połowa badanych (55 proc.) wysoko oceniła uczciwość i rzetelność naukowców. W skali 1-5 naukowcy uzyskali średnią ocenę 3,75. Wysoko przez respondentów zostały też ocenione pielęgniarki ze średnią ocenę 3,71. Za wysoką uczciwością i rzetelnością informatyków opowiedziało się 43 proc. ankietowanych, natomiast za nauczycielami opowiedziało się 47 proc. respondentów, co daje średnią ocenę 3,53. Wysoko oceniani też są stomatolodzy. Ich uczciwość i rzetelność wysoko oceniło 46 proc. badanych, ze średnią oceną 3,49.
                   
                  Nieco powyżej środka skali lokują się także rzemieślnicy, sprzedawcy w sklepach, lekarze, policjanci oraz kupcy. W przypadku dziennikarzy, prywatnych przedsiębiorców, urzędników gminnych i miejskich oraz adwokatów oceny pozytywne i negatywne mniej więcej się równoważą. 
                   
                  W pozostałych przypadkach przeważają oceny negatywne. Do najgorzej ocenianych pod względem rzetelności i uczciwości zawodowej należą urzędnicy państwowi wysokiego szczebla, posłowie na Sejm oraz politycy. Urzędników państwowych wysokiego szczebla nisko ocenia 35 proc. respondentów, pracę posłów na Sejm nisko oceniło 54 proc. Najgorzej pod względem rzetelności i uczciwości zostali ocenieni politycy. Nisko oceniło ich 61 proc. respondentów. Średnia ocenia wyniosła 2,12.
                   
                  red.hd

                    ZUS łamie prawo

                    • Kategoria: Kraj
                    ZUS łamie prawo
                    Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi nie chce zwaloryzować kontraktu na usługi utrzymania czystości zawartego w ramach systemu zamówień publicznych. Zakład nie chce płacić za oskładkowanie umów zleceń oraz podniesienie kwoty minimalnego wynagrodzenia. Nie przestrzega również regulacji zawartych w ustawie Prawo zamówień publicznych.
                     
                    Działania instytucji uderzają przede wszystkim w pracowników wykonujących zamówienie oraz ich bezpieczeństwo na rynku pracy.
                     
                    W nowelizacji PZP uwzględniono regulację, która obliguje zamawiających do waloryzacji kontraktów w wybranych przypadkach, gdy zmieniają się koszty wykonywania zamówienia. Do tych czynników należą zmiany składki ubezpieczenia społecznego, stawki VAT czy wysokości minimalnego wynagrodzenia. Wykonawcy otrzymali możliwość wypowiedzenia umowy, gdy zamawiający nie chcą renegocjować kontraktów w tych przypadkach. Aż 15% zamawiających nie zwaloryzowało umów, gdy wraz z 1 stycznia 2016 w życie wchodziło ozusowanie umów zleceń.
                     
                    red.hd
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.