Fundusz Stypendialny – XIV edycja
- Kategoria: Regiony
Przyjęta przez Radę Praw Człowieka ONZ rezolucja na temat roli rodziny w promowaniu i w ochronie praw człowieka osób niepełnosprawnych została poparta przez Polskę i
Węgry – informuje Instytut Ordo Iuris. Treść rezolucji jest spójna z zobowiązaniami konstytucyjnymi i stanowi przykład uszczegółowienia obowiązku państwa otoczenia małżeństwa jako
związku kobiety i mężczyzny, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa szczególną opieką i ochroną.
Polska nie jest członkiem Rady Praw Człowieka i nie mogła brać udziału w głosowaniu nad dokumentem ONZ. Jednakże przez wyrażenie poparcia dla rezolucji przypominającej państwom o
obowiązku ochrony rodziny jako najważniejszej podstawy rozwoju każdego społeczeństwa, Polska oficjalnie solidaryzuje się z treścią przyjętego dokumentu. Ważne jest, że Polska i
Węgry wspólnie poparły na płaszczyźnie ONZ rezolucję, którą do tej pory mocno krytykowała Unia Europejska, ze względu na nieuwzględnienie w jej tekście języka forsowanego przez
środowiska LGBT.
Ta solidarna postawa obu państw Grupy Wyszehradzkiej jest tym istotniejsza, że zabrakło jej ze strony naszego kraju podczas przyjmowania konkluzji Rady na forum UE. Rezolucję
popierała też Stolica Apostolska, choć status obserwatora przy ONZ nie pozwalał jej formalnie współsponsorować. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej wystąpił jednak podczas
konferencji, która promowała rezolucję przed jej przyjęciem. Niemiłym zgrzytem była natomiast interwencja Czech, które ostro skrytykowały Polskę za poparcie tej rezolucji na forum
Grupy Roboczej ds. Praw Człowieka (COHOM).
Debaty i głosowania nad podobnymi dokumentami odbywające się w poprzednich latach nie były wspierane przez Polskę. Obecną afirmację roli rodziny na forum Narodów Zjednoczonych
przez Rzeczpospolitą należy odczytywać w kontekście pozytywnych zmian zachodzących w polityce rodzinnej.
Gościem Krzysztofa Świątka w najnowszym programie "4 Strony" TVP Info był Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich Rafał Górski. Głównym przedmiotem rozmowy była
kontrowersyjna umowa, negocjowana pomiędzy Unią Europejską a USA - Transatlantic Trade and Investment Partnership (TTIP), czyli Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i
Inwestycji.
We wtorek w Sejmie odbyła się ważna konferencja na temat TTIP. Udział w niej wzięli społecznicy z całego kraju i ekspertów. Jak mówił Rafał Górski, niestety pojawiło się tylko
dwóch posłów. - To pokazuje stan debaty w Polsce na temat TTIP. Podczas gdy we wszystkich krajach europejskich takim konferencjom towarzyszą żywe zainteresowanie czy wielkie
demonstracje, w Polsce większość obywateli nie ma pojęcia o czym mowa.
- Oprócz umowy TTIP, która jest umową transatlantycką między Unią Europejską a USA, jest też umowa CETA, która jest umową między Unią Europejską a Kanadą. Te dwie umowy są
nierozłączne. Zwolennicy mówią, ze te umowy spowodują jeszcze większy wzrost gospodarczy i jeszcze więcej wolnego handlu. Przeciwnicy natomiast mówią, ze to jest mutacja ACTA.
Wszyscy pamiętamy 2012 rok i protesty przeciwko podobnej umowie. Te umowy są dużo bardziej groźne, dotyczące dużo więcej obszarów naszego życia. (...) Zostaniemy zalani
amerykańską żywnością. W USa produkcja żywności odbywa się w sposób przemysłowy, przy użyciu hormonu wzrostu,GMO, chloru - i to niestety trafi do nas mówił w programie Rafał
Górski.
- Nasz rząd nie ma wpływu na negocjacje toczone od lat przez szefów Komisji Europejskiej. (...) Polska mogłaby powiedzieć "NIE", ale posłowie nie mają pojęcia o tych umowach. W
parlamencie nie ma też debaty. Więc kto się bedzie temu sprzeciwiał - dodał.
Okazuje się, że najbardziej na tych umowach będą zyskiwać korporacje.
- Niestety sytuacja przypomina mi lata 90-te, kiedy również korporacje amerykańskie wchodziły do Polski i pakowały ogromne pieniądze w OFE. dzisiaj wiemy czym to się skończyło.
Wtedy był mocny lobbing na to, zeby OFE było wprowadzone - mowił gość Krzysztofa Świątka.
- Zachęcam przede wszystkim do tego, żeby pytać swoich posłów, jakie mają stanowisko w sprawie TTIP i CETA. Musimy wokół tego wywoływać szum, tak jak wokół ACTA.
Zobacz cały program na TVP Info
W drugiej części posiedzenia Rady Dialogu Społecznego jego uczestnicy wysłuchali informacji Anny Zalewskiej minister edukacji narodowej na temat: „Uczeń. Rodzic.
Nauczyciel – Dobra Zmiana” - kierunki zmian w systemie edukacji.
Reforma będzie dotyczyć podręczników, zasad funkcjonowania systemu edukacji, podstaw programowych i doskonalenia zawodowego nauczycieli.
Mówiąc o kształceniu zawodowym dla rynku pracy minister Zalewska powiedziała, że celem jest stopniowe wprowadzanie dualnego systemu kształcenia. Ma on być realizowany we
współpracy z przedsiębiorstwami stanowiącymi otoczenie gospodarcze szkoły.
Jak podkreśliła, rząd będzie rozmawiał z pracodawcami, by przekonać ich do finansowego wsparcia tego kształcenia. Oddzielenie pracodawców, związków i rządu w tym zakresie byłoby
absurdem.
Jak poinformowała, tylko 83 proc. uczniów szkół zawodowych zdobywa dziś doświadczenie zawodowe u pracodawców. Nie wszyscy uczniowie techników mają takie praktyki
Podała dane dotyczące zapotrzebowania pracodawców, z których wnika, że ponad 50 proc. Potrzebuje absolwentów zasadniczych szkół zawodowych. Tymczasem produkuje się wysoko
kwalifikowanych bezrobotnych.
Minister Zalewska mówiła o powołaniu tzw. branżowej linii w ministerstwie edukacji, który na przyśpieszać współpracę.
Mówiła o potrzebie natychmiastowego kształcenia pielęgniarek i w związku z tym utworzenie techników medycznych.
„Chcemy maksymalnie promować kształcenie zawodowe, wspierać system stypendiów. Już dziś to się dzieje” – powiedziała.
Za istotnie minister Zalewska uznała też kształcenie się przez całe życie, które u nas jest wykorzystywanie w niewielkim stopniu, o tego niedostosowane do potrzeb rynku.
Odrębnym problemem jak podkreśliła, jest zapewnienie kadry fachowców – nauczycieli zawodu. Poinformowała, że inżynierom-emerytom ma być proponowane zatrudnienie w szkołach
zawodowych, bo o tych młodszych bardzo trudno. Inżynierowie dostają bowiem znacznie lepsze oferty pracy.
Podsumowując tę część wystąpienia minister Zalewska powiedziała dążeniu do utworzenia Funduszu Rozwoju Edukacji Zawodowej, którego celem miałoby być m.in.: dofinansowywanie
doradztwa zawodowego, analiza rynku pracy, organizowanie finansowania staży dla nauczycieli kształcenia zawodowego, dofinansowanie kosztów praktycznego kształcenia zawodowego.
Minister Zalewska zauważyła też problem związany z zatrudnieniem nauczycieli. Zaznaczyła problem niżu demograficznego podkreślając, że rząd robi wszystko, by ograniczyć zwolnienia
nauczycieli.
Jej zdaniem istotne są w tym wszystkim oceny nauczycieli, a następnie doprecyzowanie ścieżki awansu zawodowego.
Podkreśliła przy tym znaczenie powołania tzw. stolika branżowego przy ministrze edukacji, gdzie byłyby wypracowywane nowe rozwiązania z zakresu edukacji we współpracy rządu z
partnerami społecznymi.
Po wystąpieniu minister edukacji odbyła się dyskusja przedstawicieli związków zawodowych i pracodawców.
Anna Grabowska