Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Wystawa IPN w Kaliszu już otwarta

Wystawa IPN w Kaliszu już otwarta
Od dziś w kaliskim ratuszu można oglądać wystawę IPN poświęconą I KZD NSZZ „Solidarność”.
 
Wystawa I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” " Zjazd nadziei na samorządną Rzeczpospolitą" została przygotowana przez Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku.  Ekspozycja powstała w trzydziestą rocznicę I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”.
 
Wystawa prezentuje dokumenty, plakaty i zdjęcia autorstwa fotografów dokumentujących dzieje NSZZ „Solidarność”, pochodzące ze zbiorów Archiwum Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz archiwum IPN w Warszawie, a także rysunki zaczerpnięte z komiksu „Solidarność” – pierwsze 500 dni autorstwa Jacka Fedorowicza.
 
Wystawa znajdują się na I p. przed Salą Recepcyjną kaliskiego ratusza, można ją oglądać od 16 do 23 września 2016 r. w godzinach urzędowania kaliskiego magistratu
 

    Wielkopolscy związkowcy podsumowali rok pracy

    Wielkopolscy związkowcy podsumowali rok pracy
    W poniedziałek 19 września br. odbyło się Walne Zebranie Delegatów Regionu Wielkopolska NSZZ „Solidarność”. Poprzedziła je msza św. odprawiona pod przewodnictwem kapelana wielkopolskiej „S” ks. kan. Tadeusza Magasa w kościele p.w. Matki Boskiej Bolesnej. Uczestnicy liturgii złożyli kwiaty przy pomniku Patrona „Solidarności” bł. ks. Jerzego Popiełuszki znajdującym się obok kościoła.
     
    Obrady odbywały się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Gośćmi WZD byli Wojewoda Wielkopolski Zbigniew Hoffmann, Okręgowy Inspektor Pracy Stanisława Ziółkowska, rzecznik prasowy OIP Jacek Strzyżewski, poseł Jan Mosiński oraz ks. kan. Tadeusz Magas.
     
    Delegaci organizacji zakładowych „S” wielkopolskich zakładów pracy podsumowali rok pracy i przyjęli dokumenty, w których prezentowane są stanowiska regionalnych struktur Związku wobec aktualnych problemów środowiska pracy oraz spraw społecznych.
     
    Odbyły się również wybory uzupełniające do Zarządu Regionu i na delegata na Krajowy Zjazd Delegatów. W obu przypadkach zwycięstwo w wyborach odniosła Sławomira Jakrzewska, która przejęła po Leszku Dąbrowskim przewodniczenie „S” w Jarocinie.
     
    Leszek Dąbrowski postanowił przejść na związkową emeryturę. Delegaci podziękowali mu za wiele lat wspólnej działalności. Jako dowód uznania dla swojej niezłomności i waleczności otrzymał replikę szabli gen. Władysława Sikorskiego z roku 1920. Wręczając szablę L. Dąbrowskiemu przewodniczący ZR J. Lange powiedział, że jest ona symbolem jego męstwa i wierności Bogu, Polsce i „Solidarności”, niezłomnego trwania na posterunku obrony praw pracowniczych.
     
    Wydarzeniem, które ubarwiło obrady – w sensie dosłownym – było spotkanie z maratończykami reprezentującymi barwy wielkopolskiej „S” w biegach długodystansowych. Maratończycy przybyli w „strojach organizacyjnych”, zaprezentowali zdobyte medale i puchary oraz opowiedzieli o swoich startach w zawodach sportowych.
     
    Podsumowania prac Zarządu Regionu w minionym roku dokonał przewodniczący J. Lange. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na to, że liczba członków w Regionie ustabilizowała się na poziomie ok. 32 000, a także na wzrost profesjonalizmu działaczy związkowych, co buduje siłę Związku oraz podnosi jego rangę w kontaktach z pracodawcami czy różnymi instytucjami z którymi „S” współpracuje.
     
     

      Szpaler milczenia w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie

      Szpaler milczenia w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie
      W związku z obradami Komisji Kultury Sejmiku Województwa Małopolskiego, które odbyły się we wtorek 20 września o godz. 13.00 w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie, Dziady Kultury zorganizowały szpaler milczenia.
       
      Przygotowane zostały dyplomy oraz ordery z pasków z wypłatami bibliotekarzy dla niezaRadnych w Kulturze. W akcji wziął także udział Przewodniczący Małopolskiej „Solidarności” Wojciech Grzeszek.
       
      Rozmowy z Marszałkiem Województwa Małopolskiego, które miały miejsce w dniu 19 września br. przyniosły duże rozczarowanie. Dziady Kultury uzyskały informacje, że w tym roku nie będzie pieniędzy na wyrównanie wieloletnich zaległości w wynagrodzeniach.
       
      www.solidarnosc.krakow.pl
       

        Polska w grupie "umiarkowanych innowatorów"

        • Kategoria: Kraj
        Polska w grupie "umiarkowanych innowatorów"
        Pod względem rozwoju technologii Polska wciąż pozostaje w ogonie Europy, informuje "Puls Biznesu". Naszym atutem jest  ilość osób z wyższym wykształceniem, jednak na innowacje nasz kraj wydaje zdecydowanie za mało.
         
        W zestawieniu KE European Innovation Scoreboard Polska znalazła się na na 22 miejscu pośród 28 krajów czyli została zakwalifikowana do grupy "umiarkowanych innowatorów". Liderami innowacyjności są Szwecja, Dania, Finlandia, Niemcy i Holandia.
         
        Polskie atuty, które dają nadzieję na poprawę sytuacji to m.in. wysoki odsetek populacji z wyższym wykształceniem, poziom wydatków firm na innowacje i liczba zarejestrowanych wzorów przemysłowych.
         
        Na rozwój technologiczny Polska wydaje 0,94 proc. PKB. Średnia państw OECD to 2,4 proc PKB. 
         
        hd

          Dalajlama w Centrum Historii Zajezdnia

          Dalajlama w Centrum Historii Zajezdnia
          Dyrektor Ośrodka „Pamięć i Przyszłość” Marek Mutor witając Dalajlamę zauważył, że to zaledwie 5 dni po otwarciu „Centrum Historii Zajezdnia”, a już w jego progach pojawia się taki znamienity gość. Po zwiedzeniu Zajezdni Dalajlama spotkał się z młodzieżą Prywatnego Liceum Salezjańskiego, odpowiadając na szereg ich pytań dotyczących istoty religii i problemów współczesnego świata.
           
          Na spotkaniu byli także obecni przedstawiciele „Solidarności Dolnośląskiej” Kazimierz Kimso i Jarosław Krauze. Dostojnemu gościowi złożyli życzenia oraz podarowali statuetkę Krasnala Solidariusza.
           
          Dalajlama ujął wszystkich zebranych swoją bezpośredniością, skromnością i otwartością, a na zakończenie spotkania pozował do zdjęcia z wszystkimi zebranymi uczestnikam.
           
          solidarnosc.wroc.pl

            Koniec akcji protestacyjnej w siedzibie resortu zdrowia

            Koniec akcji protestacyjnej w siedzibie resortu zdrowia
            Zakończył się protest okupacyjny w siedzibie Ministerstwa Zdrowia. Uczestniczki akcji protestacyjnej spotkały się z premier Beatą Szydło.  -  Wreszcie zaczęliśmy rozmawiać. Do tej pory tego dialogu nie było – powiedziała po zakończeniu spotkania Halina Cierpiał, przewodnicząca Regionalnego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność.
             
            Jak informuje podczas spotkania uzgodniono, że dopracowane zostaną projekty ustaw dotyczące minimalnego wynagrodzenia w służbie zdrowia, powstania sieci szpitali, stacji sanitarno-epidemiologiczych i ratownictwa medycznego. - Kolejne rozmowy zaplanowane zostały na przyszły tydzień  – dodaje Halina Cierpiał.
             
            - To było dobre rzeczowe spotkanie, rozmawialiśmy o bardzo konkretnych sprawach. Przedstawiciele Solidarności przekazali nam swoje oczekiwania i  wątpliwości. Ustaliliśmy tryb dalszego dialogu. Obydwie strony zobowiązały się do tego, że będą ze sobą rozmawiać na bardziej szczegółowe tematy. Zobowiązałam pana ministra do konkretnych działań. Ustaliliśmy harmonogram spotkań i konsultacji dotyczących projektów ustaw, które w tej chwili przygotowuje resort zdrowia. Czekamy również na opinie Solidarności w sprawie tych projektów – powiedziała premier Beata Szydło po zakończeniu rozmów. Premier podkreśliła, że przez ostatnie osiem lat służba zdrowia została zaniedbana.
             
            Spotkanie z premier Beatą Szydło i rozpoczęcie rzeczywistego dialogu było najważniejszym postulatem przedstawicieli służby zdrowia, którzy 19 września rozpoczęli protest okupacyjny w siedzibie Ministerstwa Zdrowia. Uczestniczki akcji protestacyjnej podkreślały, że dotychczasowe rozmowy z szefem resortu nie przynoszą rezultatów. Bez konkretnych efektów zakończyły się także rozmowy protestujących z ministrem zdrowia i minister Elżbietą Witek z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, do których doszło w nocy z 19 na 20 września.
             
            Związkowcy zarzucają ministrowi Radziwiłłowi, że nie wywiązuje się z obietnic dotyczących podwyżek dla wszystkich grup zawodowych w służbie zdrowia i utworzenia sieci szpitali. Rozmowy dotyczące tych kwestii miały ruszyć w czerwcu. Jak poinformowała Joanna Lukosek, wiceprzewodnicząca Solidarności służby zdrowia w Regionie Śląsko-Dąbrowskim minister Radziwiłł wprawdzie przedstawił projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, ale zabrakło w nim odniesień do wszystkich grup zawodowych zatrudnionych w służbie zdrowia.
             

              Okupacja Ministerstwa Zdrowia zakończona

              • Kategoria: Kraj
              Okupacja Ministerstwa Zdrowia zakończona

              Przedstawiciele z Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „S” spotkali się w Centrum Dialogu Społecznego z premier Beatą Szydło, która przybyła na rozmowy wczoraj wieczorem po posiedzeniu rządu. Protestujące opuściły Ministerstwo Zdrowia, kończąc okupację ministerialnych pomieszczeń.

              Premier Szydło zaprosiła wczoraj po godz. 15 przedstawicieli „Solidarności” do Centrum Dialogu Społecznego.
              - Idziemy na te rozmowy z nadzieją, że to będzie początek dobrej zmiany w służbie zdrowia – powiedziała przed rozmowami Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „S”.
              Spotkanie miało na celu rozładowania napięcia i być wstępem do przemyślanych i kompleksowych zmian, które przywrócą zaufanie pacjentów do służby zdrowia.

              Maria Ochman przy okazji powiedziała, że minister zdrowia Konstanty Radziwiłł stracił ich zaufanie, dlatego zwróciły się do premier Szydło, która jest dla nich „osobą godną zaufania”.

              - To było dobre i rzeczowe spotkanie. Ustaliliśmy harmonogram spotkań i konsultacji dotyczących projektów ustaw, które w tej chwili przygotowuje resort. Czekamy na opinie Solidarności w sprawie tych projektów. Również na opinie i na sformułowanie na piśmie tych oczekiwań, które były tutaj podnoszone - powiedziała premier Beata Szydło po dwugodzinnym spotkaniu z pielęgniarkami i dodała, że podczas rozmów ustalony został „tryb dalszego dialogu”.

              - Minister bardzo wnikliwie odnotował postulaty. Po latach zaniedbań, ponieważ ostatnie osiem lat były zmarnowane, system musi być naprawiony, a to trudne wyzwanie - tłumaczyła premier.

              Przypomnijmy, że związkowcy z Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” okupowali budynek Ministerstwa Zdrowia po posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia, a po fiasku negocjacji zapowiedzieli, że nie opuszczą gmachu resortu, jeżeli nie dojdzie do spotkania z premier Beatą Szydło.

              Domagamy się realizacji postulatów strajkujących dotyczących: podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich grup zawodowych zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia, radykalnego przyspieszenia prac nad Ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w Ochronie Zdrowia, przygotowania i ustalenia ustawy o sieci szpitali, zwiększenia finansowania Państwowego Ratownictwa Medycznego, utrzymania dotychczasowych zadań Państwowej Inspekcji Sanitarnej, które nie spotkały się jak dotąd z konkretną reakcją zarządzających.

               

              Region Gdański

               

                Wojciech Książek: Co dalej z gimnazjami?

                Wojciech Książek: Co dalej z gimnazjami?
                Po prezentacji programu zmian przez minister Edukacji Narodowej Annę Zalewską – najpierw 27 czerwca br., następnie 16 września br. widać, że praktycznie przesądzona jest sprawa powrotu do dwustopniowego ustroju szkolnego, a tym samym likwidacji gimnazjów.
                 
                Oczywiście jest jeszcze okres wymaganych prawem konsultacji społecznych projektów zmian ustawowych, czas debaty parlamentarnej na ten temat, ale jej wynik wydaje się do przewidzenia. Prawdopodobnie nie uda się nie tylko doprowadzić do odrzucenia tego projektu, ale chociażby przesunięcia w czasie początku zmian – np. o rok, czy rozpoczęcia go tylko od I klasy szkół podstawowych, a nie równocześnie od klasy IV i VII. Chociaż czuje się tu brzemię czasu, pośpiech w przygotowaniu strony programowej zmian, ale polityka zapewne wygra z zasadą tak ważną w edukacji: „festina lente, czyli śpiesz się powoli”.
                 
                Program zmian przedstawionych przez MEN nie jest zaskoczeniem. Rząd stara się zrealizować to, co zapowiadał w kampanii wyborczej, a tak powinno być w dojrzałych demokracjach.  Dla rządzących główne powody zmian wydają się dwa:
                 
                Uczynienie szkoły bardziej przyjazną dla uczniów w wieku 7 – 15 lat, w miarę nieodległą od ich domów rodzinnych,
                Przywrócenie czteroletniego liceum.
                W tle jest także przebudowa szkolnictwa zawodowego, ale to w części powtarza dotychczasowe schematy. I przyznam się, że budzi mój niepokój o zbytnią segregację – stygmatyzację części młodych ludzi. Wybór szkoły zawodowej to już dalej tylko matura zawodowa (co to jest?) i ew. licencjat zawodowy. Sam kiedyś po technikum kończyłem polonistykę na uniwersytecie. Czy to nie pułapki, ślepe uliczki rozwoju młodych ludzi?
                 

                  Minister Zieleniecki: Zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych z prawami pracowniczymi

                  • Kategoria: Kraj
                  Minister Zieleniecki: Zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych z prawami pracowniczymi
                  Zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych mogą zyskać podstawowe prawa pracownicze – Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" mówi o projekcie nowego kodeksu pracy i kodeksu zbiorowego prawa pracy.
                   
                  Minister Zieleniecki podkreśla, że nowe projekty muszą odzwierciedlać współczesne wyzwania, z jakimi mierzy się rynek. Nietypowe formy zatrudnienia – np. job sharing – rozwijają się obecnie bez unormowania w przepisach. Z kolei inne są uregulowane bardzo szczegółowo, np. telepraca. Jednak nadmierna szczegółowość przepisów może zniechęcać do pewnych rozwiązań, czego przykładem są regulacje dotyczące np. wspomnianej telepracy lub układów zbiorowych. - Trzeba znaleźć kompromis między potrzebą uregulowania nowych zjawisk na rynku pracy, ale nie kosztem pogorszenia warunków zatrudnienia - wyjaśnia.
                   
                  Niektóre państwa wprowadziły nowe kryterium – ekonomiczną zależność. Zieleniecki tłumaczy, że dzięki temu prawem pracy objęte są nie tylko osoby zatrudnione na umowie o pracę, ale też na podstawie innych stosunków prawnych, o ile wykonują swoje usługi w sposób trwały na rzecz jednej firmy. Zakres, w jakim nowy kodeks może przyznawać uprawnienia zatrudnionym na podstawie umów cywilnoprawnych, wymaga wcześniejszego wyważenia interesów wszystkich stron.
                   
                  W opinii ministra nowe przepisy nie powinny promować zatrudnienia niepracowniczego, a mogłoby się tak stać, gdyby nowe przepisy zbyt szczegółowo określały jego zasady i objęły np. zleceniobiorców lub samozatrudnionych większością uprawnień przysługujących obecnie pracownikom. Oznaczałoby to bowiem, że takie zatrudnienie w każdej sytuacji może zastępować to oparte na umowie o pracę. 
                   
                  Cały wywiad czytaj TUTAJ.
                   
                  hd

                    Polki chętnie rodzą dzieci. W Wielkiej Brytanii

                    Polki chętnie rodzą dzieci. W Wielkiej Brytanii
                    Na jedną Polkę mieszkającą w Wielkiej Brytanii przypada ponad troje dzieci. W Polsce - 1,3.
                     
                    Socjolog dr Roch Dunin-Wąsowicz zwraca uwagę na różnicę między dzietnością na Wyspach i w Polsce. W Wielkiej Brytanii na jedną Polkę przypada 3,3 dziecka (według badań brytyjskiego urzędu statystycznego z 2015 roku),  w Polsce 1,3. - Jeżeli mamy upatrywać przyczyn tej rozbieżności, to chyba najważniejsza jest rola państwa socjalnego w Wielkiej Brytanii, to, że obowiązek szkolny zaczyna się już w 4. roku życia, a opieka przedszkolna jest dostępna dla trzylatków i dwulatków, to ułatwia kobietom łączenie życia zawodowego z życiem domowym - wyjaśnia.
                     
                    Wśród imigrantek Polki rodzą najwięcej dzieci. Przeszło 3 proc. dzieci urodzonych co roku w Wielkiej Brytanii to są dzieci polskich matek. Dziecko tam urodzone automatycznie staje się brytyjskim obywatelem, gdy przynajmniej jeden z rodziców pracuje i przebywa w Zjednoczonym Królestwie minimum 5 lat.
                     
                    Polska społeczność jest największą mniejszością narodową Wielkiej Brytanii.
                     
                    hd
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.