Stachel po wyroku SN: Gdyby nie „Solidarność”, nie miałbym szans
- Kategoria: Regiony
Przedstawiciele Koła Naukowego Studentów Archiwistyki Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie odwiedzili Archiwum Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Celem ich wizyty było poznanie specyfiki pracy archiwum z niepaństwowym zasobem archiwalnym.
Gościom z Olsztyna zaprezentowaliśmy magazyny archiwalne i omówiliśmy zadania archiwisty w zakładzie. Zwróciliśmy uwagę na różnorodność zgromadzonej dokumentacji
archiwalnej. Wyeksponowaliśmy materiały związane z Olsztynem (teleksy z Olsztyna do Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ „Solidarność”, dokumentacja Zarządu Regionu
Warmińsko – Mazurskiego NSZZ „Solidarność” i Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" przy Okręgowym Zarządzie Lasów Państwowych w Olsztynie) oraz dokumentację nieaktową (w
tym: plakaty, druki ulotne, fotografie i dokumentację techniczną). Zaprezentowaliśmy materiały audiowizualne i sprzęt do digitalizacji kaset VHS, kaset magnetofonowych oraz
szpulowych taśm magnetofonowych. Wskazaliśmy, że korzystamy z ogólnopolskich, archiwalnych baz danych (SEZAM oraz IZA), które umieszczane są na stronie Naczelnej Dyrekcji
Archiwów Państwowych.
Wyjątkową częścią wycieczki po naszym Archiwum było zaprezentowanie przez p. Zdzisława Złotkowskiego maszyn do pisania oraz powielaczy. Delegat na I Krajowy Zjazd Delegatów,
drukarz oraz kolporter „Solidarności” z wielką pasją i zaangażowaniem opowiedział o pracy związanej z tworzeniem w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątym ubiegłego
stulecia niezależnych od władz wydawnictw. Ponadto p. Złotkowski omówił sposoby produkcji i znaczenie plakietek z logiem „Solidarności”.
Studentów archiwistyki z Olsztyna oprowadziliśmy również po Czytelni Akt Historycznych, gdzie każdego dnia zainteresowani historią NSZZ „Solidarność” mogą korzystać z
materiałów Archiwum KK.
Łukasz Grochowski
Od 2017 r. podstawowa stawka VAT spadnie z 23 proc. do 22 proc., zaś obniżona z 8 proc. do 7 proc. Taką informację podał Tomasz Szałwiński, zastępca dyrektora departamentu polityki makroekonomicznej Ministerstwa Finansów.
Między innymi o planowanych zmianach w podatkach rozmawiano na czwartkowym posiedzeniu zespołu problemowego ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Rady Dialogu Społecznego, któremu przewodniczy członek Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Henryk Nakonieczny.
Obniżenie stawek VAT w rzeczywistości jest powrotem do stawek z 2010 r. Zostały one wówczas podwyższone, jak argumentował ówczesny minister finansów Jacek Rostowski, z powodu kryzysu ekonomicznego. Podwyżka miała mieć charakter przejściowy i obowiązywać przez rok. Ostatecznie przetrwała do dziś. PiS w kampani parlamentarnej zapowiadał jej obniżenie.
Tomasz Szałwiński z MF mówił również partnerom społecznym o planach resortu dotyczących PIT, a konkretnie kwoty wolnej od podatku, której zwiększenie wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i także było zapowiadane: tak w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy, jak i przez premier Beatę Szydło.
Projekt prezydencki w sprawie kwoty wolnej został skierowany do Sejmu. Zgodnie z informacją przedstawiciela resortu finansów, finanse publiczne kosztowałby on ponad 20 mld zł rocznie, co stanowi ok. 1 proc. PKB. Jak dodał, w blisko połowie tego ubytku będą partycypować samorządy. Dlatego też, jak zasugerował, można sobie wyobrazić, że kwota wolna będzie podwyższana stopniowo, np. 1000 zł rocznie, co kosztowałoby budżet już 4 mld zł rocznie. Tomasz Szałwiński zaznaczył, że jest to jeden z wariantów zmiany w PIT. Drugim sposobem może być degresywność podwyższania kwoty wolnej. Dla osób o niższych dochodach rosłaby ona szybciej, dla tych o wyższych – wolniej. „Oczywiście to będzie dcyzja rządu, a Ministerstwo Finansów ją wykona” - powiedział wicedyrektor departamentu polityki makroekonomicznej tego resortu.
Odniósł się również do tzw. podatków sektorowych: od instytucji finansowych, który już obowiązuje oraz do tzw. podatku od sklepów wielkopowierzchniowych (nazwa ta używana jest popularnie).
Jak podał, za luty 2016 r. wpływy z podatku bankowego wyniosły ok. 400 mln zł. Jeśli chodzi o podatek od handlu, to przygotowywana jest kolejna jego wersja. Tomasz Szałwiński zapewnił, że zostanie ona przedstawiona w najbliższych dniach. W ustawie budżetowej na 2016 r.założono dochody z podatku od handlu na poziomie 2 mld zł, zaś od banków - 5,5 mld zł.
Przedstawiciel Ministerstwa Finansów mówił również na posiedzeniu zespołu, iż rząd zakłada pozytwne efekty wdrożenia polityk mających na celu uszczelnienie systemu
ściągalności VAT i w efekcie zwiększenie dochodów z tego podatku. Podał, że działania w tym zakresie już zostały podjęte. Jak wynika z kontroli NIK za rok 2014 i pierwsze
półrocze 2015 r., zaległości z tytułu VAT wzrosły w tym okresie niemal trzykrotnie. Wzrost zaległości w VAT wynikał, według raportu NIK ze wzrostu kwot ujętych w fikcyjnych
fakturach oraz z niskiej skuteczności odzyskiwania należnego podatku.
Tygodnik Solidarność / Anna Grabowska