Menu
  • Polski (PL)

Dzień Skupienia. Duszpasterstwa Ludzi Pracy Archidiecezji Gdańskiej zaprasza

  • Kategoria: Regiony
Dzień Skupienia. Duszpasterstwa Ludzi Pracy Archidiecezji Gdańskiej zaprasza
W dniach 22-23 października  w klasztorze Sióstr Służebniczek NMP w Gdyni Oksywiu odbędzie się Dzień Skupienia dla ludzi „Solidarności”.
 
Serdecznie zaprasza duszpasterz Ludzi Pracy Archidiecezji Gdańskiej ks. kanonik dr Sławomir Decowski. Dojazd na własny koszt autobusem linii 152 – zatrzymuje się w Oksywiu (ul. Dickmana) naprzeciw klasztoru. Opłata od jednej osoby – 50 złotych. Zgłoszenia przyjmuje Tadeusz Grubich tel.695825588
 
Czytaj całość...

Komisja Krajowa w Jeleniej Górze

  • Kategoria: Kraj
Komisja Krajowa w Jeleniej Górze
Stanowisko w sprawie CETA, sprawy wewnątrzzwiązkowe. Zakończyły się obrady Komisji Krajowej w Jeleniej Górze. To przedostatnie spotkanie członków KK przed XXVIII Krajowym Zjazdem Delegatów NSZZ "Solidarność".
 
Związkowcy przyjęli stanowisko w sprawie umowy CETA, w którym podkreślają, że wdrożenie tak kontrowersyjnego dokumentu bez przeprowadzenia wcześniej jakiejkolwiek publicznej debaty na temat konsekwencji jest całkowicie niedopuszczalne. Pełne stanowisko KK dostępne TUTAJ.
 
Członkowie KK zajęli się również sprawami wewnątrzzwiązkowymi przed Krajowym Zjazdem Delegatów, który odbędzie się w dniach 24-25.11. w Płocku. Omówiono propozycje zmian w Statucie NSZZ "Solidarność"oraz kwestie związane z członkostwem w Związku. Przyjęto informacje z prac KK, sekretariatów branżowych i regionów.
 
hd
 
Czytaj całość...

Polacy cenią firmy rodzinne

  • Kategoria: Kraj
Polacy cenią firmy rodzinne
Coraz więcej Polaków jest gotowych zapłacić więcej za produkty firm rodzinnych, niż za ich odpowiedniki wytworzone przez inne przedsiębiorstwa - wynika z raportu Fundacji Firmy Rodzinne, podaje portal forsal.pl. Wolimy też pracę w firmie rodzinnej, niż w korporacji albo urzędzie publicznym.
 
W badaniach przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Firmy Rodzinne w sierpniu 2016 r. taką deklarację złożyło 43 proc. badanych, czyli o ponad 7 pkt. proc. więcej niż w 2015 roku i o 30 pkt. proc. więcej niż dwa lata temu. Jednocześnie okazuje się, że  grupa osób, które widziały kiedykolwiek oznaczenia wskazujące na rodzinny charakter firmy, jest wyraźnie mniejsza od grona chętnych do wyższej zapłaty – to 33,8 proc. respondentów. Pozytywny jest fakt, że ta luka szybko się zamyka. Ponadto, jak podano, 42,6 proc. badanych wskazuje, że uczciwość to trzecia najważniejsza cecha tej grupy przedsiębiorców.
 
60 proc. ankietowanych uważało, że córka lub syn założycieli to najlepszy wybór, jeśli chodzi o przyszłe kierownictwo firmy. 
 
Praca w firmie rodzinnej jest też dla osób, które uczestniczyły w badaniu, trzecim wyborem, jeśli chodzi o rozwój kariery. Prawie co szósty Polak (15,7 proc.) chciałby podjąć następną pracę właśnie w przedsiębiorstwie rodzinnym. Nieznacznie więcej (15,8 proc.) najchętniej założyłoby własną firmę albo poszło do pracy w firmie państwowej (16 proc.). Z kolei, 12,8 proc. z chęcią założyłoby własną firmę rodzinną. Uczestnictwo w rodzinnym biznesie – w roli pracownika najemnego czy właściciela jest o wiele atrakcyjniejsze od pracy w urzędzie publicznym (7,7 proc.) lub korporacji (4,5 proc.).
 
Eksperci  wyjaśniają, że komunikowanie rodzinności firmy jest bardzo wyraźną deklaracją przedsiębiorcy. Oznacza to, że firma nie zniknie wraz z odejściem pierwszego pokolenia właścicieli i działa w oparciu o wartości, a nie dla zysku za wszelką cenę.  Jednocześnie rodzina swoim nazwiskiem gwarantuje jakość produktów.
 
hd
Czytaj całość...

Załoga Wamagu protestuje!

  • Kategoria: Regiony
Załoga Wamagu protestuje!
Władze spółki Kopex Wamag przesłały w końcu września decyzję o likwidacji zakładu. Zatrudnieni tam pracownicy nie mogą zrozumieć jak można zwalniać ludzi, przerywać produkcję w miejscu, gdzie są zamówienia, gdzie jest doskonała kadra pracowników. Fabryka ma 196-letnią historię. Pracują w niej całe pokolenia ludzi. Przewodniczący zakładowej „Solidarności” Remigiusz Zgarda jest tam 55 lat.
 
Dzisiaj 14 października, przy wsparciu innych związkowców, w tym wiceprzewodniczącego Regionu Radosława Mechlińskiego, poszedł na rozmowy z powołanymi przez spółkę likwidatorami i radcą prawnym. Jednak likwidatorzy nie przyjechali, mają być we wtorek, by podpisać negocjowany regulamin świadczeń i odpraw. Od trzech miesięcy załoga nie dostaje regularnie pensji. We wrześniu najpierw zapłacono im tylko 20% należnych świadczeń.
 
Zdeterminowani pracownicy wyszli przed halę produkcyjną, domagając się wyjaśnień. Kiedy przez kilkanaście minut nikt nie reagował na ich okrzyki i miarowe stukania w kaski, poszli do gabinetu byłego prezesa, obecnie dyrektora. Tam go nie zastali, spotykając jedyni radcę prawną Agnieszkę Sobotę. Jej tłumaczenia o milionowych stratach spółki, o potrzebie likwidacji, o jej staraniach, by w najbliższej przyszłości pracownicy uzyskali należne świadczenia a także możliwość znalezienia innej pracy, nie satysfakcjonowały załogi. Żądali rozmów z upoważnionymi przedstawicielami spółki.
 
Więcej na solidarnosc.wroc.pl
Czytaj całość...

W Elblągu dwie nowe organizacje

W Elblągu dwie nowe organizacje

W ostatnim czasie „Solidarność” prężnie rozwija się w Elblągu. Niedawno powstały dwie nowe organizacje: w Urzędzie Miejskim, gdzie tymczasowym przewodniczącym został Sławomir Śniegucki, oraz w Muzeum Archeologiczno-Historycznym, z przewodniczącym Mirosławem Marcinkowskim na czele.

http://www.solidarnosc.org.pl/elblag/

Czytaj całość...

Stanowisko Komisji Krajowej w sprawie umowy CETA

  • Kategoria: Kraj
Stanowisko Komisji Krajowej w sprawie umowy CETA

Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” z ogromnym niepokojem obserwuje dotychczasowe działania przedstawicieli rządu RP dotyczące ewentualnego przyjęcia umowy CETA (ang. Comprehensive Economic and Trade Agreement) w obecnym kształcie. Za całkowicie niedopuszczalne uważamy wdrożenie tak kontrowersyjnego dokumentu bez przeprowadzenia wcześniej jakiejkolwiek publicznej debaty na temat konsekwencji tej decyzji.

Treść umowy CETA została opracowana bez udziału rządów czy parlamentów państw członkowskich UE, a więc z pominięciem instytucji posiadających demokratyczny mandat oraz poddanych społecznej kontroli obywateli. Brak transparentności podczas prac nad treścią umowy stanowi pogwałcenie elementarnych zasad demokracji.

CETA jest przedstawiana przez zwolenników umowy jako dokument mający na celu liberalizację handlu i współpracy gospodarczej pomiędzy Unią Europejska a Kanadą. Owa liberalizacja ma teoretycznie przynieść wzrost gospodarczy wszystkim krajom-sygnatariuszom umowy. Jednak pod hasłami wzajemnego otwarcia rynków, zniesienia barier i deregulacji, kryją się konkretne zapisy prawne, które w opinii wielu ekspertów prowadzą do tego, że na rynku pracy,

W przemyśle, handlu, usługach, a nawet w służbie zdrowia czy w edukacji  decyzje  będą należały nie do demokratycznych władz państwa narodowego, lecz do wielkich korporacji. Umowa zmierza do zwiększenia uprawnień międzynarodowych korporacji kosztem ograniczenia praw pracowniczych, konsumenckich i obywatelskich mieszkańców UE oraz Kanady. CETA narusza też w sposób oczywisty suwerenność państw-sygnatariuszy w dziedzinie stanowienia prawa oraz ochrony interesu  publicznego.

CETA poprzez mechanizm ICS (ang. Investment Court System, czyli ponadpaństwowy sąd arbitrażowy do rozwiązywania konfliktów korporacje-państwo), daje korporacjom możliwość zaskarżenia praktycznie jakiejkolwiek wewnątrzkrajowej lub wewnątrzwspólnotowej regulacji prawnej, jeśli w ocenie korporacji zagraża ona jej spodziewanym zyskom. Co warte szczególnego podkreślenia, pozwy te będą rozstrzygane przez zewnętrzne trybunały arbitrażowe, czyli z pominięciem systemu sądowniczego funkcjonującego zarówno na poziomie poszczególnych krajów, jak i Unii Europejskiej. Z kolei poprzez zawarty w umowie mechanizm „współpracy regulacyjnej” korporacje zyskają prawo do bezpośredniego uczestniczenia w procesie stanowienia prawa zarówno na poziomie poszczególnych krajów, jak i Unii Europejskiej.

Przyjęcie umowy niesie ze sobą również ogromne ryzyko zalania polskiego rynku przez tanią, genetycznie modyfikowaną żywność z Kanady oraz innymi produktami spożywczymi wątpliwej jakości, których obecnie nie można importować do Polski. Kanada jest jednym z trzech największych producentów żywności modyfikowanej genetycznie na świecie. Prawo obecnie obowiązujące w Polsce chroni konsumentów przed taką żywnością. Tania, niskiej jakości żywność z Kanady zagraża  polskiemu rolnictwu, całemu przemysłowi spożywczemu oraz przede wszystkim polskim konsumentom.

Wielu ekspertów wśród konsekwencji przyjęcia umowy CETA wymienia również wymuszoną przez korporacje konieczność prywatyzacji wszelkich usług publicznych takich jak m.in. edukacja, ochrona zdrowia czy transport publiczny. Jak wynika chociażby z opublikowanych we wrześniu 2016 roku badań amerykańskiego Uniwersytetu Tufts, na skutek przyjęcia CETA Unia Europejska utraci 200 tys. miejsc pracy, a średnie płace pracowników znacząco spadną.

W ocenie Komisji Krajowej argument, według którego zgoda na obowiązywanie zapisów umowy CETA będzie miała jedynie charakter tymczasowy, w żaden sposób nie rozwiązuje problemu. Nawet okresowe obowiązywanie w naszym kraju opisanych powyżej niebezpiecznych instrumentów zapisanych w umowie CETA, może przynieść nieodwracalne szkody dla polskiej gospodarki oraz polskich obywateli.

W związku z powyższym Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” stanowczo sprzeciwia się podpisaniu umowy CETA w obecnym kształcie oraz domaga się od rządu RP podjęcia wszelkich działań zmierzających do zablokowania przyjęcia tej umowy, przeprowadzenia publicznej debaty, przedstawienia przewidywanych korzyści i zagrożeń dla Polski i jej obywateli przed podjęciem ostatecznej decyzji dotyczącej jej ratyfikacji.

 

 

 

Czytaj całość...

Premia motywacyjna w Hucie Łabędy

  • Kategoria: Regiony
Premia motywacyjna w Hucie Łabędy
Wszyscy pracownicy Huty Łabędy S.A. w Gliwicach otrzymają premię motywacyjną w wysokości 1000 zł brutto. To efekt negocjacji przeprowadzonych z pracodawcą z inicjatywy zakładowej Solidarności. Porozumienie w tej sprawie podpisane zostało 13 października.
 
Jak informuje Czesław Ryś, przewodniczący Solidarności w hucie, premia motywacyjna wpłynie na konta pracowników jeszcze w tym miesiącu. – Są to dodatkowe, całkiem niezłe pieniądze, które na pewno podreperują domowe budżety załogi huty – mówi. 
 
Wypłata premii motywacyjnej uzależniona jest od wyników ekonomicznych. W ocenie związkowców rok 2016 jest dla zakładu bardzo dobry. Kilka miesięcy temu uruchomiony został wydział produkcji rur, który należy do jednych z najnowocześniejszych w Europie. – Huta osiągnęła zyski w pierwszym półroczu, dlatego pod koniec września zwróciliśmy się do pracodawcy o wypłatę premii motywacyjnej. Porozumienie w tej sprawie udało się nam podpisać już po trzech tygodniach – dodaje związkowiec.
 
W hucie zatrudnionych jest blisko 490 osób, do Solidarności należy ponad 100 pracowników. Zakład wytwarza rury m.in. konstrukcyjno-budowlane, ciepłownicze oraz kształtowniki gięte na zimno. Jest jednym z najważniejszych producentów obudów górniczych.
 
 
Czytaj całość...

"Solidarność" w Radzie Interesariuszy ZSK

  • Kategoria: Branże
"Solidarność" w Radzie Interesariuszy ZSK
Danuta Wojdat z Działu Branżowego - Konsultacyjnego KK NSZZ "Solidarność" została wybrana przez reprezentantów grupy związkowej na wiceprzewodniczącą Rady  Interesariuszy Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK). W ubiegłym tygodniu minister edukacji narodowej Anna Zalewska powołała członków Rady na 2 oraz 4-letnią kadencję. 
 
Zintegrowany System Kwalifikacji obejmuje edukację ogólną, wyższą i zawodową, w tym nie tylko to, czego można się nauczyć w szkole lub na uczelni, lecz także na kursach, szkoleniach, w pracy, w domu i we wszelki inny sposób. Nowe rozwiązanie pozwola porównywać możliwe do zdobycia certyfikaty i dyplomy, a tym samym lepiej planować podnoszenie kwalifikacji, oraz ułatwia właściwy dobór wykwalifikowanych kadr. Ustawa o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji obowiązuje od 15 stycznia br.
 
Rada Interesariuszy to organ doradczy Ministra Edukacji Narodowej jako koordynatora ZSK. W jej skład wchodzą przedstawiciele organizacji społeczno-gospodarczych, samorządu terytorialnego, Rady Programowej do spraw kompetencji oraz ministra koordynatora systemu. Do zadań Rady należy m.in. monitorowanie funkcjonowania ZSK, opiniowanie kierunków zmian w  obszarze ZSK i wymiana doświadczeń w dziedzinie kwalifikacji.
 
Podczas spotkania członkowie rady dyskutowali nad włączeniem do sektorowych ram kwalifikacji kolejnych branż: sportu, turystyki i hotelarstwa.
 
hd
Czytaj całość...

Europejskie rady zakładowe o digitalizacji i nie tylko

  • Kategoria: Zagranica
Europejskie rady zakładowe o digitalizacji i nie tylko
W dniach 12-13 października w Brukseli odbywała się coroczna konferencja na temat Europejskich rad zakładowych. Jej tematem przewodnim była digitalizacja i związane z tym wyzwania dla pracowników korporacji ponadnarodowych.
 
Konferencję zorganizowała Europejska Konfederacja Związków Zawodowych we współpracy z federacjami branżowymi. W śród ponad 120 uczestników była jak co roku grupa członków ERZ wywodzących się z NSZZ „Solidarność”. Reprezentowane były m.in. takie firmy jak CNH, EdF, Federal Mogul, H&M, Veolia, Volkswagen.  Dyskusja skupiała się wokół społecznych reperkusji zmian  technologicznych w gospodarce, w sytuacji gdy wiele korporacji ponadnarodowych stawia na automatyzację procesów produkcyjnych oraz coraz szersze stosowanie zaawansowanych technik ICT w usługach. Tematem równoległym, choć równie ważnym była konieczność dokonania zasadniczych zmian w dyrektywie o ERZ.  
 
- Komisja Europejska nie może zwlekać z modyfikacją dyrektywy, pod pretekstem prac nad Filarem Socjalnym UE – powiedział Peter Scherrer, zastępca sekretarza generalnego EKZZ. – Te działania powinny być prowadzone równolegle.
 
Choć dyrektywa o ERZ była częściowo zmieniana w 2009 r. jakość informacji i poziom konsultacji prowadzonych z przedstawicielami pracowników przez zarządy korporacji są wciąż niezadowalające. Jednym z powszechnych postulatów jest także usunięcie z obecnej dyrektywy jej art. 14.1 ( art. 13 „starej” dyrektywy).  Umożliwia on korporacjom, które podpisały porozumienia przed 22 września  1996 r. uchylanie się od stosowania dyrektywy i prawa krajowego w odniesieniu do ERZ. Takie porozumienia stanowią  prawie 40% całej liczby.
 
- Obserwujemy kuriozalne przypadki, że polskie związki zawodowe mimo, iż są reprezentatywne, mają trudności z desygnowaniem członka ERZ, gdyż okazuje się, że umowa nie podlega  naszemu prawu –wyjaśnia Sławomir Adamczyk, ekspert KK NSZZ „Solidarność”.  – Rozwiązanie przejściowe które miało zachęcać do tworzenia ERZ stało się trwałe i tworzy podwójne standardy dialogu z korporacjami ponadnarodowymi – dodaje.
Czytaj całość...

Filar praw socjalnych UE także dla Polski?

  • Kategoria: Kraj
Filar praw socjalnych UE także dla Polski?
Komisja Zatrudnienia i Spraw Socjalnych Parlamentu Europejskiego przygotowuje Sprawozdanie w sprawie europejskiego filaru praw socjalnych. Obecna wersja projektu sprawozdania (TUTAJ) napawa sporym optymizmem. "Solidarność" oczekuje włączenia do filaru wszystkich państw UE.
 
Sprawozdawczynią jest posłanka Maria João Rodrigues. W Projekcie wskazuje się na konieczność modernizacji dotychczasowych standardów socjalnych. Autorzy wzywają  do przyjęcia dyrektywy zapewniającej każdemu zatrudnionemu podstawowy zbiór możliwych do wyegzekwowania praw, w tym do równego traktowania, ochrony socjalnej, ochrony w przypadku zwolnienia, ochrony zdrowia i bezpieczeństwa, a także przepisy dotyczące czasu pracy i odpoczynku, wolności zrzeszania się i posiadania przedstawicieli, negocjacji zbiorowych, działań zbiorowych, dostępu do szkolenia oraz praw do odpowiednich informacji i konsultacji. Podkreśla się, że dyrektywa ta powinna mieć zastosowanie do pracowników, a także do wszystkich osób pracujących na podstawie nietypowych form zatrudnienia, takich jak praca na czas określony, praca w niepełnym wymiarze czasu, praca na wezwanie, samozatrudnienie, crowdworking, staż czy praktyka. Jednocześnie wnosi się o odpowiednie unowocześnienie dorobku UE, tak aby miał on zastosowanie do wszystkich zatrudnionych.  Wśród wskaźników mających służyć do oceny wdrożenia filaru sugeruje się między innymi: wskaźnik ubóstwa pracujących czy zakres stosowania negocjacji zbiorowych.
 
Europejski Filar Praw Socjalnych to inicjatywa Komisji Europejskiej mająca na celu pogłębienie integracji społecznej w strefie Euro. Zgodnie z obecną wizją Komisji Europejskiej państwa nie będące członkami strefy Euro mogłyby dobrowolnie włączyć się w zobowiązania wynikające z filaru praw socjalnych. 
 
 - Sprzeciw Solidarności budzi przede wszystkim idea adresowania filaru praw socjalnych wyłącznie do państw strefy Euro - wskazuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK. - Dlatego pozytywnie oceniamy kierunek prac w Parlamencie Europejskim gdzie wskazuje się, że filar może zapewnić skuteczną konwergencję społeczną jedynie przy włączeniu doń wszystkich państw członkowskich UE.
 
bs
 
Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.