Menu
  • Polski (PL)

Nasza cierpliwość powoli się kończy!

  • Kategoria: W mediach
Nasza cierpliwość powoli się kończy!

– W niedzielę ten handel nie jest tak wyśrubowany. Przychodzą ludzie i tylko oglądają. Oni się nazywają tak zwani Apacze. Tylko chodzą, patrzą i nic nie kupują – mówił na antenie w programie „Gość Wiadomości” Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „Solidarność”.

W Sejmie od ubiegłego roku trwają prace nad obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. Podpisało się pod nim ponad pół miliona osób. Wiele wskazuje na to, że część zapisów pierwotnej wersji może zostać złagodzonych.

– Słyszymy tego rodzaju rozwiązania, propozycje, żeby w te niedziele mogli pracownicy pracować i dostawać 200 lub 300 procent podstawowego wynagrodzenia. To ja powiem tak: chodzę po tych marketach, chodzę po tych sklepach i ludzie mówią, że chcą w tym czasie mieć wolne, bo w niedzielę ten handel nie jest tak wyśrubowany. Przychodzą ludzie i tylko oglądają. Oni się nazywają tak zwani Apacze. Tylko chodzą, patrzą i nic nie kupują – mówił przewodniczący Piotr Duda.

Pierwotny projekt promowany przez „Solidarność” zakłada, że sklepy mogłyby być otwarte wyłącznie w niedziele handlowe. W pozostałe – tylko gdy właściciel stanie za kasą. Otwarte byłyby natomiast apteki czy stacje benzynowe.

Piotr Duda dodał, że „Solidarność” nie przewiduje rozwiązań pośrednich. – Chcemy rozmawiać o czterech wolnych niedzielach – zaznaczył Duda. Dodał też, że „komisja jest martwa, nie funkcjonuje i nasza cierpliwość też się kończy”.

Szef Związku zapowiedział również, że NSZZ "Solidarność" przedstawi własny projekt nowej konstytucji. Projekt „Solidarności” w tej sprawie będzie zaprezentowany 25 sierpnia tego roku, w czasie konferencji w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej.

Duda w TVP Info przekonywał, że warto wrócić do projektu obywatelskiego (taki projekt opracowała „Solidarność” w 1994 roku, w czasie prac nad konstytucją, którą przyjęto w 1997 roku – ostatecznie w referendum przyjęto projekt autorstwa parlamentarnej Komisji Konstytucyjnej), ponieważ zawiera on sporo dobrych rozwiązań. – Tam były bardzo mocno umocowane takie instytucje jak IPN, mówiliśmy o weryfikacji sędziów, tak że naprawdę ten projekt jest bardzo dobry i chcemy go 25 sierpnia omówić i skonsultować – powiedział lider „Solidarności”.

Tutaj zobacz cały program

 

pm

 

 

Czytaj całość...

Nasza cierpliwość powoli się kończy!

  • Kategoria: Branże
Nasza cierpliwość powoli się kończy!

– W niedzielę ten handel nie jest tak wyśrubowany. Przychodzą ludzie i tylko oglądają. Oni się nazywają tak zwani Apacze. Tylko chodzą, patrzą i nic nie kupują – mówił na antenie w programie „Gość Wiadomości” Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „Solidarność”.

W Sejmie od ubiegłego roku trwają prace nad obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. Podpisało się pod nim ponad pół miliona osób. Wiele wskazuje na to, że część zapisów pierwotnej wersji może zostać złagodzonych.

– Słyszymy tego rodzaju rozwiązania, propozycje, żeby w te niedziele mogli pracownicy pracować i dostawać 200 lub 300 procent podstawowego wynagrodzenia. To ja powiem tak: chodzę po tych marketach, chodzę po tych sklepach i ludzie mówią, że chcą w tym czasie mieć wolne, bo w niedzielę ten handel nie jest tak wyśrubowany. Przychodzą ludzie i tylko oglądają. Oni się nazywają tak zwani Apacze. Tylko chodzą, patrzą i nic nie kupują – mówił przewodniczący Piotr Duda.

Pierwotny projekt promowany przez „Solidarność” zakłada, że sklepy mogłyby być otwarte wyłącznie w niedziele handlowe. W pozostałe – tylko gdy właściciel stanie za kasą. Otwarte byłyby natomiast apteki czy stacje benzynowe.

Piotr Duda dodał, że „Solidarność” nie przewiduje rozwiązań pośrednich. – Chcemy rozmawiać o czterech wolnych niedzielach – zaznaczył Duda. Dodał też, że „komisja jest martwa, nie funkcjonuje i nasza cierpliwość też się kończy”.

pm

Czytaj całość...

Składki ZUS i OFE można dziedziczyć

  • Kategoria: Kraj
Składki ZUS i OFE można dziedziczyć

Składki zgromadzone w ZUS i w OFE mogą być dziedziczone przez małżonka, wskazane osoby lub przez spadkobierców. Nie dotyczy to jednak wszystkich składek – czytamy w informacji prasowej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 13 czerwca br.

Składki zgromadzone w tzw. I filarze nie są dziedziczone. Po śmierci ubezpieczonego pozostają w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i są przekazywane na wypłaty dla innych emerytów.

Składki odłożone przez zmarłego w II filarze składki podlegają dziedziczeniu. Zarówno środki z subkonta w ZUS, jak i zebrane na koncie w OFE są bowiem traktowane jako część majątku. Zasady dziedziczenia tych składek są jednakowe. Jako pierwszy dziedziczy małżonek. Jeśli małżonkowie pozostawiali w ustawowej wspólności majątkowej ma on prawo do połowy środków zgromadzonych w trakcie małżeństwa. Środki z subkonta w ZUS trafią na subkonto współmałżonka, zaś z rachunku OFE na jego rachunek w OFE. W obydwu przypadkach pieniądze zostaną doliczane do zgromadzonych tam składek i w ten sposób powiększą przyszłą emeryturę. O dziedziczenie składek mogą ubiegać się również  ex małżonkowie, o ile do rozwodu pozostawali w  ustawowej wspólności majątkowej.

Jeżeli ubezpieczony w II filarze nie zawarł małżeństwa to wszystkie środki będą wypłacone uposażonym lub spadkobiercom.

Uposażonych i proporcje w jakich otrzymają oni wypłatę wskazuje ubezpieczony. Nie muszą oni być członkami jego rodziny. Wypłaty otrzymają bezpośrednio. Uposażonym małżonek może przekazać środki na swoje subkonto w ZUS lub konto w OFE.

Aby ubiegać się o wypłatę środków po zmarłym trzeba dostarczyć odpis aktu zgonu, odpis aktu małżeństwa, w przypadku rozwodu dokument znoszący ustawową wspólność majątkową, a także dyspozycję wypłaty transferowej lub bezpośredniej.

Jeśli zmarły nie wskazał uposażonych trzeba przeprowadzić postępowanie spadkowe, dotyczące części środków nie wypłaconych małżonkowi. Dlatego, żeby oszczędzić bliskim formalności, warto wcześniej wskazać uposażonych.

Dziedziczenie składek to prawo przysługujące uposażonym lub spadkobiercom i dlatego to nich spoczywa obowiązek powiadomienia o śmierci bliskiego i przedstawienia niezbędnych dokumentów.

Zarówno spadkobiercy, jak i uposażeni mogą dziedziczyć składki tylko wtedy, gdy ubezpieczony zmarł przed przyznaniem emerytury.

 

Region Gdański

 

Czytaj całość...

Korzystne zmiany systemów płac i premiowania

  • Kategoria: Regiony
Korzystne zmiany systemów płac i premiowania
Związkowcy z międzyzakładowej Solidarności z Plastic Omnium w Gliwicach i Plastic Omnium Auto Exteriors w Kleszczowie wynegocjowali z zarządami obu spółek korzystne dla pracowników zmiany w regulaminach płacy i premiowania. W gliwickiej spółce będą one obowiązywać od 1 lipca, a w zakładzie w Kleszczowie funkcjonują od 1 czerwca.
 
Jak podkreśla Joanna Kaznowska, przewodnicząca międzyzakładowej Solidarności w  spółkach Plastic Omnium, korekty miały przede wszystkim na celu unormowanie systemu premiowania w gliwickim zakładzie. -  Do tej pory pracownicy ze stażem pracy powyżej 5 lat otrzymywali tzw. nagrodę stażową po 540 zł brutto. Ale niektórym ją obniżano, np. ze względu na zbyt dużą liczbę absencji chorobowych czy niską jakość produkcji. Teraz uzgodniliśmy z pracodawcą, że do końca tego roku wszyscy będą ją dostawać w pełnej wysokości. Dodatkowo od 1 lipca wprowadziliśmy premię jakościową, po 150 zł brutto dla wszystkich pracowników. Do końca roku ten dodatek też będzie stałym elementem wynagradzania, bez względu na ilość zwrotów. Dopiero od 1 stycznia 2018 roku o jego wysokości decydować będą wewnętrzne i zewnętrzne oceny jakości produkcji – wyjaśnia przewodnicząca.  
 
Podczas negocjacji reprezentanci Solidarności przekonali też zarząd gliwickiej spółki do włączenia od 1 stycznia 2018 roku części nagrody stażowej do płac zasadniczych. W efekcie od początku przyszłego roku płace zasadnicze pracowników, którzy w firmie przepracowali więcej niż 5 lat, wzrosną o 150 zł brutto.
 
Dzięki staraniom Solidarności od 1 lipca wzrosną też zarobki osób nowo przyjętych do pracy w gliwickim Plastic Omnium i będą wynosić 2200 zł brutto. Ta grupa pracowników będzie też do końca roku otrzymywać stałą premię jakościową w wysokości 250 zł brutto.   
 
Z kolei w spółce Plastic Omnium Auto Exteriors w Kleszczowie, w której obowiązywał inny system płac i premiowania, podstawowa zmiana w regulaminie dotyczy włączenia do płacy zasadniczej 20-procentowej premii podstawowej. – Teraz oprócz wyższej stawki  pracownicy co miesiąc będą dostawać jedną premię, a nie jak dotychczas kilka niewielkich dodatków płacowych. Ludzie, którzy dopiero rozpoczęli pracę, dostaną po 300 zł brutto premii, a pozostali pracownicy po 540 zł brutto – informuje Krzysztof Masłowski, przedstawiciel Solidarności w kleszczowskiej spółce.
 
Spółki Plastic Omnium w Gliwicach i Plastic Omnium Auto Exteriors w Kleszczowie zatrudniają łącznie ponad 1200 pracowników. Produkują zderzaki i akcesoria samochodowe. Ich właścicielem jest francuski koncern Plastic Omnium.
 
 
www.solidarnosckatowice.pl
 
 
 
Czytaj całość...

„Historia Solidarności w Małopolsce”. Nagrody przyznane

  • Kategoria: Regiony
„Historia Solidarności w Małopolsce”. Nagrody przyznane

7 czerwca 2017 roku w Wadowickim Centrum Kultury odbyła się konferencja podsumowująca kolejną już edycję wojewódzkiego projektu edukacyjnego „Historia Solidarności w Małopolsce”. 

Temat konkursu: „Postacie, miejsca, wydarzenia w historii „Solidarności” mojego regionu”, cieszył się dużą popularnością. W konkursie wzięło udział blisko 400 uczniów. Młodzież z gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych przygotowywała m.in. prezentacje i filmy poświęcone polskiej drodze do wolności. 

W maju komisja konkursowa, w której znaleźli się z ramienia Małopolskiej „Solidarności” Adam Gliksman, sekretarz ZR i Zdzisław Szczur, szef „Solidarności” wadowickiej, wybrała i nagrodziła najlepsze prace. Dziś zwycięzcy, z rąk Przewodniczącego Małopolskiej „Solidarności” Wojciecha Grzeszka, Małopolskiej Wicekurator Oświaty Haliny Cimer, Naczelnika Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie Wojciecha Frazika oraz Starosty Wadowickiego Bartosza Kalińskiego odebrali zasłużone nagrody.

Podczas konferencji rozstrzygnięto etap wojewódzki 5. Małopolskiego Festiwalu Pieśni Patriotycznej „Powstań Polsko 2017", którego organizatorem było Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Wadowicach. Na scenie wystąpili uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych.

Konkurs „Postacie, miejsca, wydarzenia w historii „Solidarności” mojego regionu” jest częścią większego projektu edukacyjnego pt.: „Historia Solidarności w Małopolsce”. Od kilku lat współorganizuje go Małopolska „Solidarność” wraz z Kuratorium Oświaty w Krakowie; w tym roku w gronie instytucji współpracujących znalazł się również Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie, Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Oświęcimiu oraz Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Wadowicach.

***

Projekt edukacyjny „Historia Solidarności w Małopolsce”, jest organizowany przez Kuratorium Oświaty w Krakowie wraz z: Instytutem Pamięci Narodowej w Krakowie, Regionem Małopolski NSZZ „Solidarność”, Małopolskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli – Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli w Oświęcimiu, Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej w Wadowicach oraz z Wadowickim Centrum Kultury. Konferencja wpisuje się w Małopolski Program Edukacji Patriotycznej i Obywatelskiej Kuratorium Oświaty w Krakowie. Celem konferencji jest popularyzowanie wśród młodzieży i nauczycieli wiedzy nt. ruchu społecznego „Solidarność”, kultywowanie jego ideałów oraz wartości.

Czytaj całość...

Kaszubi i gdynianie pamiętali o wizycie papieża Polaka

  • Kategoria: Regiony
Kaszubi i gdynianie pamiętali o wizycie papieża Polaka

Uroczystości upamiętniające 30 rocznicę wizyty św. Jana Pawła II w Gdyni 11 czerwca 2017 roku rozpoczęło wpłynięcie do basenu prezydenckiego gdyńskiego portu flotylli siedmiu kutrów i łodzi żaglowych Kaszubów z Jastarni. Na pokładzie jednego z nich przypłynęła figura Matki Boskiej Swarzewskiej Królowej Polskiego Morza. Asystowali jej kustosz sanktuarium w Swarzewie ksiądz prałat Stanisław Majkowski i ksiądz Bogusław Kotewicz, proboszcz parafii pw. Nawiedzenia NMP w Jastarni. Obecni byli także starosta i wicestarosta pucki Jarosław Białk i Tomasz Herrmann, burmistrz Jastarni Tyberiusz Narkowicz oraz radny gminy Puck Zygmunt Orzeł. Na nabrzeżu na tę swoistą kaszubską pielgrzymkę oczekiwały liczne poczty sztandarowe Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz organizacji związkowych „Solidarności” z gdyńskich zakładów pracy. Obecny był przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” Krzysztof Dośla.

Co ciekawe, również przed trzydziestu laty figura Swarzewskiej Madonny towarzyszyła papieskiej wizycie w Gdyni. Wówczas jednak figura została ze Swarzewa przyniesiona, bo komunistyczne władze nie zgodziły się na przewiezienie jej kutrami kaszubskich rybaków.

Figura Matki Boskiej Swarzewskiej w uroczystej i niezwykle kolorowej procesji została przeniesiona centralnymi ulicami śródmieścia Gdyni do kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, gdzie pod przewodnictwem metropolity gdańskiego arcybiskupa Leszka Sławoja Głódzia została odprawiona uroczysta msza święta. Liturgia była sprawowana przez dwudziestu kapłanów w asyście Kompanii Reprezentacyjnej i Orkiestry Marynarki Wojennej RP. Na zakończenie eucharystii nastąpiło poświęcenie i odsłonięcie epitafium upamiętniającego wizytę św. Jana Pawła II w Gdyni. W uroczystościach brali udział m.in. związkowcy, samorządowcy i parlamentarzyści, w tym Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Marcin Horała, Janusz Śniadek i Małgorzata Zwiercan.

Gdyńskie uroczystości były niezwykłą manifestacją religijności i patriotyzmu oraz potwierdzeniem głębokiego przywiązaniu Kaszubów do Kościoła katolickiego i polskości. Szczególne podziękowania za organizację tego niezwykłego wydarzenia należą się Andrzejowi Buslerowi, prezesowi gdyńskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz niezmordowanemu Jerzemu Miotke, byłego wiceprezydenta Gdyni, bez którego determinacji „desantu” Matki Boskiej Swarzewskiej w Gdyni by nie było. Z kolei sztandary kaszubskich „zrzeszeńców” i związkowców z gdyńskiej „Solidarności” zapewniły godną oprawę uroczystości.


www.solidarnosc.gda.pl

 

 

 

 

Czytaj całość...

Trwa ogólnopolski protest ratowników medycznych

  • Kategoria: Branże
Trwa ogólnopolski protest ratowników medycznych
12 czerwca ratownicy medyczni zaostrzyli protest. Wszyscy chorzy, którzy wymagają hospitalizacji, przewożeni są do szpitali na sygnale, a pacjentom i ich rodzinom rozdawane są ulotki z informacjami o przyczynach akcji. W proteście biorą również udział związkowcy z Solidarności.
 
– W ten sposób chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na niskie płace ratowników medycznych i przypomnieć rządzącym, że od wielu miesięcy czekamy na zadowalające rozwiązania. Nasza cierpliwość już się wyczerpuje – mówi Marian Zepchła, wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ Solidarność.
 
Ratownicy medyczni rozpoczęli także akcję informacyjną. Do szyb ambulansów przyklejone zostały ulotki z informacjami o problemach tej grupy zawodowej. Podobne materiały rozdawane są pacjentom i ich rodzinom. – Cały czas nakładane są na ratowników medycznych nowe obowiązki, a ich zarobki stoją w miejscu od kilku lat. Największą niesprawiedliwością są dysproporcje płacowe pomiędzy pielęgniarką systemu i ratownikiem medycznym. Docelowo różnica ta ma wynieść 1600 zł. – dodaje związkowiec. Podkreśla, że nierówne traktowanie pracowników jest naruszeniem art. 23 Kodeksu pracy.
 
Protest ratowników medycznych trwa od 24 maja. Pierwszy etap akcji polegał m.in. na oflagowaniu budynków. Związkowcy domagają się zwiększenia środków na finansowanie całego systemu ratownictwa medycznego oraz podwyżek płac. Chcą, by zarobki ratowników medycznych wzrosły w sumie o 1600 zł. Podwyżki w wysokości 400 zł miałyby wejść w życie w lipcu i we wrześniu tego roku oraz w styczniu 2018 i w styczniu 2019 roku. W odpowiedzi na te postulaty Ministerstwo Zdrowia zaproponowało zwiększenie wynagrodzeń ratowników medycznych o 800 zł – 400 zł od lipca tego roku i 400 zł od lipca przyszłego roku.
 
Ostatnie spotkanie strony związkowej z przedstawicielami resortów zdrowia i finansów odbyło się 9 czerwca w Warszawie, ale nie przyniosło żadnych rozstrzygnięć. Jak informuje Marian Zepchła, przedstawiciele Solidarności zasugerowali, by Ministerstwo Zdrowia zweryfikowało swoje propozycje. – Gdyby druga transza tej podwyżki weszła w życie, nie w lipcu 2018 roku, a w styczniu 2018 roku,  moglibyśmy potraktować to jako gest dobrej woli oraz punkt wyjściowy do dalszych rozmów płacowych, umożliwiających dokonanie odpowiedniego wyrównania wynagrodzeń. Pod koniec czerwca Ministerstwo Zdrowia i resort finansów mają się odnieść do takiego rozwiązania. Czekamy na odpowiedź – podkreśla Marian Zepchła.
 

www.solidarnosckatowice.pl
 
 
 
 
 
 
Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.