Menu
  • Polski (PL)

Porozumienia w ramach tarcz: Dane statystyczne “porozumień antykryzysowych”

  • Kategoria: Branże
Porozumienia w ramach tarcz: Dane statystyczne “porozumień antykryzysowych”

Przepisy ustawy antykryzysowej nakazują pracodawcy przekazanie kopii porozumień właściwemu okręgowemu inspektorowi pracy w terminie 5 dni roboczych od dnia zawarcia porozumienia. OIP w Gdańsku przedstawia dane odnośnie zawartych porozumień ”antykryzysowych”, w okresie od dnia 01 kwietnia 2020 r. do dnia 8 maja 2020 r.  

Ogólna liczba zarejestrowanych tzw. porozumień antykryzysowych” określających warunki i tryb wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy przewidzianych w ustawie z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID 19 wyniosła w woj. pomorskim: 931.

Liczba porozumień dot. warunków i trybu wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy 720.

Liczba porozumień dot. warunków i trybu wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego 314.

Liczba porozumień o wprowadzeniu systemu równoważnego czasu pracy, w którym jest dopuszczalne przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 12 miesięcy 55.

Liczba porozumień o przedłużeniu okresu rozliczeniowego na podstawie przepisów kodeksu pracy, 8.

Liczba porozumień o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia pracowników niż wynikające z umów o pracę zawartych z tymi pracownikami 33.

Liczba anulowanych, zakończonych porozumień bądź wypowiedzianych.15 w tym; wycofanie, anulowanie porozumienia – 5, wypowiedzenie porozumienia – 1, anulowanie/wycofanie porozumienia i zawarcie kolejnego porozumienia – 5, zakończenie porozumienia – 4

W związku,  z wyznaczeniem przez przepisy ustawy antykryzysowej pięciodniowego terminu na przekazanie porozumień, przekazywane były one przede wszystkim poprzez  e-PUAP, oraz drogą mejlową (następnie potwierdzane w formie papierowej). Przekazywane były również drogą pocztową oraz pocztą kurierską.   

W początkowym okresie obowiązywania ustawy antykryzysowej, było podpisanie ww. porozumień wyłącznie przez jednego przedstawiciela pracowników. Wpływające obecnie porozumienia, zawierane są przez co najmniej dwóch przedstawicieli pracowników, zauważalne jest nawet zwiększenie liczby przedstawicieli pracowników.

W powiadomieniach o zawartych porozumieniach, kierowanych do OIP w Gdańsku, zawierane były również informacje o sposobie wyboru przedstawicieli pracowników, tj. informacje o przeprowadzeniu tych wyborów m.in. z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej lub przedstawianie kopii dokumentów, protokołów z wyborów. W przypadku trudności w przeprowadzeniu wyborów przedstawicieli pracowników z powodu COVID-19,  w szczególności wywołanych nieobecnością pracowników, trwającym przestojem lub wykonywaniem przez część pracowników pracy zdalnej, porozumienie zawierane były z przedstawicielami pracowników wybranymi przez pracowników uprzednio dla innych celów przewidzianych w przepisach prawa pracy, i taka informacja również była zamieszczana we wniosku.

Region Gdański /

 

Czytaj całość...

Solidarność Regionu Piotrkowskiego pomaga w walce z koronawirusem

  • Kategoria: Regiony
Solidarność Regionu Piotrkowskiego pomaga w walce z koronawirusem

W trosce o podopiecznych oraz pracowników bełchatowskich placówek opiekuńczych - organizacje związkowe NSZZ Solidarność Regionu Piotrkowskiego działające w Oddziale Bełchatów przeprowadziły wśród członków związku zbiórkę funduszy na zakup niezbędnych środków dezynfekujących oraz ochronnych.

Płyny do dezynfekcji rąk, maseczki, fartuchy oraz rękawiczki ochronne 13 maja 2020 r. zostały przekazane do Ośrodka Interwencyjno-Socjalizacyjnego w Bełchatowie, Domu Dziecka w Dąbrowie Rusieckiej oraz Domów Pomocy Społecznej w Bełchatowie i Zabłotach.
 

- Mamy nadzieję, że przekazane środki pozwolą w dalszym ciągu utrzymywać wysoki poziom zabezpieczeń przed zakażeniem koronawirusem

- mówi Dariusz Sujka, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Piotrkowkiego NSZZ Solidarność.


mk

 

Czytaj całość...

Porozumienie płacowe w Nestle Purina

  • Kategoria: Regiony
Porozumienie płacowe w Nestle Purina

Komisja zakładowa NSZZ Solidarność z Nestlé Purina M.O.P. sp. z o.o. w Nowej Wsi Wrocławskiej podpisała porozumienie kończące negocjacje płacowe z dyrekcją zakładu. Na mocy porozumienia, zgodnie z matrycą wynagrodzeń, pracownicy otrzymają średnio 6,5% podwyżkę pensji. Dodatkowo, poza podwyżką, o 100 zł zwiększa się podstawa wynagrodzenia każdego zatrudnionego. Jest to możliwe dzięki przeniesieniu tej kwoty z premii frekwencyjnej do pensji zasadniczej.
 

- Od kilku lat zauważyliśmy niepokojącą tendencję, że zarobki w naszej firmie zaczynają się znacząco rozwarstwiać. Dlatego chętnie przystaliśmy na zaproponowaną nam przez zarząd Nestlé Polska S.A. matrycę podwyżek uzależniającą kwotę podwyżki od wysokości pensji zasadniczej i coroczną ocenę pracowniczą. Im dany pracownik ma wyższą pensję, tym mniej procentowo otrzymuje podwyżki. Zabieg ten ma na celu zmniejszanie dysproporcji w wynagrodzeniach pomiędzy poszczególnymi grupami pracowniczymi. Najlepiej zarabiający otrzymali mniejszą podwyżkę w ujęciu procentowym, co kwotowo było i tak porównywalne z podwyżkami kwotowymi pozostałych pracowników. Taki sposób podejścia do tej kwestii zyskał aprobatę większości pracowników. Cieszymy się, że osiągnęliśmy satysfakcjonujące nas  porozumienie


– mówi Marek Jakubowski, przewodniczący komisji zakładowej.


mk

 

Czytaj całość...

Piotr Duda: Papież ciągle nas uczy, że praca jest dla ludzi, a nie ludzie dla pracy

  • Kategoria: Kraj
Piotr Duda: Papież ciągle nas uczy, że praca jest dla ludzi, a nie ludzie dla pracy

Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny obudził w nas „Solidarność”. Nie tylko odmieniając oblicze tej ziemi, ale też nasze serca. W setną rocznicę Jego urodzin i w 40-lecie powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” warto jednoznacznie powtórzyć – jest naszym duchowym Ojcem założycielem.

Dlatego „Solidarność” powstawała na „kolanach”, a na bramach i terenach strajkujących zakładów obecny był Jego wizerunek. Wystarczy wspomnieć choćby słynną Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej. Można bez przesady powiedzieć, że bez Papieża Polaka i cudu, który za Jego wstawiennictwem dokonał się w Polsce, nasz Związek mógłby nigdy nie powstać.

„Solidarność” i Świętego Jana Pawła II łączyła i nadal łączy, ogromna więź, naznaczona licznymi spotkaniami, wystąpieniami, bogatą korespondencją. Każdy Krajowy Zjazd Delegatów zawsze zaczynał swoje obrady od wystosowania listu do Papieża. Dlatego nie można powiedzieć o jednym, czy najważniejszym przesłaniu. W chwilach trudnych, tragicznych, zawsze mieliśmy Jego wsparcie. Gdy się czasami pogubiliśmy, zawsze z troską nas napominał i pouczał.

Jego nauka to nieprzebrana skarbnica myśli i wskazówek na każdy czas naszej działalności. Wpływ tej nauki jest oczywisty - „Solidarność” jest chrześcijańskim związkiem zawodowym, opierającym swój statut na społecznej nauce Kościoła.

Dzisiaj szczególnie aktualne jest wezwanie spod Wielkiej Krokwi w 1997 r.: „Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym”. A dla mnie, dla związkowca najważniejsza jest niezwykle spójna definicja poświęcona pracy: „Praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy”, zawartej w encyklice „O pracy ludzkiej”.

Święty Janie Pawle II - w stulecie swoich urodzin i 40-lecie powstania naszego Związku - módl się za swoją "Solidarność"

Piotr Duda
 

-----------------------------------

Karol Józef Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach, jako syn Karola Wojtyły i jego żony Emilii z Kaczorowskich. Atmosfera panująca w domu rodzinnym silnie wpłynęły na rozwój duchowy i intelektualny przyszłego papieża.

Karol Wojtyła senior, od 1900 roku służył w wojsku austrowęgierskim, by w stopniu porucznika przejść do Wojska Polskiego. W 1906 r. zawarł związek małżeński z Emilią Kaczorowską. Urodziło się im troje dzieci: Edmund, Olga i Karol. Olga zmarła wkrótce po urodzeniu. – Nieraz zdarzało mi się budzić w nocy i wtedy zastawałem mego Ojca na kolanach, tak jak na kolanach widywałem go zawsze w kościele parafialnym – napisał Jan Paweł II („Dar i Tajemnica”).  

Matka Emilia, z domu Kaczorowska, urodziła się 26 marca 1884 r. w Krakowie. Ukończyła  szkołę Sióstr Miłości Bożej. Prowadziła dom i opiekowała się synami. Była wątłego zdrowia, zmarła 13 kwietnia 1929 roku. –  Matkę straciłem jeszcze przed Pierwszą Komunią świętą w wieku 9 lat i dlatego mniej ją pamiętam i mniej jestem świadom jej wkładu w moje wychowanie religijne, a był on z pewnością bardzo duży –  Jan Paweł II, „Dar i Tajemnica”.

Jan Paweł II (łac. Ioannes Paulus PP. II, właśc. Karol Józef Wojtyła; ur. 18 maja 1920 w Wadowicach, zm. 2 kwietnia 2005 w Watykanie) – polski duchowny rzymskokatolicki, biskup pomocniczy krakowski (1958–1964), a następnie arcybiskup metropolita krakowski (1964–1978), kardynał (1967–1978), zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (1969–1978), 264. papież i 6. Suweren Państwa Watykańskiego w latach 1978–2005. Święty Kościoła katolickiego. Poeta i poliglota, a także aktor niezawodowy, dramaturg, pedagog i filozof historii.

Został wybrany na papieża przez drugie zgromadzenie kardynałów po śmierci Jana Pawła I, który zmarł po trzydziestu trzech dniach pontyfikatu. Kardynał Wojtyła został wybrany trzeciego dnia konklawe i przyjął imiona Jan Paweł dla uhonorowania swojego poprzednika. Jego wybór na Stolicę Piotrową miał szczególny wpływ na wydarzenia w Europie Wschodniej i w Azji w latach 80. i 90. XX wieku, w szczególności na przemiany demokratyczne w Polsce i w innych krajach bloku wschodniego. Za główny cel swojego papiestwa Jan Paweł II postawił sobie transformację i zmianę położenia Kościoła katolickiego, chciał „postawić swój Kościół w sercu nowego sojuszu religijnego, który zgromadziłby żydów, muzułmanów i chrześcijan w wielkiej religijnej armadzie”. Przyczynił się do poprawienia relacji Kościoła katolickiego z judaizmem, islamem, z Kościołem prawosławnym oraz Wspólnotą anglikańską. Jan Paweł II podzielał nauczanie Kościoła w takich kwestiach jak utrzymanie celibatu, potępienie mechanicznej, chemicznej i hormonalnej antykoncepcji oraz niedopuszczenie kobiet do święcenia, za co był przez niektórych krytykowany, i choć popierał reformy soboru watykańskiego II, był postrzegany jako konserwatywny w swojej interpretacji tych reform.

W trakcie pontyfikatu odwiedził 129 krajów. Beatyfikował 1340 osób i kanonizował 483, więcej niż wszyscy jego poprzednicy w okresie pięciu poprzedzających wieków. Do czasu swojej śmierci powołał większość składu Kolegium Kardynałów, konsekrował znaczną liczbę biskupów na świecie i wyświęcił wielu księży.

Jan Paweł II był pierwszym papieżem spoza Włoch od czasu holenderskiego papieża Hadriana VI (1522–1523), a także drugim najdłużej urzędującym papieżem we współczesnej historii po papieżu Piusie IX (1846–1878).

W ciągu blisko 27 lat pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił 14 encyklik, czyli pism skierowanych do biskupów i do wiernych, odnoszących się do doktryny i nauczania Kościoła. Dotyczą one m.in. misji Kościoła, duszpasterstwa, działalności ekumenicznej, ale też rozumienia zbawczej roli Chrystusa, roli Matki Boskiej w dziele zbawienia. Część encyklik porusza istotne problemy moralne i społeczne m.in. marginalizacji ubogich, potrzeby miłosierdzia, rozumienia wolności człowieka, współdziałania rozumu i wiary w poszukiwaniu prawdy.

Jednym z najważniejszych tematów społecznych była dla papieża praca, jako podstawowy wymiar ludzkiego życia. Jej znaczeniu i rozumieniu poświęcił osobną encyklikę “Laborem excersens” (“O pracy ludzkiej”) z 1981 r. “O ile prawdą jest, że człowiek jest przeznaczony i powołany do pracy, to jednak nade wszystko praca jest +dla człowieka+, a nie człowiek +dla pracy+” – napisał.

 Papież przekonuje, że to sam człowiek jest podstawową wartością pracy i ostatecznym jej celem. Wytyka błędy w pojmowaniu roli pracy w ideologii marksistowskiej, jak i w kapitalizmie – przestrzega przed traktowaniem pracy tylko jako “narzędzia” lub “towaru”, który pracownik “sprzedaje” pracodawcy, czy też sprowadzaniem jej do pojęcia anonimowej “siły roboczej”. Jan Paweł II zwraca uwagę na problem postępu technicznego, który “wypiera” człowieka i pozbawia wielu ludzi pracy. W sposób szczególny podkreśla znaczenie związków zawodowych, które mają służyć zabezpieczeniu słusznych uprawnień ludzi pracy.

Papież pisze, że “praca jest dobrem człowieka” i jest to nie tylko dobro “użyteczne”, ale “godziwe”, tzn. odpowiadające godności człowieka, wyrażające tę godność i pomnażające ją. Przez pracę człowiek nie tylko przekształca świat zewnętrzny, służy postępowi, zdobywa środki na utrzymanie, ale przede wszystkim – spełnia się jako człowiek, kształtuje siebie jako osobę. Do problemu pracy Jan Paweł II nawiązał też w encyklice “Centesimus annus” (“W setną rocznicę encykliki +Rerum Novarum”) z 1991 r., która dotyczy ładu gospodarczego i należnego w nim człowiekowi miejsca.

Papież przypomina, że “obowiązek zarabiania na chleb w pocie czoła zakłada równocześnie prawo do tego”. Podkreśla, że ludzie pracy mają prawo do zabiegania o większy udział w życiu przedsiębiorstwa, “by nawet pracując razem z innymi i pod kierunkiem innych, mogli w pewnym sensie +pracować na swoim+, używając swej inteligencji i wolności”.

Zmarł 2 kwietnia 2005. W ceremonii pogrzebowej uczestniczyły delegacje z ponad 150 państw, a w Polsce ogłoszona została sześciodniowa żałoba narodowa. Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II rozpoczął się miesiąc po jego pogrzebie, z pominięciem tradycyjnego pięcioletniego okresu oczekiwania. Został beatyfikowany 1 maja 2011, po czym 27 kwietnia 2014 został kanonizowany, równocześnie z papieżem Janem XXIII. Wydarzenie to przeszło do historii Kościoła z powodu ogłoszenia świętymi dwóch papieży w obecności dwóch biskupów Rzymu – urzędującego Franciszka i emerytowanego Benedykta XVI.
 

źródło.wikipedia.pl

Czytaj całość...

Dobre praktyki w trudnych czasach

  • Kategoria: Regiony
Dobre praktyki w trudnych czasach
Ograniczenie wymiaru czasu pracy o 20 proc. i trzymiesięczne gwarancje zatrudnienia – to najważniejsze zapisy porozumienia antykryzysowego obowiązującego w spółce Sandvik Polska w Katowicach. W odróżnieniu od wielu innych firm korzystających z tarczy, w przypadku tej spółki połowę kosztów związanych ze zmniejszeniem wynagrodzeń wziął na siebie pracodawca.
 
Porozumienie chroniące załogę spółki przed zwolnieniami zakładowa „Solidarność” podpisała z przedstawicielami zarządu firmy w ramach rządowej Tarczy Antykryzysowej. Zgodnie z zapisami tego dokumentu wynagrodzenia pracowników powinny zostać zmniejszone proporcjonalnie do obniżenia wymiaru czasu pracy, czyli o 1/5. Jednak w Sandvik Polska wybrano inne rozwiązanie. Uzgodniono, że pracodawca pokryje połowę tej straty, czyli 10 proc. W tym samym czasie związkowcy wynegocjowali również podwyżki wynagrodzeń. W efekcie zarobki w spółce spadły nie o 20 proc, ale o ok. 6,5 proc. – Od wielu lat współpracujemy z pracodawcą i zawsze udaje nam się znaleźć rozwiązanie trudnych problemów. Nigdy nie doszło do sytuacji, czy zdarzenia, którego konsekwencje musieliby ponosić tylko pracownicy – mówi Rafał Mikołajczyk, przewodniczący zakładowej „Solidarności”.
 
Sanvik Polska podobnie jak inne firmy dotkliwie odczuwa skutki epidemii koronawirusa. Porozumienie antykryzysowe weszło tutaj w życie z początkiem kwietnia. – Produkcja została mocno ograniczona i wszystko wskazuje na to, że w następnych tygodniach nie będzie lepiej – dodaje Rafał Mikołajczyk. Jak podkreśla, pracodawca planuje kolejne działania, które powinny pomóc firmie w przetrwaniu tego trudnego czasu. Do ich realizacji również potrzebna jest aprobata związku. Podczas spotkania, które odbyło się 12 maja, uzgodniono, że w tygodniu, w którym wypada Boże Ciało, w zakładzie wprowadzony zostanie postój.By taka przerwa była możliwa, pracownicy muszą wykorzystać po dwa dni urlopu wypoczynkowego. 
 
Sandvik Polska jest częścią międzynarodowej grupy inżynieryjnej. W Katowicach, gdzie produkowane są elementy narzędzi skrawających, zatrudnionych jest 180 osób. „Solidarność” to jedyna organizacja związkowa działająca w katowickim Sandviku. Należy do niej 35 proc. załogi spółki.

Region Śląsko-Dąbrowski
Czytaj całość...

Kolej też walczy o miejsca pracy

  • Kategoria: Branże
Kolej też walczy o miejsca pracy
Epidemia COVID-19 mocno dała się we znaki spółkom kolejowym. Należące do Grupy PKP spółki Intercity, Wars i Cargo starają się o pomoc z budżetu państwa, której otrzymanie mają umożliwić porozumienia antykryzysowe zawarte przez stronę związkową z zarządami tych firm. 
 
Skutki pandemii najmocniej odczuwalne są w ruchu pasażerskim. Z informacji  przekazanych przez Urząd Transportu Kolejowego wynika, że tylko w marcu z usług wszystkich przewoźników skorzystało 17,7 mln podróżnych, czyli aż o 10 mln mniej, niż w lutym tego roku. To efekt ograniczenia połączeń. 
 
W pierwszym okresie epidemii PKP Intercity zrezygnowało z ok. 60 proc. połączeń, a pozostałe trasy obsługiwane przez tego przewoźnika zostały skrócone o 8 proc. Zawieszono połączenia międzynarodowe i kursowanie pociągów Pendolino. – Żeby uchronić pracowników przed zwolnieniami, podpisaliśmy z pracodawcą porozumienie antykryzysowe – mówi Henryk Grymel, przewodniczący kolejarskiej „Solidarności”. Jak podkreśla, dokument podpisany 27 kwietnia, zakłada obniżenie wymiaru czasu pracy o 20 proc. oraz dopuszcza możliwość wprowadzenia postojowego, które będzie płatne w 50 proc. O tym, które osoby zostaną objęte postojowym, zdecydują kierownicy poszczególnych zakładów należących do PKP Intercity wspólnie z organizacjami związkowymi. W zamian za zgodę na ograniczenie czasu pracy i obniżkę wynagrodzeń, pracownicy otrzymali trzymiesięczne gwarancje zatrudnienia.
 
Porozumienie dotyczące obniżenia wymiaru czasu pracy o 20 proc. zostało podpisane także w spółce Wars, która znalazła się w tragicznej sytuacji. – Wszystkie bufety w pociągach Intercity są zamknięte, co oznacza, że obsługująca je firma praktycznie nie ma możliwości zarabiania dodaje przewodniczący kolejarskiej „Solidarności”. 
 
Z możliwości, jakie daje pracodawcom Tarcza Antykryzysowa, zamierza skorzystać także spółka PKP Cargo, zajmująca się transportem towarowym. W porozumieniu zawartym w tej firmie 7 maja strona związkowa zgodziła się na obniżenie wymiaru czasu pracy o 10 proc. – Obawialiśmy się, że jeśli nie podpiszemy tych dokumentów, to za jakiś czas pracodawcy powiedzą, że przez opór związkowców stracili miliony złotych, które mogli otrzymać z budżetu państwa i masowo zaczną zwalniać – podkreśla Henryk Grymel. Dodaje, że porozumienia antykryzysowe zostały pozytywnie przyjęte przez pracowników.  Ludzie zdają sobie sprawę z tego, że aby utrzymać pracę, też muszą ponieść jakieś koszty – zaznacza.
 
Trzeba jednak pamiętać, że samo podpisanie porozumień nie oznacza automatycznego uruchomienia rządowego wsparcia dla firm. – To skomplikowana procedura. W pierwszej kolejności identyczne porozumienia muszą zostać zawarte przez związki i pracodawców w każdym z oddziałów tych spółek, a następnie te dokumenty trzeba będzie przekazać do Państwowej Inspekcji Pracy oraz urzędów wojewódzkich, gdzie będą rozpatrywane – wyjaśnia przewodniczący kolejarskiej „S”.
 
Jeśli pracodawcom uda się dopełnić wszystkich formalności, w sumie  ponad 30 tys. pracowników zatrudnionych w spółkach PKP Intercity, w Warsie i w PKP Cargo otrzyma trzymiesięczne gwarancje zatrudnienia.
 
www.solidarnosckatowice.pl
 
Czytaj całość...

Wolne poniedziałki w Bombardierze

  • Kategoria: Regiony
Wolne poniedziałki w Bombardierze
Bombardier Transportation w Katowicach to kolejna spółka w naszym regionie, w której ze względu na skutki koronawirusa zmniejszono wymiar czasu pracy. Działająca w tej firmie „Solidarność" zgodziła się na wprowadzenie wolnych poniedziałków. Równocześnie zgodnie z ustaleniami podjętymi z pracodawcą jeszcze w grudniu zeszłego roku, w maju weszły w życie w firmie podwyżki płac. 
 
Andrzej Stachura, przewodniczący „S” w Bombardier Transportation podkreśla, że wolne dni zostaną odpracowane przez załogę w soboty we wrześniu. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jest to idealne rozwiązanie, ale każde inne mogłoby się wiązać ze zwolnieniami lub obniżeniem wynagrodzeń – mówi szef zakładowej „S”. Jak podkreśla, propozycja zmniejszenia wymiaru czasu pracy wyszła od pracodawcy. – Podczas rozmów musieliśmy wziąć pod uwagę trudną sytuację firmy związaną z epidemią koronawirusa i spadkiem zamówień – dodaje.
 
Umowa dotycząca czasowego obniżenia wymiaru czasu pracy obowiązuje w Bombardierze od 1 maja. W tym samym dniu weszło też w życie porozumienie dotyczące podwyższenia płac zasadniczych wszystkich pracowników spółki o 4,5 proc. Zostało ono wynegocjowane przez „Solidarność” z pracodawcą w grudniu zeszłego roku. – Mówiąc szczerze, nie byliśmy pewni, czy w tej sytuacji nie trzeba będzie renegocjować zapisów tego porozumienia, ale pracodawca poinformował, że wchodzi ono w życie. To pokazuje, że czasem warto pójść na ustępstwa, a nasza wieloletnia współpraca i wzajemne zaufanie, przynoszą efekty – podkreśla Andrzej Stachura.
 
Bombardier Transportation jest częścią kanadyjskiego koncernu zajmującego się produkcją systemów oraz urządzeń sterowania i zabezpieczenia ruchu kolejowego. W Katowicach zatrudnia blisko 1000 pracowników.
 
www.solidarnosckatowice.pl / ak
Czytaj całość...

„Solidarność” chroni pracowników przed zwolnieniami

  • Kategoria: Branże
„Solidarność” chroni pracowników przed zwolnieniami

Firmy, w których funkcjonuje NSZZ „Solidarność” praktycznie nie zwalniają pracowników, a wprowadzane ograniczenia w czasie pracy, przestoje ekonomiczne i obniżki wynagrodzeń wprowadzane są w ramach porozumień. Często korzystniejszych niż dopuszczają to zapisy tarczy antykryzysowej. To główne informacje przekazane przez szefów zarządów regionów i sekretariatów branżowych w ramach wideokonferencji z Prezydium Komisji Krajowej., które od wczoraj do dzisiaj odbył.

W ponad 90. proc. przypadków firmy wprowadzające ograniczenia w związku z kryzysem wywołanym pandemią, gdzie funkcjonują organizacje NSZZ „Solidarność” nie uruchomiły zwolnień grupowych. Przestoje ekonomiczne, obniżanie wynagrodzeń i skrócony wymiar czasu pracy wprowadzany jest w dialogu w ramach porozumień ze związkami zawodowymi. 33. przewodniczących zarządów regionów oraz 15 przewodniczących sekretariatów branżowych przez dwa dni relacjonowali Prezydium KK sytuację poszczególnych firm.

- To pokazuje, że wynegocjowany w Tarczy 1 przez „Solidarność” zapis uzależniający uruchomienie pomocy rządowej od zawarcia porozumienia z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi na poziomie zakładu dobrze działa – ocenił Piotr Duda, przewodniczący Związku.


Dzieje się tak mimo ogólnego wzrostu bezrobocia w poszczególnych regionach. Zdaniem liderów to dowód, że związki zawodowe są skuteczną ochroną przed zwolnieniem.

Potwierdzeniem takiego stanu rzeczy są m.in. informacje o składkach związkowych wpływających do regionów, które mimo kryzysu i ograniczeń są praktycznie na tym samym poziomie. Oznacza to, że nie zmniejsza się liczba członków, a ich wynagrodzenia są na tym samym poziomie.

Pojawia się również wiele sygnałów o zamiarze tworzenia nowych organizacji „Solidarności”. W całym kraju jest takich sygnałów kilkadziesiąt, a kilkanaście z nich jest już na etapie rejestracji.

- Stare przysłowie mówi, jak trwoga to do Boga – komentuje te informacje Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Związku ds. struktur regionalnych i szef działu Rozwoju i Promocji Związku. - Nasze możliwości organizowania pracowników w związku z epidemią są mocno ograniczone. Organizatorzy związkowi nie mogą swobodnie spotykać się z zainteresowanymi pracownikami, ale i tak widać efekty ich pracy – dodaje.


Dużo gorsza jest sytuacja w firmach gdzie nie ma związków zawodowych, szczególnie tych z kapitałem zagranicznym. W wielu regionach okazało się, że pracodawcy bez jakiejkolwiek kontroli zwalniają, choć w wielu przypadkach nie jest to zwalnianie, bo okazuje się, że to umowy cywilnoprawne lub osoby pracujące za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej.

Wiele regionów zgłasza też coraz powszechniej pojawiające się próby wykorzystywania przez firmy kryzysu do wyciągania pieniędzy z państwowego wsparcia w ramach traczy.

- Jedna z firm zaproponowała porozumienie o skróceniu czasu pracy aby dostać wsparcie, oferując jednocześnie pracę w nadgodzinach na umowę zlecenie – relacjonuje jeden z przewodniczących.


Podobne przypadki potwierdzają niemal wszyscy liderzy biorący udział w wideokonferencji.

Przewodniczący nie mają wątpliwości, że najgorsze dopiero przed nami, a wszystko zależy od czasu trwania kryzysu. Tak jest m.in. w branży motoryzacyjnej. W większości fabryk albo produkcja trwa, albo podpisano dobre porozumienia i skorzystano z tarczy.

- Wszystko zależy od decyzji koncernów. Jeśli w Niemczech wstrzymana zostanie produkcja, tak też stanie się w Polsce – mówił Jarosław Lange, przewodniczący wielkopolskiej „Solidarności”. - Na razie w Poznaniu i Wrześni podpisano dobre porozumienia i sytuacja wygląda dobrze.

- Jeden z pracodawców pojawił się na hali i wręczył ponad stu pracownikom (wszyscy na umowach zleceniach) wypowiedzenia. Ot tak po prostu – podał z kolei jeden z przykładów z Regionu Częstochowskiego przewodniczący Jacek Strączyński.


Większość zgodnie potwierdzała takie przypadki również u siebie stwierdzając, że tam gdzie nie ma związków zawodowych jest zwyczajnie wolna amerykana.

Liderzy „Solidarności” potwierdzają również liczne próby zawłaszczania zakładowych funduszy świadczeń socjalnych. Nie tylko zaniechania odprowadzania odpisu na fundusz, ale też zwykłego ich przejmowania.

- Często to są bardzo poważne kwoty, bo np. firmy, które miały ośrodki wypoczynkowe i je sprzedały, musiały zgodnie z prawem przekazywać te pieniądze do ZFŚS. Dzisiaj chciałyby je przejąć – przypominał przewodniczący Piotr Duda.


Szef Związku zapowiedział, że tego typu wideokonferencje będą odbywały się na bieżąco, w czym pomoże nowo zakupiony sprzęt.

ml

 

Czytaj całość...

Powrót do pracy - zalecenia Państwowej Inspekcji Pracy

  • Kategoria: Kraj
Powrót do pracy - zalecenia Państwowej Inspekcji Pracy

W związku ze stopniowym odmrażaniem gospodarki pracownicy i pracodawcy muszą się przygotować na bezpieczny powrót do pracy, PIP zwraca uwagę na kilka ważnych kwestii:

Identyfikacja zagrożeń

Podobnie jak w normalnych warunkach pracy, także w czasie obowiązywania ograniczeń zapobiegających rozprzestrzenianiu się koronawirusa identyfikacja zagrożeń fizycznych, biologicznych, chemicznych, a także psychospołecznych oraz prawidłowo przeprowadzona ocena ryzyka w środowisku pracy to punkt wyjściowy w zarządzaniu bezpieczeństwem i higieną pracy (BHP).

W trakcie weryfikacji oceny ryzyka należy zwrócić uwagę na nietypowe sytuacje, które mogą być przyczyną problemów oraz na to, w jaki sposób przyjęte środki zapobiegawcze pomogą firmie przywrócić pełnię zdolności produkcyjnych i operacyjnych. Należy pamiętać, że udział pracowników i ich przedstawicieli w procesie weryfikacji oceny ryzyka jest bardzo ważny!

Plan działań

Plan działań obejmuje właściwe środki bezpieczeństwa i kontroli, pozwalające normalnie pracować i jednocześnie zapobiegać możliwości rozprzestrzenienia się wirusa SARS-CoV-2.

Rodzaje środków koniecznych do zastosowania można sklasyfikować jako eliminujące zagrożenia (np. zmiana organizacji pracy – większy udział pracy zdalnej, jeśli to możliwe), a jeśli nie jest to możliwe – minimalizujące zagrożenia i oddzielające zagrożenia od pracowników poprzez:

·        środki techniczne (środki ochrony zbiorowej, np. obudowy pleksiglasowe, oddzielanie stanowisk pracy przegrodami); należy unikać elementów, które nie są zwarte lub mają przestrzenie, takich jak rośliny doniczkowe, lub które stwarzają dodatkowe ryzyko, np. potknięcia się pracownika, czy upadku przedmiotu. Jeśli nie można zastosować przegrody, należy zapewnić dodatkową przestrzeń między pracownikami (odstęp min. 1,5 m.); konieczne jest dbanie o sprawną i wydajną wentylację pomieszczeń pracy,

·        środki organizacyjne (np. zmianowość na stanowiskach pracy, zwiększenie czasu trwania i ilości przerw w pracy, kierowanie tylko wykwalifikowanych pracowników do wykonania określonej pracy),

·        środki ochrony osobistej (np. półmaski FFP2 i FFP3, N95 itp.),

·        środki behawioralne (np. obserwacje przestrzegania reguł i wytycznych kierownictwa, nadzór nad pracownikami),

·      działania przeciwepidemiczne (np. zapewnienie środków do dezynfekcji rąk i elementów środowiska pracy – blatów, klamek, poręczy, wyposażenia technicznego np. wspólne drukarki i kopiarki; zwiększenie częstotliwości sprzątania pomieszczeń pracy, a przede wszystkim pomieszczeń higieniczno – sanitarnych; przypominanie o zasadach higieny – praktyczne informacje rozmieszczone w ogólnodostępnych miejscach zakładu pracy, dostępne na stronach internetowych m.in. Państwowej Inspekcji Sanitarnej).

Minimalizowanie narażenia na wirus SARS-CoV-2 w miejscu pracy::

W początkowym okresie przywracania funkcjonowania firmy dobrze jest wykonywać tylko kluczowe prace. Część prac można odłożyć na czas, kiedy ryzyko zachorowania będzie niższe. Jeśli to możliwe, należy świadczyć usługi zdalnie (przez telefon, organizując wideokonferencje), a nie osobiście. W miarę możliwości trzeba minimalizować obecność stron trzecich i osób postronnych.

Należy redukować, na tyle, na ile to możliwe, kontakt fizyczny między pracownikami (np. podczas spotkań lub przerw) i odizolować pracowników, którzy mogą bezpiecznie wykonywać swoje zadania sami oraz tych, którzy nie potrzebują specjalistycznego sprzętu ani maszyn stacjonarnych. Przykładowo, w miarę możliwości, można zlecić im pracę w wolnym biurze, pokoju socjalnym, stołówce lub sali spotkań (adaptacja pomieszczeń). Jeśli to możliwe, należy poprosić najbardziej narażonych pracowników, aby pracowali z domu (osoby starsze i cierpiące na choroby przewlekłe, w tym nadciśnienie, problemy z płucami lub sercem, cukrzycę, osoby w trakcie leczenia onkologicznego lub przyjmujące inne leki immunosupresyjne, oraz kobiety w ciąży).

Przerwy na posiłki powinny być zorganizowane w taki sposób, aby ograniczyć liczbę osób przebywających w tym samym czasie w stołówce, pokoju socjalnym, kuchni, łazience i szatni. Korzystanie z pomieszczeń higieniczno–sanitarnych powinno być zorganizowane w sposób uwzględniający harmonogramy czyszczenia i dezynfekcji.

Należy zalecić pracownikom, aby pozostawiali swoje miejsca pracy w czystości. Kosze na śmieci powinny mieć worki foliowe, aby mogły być opróżniane bez kontaktu z zawartością.

Przy wejściu do zakładu pracy i w innych widocznych miejscach należy umieścić plakaty zachęcające do pozostania w domu w przypadku choroby, informujące o zasadach, które należy stosować podczas kasłania i kichania oraz o zasadach higieny rąk i wytyczne dotyczące korzystania z maseczek i rękawiczek, jeśli pracownicy muszą je nosić. Dobrą praktyką, ograniczającą możliwość zainfekowania wirusem zakładu pracy jest zastosowanie mat dezynfekcyjnych przy wejściach do biur i hal produkcyjnych.

Należy ułatwić pracownikom korzystanie z transportu indywidualnego, zamiast zbiorowego, np. poprzez udostępnienie miejsc parkingowych lub miejsca, w którym można bezpiecznie przechowywać np. rowery.

Absencja znacznej liczby pracowników, nawet jeśli tylko tymczasowa, może utrudnić kontynuowanie działalności. Podczas, gdy dostępni pracownicy powinni być elastyczni, istotne jest, by nie znaleźli się oni w sytuacji zagrażającej ich zdrowiu i bezpieczeństwu. Dodatkowe obciążenie pracą powinno być jak najmniejsze i nie trwać zbyt długo.

Istotną rolę w monitorowaniu sytuacji i w zapobieganiu nadmiernemu obciążeniu pracą poszczególnych pracowników pełnią ich bezpośredni przełożeni. Należy przestrzegać przepisów w zakresie czasu pracy i okresów odpoczynku.

Całość stanowiska PIP znajduje się pod tym linkiem

mg

Czytaj całość...

Gwarancje zatrudnienia w katowickich spółkach

  • Kategoria: Regiony
Gwarancje zatrudnienia w katowickich spółkach
W katowickich spółkach Esab i Wiertła Baildon „Solidarność” podpisała porozumienia antykryzysowe z pracodawcami. W zamian za obniżenie wymiaru czasu pracy, załoga zyskała gwarancje zatrudnienia na najbliższe miesiące. 
 
W Esabie gwarancje utrzymania miejsc pracy obejmują maj, czerwiec i lipiec. Równocześnie związki zgodziły się na obniżenie wymiaru czasu pracy o 15 proc. na wydziale produkującym druty proszkowe. Zatrudnionych jest na nim połowa z liczącej 160 osób załogi firmy. Jak informuje Andrzej Raszyk, przewodniczący zakładowej „S”, zapisy porozumienia zawartego przez związki i pracodawcę, zostały podyktowane znacznym spadkiem zamówień na tego typu wyroby. - Przede wszystkim skupiliśmy się na gwarancjach zatrudnienia, bo one są najważniejsze. Porozumienie, które podpisaliśmy z pracodawcą, uspokoiło załogę. W 2011 roku przerabialiśmy zwolnienia grupowe i wiemy, co one oznaczają. Większość pracowników ma jeszcze w pamięci ten trudny czas - zaznacza przewodniczący związku w Esabie. 
 
Znajdująca się nieopodal firma Wiertła Baildon spadek zamówień zaczęła odczuwać już pod koniec zeszłego roku. - W styczniu główny kontrahent z Włoch wycofał się z części zamówień, co sprawiło, że zakład znalazł się w bardzo trudnej sytuacji - mówi Andrzej Karol, przewodniczący hutniczej „Solidarności” i szef organizacji związkowej zrzeszającej spółki po dawnej hucie Baildon.    Podkreśla, że strona związkowa zgodziła się na zawieszenie premii na trzy miesiące oraz zmniejszenie wymiaru czasu pracy o 20 proc., również na trzy miesiące. Z kolei pracodawca zagwarantował utrzymanie miejsc pracy przez okres sześciu miesięcy. - Zyskaliśmy gwarancje zatrudnienia na pół roku, obejmują one miesiące od kwietnia od września - dodaje Andrzej Karol. 
 
W firmie Wiertła Baildon zatrudnionych jest ok. 120 osób. W ocenie związkowców dzięki podpisanym porozumieniom sytuacja w obydwu firmach zaczęła się stabilizować.
 

www.solidarnosckatowice.pl / aga

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.