Menu
  • Polski (PL)

Ponad 600. nowych członków i ponad 20. nowych organizacji!

Ponad 600. nowych członków i ponad 20. nowych organizacji!

Ponad sześciuset nowych członków i ponad dwadzieścia nowych organizacji związkowych, to efekt pracy najpierw 11. a obecnie 13. organizatorów związkowych, pracujących w ramach programu pilotażowego Komisji Krajowej - „Rozwój Związku”. W miniony czwartek i piątek odbyły się w Zakopanem pierwsze warsztaty nowych organizatorów.
 

- Nie wszystkie makroregiony zdecydowały się na zatrudnienie organizatorów w ramach programu pilotażowego, mimo to tych jedenastu, a od niedawna trzynastu organizatorów osiągnęło niezłe wyniki – mówił podczas otwarcia warsztatów Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”, który nadzoruje pilotaż.


O uruchomieniu pilotażowego programu zdecydowała Komisja Krajowa w ubiegłym roku. Wszystkie regiony Związku zostały podzielone w 10 makroregionów, którym KK sfinansowała zatrudnienie po 2. organizatorów. Obecnie w 8 makroregionach od lutego funkcjonuje 11. organizatorów, a w ostatnim czasie liczba ta zwiększyła się do 13.

- Pomimo pandemii, z powodu której przez dwa miesiące organizatorzy praktycznie pozbawieni byli możliwości działania, stworzyli oni ponad 20. nowych organizacji i przekonali do zorganizowania się w NSZZ „Solidarność” 615. nowych członków – relacjonowała Karolina Kubacka z zespołu regionalnego i promocji Związku KK, koordynująca pracę organizatorów.


Całość projektu spina system informatyczny, dzięki któremu na bieżąco przekazywane są informacje o liczbie spotkań, nawiązanych kontaktach oraz oczywiście liczbie nowych członków i organizacji związkowych.

Główna część warsztatów poświęcona była przede wszystkim wymianie doświadczeń. Organizatorzy nie tylko dzielili się swoimi doświadczeniami, ale również dużo mówili o problemach, które pojawiały się podczas rozmów z pracownikami.

Z kolei w części szkoleniowej Ireneusz Pszczoła, jeden z bardziej doświadczonych organizatorów, dzielił się swoimi metodami prowadzenia rozmów indywidualnych i swoim „warsztatem pracy”. Podobnie Janusz Zabiega, szef działu szkoleń Komisji Krajowej, który na co dzień prowadzi szkolenia z rozwoju związku.

Organizatorzy spotkali się również z przedstawicielami Krajowej Sekcji Młodych NSZZ „Solidarność”. Rozmawiali głównie o planowanych na jesień III Forum Młodych, które odbędzie się w Spale.

- Dużą wartością tych warsztatów była również możliwość spotkania. Organizatorzy pracując w całym kraju nie mają na co dzień możliwości do takich spotkań. A to bardzo ważne dla budowania zintegrowanego zespołu naszych organizatorów – podsumował efekty warsztatów Tadeusz Majchrowicz.


Zapowiedział, że będą się one odbywały cyklicznie.

ml

 

Czytaj całość...

Solidarność wygrywa z Castoramą! "To otwiera nam sukces do kolejnych postępowań"

  • Kategoria: Branże
Solidarność wygrywa z Castoramą! "To otwiera nam sukces do kolejnych postępowań"

- Być może dzięki temu postanowieniu Sądu Rejonowego w Lubaniu, zarząd Castoramy Polska uderzy się lekko w głowę i zrozumie, że nie zawsze należy słuchać pełnomocników z "prominentnych" warszawskich kancelarii. Może warto zacząć działać zgodnie z przepisami prawa. Czekamy na dalsze rozstrzygnięcia - mówi dla portalu Tysol.pl o dzisiejszym postanowieniu sądu Bogusław Wojtas, zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Jeleniogórskiego NSZZ Solidarność.

Czytaj więcej o konflikcie pomiędzy Castoramą a Solidarnością: [video] Protesty NSZZ "Solidarność" pod sklepami Castoramy w całej Polsce

W dniu dzisiejszym postanowieniem Sądu Rejonowego w Lubaniu sąd uznał podaną dla pracodawcy liczbę [co do czego pracodawca wniósł zastrzeżenia] jako liczbę prawidłową i tym samym uznał racje związku zawodowego co do uprawnień organizacji związkowej - dowiedział się portal Tysol.pl. Co oznacza ten wyrok dla związkowców Solidarności będących w sporze prawnym z Castorama Polska, tłumaczy zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Jeleniogórskiego, Bogusław Wojtas.
 

- Pracodawca kwestionował złożony przez związkowców tzw. wniosek o przeliczenie do sądu. Sąd nie przyznał mu racji. To postanowienie oznacza, że w październiku, kiedy organizacja złożyła wniosek do sądu o ustalenie liczby członków związku, w związku ze zgłoszonym przez pracodawcę zastrzeżeniem, nabyła tym samym uprawnienia organizacji związkowej. Mimo to pracodawca w listopadzie rozwiązał umowę o pracę ze wszystkimi członkami komisji międzyzakładowej - bez zasięgnięcia opinii i zgody zarządu organizacji związkowej. A zatem złamał obowiązujące prawo, bo skoro organizacja miała uprawnienia, pracodawca powinien przeprowadzić ze związkiem konsultacje i otrzymać odpowiednie zgody. Nie zrobił tego, zatem w mojej ocenie postępowania sądowe w zakresie przywrócenia do pracy zwolnionych związkowców stają się generalnie bezprzedmiotowe

- tłumaczy Bogusław Wojtas. Jak podkreślił, to postanowienie sądu jednoznacznie ukazuje politykę zarządu Castorama Polska dot. działających w korporacji związków zawodowych, a w szczególności niechęć zarządu do związkowców Solidarności.
 

- Sąd nie omieszkał tego w uzasadnieniu ustnym to wykazać. Skoro związek w sposób właściwy i prawidłowy złożył wniosek do sądu, związek tym samym zgodnie z nowymi przepisami ustawy o związkach zawodowych nabywa uprawnienia. A to z kolei otwiera nam sukces do kolejnych postępowań, dotyczących wypowiedzenia i rozwiązania umów o pracę z całą komisją międzyzakładową Solidarności działającej w Castorama Polska

- stwierdził p. Wojtas. Co w praktyce oznacza postanowienie sądu? 
 

- Być może dzięki temu postanowieniu Sądu Rejonowego w Lubaniu, zarząd Castoramy Polska uderzy się lekko w głowę i zrozumie, że nie zawsze należy słuchać pełnomocników z "prominentnych" warszawskich kancelarii. Może warto zacząć działać zgodnie z przepisami prawa. Czekamy na dalsze rozstrzygnięcia

- podsumował Bogusław Wojtas.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy także Tadeusza Majchrowicza, zastępcę przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.
 

Uczestniczyłem w spontanicznej akcji pod Castoramą, brałem także udział w późniejszych rozmowach z zarządem firmy, które nie przyniosły spodziewanych przez związek rezultatów. Dzisiejsza decyzja sądu w sposób ewidentny otwiera drogę do dalszych pozytywnych rozstrzygnięć sądowych w sprawach pracowniczych

- powiedział Tadeusz Majchrowicz. Jak zaznaczył, zwolnieni przez Castoramę pracownicy mieli ochronę prawną i nie było podstaw prawnych do zwolnienia dyscyplinarnego. 
 

Jestem przekonany, że w poszczególnych postępowaniach sądy zdecydują na korzyść pracowników. Niech to będzie przestrogą dla innych pracodawców, że nie należy zbyt pochopnie podejmować decyzji, które potem psują wizerunek firmy

- podsumował przewodniczący.

raw

 

Czytaj całość...

Motoryzacja rusza, ale do normalności jeszcze daleko

  • Kategoria: Regiony
Motoryzacja rusza, ale do normalności jeszcze daleko
Uruchomienie gliwickiej fabryki Opla i tyskiego Fiata umożliwiło powrót do pracy setkom pracowników zatrudnionych w firmach motoryzacyjnych. Jednak nie we wszystkich zakładach działających w branży automotive jest już dobrze.
 
Jedną z firm, które najwcześniej wznowiły produkcję, była spółka Adient Seating Poland w Siemianowicach Śląskich. Zakład zatrudnia ok. 1,2 tys. osób i jest producentem stelaży do siedzeń samochodowych m.in. dla Fiata, Forda i Citroena. – Zakład był uruchamiany stopniowo, ale po 8 czerwca już pracowała cała załoga. Wracamy na dobre tory. Jeszcze tylko pracownicy administracji do końca czerwca będą mieli skrócony wymiar czasu pracy o 20 proc. – mówi Grzegorz Śpiewak, szef zakładowej „Solidarności”. 
 
16 czerwca, czyli w tym samym dniu co we Fiacie, ruszyła produkcja w spółce MA Polska w Tychach, chociaż powolny rozruch firmy rozpoczął się już dwa tygodnie wcześniej. Zakład zatrudnia przeszło 2 tys. pracowników i zajmuje się tłoczeniem elementów karoserii. Wśród jego odbiorców znajdują się niemal wszyscy producenci samochodów w Europie, ale największym kooperantem jest Fiat. Jak podkreśla Grzegorz Duda, szef związku w MA Polska, sytuacja w firmie jest już ustabilizowana. 
 
Normalność powolutku wraca także do spółek Plastic Omnium w Gliwicach oraz Plastic Omnium Auto Exteriors w Kleszczowie. Obydwie firmy produkują części samochodowe i w sumie zatrudniają ok. 1,2 tys. osób. – Na początku czerwca pracowaliśmy w niepełnym wymiarze czasu pracy, ale z dnia na dzień do produkcji trafia coraz więcej komponentów. Pracownicy gliwickiego zakładu zaczęli już przychodzić w piątki, które do tej pory były wolne – zaznacza Joanna Kaznowska, przewodnicząca międzyzakładowej organizacji związkowej „S”, zrzeszającej obydwie firmy. Jak podkreśla, mimo trudnej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa związkowcom udało się wynegocjować premię wakacyjną w wysokości 1000 zł brutto dla pracowników obydwu firm. Dzięki staraniom „Solidarności” od 1 lipca wzrosną wynagrodzenia pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji.
 
Prima Sosnowiec Advanced Plastic Technologies oraz Prima Sosnowiec Complex Plastic Systems to dwie kolejne firmy działające w branży moto, które ruszyły 16 czerwca. – Postój trwał od 9 kwietnia, ale już pracujemy pełną parą – informuje Agnieszka Marcińska, przewodnicząca międzyzakładowej organizacji związkowej zrzeszającej obydwa zakłady. Jak podkreśla, po  wprowadzeniu postoju tylko jedna ze spółek prowadziła częściową produkcję, ale pracy wystarczyło zaledwie dla 1/3 załogi. Sosnowieckie firmy produkują plastikowe komponenty do samochodów i łącznie zatrudniają niespełna 700 osób. 

Na informację o uruchomieniu Opla i Fiata czekało ok. 450 pracowników firmy Adient Seating Poland w Bieruniu, produkującej fotele samochodowe. – Jesteśmy całkowicie uzależnieni od tych fabryk. Jeśli one produkują, to my też możemy – mówi Tomasz Sztelak, przewodniczący zakładowej „S”.  Podobnie, jak we Fiacie, produkcja w Adient Seating Poland w Bieruniu ruszyła 16 czerwca, ale w ocenie Sztelaka, jest jeszcze za wcześnie, by można było mówić o sukcesie. 15 proc. załogi w dalszym ciągu przebywa na postojowym. – I Opel, i Fiat produkują mniej samochodów, co oznacza, że my także mamy mniej zleceń. W tej chwili najgorsza jest niepewność. Nie wiemy, co będzie w kolejnych miesiącach. Uspokoimy się dopiero, gdy cała załoga wróci do pracy – dodaje szef związku.
 
W trudnej sytuacji nadal są pracownicy firmy Magneti Marelli Poland w Sosnowcu. – Przed epidemią koronawirusa wyprodukowaliśmy sporo zapasów, które muszą zejść w pierwszej kolejności. Obecnie mamy obłożenie na poziomie 60-70 proc., ale pojawiła się nadzieja na zwiększenie produkcji od 1 lipca – mówi przewodniczący zakładowej „Solidarności” Aleksander Jacuniak. W zakładzie w dalszym ciągu obowiązują zapisy porozumienia antykryzysowego, zakładającego obniżenie wymiaru czasu pracy o 20 proc. – Ludzie narzekają na niskie wynagrodzenia, kto może, szuka innej pracy – dodaje szef związku. Zakład zatrudnia ok. 1,8 tys. pracowników i jest producentem lamp samochodowych. 
 
aga
 
 
 
Czytaj całość...

Znamy dane z 99,7 proc. obwodów. Andrzej Duda uzyskał 43,67 proc. głosów

  • Kategoria: Kraj
Znamy dane z 99,7 proc. obwodów. Andrzej Duda uzyskał 43,67 proc. głosów

Według danych z 99,78 proc. obwodów Andrzej Duda uzyskał 43,67 proc. głosów, Rafał Trzaskowski - 30,34 proc., a Szymon Hołownia - 13,85 proc - poinformował w poniedziałek przewodniczący PKW Sylwester Marciniak.

Na konferencji prasowej szef PKW przekazał wyniki głosowania na podstawie danych z 99,78 proc. obwodowych komisji obwodowych, czyli z 27 tys. 168 komisji z ogólnej liczby 27 tys. 229 obwodów.

Jak powiedział szef PKW Andrzej Duda uzyskał 43,67 proc. (8 mln 412 tys. głosów). Rafał Trzaskowski - 30,34 proc. (5 mln 845 tys.), Szymon Hołownia - 13,85 proc. (2 mln 667 tys.).

Na kolejnych miejscach znaleźli się: Krzysztof Bosak - 6,75 proc. (1 mln 300 tys. głosów); Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,37 proc. 457 tys.; Robert Biedroń - 2,21 proc. (425 tys.). Kolejni kandydaci uzyskali poniżej 0,3 proc. - dodał Marciniak.

Frekwencja wyniosła 64,4 proc.

www.tysol.pl
PAP

Czytaj całość...

Konwencja MOP dotycząca przemocy i nękania w świecie pracy wejdzie w życie w przyszłym roku

  • Kategoria: Zagranica
Konwencja MOP dotycząca przemocy i nękania w świecie pracy wejdzie w życie w przyszłym roku

Ratyfikacja Konwencji MOP nr 190 przez Fidżi, drugiego państwa po Urugwaju, pozwoli konwencji na wejście w życie 25 czerwca 2021 r.

"Konwencja ta jest na czasie i ma duże znaczenie dla sprostania rzeczywistym wyzwaniom w dzisiejszym świecie pracy." (…) "Ratyfikacja ta jest świadectwem zaangażowania rządu na rzecz równości zapisanej w konstytucji Fidżi, a jej ratyfikacja jest również zgodna z członkostwem Fidżi w Radzie Praw Człowieka. Ratyfikacja konwencji nr 190 jest wyrazem woli Fidżi, aby stać się liderem w przestrzeganiu międzynarodowych standardów i najlepszych praktyk" - powiedział ambasador Nazhat Shameem Khan, stały przedstawiciel Fidżi w ONZ i innych organizacjach międzynarodowych w Genewie. Ratyfikacja została jednogłośnie zatwierdzona przez parlament Fidżi w dniu 28 maja 2020 r.

Przyjęta przez Międzynarodową Konferencję Pracy w czerwcu 2019 r., Konwencja nr 190 jest przełomowym instrumentem. Jest ona pierwszą międzynarodowym standardem pracy, który zajmuje się problemem przemocy i nękania w świecie pracy. Wraz z Zaleceniem nr 206 stanowi wspólne ramy działania i wyjątkową okazję do kształtowania przyszłości pracy opartej na godności i szacunku. Konwencja potwierdza, że każdy ma prawo do świata pracy wolnego od przemocy i nękania. Zawiera pierwszą międzynarodową definicję przemocy i nękania w świecie pracy, w tym przemocy ze względu na płeć.

Konwencja uznaje, że przemoc i nękanie w świecie pracy "może stanowić pogwałcenie praw człowieka lub nadużycie, (...) jest zagrożeniem dla równości szans, jest niedopuszczalne i niezgodne z godną pracą". Definiuje ona "przemoc i nękanie" jako zachowania, praktyki lub groźby, "które mają na celu, powodują lub mogą powodować szkody fizyczne, psychologiczne, seksualne lub ekonomiczne". Przypomina państwom członkowskim, że są one odpowiedzialne za promowanie "środowiska zerowej tolerancji".

"Ratyfikacja ta stanowi ważny krok w kierunku osiągnięcia godnej pracy, szczególnie w tych bezprecedensowych czasach, w których świat walczy o przezwyciężenie i wyjście z globalnej pandemii. W czasach kryzysu i braku bezpieczeństwa gospodarczego ryzyko przemocy i nękania wzrasta, co było tak oczywiste podczas tej niszczycielskiej pandemii. Przemoc i nękanie są niedopuszczalne w każdej chwili; oczywiste jest, że Konwencja nr 190 ma do odegrania kluczową rolę, zarówno w czasach dobrobytu, jak i w czasie kryzysu. Dla zorientowanej na człowieka reakcji i odbudowy, wolnej od przemocy i nękania w świecie pracy, Konwencja nr 190 stanowi jasną i praktyczną mapę drogową" - powiedział Guy Ryder, Dyrektor Generalny MOP.

Najwyższy czas aby inne państwa, a szczególnie kraje Unii Europejskiej, wzięły wzór z Urugwaju i Fidżi i rozpoczęły proces ratyfikacji Konwencji nr 190.

aw

Czytaj całość...

30 czerwca solidaryzujemy się z ukraińskimi związkami zawodowymi. Krytyczna sytuacja w prawach związkowych.

  • Kategoria: Zagranica
30 czerwca solidaryzujemy się z ukraińskimi związkami zawodowymi. Krytyczna sytuacja w prawach związkowych.

25 lutego związki zawodowe afiliowane przy MKZZ protestowały przeciwko rządowi ukraińskiemu w sprawie projektu Kodeksu pracy 2708 i Ustawy o związkach zawodowych 2681. Niestety, podczas gdy projekt Kodeksu pracy 2708 został wycofany, to projekt Ustawy o związkach zawodowych 2681 jest nadal forsowany w Parlamencie, pomimo jego wyraźnych niezgodności z konwencjami MOP nr 87 i 98.

W projekcie ustawy znalazły się przepisy, które:

·        ograniczają korzystanie z prawa do wolności zrzeszania się poprzez arbitralne ograniczanie liczby związków zawodowych;

·        odmawiają kadrze kierowniczej prawa do tworzenia związków zawodowych lub przystępowania do nich;

·        ustanawiają minimalny próg członkostwa, który podważa prawo pracowników do tworzenia lub przystępowania do wybranych przez nich związków zawodowych w miejscu pracy, zwłaszcza w przypadku pracowników małych i średnich przedsiębiorstw;

·        tworzą nowy organ nadzoru związkowego z szerokimi i bez nadzoru uprawnieniami do kontrolowania działalności związków zawodowych;

·        znoszą obowiązek pracodawcy w zakresie dostarczania związkom zawodowym informacji o negocjacjach zbiorowych;

·        likwidują dostęp związków zawodowych do systemu check-off z tytułu pobierania składek na związki zawodowe oraz

·         przyznają rządowi uprawnienia do konfiskaty mienia związkowego, co w konsekwencji podważa niezależność i autonomię związków. 

Zapisy te stanowią poważne naruszenie konwencji 87 i 98 Międzynarodowej Organizacji Pracy i są również sprzeczne z konstytucją Ukrainy, dlatego potrzebna jest reakcja solidarnościowa zanim przepisy te zostaną wprowadzone w życie

Zgodnie z międzynarodowymi standardami pracy Ukraina ma obowiązek dopilnowania, aby w ustawodawstwie regulującym kwestie praw pracowniczych i związkowych znalazły się zapisy gwarantujące pełne i znaczące zaangażowanie reprezentatywnych związków zawodowych.

10 czerwca 2020 r., podczas internetowego spotkania z przedstawicielami ukraińskich związków zawodowych, MKZZ i kilkoma Globalnymi Federacjami Związkowymi, podjęto decyzję o zwiększeniu presji na rząd i parlament Ukrainy poprzez zorganizowanie kolejnej globalnej akcji solidarności związkowej w dniu 30 czerwca 2020 r., zbiegającej się w czasie z akcją ukraińskich związków zawodowych w samym kraju.

W tym dniu związki zawodowe wezmą udział w akcji solidarnościowej, wzywając prezydenta, rząd i parlament Ukrainy do przestrzegania zobowiązań międzynarodowych i konstytucji poprzez:

·        zawieszenie projektu ustawy nr 2681 oraz zapewnienie, że każda ustawa przyjęta przez Parlament nie będzie naruszała międzynarodowych standardów,

·        zwrócenie się do MOP z prośbą o specjalistyczną poradę i wsparcie w celu przeanalizowania projektu ustawy oraz

·        podjęcie konkretnych kroków w celu zaangażowania się w konsultacje z reprezentatywnymi związkami zawodowymi przed ponownym rozpatrzeniem projektu ustawy.

Czytaj całość...

Przypomnienie - sprawozdanie finansowe za 2019 rok

  • Kategoria: Kraj
Przypomnienie - sprawozdanie finansowe za 2019 rok

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów w sprawie określenia innych terminów wypełniania obowiązków w zakresie ewidencji, sporządzenia, zatwierdzenia, udostępnienia i przekazania sprawozdań wydłużone zostały terminy związane zarówno ze sporządzeniem, podpisaniem oraz zatwierdzeniem i przekazaniem sprawozdania finansowego za 2019 rok.

Zgodnie z tym rozporządzeniem wydłużeniu o 3 miesiące uległ termin sporządzenia i podpisania rocznego sprawozdania finansowego - nie później niż w ciągu 6 miesięcy od dnia kończącego rok obrotowy, tj. jeśli rok obrotowy kończy się 31 grudnia 2019 do 30 czerwca 2020 r.

Poniżej link do pełnej informacji w sprawie obowiązujących w tym roku terminów oraz do instrukcji co do sposobu wysłania sprawozdania do Krajowej Administracji Skarbowej.(instrukcja zawiera terminy wynikające z ustawy – przedłużenie tych terminów jest zawarte w rozporządzeniu i dotyczy wyjątkowo wydłużenia terminów sprawozdania za 2019 r w związku zCOVID-19).

Wydłużenie terminu na sporządzenie sprawozdań finansowych!

 

mp

 

Czytaj całość...

Czerwiec '76. Strajki, które przełamały barierę strachu

  • Kategoria: Regiony
Czerwiec '76. Strajki, które przełamały barierę strachu

- Są w historii takie wydarzenia, które musimy zapisywać w pamięci kolejnych pokoleń. To w Ursusie, a także w Radomiu i Płocku rodziła się wolna Polska – podkreślał premier Mateusz Morawiecki, w liście skierowanym do uczestników obchodów wydarzeń, które rozegrały się w czerwcu 1976 r. w Ursusie.

Uroczyste obchody 44. rocznicy Wydarzeń Czerwca’76 w Ursusie odbyły się w czwartek 25 czerwca przed Pomnik Robotników Czerwca 1976 roku w Warszawie. Tam złożono wieńce i zostały wygłoszone okolicznościowe przemowy. List od premiera Mateusza Morawieckiego odczytał wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.
 

– Nie mam wątpliwości, że ten protest to jeden z kamieni węgielnych do wolności. Strajk w Ursusie przełamał barierę strachu. Po tym wydarzeniu ruszyła lawina, które nie dało się już powstrzymać

– napisał do zebranych Mateusz Morawiecki.

Podczas wydarzeń Czerwca’76 w zakładach Ursus strajkowało 90 procent załogi. Dyrekcja żądała powrotu do pracy. Robotnicy wyszli na pobliskie, stanowiące istotną arterię, tory kolejowe by informować mieszkańców reszty kraju o strajku. By zablokować przejazd w końcu rozkręcili tory i wykoleili lokomotywę. Interwencja milicji nastąpiła 25 czerwca o godzinie 21.30. Po bezpośrednim starciu, rozpoczęła się obława na demonstrantów. Zatrzymanych przewożono do komend MO i aresztów, gdzie w ramach tzw. „ścieżek zdrowia” brutalnie bito.
 

- Pociągi, które tu obok przejeżdżają, przypominają mi lokomotywę, którą strajkujący wykoleili, by pokazać, że sprzeciwiają się ówczesnej władzy. Choć minęły już 44 lata, to warto pamiętać te momenty, które pojawiły się na drodze dążenia do niepodległej Polski

– przemawiał Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

List do uczestników uroczystości skierował również Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ Solidarność. W jego imieniu pismo odczytał Andrzej Kierzkowski, przewodniczący Organizacji Terenowej nr 1 Ursus NSZZ „S”.
 

– W 40-lecie powstania naszego Związku pamiętajmy o tym, dlaczego w 1976 roku robotnicy strajkowali. Sprzeciwiali się tym samym władzy, która ich okłamywała. 44 lata później chcemy oddać hołd tym bohaterom. Bez was nie byłoby Solidarności

– podkreślił Piotr Duda.

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj całość...

Prezydent: Gdyby nie Czerwiec '76 w Radomiu, Ursusie i Płocku, nie byłoby dziś wolnej Rzeczypospolitej

  • Kategoria: Kraj
Prezydent: Gdyby nie Czerwiec '76 w Radomiu, Ursusie i Płocku, nie byłoby dziś wolnej Rzeczypospolitej

Nie byłoby dzisiejszej wolności, pełnej suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej, gdyby nie nieprzejednana postawa robotników Radomia, Ursusa i Płocka w czerwcu 1976 roku - oświadczył w czwartek w Radomiu ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda.

Wcześniej złożył wieńce pod pomnikami Czerwca '76 oraz Marii i Lecha Kaczyńskich.

Prezydent podkreślił podczas spotkania z mieszkańcami przed delegaturą Urzędu Wojewódzkiego, że przybył niemal "prosto z Waszyngtonu, na chwilę tylko zajeżdżając do Pałacu Prezydenckiego", ale nie mógł w czwartek "nie być w Radomiu i nie uczcić pamięci tych wszystkich, którzy w tamte dni czerwcowe zaprotestowali", wcześniej organizując strajki.

– Wyszli tutaj na ulicę Radomia, wcześniej ogłosili strajk, protestując przeciwko poniżaniu ludzi, (...) przeciwko niegodziwości, (...) przeciwko warunkom życia, które w ich przekonaniu urągały jakimkolwiek standardom, nie wspominając już o tym, że cały czas ich wtedy karmiono informacjami, że żyją w szczęśliwym państwie sojuszu robotniczo-chłopskiego – przypomniał.

Według Andrzeja Dudy, "właśnie wtedy zaczynał się ten czas, kiedy sojusz robotniczo-chłopski w sposób bardzo wyraźny obracał się przeciwko władzy ludowej, po to, żeby ostatecznie poprzez rok 1980, w 1989 r. popędzić ich, popędzić ich głosami ludzi, głosami Polaków, także tutaj w Radomiu".

Jak podkreślił prezydent, "nie byłoby tej dzisiejszej wolności, nie byłoby tej naszej pełnej suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej, nie byłoby tego, że sami możemy od 30 lat decydować o sobie w wolnych demokratycznych wyborach, gdyby nie tamta nieprzejednana postawa robotników Radomia, Ursusa i Płocka". – Dziękuję za to – dodał Andrzej Duda.

PAP / www.tysol.pl

Czytaj całość...

Sfera budżetowa – szczególne regulacje

  • Kategoria: Kraj
Sfera budżetowa – szczególne regulacje

W ustawie antykryzysowej z dnia 2 marca w art. 15zzzzzo do 15zzzzzx prawodawca przewidział bardzo szczególne rozwiązania kierowane pierwotnie do administracji rządowej. Polegają one na założeniu, że jeżeli negatywne skutki gospodarcze COVID-19 spowodowują stan zagrożenia dla finansów publicznych państwa, w szczególności wyższy od zakładanego w ustawie budżetowej wzrost deficytu budżetu państwa lub państwowego długu publicznego, Rada Ministrów, na wniosek Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zaopiniowany przez Szefa Służby Cywilnej, będzie mogła, w drodze rozporządzenia, określić rodzaj stosowanych rozwiązań w zakresie ograniczenia kosztów wynagrodzeń osobowych w określonych podmiotach.

W praktyce działania te mogą przybierać dwojaką formę:
1)     obowiązek zmniejszenia zatrudnienia,
2)     wprowadzenie, na czas określony, nie dłuższy niż do końca danego roku budżetowego, mniej korzystne warunki zatrudnienia pracowników niż wynikające z podstawy nawiązania stosunku pracy.

W pierwszym wypadku zamierzony efekt ma być zrealizowany w drodze składania wypowiedzeń pracownikom, nie zawierania z nimi kolejnych umów o pracę na czas określony lub obniżenia wymiaru czasu pracy z jednoczesnym proporcjonalnym obniżeniem wynagrodzenia.

Należy podkreślić, że na potrzeby powyższych działań (a zwłaszcza dokonywania zwolnień) ustawodawca wyłączył stosowanie tzw. ustawy o zwolnieniach grupowych, a w jej miejsce wprowadził szczególną procedurę, która jest dla pracowników mniej korzystna niż przepisy ustawy o zwolnieniach grupowych (przejawia się to, m.in. w zdecydowanie mniejszej roli organizacji związkowych, czy ustawowym wskazaniu, że objęcie zwolnieniami stanowi samoistną przyczynę rozwiązania stosunku pracy, co w dużej mierze wyłącza faktycznie obowiązek podawania rzeczywistej przyczyny uzasadniającej).

Z kolei pogorszenie warunków zatrudnienia ma polegać przede wszystkim na zawieszeniu prawa do dodatkowych składników wynagrodzeń, nagród, premii i innych świadczeń o takim charakterze, lub zawieszeniu uprawnień wynikających z innych przepisów, w tym prawa do dodatkowego urlopu. Co szczególnie istotne działania te mają być wprowadzane w drodze pisemnej informacji o objęciu pracownika pogorszeniem warunków zatrudnienia. Pominięcie formuły wypowiedzenia zmieniającego oznacza, że działanie takie może dotyczyć każdego pracownika, w tym podlegającego szczególnej ochronie. Warto dodać, że pracownik po otrzymaniu takiej informacji może złożyć oświadczenia o braku zgody na ich przyjęcie, jednakże będzie to traktowane jak złożenie przez tego pracownika wypowiedzenia.

Nowelizacja, czyli tarcza 4.0 nie zmieniła powyższych mechanizmów, jednakże w sposób bardzo zdecydowany rozszerzyła zakres podmiotów, które mogą być nimi objęte. Obecnie zatem, poza administracją rządową art. 15zzzzzo i następne obejmują także agencje wykonawcze, instytucje gospodarki budżetowej, państwowe fundusze celowe, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zarządzane przez niego fundusze oraz Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i fundusze zarządzane przez Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, a także Narodowy Fundusz Zdrowia.

 

dr Jakub Szmit

 

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.