Menu
  • Polski (PL)

Wspólnie zadbają o dawną Stocznię

  • Kategoria: Branże
Od lewej: Gerard Schuurman, Ewa Zydorek, Piotr Duda

Gdańskie tereny postoczniowe powinny odzyskać swoją dawną świetność i ponownie stać się miejscem rozwoju gospodarczego o znaczeniu społecznym i kulturalnym, dlatego Stocznia Cesarska Development i Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” podpisały umowę o współpracy. Jej celem jest zachowanie dziedzictwa kulturowego i historycznego terenów postoczniowych oraz ich promocja.

We wstępie do umowy SCD stwierdza, że dostrzega i uznaje bogatą historię terenu związaną zarówno z produkcją stoczniową jak i powstaniem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, który propagował poczucie wspólnoty, współodpowiedzialności, a dążąc do wspólnego celu uznawała i szanowała różnorodność poglądów.

Przywołana została również deklaracja programowa XXI Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”, w której Związek podkreśla cel jakim jest prowadzenie dialogu społecznego, ochrona, promocja i edukacja kultury i nauki oraz rozpowszechnianie idei solidarności. Stąd w umowie czytamy:

- Z uwagi na zbieżne cele stron dotyczące kultywowania, ochrony i popularyzacji historii i tradycji miejsca jakim są tereny postoczniowe oraz nadanie im nowego znaczenia poprzez przeprowadzenie odpowiedniego i zrównoważonego procesu rewitalizacji, strony podjęły decyzję o nawiązaniu współpracy – czytamy w preambule umowy.

Strony zobowiązały się m.in. zrównoważonej rewitalizacji na jej terenie obiektów i terenów postoczniowych, w szczególności w odniesieniu do funkcjonowania ich na terenie Stoczni Gdańsk i powstania NSZZ „Solidarność”. Zamiarem spółki Stocznia Cesarska Development jest takie przeprowadzenie tego procesu, aby zachowując ich charakter stworzyć miejsce rozwoju gospodarczego o znaczeniu społecznym i kulturalnym.

NSZZ „Solidarność” i Stocznia Cesarska zamierzają nie tylko konsultować przedsięwzięcia realizowane na tych terenach, ale również przeprowadzać wspólne projekty.

Stocznia Cesarska Development od marca 2017 roku jest wieczystym użytkownikiem 16 hektarów byłych terenów należących do Stoczni Gdańskiej. Wśród bogatych planów inwestycyjnych przewidziano m.in. odbudowę fragmentów dawnej stoczni z elementami oryginalnej infrastruktury przemysłowej.

Umowę, którą zawarto 28 sierpnia w nowo odbudowanym budynku dyrekcji przy ul. Doki 1 w Gdańsku podpisali: ze strony Stoczni Cesarskiej Development Spółka z o.o. pełnomocnik Gerard Schuurman, ze strony Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przewodniczący Piotr Duda i sekretarz Ewa Zydorek.

ml

 

Czytaj całość...

Andrzej Duda: „Solidarności” niezmiennie stoi przy prawach człowieka i pracownika!

  • Kategoria: Kraj
Andrzej Duda: „Solidarności” niezmiennie stoi przy prawach człowieka i pracownika!
„Solidarność” jest taka, jak była wtedy, twardo stojąca przy wolności, ale przede wszystkim stojąca przy prawach człowieka i pracownika, nie zmieniła się – powiedział 31 sierpnia w Gdańsku prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność”.  
 
– Ta Brama Stoczni Gdańskiej, wtedy im. Lenina, i to miejsce, gdzie w 1970 r. do protestujących robotników strzelano, gdzie polała się krew niewinnych ludzi, którzy chcieli po prostu godnie żyć. Na tym wyrosła „Solidarność”, na wielkim pragnieniu i żądaniu godności. Ludzie po prostu chcieli normalności – mówił prezydent podczas obchodów w Gdańsku.
 
Andrzej Duda podziękował wszystkim bohaterom Sierpnia 1980 roku. Podkreślił, że wśród uczestników tamtych wydarzeń są wielkie nazwiska, jak i tysiące robotników w całej Polsce, którzy wtedy stali razem z liderami strajków. 
 
Prezydent Andrzej Duda życzył NSZZ „Solidarność” oraz wszystkim pracownikom w Polsce, aby to wszystko, co przyświecało wtedy tym, którzy walczyli o godność, zawsze było w naszym kraju pamiętane i szanowane, ponieważ – jak zaznaczył – jest to  gwarancją prawdziwie demokratycznej suwerennej i niepodległej Polski. 
 
Uczestniczący w uroczystościach pod historyczną bramą nr 3 Stoczni Gdańskiej premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że „Solidarność” to wielkie zadanie i zobowiązanie na lata i pokolenia. – „Solidarność”, która wówczas wybuchła, jest dzisiaj z nami. To  niedokończony wielki projekt. Ideały „Solidarności” to nie tylko dzieje naszych ostatnich 40 lat, ale to także wyznacznik, azymut na kolejne 40 lat dla rządzących, dla pracowników, dla społeczeństwa, dla narodu Polskiego – mówił Mateusz Morawiecki.
 
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda w swoim przemówieniu zaznaczył, że  „Solidarność” rodziła się w wielu zakątkach kraju i we wszystkich tych miejscach pamięć o wydarzeniach z sierpnia 1980 roku jest pielęgnowana przez związek. – Pierwsze porozumienie zostało podpisane 11 lipca w Świdniku, później wydarzenia Lubelskiego Lipca, pierwszy strajk na Śląsku w tarnogórskim Fazosie, później rozpoczynające się strajki tutaj w Gdańsku, w Szczecinie, Jastrzębiu i Dąbrowie Górniczej.  Ludzie „Solidarności” od 40 lat są w tych miejscach, gdzie trzeba dbać o tę historię –wyliczał.
 
Po przemówieniach zaproszonych gości uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod  bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. Następnie uczestnicy obchodów przemaszerowali pod gdańską Bazylikę św. Brygidy, gdzie odprawiono uroczystą mszę świętą koncelebrowaną pod przewodnictwem biskupa Jacka Jezierskiego, administratora apostolskiego archidiecezji gdańskiej.
 
 
Czytaj całość...

Obchody 40. lecia podpisania Porozumień Sierpniowych w Małopolsce. Nowy sztandar Solidarności!

  • Kategoria: Regiony
Obchody 40. lecia podpisania Porozumień Sierpniowych w Małopolsce. Nowy sztandar Solidarności!

Obchody 40. lecia podpisania Porozumień Sierpniowych w Małopolsce rozpoczęły się w południe złożeniem kwiatów pod pomnikiem „Solidarności” w Nowej Hucie. Kilka godzin później o 14.30 na pl. Szczepańskim przed siedzibą Zarządu Regionu NSZZ Solidarność odsłonięto plenerową wystawę ,,Wyobraźnia ekstremisty. Rysunki Janusza Gniadka z lat 1980-1983, tragicznie zmarłego pracownika PBM Budochem w Krakowie”. W trakcie uroczystości zwracano uwagę na fakt, że rysunki doskonale odtwarzają atmosferę tamtych czasów, która powoli zaciera się w pamięci tych, którzy je przeżyli. – Być może treść tych rysunków sprawiła, że okoliczności jego śmierci pozostają do dziś niewyjaśnione – mówił Wojciech grzeszek, przewodniczący Zarządu Regionu.

- Nawet dziś treść rysunków może sprawić, że wystawa nie przetrwa dzisiejszej nocy – mówił były opozycjonista i redaktor konspiracyjnego „Hutnika” Wojtek Marchewczyk. – Wszak ośmieszają one najwyższe kręgi partii komunistycznej, których potomkowie nadal żyją.

Kolejnym punktem w Krakowie była tablica ,,Nie oddamy Sierpnia" na Rynku Głównym, gdzie kwiaty złożyli nie tylko przedstawiciele regionalnych władz Solidarności, ale także członkowie rodzin ówczesnych działaczy Związku.

Finałem uroczystości była uroczysta msza święta w intencji Ojczyzny i "Solidarności" w Katedrze Wawelskiej koncelebrowana przez małopolskich kapelanów Solidarności pod przewodnictwem abpa Marka Jędraszewskiego, który wygłosił też porywającą homilię wykazującą związek sierpniowego protestu Polaków sprzed 40 lat z pierwszą wizytą Jana Pawła II w ojczyźnie. – Dziś mało kto wie, że wypowiedź Papieża, która najbardziej nie podobała się ówczesnym władzom, nie była modlitwa do Świętego Ducha o zstąpienie na ziemię polską, ale zapowiedź już w czasie powitania na lotnisku, że jako Polak zastrzega sobie prawo do oceny warunków życia Polaków i to oceny publicznej. – To pod wpływem Jego ocen Polacy odkryli, że jednakowo myślą i że jest ich w Polsce wielu. Znacznie więcej niż komunistów!

Arcybiskup Jędraszewski poświęcił też sztandar nowej organizacji związkowej w małopolskim oddziale Agencji Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa, co jest dowodem, że Związek nie tylko wspomina minione czasy, ale też rozwija się przyciągając w swe szeregi co raz młodszych ludzi.

Po mszy delegacje wszystkich struktur Solidarności w Małopolsce przeszły pod Krzyż Katyński na placu im. ojca Adama Studzińskiego pod którym złożono kwiaty od związkowców i władz państwowych i samorządowych oraz zapalono krzyż ze zniczy upamiętniających wszystkie ofiary walki Polaków o niezależność.

Adam Zyzman

 

Czytaj całość...

Kto był w Solidarności ten zna jej wartości i dziedzictwo

  • Kategoria: W mediach
Kto był w Solidarności ten zna jej wartości i dziedzictwo

W rozmowie z programem „Gość Wiadomości” Piotr Duda, przewodniczący Solidarności wrócił m.in. wspomnieniami do wydarzeń sierpnia 1980 r.
 

Mogę powiedzieć z perspektywy mojego poziomu zakładu pracy na Śląsku, wówczas Huty 1 Maja (dzisiaj „Huta Gliwice” - przyp. red.) - była wiara w to, że możemy mieć skrawek wolności jakim jest wolny związek zawodowy, wtedy to było marzenie i walka toczyła się o pierwszy postulat. [Na pełną wolność – przyp. red.] czekaliśmy 9 lat, ale wtedy wielu osobom nawet nie marzyło się, że będziemy żyli w wolnym i demokratycznym kraju Jako młody, 18-letni chłopak zatrudniłem się w swoim pierwszym zakładzie pracy, właśnie w Hucie Gliwice i pamiętam swojego pierwszego brygadzistę, który przyszedł z deklaracjami na halę, to faktycznie był tak oblegany, że po pięciu minutach deklaracji nie było. Trzy razy na dniówkę odbywały się spotkania w świetlicach wydziałowych, tam przekazywano nam informację co dzieje się w Gdańsku. Pamiętam, że jak usłyszałem informację, że poszedł statut o legalizację to zapanowała euforia. Aż chciało się pracować.

Wrócił wspomnieniami Piotr Duda. A dlaczego komuniści zgodzili się na legalizację Solidarności?

To wiele lat ciężkiej pracy, ale także uczenia się na tym co stało się tragicznego – w Poznaniu 1956 r., gdy robotnicy wyszli na ulicę z hasłem my chcemy Boga, my chcemy chleba. Skończyło się dramatycznie, później Wybrzeże 1970 r., robotnicy wyszli z zakładów pracy. Tak samo 1976 r. Płock, Ursus, Radom – robotnicy wyszli na ulicę. Ale inaczej było w sierpniu 1980 r., robotnicy zamknęli się w zakładach pracy. Strajki na dużą skalę, wtedy władza się ugięła, bo wiedziała, że dłużej tak nie może działać, bo gospodarka by kompletnie siadła.

Przewodniczący odniósł się również do tego, że niektórzy politycy próbują sobie zawłaszczyć dziedzictwo Solidarności.

Nikt nikogo z Solidarność nie wyrzucał. Każdy ma prawo być w tym związku i z nim funkcjonować. Kto był w związku ten zna te wartości i te dziedzictwo. Te wartości to krzyż pod którym Solidarność się rodziła, to wartości wpisane w naszym statucie – czyli społeczną naukę kościoła. Jeśli słyszę, że prezydent Trzaskowski, czy Borys Budka mówią, że nie oddadzą wartości „związkowi zawodowemu” to niech przeczytają sobie te postulaty. Jedno drugiemu przeczy. Jeśli podpisuje się kartę LGBT, chodzi się na marsze LGBT gdzie profanuje się najświętszy sakrament – to niech się na coś zdecydują. To nie są wartości Solidarności

zakończył Piotr Duda.

  • Źródło: TVP Info

 

Czytaj całość...

Premier Morawiecki: Solidarność to najpiękniejszy ruch społeczno-narodowy w historii całego świata

  • Kategoria: Branże
Premier Morawiecki: Solidarność to najpiękniejszy ruch społeczno-narodowy w historii całego świata

Solidarność to największy, najpiękniejszy i wyjątkowy w swej charakterystyce ruch społeczno-narodowy w historii całego świata, który miał na celu wywalczenie godnego życia w niepodległym, suwerennym państwie - mówił w poniedziałek w Gdańsku premier Mateusz Morawiecki.

"Czasami mówimy o tamtych dniach, o 31 sierpnia, że to był wybuch solidarności i jest w tym dużo prawdy. Bo był w tamtym wybuchu ten ogień, o którym pisał Mickiewicz, że go sto lat nie wyziębi. Był ogień, była wiara, nadzieja, że mogą się odmienić losy naszego kraju"

- powiedział premier podczas obchodów 40. rocznicy Sierpnia'80 oraz powstania NSZZ "Solidarność" w Gdańsku.

Według Morawieckiego, powiedzieć o Solidarności, że to był jedynie związek zawodowy, "to zdecydowanie za mało powiedzieć". "Powiedzieć nawet o Solidarności, że to był ruch społeczny, to też dalece nie wszystko" - zaznaczył.

"Solidarność to największy, najpiękniejszy, wyjątkowy w swojej charakterystyce ruch społeczno-narodowy w historii całego świata, ruch, który miał na celu wywalczenie godnego życia w niepodległym suwerennym państwie. I od samego początku te cele przyświęcały wszystkim, wielu działaczom, sympatykom, wielu, o których dziś nie pamiętamy, tych anonimowych ludzi często. Trzeba dziś przywołać. Jak Tadeusz Szczudłowski, który tu zawiesił krzyż, który miał być kamieniem węgielnym pod przyszły pomnik pomordowanych stoczniowców z 1970 roku. I wielu innych"

- mówił Morawiecki.


Podkreślił, że trzeba pamiętać o przywódcach, "którzy już odeszli, a na których barkach Solidarność budowała się".

"Jak Anna Walentynowicz, jak prezydent Lech Kaczyński. (...) Jak Henryk Wujec, który dwa tygodnie temu odszedł, obrońca praw robotników jeszcze z czasu przed Solidarnością"

- powiedział.

"Ale także chcę podziękować dziś tym, którzy tu są - Andrzejowi Kołodziejowi, pani Joannie i Andrzejowi Gwiazdom. Dziękujemy wam za waszą wiarę, siłę, wytrwanie, bohaterstwo tamtych lat. Ale też dziękuję wam za waszą wiarę i patriotyzm, że Polska może być lepsza przez ostatnie 30 lat"

- podkreślił premier.

(PAP)

 

Czytaj całość...

Piotr Duda: Sierpień 1980 roku był dopełnieniem słów Ojca Świętego

  • Kategoria: Kraj
Piotr Duda: Sierpień 1980 roku był dopełnieniem słów Ojca Świętego

1980 rok tu w Gdańsku, Szczecinie, Jastrzębiu-Zdrój i Dąbrowie Górniczej było tylko dopełnieniem słów Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 2 czerwca 1979 roku na Placu Zwycięstwa w Warszawie. Wtedy „Solidarność” rodziła się w naszych sercach, a za rok przelaliśmy to w dokumenty i postulaty – mówił podczas obchodów 40. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność" szef Komisji Krajowej "S" Piotr Duda.

– 40. rocznica powstania NSZZ „Solidarność” rozpoczęła się już w styczniu 2020 roku, kiedy to na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy po raz pierwszy odbyło się posiedzenie Komisji Krajowej w Pałacu Prezydenckim – powiedział podczas obchodów 40. rocznicy Porozumień Sierpniowych, przed historyczną bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

– Te obchody miały wyglądać zupełnie inaczej, ale pandemia koronawirusa zmieniła nasze plany. Nie mogliśmy uczestniczyć w tym wielkim festynie rodzinnym w Warszawie, ale jesteśmy i byliśmy we wszystkich miejscach, gdzie rodziła się „Solidarność”. Bo NSZZ „Solidarność” rodził się w wielu zakątkach naszego kraju. Na początku w Świdniku, później wydarzenia lubelskiego lipca, pierwszy strajk na Śląsku, później w Gdańsku, Szczecinie, Jastrzębiu-Zdrój i Dąbrowie Górniczej – zaznaczył szef „Solidarności”.

– Wszędzie robotnicy przygotowywali petycje, które później przekształcały się w postulaty. I każdy z postulatów miał jeden podstawowy cel - niezależny samorządny związek zawodowy. To był nasz priorytet, nasz skrawek wolności, o który wtedy walczyliśmy – dodał.

– 1980 rok tu w Gdańsku, Szczecinie, Jastrzębiu-Zdroju i Dąbrowie Górniczej było tylko dopełnieniem słów Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 2 czerwca 1979 roku na Placu Zwycięstwa w Warszawie. Wtedy „Solidarność” rodziła się w naszych sercach, a za rok przelaliśmy to w dokumenty i postulaty. I tak 17 września powstał statut, który w listopadzie został zarejestrowany jako NSZZ „Solidarność”. To dla nas bardzo ważne, bo niesiemy to jako niezależny związek zawodowy, jako depozytariusz nie „nowego”, nie „starego”, ale tego samego NSZZ „Solidarność” od początku do dnia dzisiejszego! – podkreślił szef „S”.

– „Solidarność” rodziła się pod Krzyżem i tak jest do dnia dzisiejszego. To jest nasz testament, nasze ideały, wpisane w statut i preambułę naszego związku - wartości chrześcijańskie i naukę Kościoła. „Solidarność” to nie trend w modzie. Pamiętacie początek lat '90, gdzie była nas garstka, ale trwaliśmy, bo wtedy tylko my trwaliśmy o tę historię – dodał.

www.tysol.pl / TVP INFO

Czytaj całość...

Obchody Sierpnia '80. Gdańsk: Złożenie kwiatów pod pomnikiem Anny Walentynowicz

  • Kategoria: Regiony
Obchody Sierpnia '80. Gdańsk: Złożenie kwiatów pod pomnikiem Anny Walentynowicz

Dzisiaj w Gdańsku odbywają się uroczystości główne z okazji 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, będących datą powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność. To wielkie święto całego Związku. Przed południem przewodniczący Związku Piotr Duda wraz z zastępcą Tadeuszem Majchrowiczem złożyli wiązankę kwiatów pod pomnikiem Anny Walentynowicz.
 

Życie Anny Walentynowicz, a przede wszystkim jej walka nadała główny rys Solidarności. To wierność elementarnym wartościom, nie tylko w słowach, ale przede wszystkim świadectwo jej życia głosiło, że prawda jest najważniejsza, nie ma zgody na kłamstwo, trzeba być uczciwym, prawym i zawsze upominać się o godność. Całe życie walczyła nie dla siebie, lecz dla innych

- mówił w w czerwcu rozmowie z Tysol.pl prezes IPN dr Jarosław Szarek. Zapytany, czy bez Anny Walentynowicz nie byłoby Solidarności, odparł:

O nią był strajk, z którego wyrosło 21 postulatów i Solidarność, z którą była zawsze i zawsze dawała temu wyraz. Ale dlaczego została zwolniona? Bo walczyła wcześniej o prawa robotników. Zawsze była z pokrzywdzonymi i prześladowanymi. Jej postać to istota i najczystszy rys Solidarności. Natomiast to, co ją spotkało w roku ’89, gdy na wiele lat zepchnięto ją w niepamięć, musiało ją bardzo boleć. Ale prawda zawsze zwycięży i dobro też zwycięży, a dzisiejszy dzień jest kolejnym tego dowodem

- podkreślił prezes IPN. Wskazał, że każdy ruch ma liderów, przywódców, ale "oni nic by nie znaczyli, gdyby za nimi nie poszli inni".

I zwykle w historii jest tak, że do podręczników trafiają ci na czele, ale zawsze trzeba pamiętać o tych, którzy stoją za sukcesem tych z pierwszych stron gazet. A taką była Anna Walentynowicz

- podsumował Jarosław Szarek. 


31 sierpnia – Gdańsk, uroczystości główne:

  • godz. 14.00 – Sala BHP Stoczni Gdańskiej – Spotkanie rocznicowe dla zaproszonych gości (organizator: Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „S”).
  • godz. 15.00 – uroczystości na placu Solidarności w Gdańsku, złożenie kwiatów koło Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej.
  • godz. 17.00 – Uroczysta msza św. w Bazylice pw. św. Brygidy.

 

Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.