Firma z Namysłowa zmniejsza zatrudnienie. Z pracą może pożegnać się nawet co piąty pracownik

Pracownik fabryki
Źródło: pixabay.com | Autor: jarmoluk | Licencja: pixabay | Pracownik fabryki

Zakład Diehl Controls z Namysłowa postanowił ograniczyć zatrudnienie. Przewodniczący zakładowej Solidarności przekazał, że z firmy odeszło już kilkudziesięciu pracowników.

Co musisz wiedzieć:

  • Diehl Controls zajmuje się projektowaniem i produkcją elementów sterujących do urządzeń AGD.
  • Firma zatrudnia w Namysłowie 900 pracowników i stopniowo zmniejsza zatrudnienie.
  • Jak przekazał przewodniczący zakładowej Solidarności, z pracy odeszło już 50–60 pracowników.
  • To kolejna zła wiadomość dla Namysłowa, gdzie z początkiem roku wygaszona została produkcja w Browarze Namysłów.

PDO w namysłowskim Diehl Controls

Pierwsze informacje o możliwej redukcji zatrudnienia pojawiły się w lutym i niestety okazały się prawdziwe. Zakład Diehl Controls w Namysłowie planuje zmniejszyć zatrudnienie o nawet 20 procent.

Przewodniczący zakładowej Solidarności Grzegorz Adamczyk powiedział, że na razie nie ma zwolnień grupowych, ale pracodawca zaproponował program dobrowolnych odejść: – Negocjowaliśmy go i uważam, że warunki są bardzo korzystne – ocenił związkowiec w rozmowie z „Nową Trybuną Opolską”.

PDO ma potrwać do końca roku i objąć jedną piątą załogi – około 150–200 pracowników. Ostateczna liczba będzie znana we wrześniu.

Grzegorz Adamczyk przekazał, że jak na razie z firmą pożegnało się około 50–60 pracowników. Z programu korzystają przede wszystkim osoby z prawem do emerytury.

Redukcja zatrudnienia prowadzona jest w miesięcznych transzach. Pracownicy sami ustalają z pracodawcą, w którym momencie chcą odejść

– zaznaczył związkowiec.

Powody redukcji

Szef zakładowej Solidarności stwierdził, że firmę z Namysłowa dobija nieuczciwa konkurencja, głównie z Chin oraz innych krajów, które „zalewają europejski rynek gotowymi produktami w segmencie artykułów gospodarstwa domowego”.

Produkcja tam jest tańsza nie tylko z powodu tańszej siły roboczej, ale przede wszystkim z powodu braku opłat środowiskowych

– zaznaczył przewodniczący Adamczyk. 

Dodał, że namysłowska spółka ucierpiała też na skutek decyzji o zamknięciu dwóch zakładów Boscha w Niemczech.

My dostarczamy tam około 20 proc. naszej produkcji. Dlatego oberwaliśmy rykoszetem

– zaznaczył związkowiec.

źródło: tysol.pl

Czytaj też...

To już 45. lat! Uroczystości rocznicowe i wręczenie odznaczeń w Opolu

W Auli Błękitnej Politechniki Opolskiej odbyły się…

czytaj więcej
Firma z Namysłowa zmniejsza zatrudnienie. Z pracą może pożegnać się nawet co piąty pracownik

Zakład Diehl Controls z Namysłowa postanowił ograniczyć…

czytaj więcej
Zobacz „Rozmowę Kuriera” z Dariuszem Brzęczkiem

O organizowanych przez IPN uroczystościach upamiętniających 45.…

czytaj więcej
„To oni odmówili Wam prawa głosu”. Ci senatorowie głosowali przeciwko referendum

W środę wieczorem senatorowie odrzucili wniosek prezydenta…

czytaj więcej
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.