Dwoje szczególnie chronionych działaczy związkowych przywrócono do pracy. NSZZ „Solidarność” jest skuteczny

Przez wiele lat NSZZ „Solidarność” wskazywał, że obowiązujące przepisy nie zapewniają wystarczającej i skutecznej ochrony działaczy związkowych przed zwolnieniem z pracy. Samo stwierdzenie przez sąd, po długim procesie, że rozwiązanie stosunku pracy było bezprawne, nie zawsze było wystarczające. W tym czasie często pracownik pozostawał bez pracy i bez wynagrodzenia. NSZZ „Solidarność” konsekwentnie zabiegała więc o takie zmiany prawa, które pozwoliłyby na skuteczną ochronę działacza już w momencie złożenia pozwu, a nie dopiero po zakończeniu procesu sądowego. Przełom w tym temacie nastąpił w 2023 roku. 7 czerwca 2023 roku NSZZ „Solidarność” zawarł z rządem RP porozumienie, w którym znalazły się rozwiązania dotyczące wzmocnienia ochrony działaczy związkowych. W następstwie tych ustaleń zmieniono przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Od 22 września 2023 roku obowiązuje art. 755⁵ Kodeksu postępowania cywilnego, który daje sądowi możliwość udzielenia zabezpieczenia poprzez nakazanie pracodawcy dalszego zatrudnienia pracownika podlegającego szczególnej ochronie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy. Przepis ten oznacza zatem, że chroniony pracownik nie musi czekać na prawomocny wyrok, aby móc wrócić do pracy. Jeżeli zostaną spełnione ustawowe przesłanki, sąd może już na etapie postępowania udzielić zabezpieczenia i nakazać pracodawcy dalsze zatrudnienie pracownika. W praktyce ochrona wynikająca z przepisów ustawy o związkach zawodowych staje się dzięki temu realnym narzędziem obrony, a nie tylko prawem zapisanym na papierze.

I właśnie w ostatnim czasie mieliśmy okazję przekonać się, jak te przepisy działają w praktyce. Dwóch działaczy związkowych – jeden zatrudniony w Miejskim Zarządzie Dróg w Opolu, a drugi w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe – Gospodarstwie Rybackim Niemodlin – zostało zwolnionych z pracy. W obu przypadkach NSZZ „Solidarność” zareagował szybko i zdecydowanie. Organizacje związkowe, przy wsparciu Zarządu Regionu Śląska Opolskiego NSZZ „Solidarność” oraz profesjonalnej obsługi prawnej, podjęły działania zmierzające do ochrony praw zwolnionych działaczy. W obu sprawach sądy udzieliły zabezpieczenia. Działacze otrzymali możliwość dalszego zatrudnienia, a zastosowane zabezpieczenia objęły również ich wynagrodzenie. Oznacza to, że mimo decyzji pracodawców o zwolnieniu, dzięki szybkiej reakcji związku i wykorzystaniu obowiązujących przepisów, mogli powrócić do pracy i zachować źródło utrzymania na czas trwania postępowań sądowych.

Nie jest to przypadek ani wyłącznie sukces dwóch pojedynczych spraw. To przykład tego, jak powinien działać system ochrony działaczy związkowych. Podstawę szczególnej ochrony działaczy związkowych stanowi przede wszystkim art. 32 ustawy z dnia 23 maja 1991 roku o związkach zawodowych. Przepis ten chroni wskazanych przez właściwy organ związku pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku prawnego bez zgody właściwego zarządu zakładowej organizacji związkowej, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie. Wzmocnienie tej ochrony poprzez możliwość uzyskania zabezpieczenia w postaci dalszego zatrudnienia było jednym z istotnych postulatów NSZZ „Solidarność”.

Warto zatem wskazać te konkretne przykłady z Opola i Niemodlina, jako ważnego elementu działalności związkowej, albowiem mówią o tym, że za przepisami stoją konkretni ludzie i konkretne działania. Pokazują również, jak ważne jest członkostwo w silnej organizacji związkowej. W sytuacji konfliktu z pracodawcą pracownik nie zostaje sam – może liczyć na wsparcie swojej organizacji, Zarządu Regionu oraz profesjonalnej pomocy prawnej. NSZZ „Solidarność” ma pełne prawo do dumy z tego, że rozwiązania, o które Związek konsekwentnie zabiegał, są dziś wykorzystywane w obronie pracowników. Bo kiedy pracodawca mówi „TAK” zwolnieniu działacza, NSZZ „Solidarność” może powiedzieć „NIE”. I nie jest to już tylko „NIE” wypowiedziane w obronie pracownika. Za tym słowem stoją dzisiaj konkretne przepisy prawa, decyzje sądów i realna możliwość powrotu do pracy.

To jest siła NSZZ „Solidarność”. To jest ochrona, o którą warto było walczyć. I to jest powód do dumy.

Anna Lubasińska-Tabaczniuk, sekretarz Zarządu Regionu Śląska Opolskiego NSZZ „Solidarność”

Czytaj też...

Dwoje szczególnie chronionych działaczy związkowych przywrócono do pracy. NSZZ „Solidarność” jest skuteczny

Przez wiele lat NSZZ „Solidarność” wskazywał, że…

czytaj więcej
Zamów kalendarz na 2027 rok

W Zarządzie Regionu NSZZ „Solidarność” Śląska Opolskiego…

czytaj więcej
Poczta Polska przejmie ORLEN Paczkę? Minister: Toczy się procedura, są twarde negocjacje

– Nie wyobrażam sobie scenariusza innego niż…

czytaj więcej
Spór o opolskie szpitale narasta. Związkowcy ostrzegają przed utratą milionów i szykują protest. Co na to władze województwa opolskiego?

Dzisiaj w godzinach przedpołudniowych w siedzibie Zarządu…

czytaj więcej
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.