44. ROCZNICA PACYFIKACJI W ZAKŁADACH MECHANICZNYCH

Jak co roku 16 grudnia w rocznice brutalnej pacyfikacji strajku spotkali się przy tablicy upamiętniającej tamto smutne wydarzenie uczestnicy strajku, pracownicy URSUSA, ludzie „Solidarności”, członkowie Zarządu Regionu Gorzów NSZZ Solidarność . W okolicznościowym spotkaniu uczestniczyły też Poczty Sztandarowe NSZZ Solidarność byłych ZM URSUS, Zarządu Regionu i Gorzowskiej Enei.

Waldemar Rusakiewicz , Przewodniczący Gorzowskiej Solidarności podziękował wszystkim przybyłym na rocznicowe obchody oraz pamięć historyczną o dramatycznych wydarzeniach w Zakładach Mechanicznych. „ Dziś oddajemy hołd tym, którzy mieli odwagę stanąć przeciwko komunistycznej władzy. Dziś chcemy tym ludziom podziękować, wyrazić szacunek i powiedzieć, że ich trud nie poszedł na marne, bo to był ich wkład w drogę do wolności” powiedział Przewodniczący Rusakiewicz. Następnie ks. Zbigniew Samociak, Kapelan NSZZ „Solidarność” Regionu Gorzowskiego poprowadził modlitwę w intencji wszystkich , którzy utracili zdrowie i życie walcząc o Wolną Polskę.

Organizatorzy rocznicowego spotkania korzystając z gościnności Proboszcza pobliskiej Parafii Chrystusa Króla ks. Jerzego Piaseckiego zaprosili wszystkich uczestników do salki katechetycznej na rarytasy z czasów stanu wojennego – chleb ze smalczykiem oraz ogórkami kiszonymi. Pracownicy URSUSA, nie tylko strajkujący wspominali stare czasy kiedy wspólnie pracowali w Zakładach Mechanicznych.

„WSPOMNIJ LUDZI, KTÓRZY ODWAŻNIE WYRAZILI WIERNOŚĆ IDEAŁOM SOLIDARNOŚCI 15-16 GRUDNIA 1981 ROKU NA TERENIE ZAKŁADÓW MECHANICZNYCH URSUS”. Oraz cytat „MIELIŚMY ODROBINĘ NIEZBĘDNEJ ODWAGI” -ZBIGNIEW HERBERT. (napis na tablicy upamiętniający tamte wydarzenie).

Strajk w Zakładach Mechanicznych, zwanych potocznie Ursusem, rozpoczął się 15 grudnia 1981. Strajkowała większość z załogi, która wówczas liczyła (łącznie z filią w Sulęcinie) około 2 tys. osób. Pracownicy domagali się zakończenia stanu wojennego, oraz wypuszczenia aresztowanych działaczy NSZZ „Solidarność”. Nad ranem 16 grudnia 1981 doszło do pacyfikacji protestu. Na teren zakładu wjechał czołg, który staranował bramę do hali, w której przebywali strajkujący. Do strajkujących strzelano z granatów z gazem łzawiącym. Dla uciekających ZOMO-wcy stworzyli „ścieżkę zdrowia”. Bito, kopano, okładano pałkami milicyjnymi nawet leżących. Zatrzymano ponad 70 osób, część z nich została skazana na drakońskie kary nawet 5 lat więzienia.

Scroll to Top