Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", ul. Piekary 35/39, 87-100 Toruń
tel. 56 622 41 52, 56 622 45 75, e-mail: torun@solidarnosc.org.pl

STRAJK W ZUS!

środa, 17 Czerwiec, 2026

W kilku Oddziałach ZUS na terenie Regionu jest przeprowadzana akcja protestacyjno-strajowa.

Związki zawodowe reprezentujące pracowników ZUS odrzuciły ofertę płacową przedstawioną przez dyrekcję instytucji. Załamanie negocjacji prowadzi do dwóch konsekwencji: zamrożenia planowanych podwyżek płac oraz niemożności przyznania pracownikom jednorazowych premii. Po zakończeniu bezowocnych rozmów przedstawiciele związków potwierdzili zamiar zorganizowania akcji strajkowej o charakterze ostrzegawczym.

Czym jest strajk ostrzegawczy?

Strajk ostrzegawczy to przewidziany przepisami prawa etap sporu zbiorowego. Spór zgłoszony przez ZUS do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy poprawy warunków pracy poprzez dostosowanie warunków zatrudnienia do liczby zadań nałożonych na instytucję oraz kwestii relacji międzyludzkich i etyki w pracy. W tym zakresie planowany strajk ma charakter legalny i zgodnie z prawem może być przeprowadzony tylko jeden raz.

Uszczegóławiając i odnosząc się do przepisów ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych z dnia 23 maja 1991 r. (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 437), wskazuje w przepisie art. 12, że jeżeli przebieg postępowania mediacyjnego uzasadnia ocenę, że nie doprowadzi ono do rozwiązania sporu przed upływem terminów przewidzianych w art. 7 ust. 2 i art. 13 ust. 3, organizacja, która wszczęła spór, może zorganizować jednorazowo i na czas nie dłuższy niż 2 godziny strajk ostrzegawczy.
Przepaść między oczekiwaniami a ofertą jest ogromna: podczas gdy strona pracownicza domaga się wzrostu wynagrodzenia o 1200 zł na pełny etat, pracodawca jest w stanie zaoferować jedynie 220 zł.

Obowiązujący Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy w ZUS wymaga corocznych negocjacji

Specyfika funkcjonowania ZUS polega na tym, że obowiązujący Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy wymaga corocznych negocjacji płacowych ze związkami. Bez ich akceptacji dyrekcja nie ma prawnej możliwości samodzielnego podniesienia pensji. Jak podkreśla ZUS: odrzucenie porozumienia kosztuje każdego pracownika 6 640 zł brutto – co odpowiada niemal pełnemu średniemu miesięcznemu zarobkowi w ZUS.

W minionym roku ZUS wielokrotnie wystąpił do Ministra Finansów i Gospodarki z wnioskiem o zwiększenie puli środków przeznaczonych na wynagrodzenia w planie finansowym instytucji – ponad ustalony wcześniej pułap 3%.

Realizacja postulatów związkowych (1200 zł brutto podwyżki na etat) oznaczałaby konieczność powiększenia budżetu płacowego o ponad miliard złotych w samym tylko bieżącym roku. Według zarządu tego rodzaju żądania przekraczają realne możliwości finansowe zakładu.

Instytucja obecnie funkcjonuje bez zakłóceń, świadczenia są wypłacane terminowo, a klienci obsługiwani na bieżąco. Zarząd zapewnia, że robi wszystko, by konflikt wewnętrzny nie odbił się na jakości usług dla klientów.

W związku z protestem w godzinach 8:00-10:00, ZUS ostrzega, że w niektórych oddziałach na terenie kraju może dojść do wydłużenia czasu oczekiwania na obsługę.