Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", ul. Piekary 35/39, 87-100 Toruń
tel. 56 622 41 52, 56 622 45 75, e-mail: torun@solidarnosc.org.pl

MIASTO NA SOLI, A SÓL SPROWADZAJĄ

poniedziałek, 28 Wrzesień, 2026

SOLINO PRODUKUJE MILIONY M³ SOLANKI. WIĘC DLACZEGO DO INOWROCŁAWSKIEJ TĘŻNI SPROWADZANO SUROWCE Z KOŁOBRZEGU I POŁCZYNA?
Znaleźliśmy coś jeszcze: solanka z kopalni w Górze była już wykorzystywana przy naszej tężni. To brzmi jak lokalny paradoks.
Inowrocław.
Miasto soli.
Uzdrowisko.
„Źródło Solankowe”.
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych tężni w Polsce.
A jednak w ostatnich latach roztwór w tężni uzupełniano naturalnymi surowcami sprowadzanymi z Kołobrzegu i Połczyna-Zdroju. Na 2026 rok miasto wpisało natomiast do planu zamówień:
LECZNICZĄ SÓL BOCHEŃSKĄ – ZA ORIENTACYJNIE 300 000 ZŁ.
Pojawia się oczywiste pytanie:
A CO Z SOLINO?
Przecież Inowrocławskie Kopalnie Soli SOLINO działają właśnie tutaj.
Sprawdziliśmy.
I zrobiło się jeszcze ciekawiej.
SOLINO TO NAJWIĘKSZY PRODUCENT SOLANKI W POLSCE
Spółka podaje, że w kopalniach Góra i Mogilno wydobywa około 9 MILIONÓW M³ SOLANKI ROCZNIE Większość trafia rurociągami do zakładów przemysłu sodowego i chemicznego. SOLINO oferuje jednak również transport solanki cysternami.
Ale najciekawsze znaleźliśmy gdzie indziej.
SOLANKA Z GÓRY JUŻ BYŁA UŻYWANA PRZY INOWROCŁAWSKIEJ TĘŻNI
W pracy naukowej opublikowanej w 2018 r., dotyczącej badań tężni w Inowrocławiu i Gołdapi, opisano sposób przygotowywania roztworu w naszym mieście.
Według publikacji inowrocławska tężnia pracowała wówczas na 6–7-procentowej solance, otrzymywanej z:
miejscowej wody leczniczej z odwiertu IL-1
oraz
10-procentowej solanki z kopalni soli w Górze. A kopalnia Góra należy do SOLINO. Czyli lokalna solanka nie jest wyłącznie teoretyczną alternatywą.
BYŁA JUŻ ELEMENTEM SYSTEMU OPISYWANEGO PRZY INOWROCŁAWSKIEJ TĘŻNI.
I właśnie dlatego pojawia się pytanie: CO SIĘ ZMIENIŁO?

A CO Z NASZYM „ŹRÓDŁEM SOLANKOWYM”?

Głównym źródłem zasilania tężni jest znajdujące się w Inowrocławiu ujęcie IL-1 „Źródło Solankowe”. Obecnie jego woda jest oficjalnie określona jako:
1,10% MINERALNA WODA LECZNICZA chlorkowo-sodowa, siarczkowa i hipotermalna. Czyli w przybliżeniu około 11 gramów składników mineralnych na litr.
I teraz ważne rozróżnienie. Prawo geologiczne i górnicze mówi, że wodę podziemną można formalnie nazwać solanką, gdy zawiera co najmniej: 35 g składników mineralnych na litr – czyli 3,5%.
Dlatego „Źródło Solankowe” jest nazwą własną ujęcia, natomiast jego 1,10-procentowa woda jest prawnie klasyfikowana jako woda lecznicza, a nie solanka.
To nie znaczy, że jest „gorsza” albo że nazwa źródła wprowadza w błąd. Ma potwierdzone właściwości lecznicze. Po prostu oba pojęcia nie oznaczają w przepisach tego samego.
A JEDNAK DOKUPOWANO SUROWCE SPOZA INOWROCŁAWIA Według informacji uzyskanych przez Ino.online od ratusza roztwór wykorzystywany w tężni był uzupełniany naturalnymi surowcami z Kołobrzegu i Połczyna-Zdroju.
Koszty:
2023 – 32 890 zł
2024 – 43 367 zł
2025 – 41 917 zł
Łącznie: 118 174 ZŁ W TRZY LATA
W 2026 R. POJAWIA SIĘ BOCHNIA
W miejskim planie zamówień na 2026 r. widnieje pozycja: „Zakup wraz z dostawą leczniczej soli bocheńskiej do inhalacji w celu wykorzystania w Tężni Solankowej w Inowrocławiu”.
Orientacyjna wartość: 300 000 ZŁ
⚠️ I tu bardzo ważne:
to nie znaczy, że miasto już wydało 300 tys. zł. To orientacyjna wartość wpisana do planu postępowań. Bocheńska sól lecznicza nie jest też zwykłą solą. To sól jodowo-bromowa będąca produktem leczniczym, przeznaczonym m.in. do przygotowywania inhalacji.
WIĘC DLACZEGO NIE SOLINO?
Tu odpowiedź nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. SOLINO oferuje obecnie przede wszystkim solankę przemysłową. Tężnia uzdrowiskowa musi natomiast spełniać konkretne wymagania dotyczące stosowanej wody leczniczej, sposobu wytwarzania aerozolu i jego właściwości. Dlatego nie możemy po prostu założyć, że dowolną solankę można wlać do tężni tylko dlatego, że jest słona.
Ale pozostaje bardzo interesujący fakt: W PUBLIKACJI NAUKOWEJ OPISANO JUŻ STOSOWANIE W INOWROCŁAWSKIEJ TĘŻNI 10-PROCENTOWEJ SOLANKI Z KOPALNI W GÓRZE.
Nie wiemy dokładnie kiedy z niej zrezygnowano i dlaczego. Tak jak nie wiemy, dlaczego później wybierano surowce z Kołobrzegu i Połczyna-Zdroju oraz dlaczego na 2026 r. zaplanowano właśnie sól bocheńską? I przede wszystkim: JAKI DOKŁADNIE ROZTWÓR BĘDZIE KRĄŻYŁ W TĘŻNI PO ZAKOŃCZENIU OBECNEGO REMONTU?
 A CO Z GŁOŚNYMI 3,5% I 8%?
I tutaj dochodzimy do dyskusji, która odbyła się 22 czerwca na Komisji Uzdrowiskowej Rady Miejskiej. Przedstawicielka Urzędu Miasta mówiła, że stężenie powinno przekraczać 3,5%. Prezes Sanatorium Oaza wskazywała natomiast, że w tężni powinna być stosowana solanka o stężeniu 8%, a w aerozolu około 6,5%. Padło też pytanie: czy wymagane stężenie udało się już uzyskać?
Odpowiedź urzędniczki wskazywała, że takie działanie ma zostać wykonane po raz pierwszy. To wywołało kolejne pytanie: czy wcześniej tężnia pracowała z właściwym stężeniem? Urzędniczka odpowiedziała, że trudno jej odnieść się do wcześniejszego okresu, ponieważ nie pracowała wówczas na tym stanowisku, ale zapewniła, że roztwór był dotężany.
 SPRAWDZILIŚMY PRZEPISY
Nie znaleźliśmy ogólnego przepisu nakazującego każdej tężni stosowanie dokładnie 8-procentowego roztworu. Przepisy wymagają natomiast m.in., aby do wytwarzania leczniczego aerozolu wykorzystywana była woda uznana za leczniczą, a tężnia działała zgodnie z własną instrukcją funkcjonalną i zapewniała aerozol o właściwościach leczniczych. Co ciekawe, wspomniane badania naukowe opisywały inowrocławską tężnię pracującą na 6–7-procentowej solance. Dlatego na podstawie samej jednej liczby nie da się uczciwie stwierdzić, że wcześniej tężnia działała niezgodnie z prawem.
 CZEGO NADAL NIE WIEMY?
Najważniejszej rzeczy: DLACZEGO ZMIENIŁ SIĘ SPOSÓB DOTĘŻANIA INOWROCŁAWSKIEJ TĘŻNI? Ino.online informowało 2 września, że dodatkowe pytania wysłane do ratusza 4 sierpnia – m.in. o powody sprowadzania surowców spoza Inowrocławia i proporcje ich mieszania – nadal pozostawały bez odpowiedzi. A odkryty przez nas wątek kopalni Góra powoduje, że pytań jest jeszcze więcej. Bo samo sprowadzanie surowca z innego miasta nie musi oznaczać niczego niewłaściwego. Może wynikać ze składu chemicznego, wymagań leczniczych, technologii albo ceny. ALE WARTO WIEDZIEĆ, DLACZEGO WYBRANO WŁAŚNIE TAKIE ROZWIĄZANIE.
Zwłaszcza w mieście, którego symbolem jest sól.
kz NSZZ Solidarność Solino