Piotr Duda był jedynym kandydatem na przewodniczącego w głosowaniu otrzymał 248 głosów. Głosowało 267 delegatów.
– Jestem wzruszony
– powiedział tuż po wyborze Piotr Duda.
Piotr Duda był jedynym kandydatem i jak niemal każdy kandydat w „S” na stanowisko związkowe, przed wyborami, prezentację swojej kandydatury rozpoczął od podania wieku – ma 56 lat, oraz roku, w którym wstąpił do związku – 1980. Potem stwierdził:
– Ja się nie zmienię, jeżeli coś robię, to robię na maxa albo wcale. Przez ostatnie 8 lat, mimo że wiele kosztowało to mnie i moich współpracowników i dzięki wsparciu rodziny, która mieszka w Gliwicach, pracowałem na maxa. I teraz zrobię wszystko, abyśmy mogli wykonać tyle, ile udało się nam zrobić w kończącej się kadencji. Jedynym drogowskazem będzie dla mnie przyjęta jutro uchwała programowa.
Czy NSZZ Solidarność ma rację domagając się rozpisania referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej? NSZZ „Solidarność” ma solidne podstawy, by […]
Istnieją kryteria umożliwiające różnicowanie sytuacji pracowników także wówczas, gdy warunki pracy pracowników są porównywalne. Wśród nich wskazać należy czynniki związane […]