20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"

20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy" - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę - czytaj

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu - czytaj

Pielgrzymka w Roku Świętym

Pielgrzymka w Roku Świętym - czytaj

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

2014-10-31 12:54Pielęgniarki wysłane do segregacji śmieci

W Szpitalu Powiatowym w Zawierciu segregowaniem odpadów komunalnych prosto z kontenerów musiały zająć się pielęgniarki. Takie polecenie wydała podwładnym dyrektor placówki. Po przekopaniu kilkuset kilogramów śmieci pielęgniarki wróciły do pracy z chorymi.
 
- Pielęgniarki musiały grzebać w śmieciach przez dwa dni, 28 i 29 października. Wszyscy jesteśmy zbulwersowani. Na pewno tak tego nie zostawimy. Szykujemy skargę do Państwowej Inspekcji Pracy. Po naszej interwencji kontrolę w szpitalu zapowiedział sanepid. Oczekujemy też reakcji samorządu powiatowego, który jest organem właścicielskim szpitala - mówi Małgorzata Grabowska, przewodnicząca Solidarności w zawierciańskim szpitalu.
 
Jak informuje przewodnicząca, dyrektor placówki tłumaczy swoją decyzję tym, że firma odbierająca szpitalne śmieci znalazła odpady medyczne w kontenerach na śmieci komunalne. Za tego rodzaju niedopatrzenie szpitalowi grożą finansowe kary. - Nie wiadomo, w jaki sposób i czy rzeczywiście te odpady medyczne się tam znalazły. Natomiast pani dyrektor uznała, że pielęgniarki oddziałowe odpowiadają za segregację odpadów medycznych na oddziałach i wydała im polecenie służbowe, aby przeczesały ogromny kontener śmieci. Kobiety bojąc się, że stracą pracę, wykonały to polecenie - mówi Małgorzata Grabowska.
 
Źródło: Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność"

2014-10-29 09:09Weterynarze zamiast lekarzy!

Sekcja Krajowa Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ „Solidarność” przeprowadza w caÅ‚ym kraju akcjÄ™ informacyjnÄ… skierowanÄ… do parlamentarzystów dotyczÄ…cÄ… zagrożenia bezpieczeÅ„stwa sanitarnego paÅ„stwa jakie spowoduje powstanie nowej inspekcji pod nazwÄ… PaÅ„stwowa Inspekcja Weterynarii i Å»ywnoÅ›ci lub PaÅ„stwowa Inspekcja BezpieczeÅ„stwa Å»ywnoÅ›ci i Weterynarii.

Kompetencje Państwowej Inspekcji Sanitarnej według projektu posłów PO (PIWiŻ) oraz według projektu założeń Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (PIBŻiW) ma przejąć Nowa Inspekcja w zakresie nadzoru nad bezpieczeństwem żywności i żywienia, a tym samym przesunięcie dbałości o zdrowie polskiego społeczeństwa z Ministerstwa Zdrowia do Ministerstwa Rolnictwa.
PaÅ„stwowa Inspekcja Sanitarna realizuje zadania w zakresie bezpieczeÅ„stwa żywnoÅ›ci w ramach bezpieczeÅ„stwa paÅ„stwa od 1956 r. Prowadzi swojÄ… dziaÅ‚alność poprzez wyspecjalizowane i posiadajÄ…ce akredytacje laboratoria, które w ocenach miÄ™dzylaboratoryjnych, zarówno krajowych,  jak i europejskich, zajmujÄ…  czoÅ‚owe miejsca.
W projekcie zakÅ‚ada siÄ™, że nowa inspekcja z „automatu” połączy pracowników o statusie sÅ‚użby cywilnej  trzech inspekcji podlegÅ‚ych Ministrowi Rolnictwa  i Rozwoju Wsi, natomiast w ogóle nie okreÅ›la siÄ™ czy i w jaki sposób  pracownicy zatrudnieni w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, nie bÄ™dÄ…cych urzÄ™dami,  a podmiotami leczniczymi, mogliby siÄ™ stać pracownikami sÅ‚użby cywilnej zatrudnionymi w nowej inspekcji.
Wprowadzenie ustawy może stanowić duże zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego Polski. Chodzi o bezpieczeństwo ludzi, nie zwierząt. W Sanepidach pracują lekarze, nie weterynarze. Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, zaprzepaszczone zostaną dotychczasowe osiągnięcia Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Doprowadzi to do likwidacji doskonale działających laboratoriów oraz utratę wysoko wykwalifikowanej kadry, realizującej zadania związane z bezpieczeństwem żywności, a tym samym z bezpieczeństwem państwa i jego obywateli.
ZwiÄ…zkowcy „SolidarnoÅ›ci” z Inspekcji Sanitarnej oraz pracownicy organizujÄ… spotkania, debaty, odwiedzajÄ… biura posłów i senatorów podczas, których  proszÄ… o wycofanie ustawy o PIWiÅ».
 Pytamy:
Jaki cel ma łączenie Inspekcji?
Czy uda się w jednej inspekcji zgromadzić tyle kompetencji na raz?
Czy połączenie inspekcji zmniejszy liczbę etatów, kontroli, koszty finansowe i spowoduje brak sporów kompetencyjnych?
Czy poprawi jakość nadzoru nad bezpieczeństwem zdrowotnym żywności?

To nie jest jedynie kosmetyczna zmiana. Konsekwencje mogą być bardzo poważne w postaci zagrożenia bezpieczeństwa kraju. Nie możemy pozwolić na pogorszenie efektywności nadzoru nad bezpieczeństwem żywności.

Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem będzie na obecnym etapie uszczegółowienie współpracy poszczególnych Inspekcji w oparciu o rozporządzenia szczegółowe a nie ich niszczenie.

2014-10-28 16:19Spotkanie związkowców służby zdrowia

Omówieniu aktualnej sytuacji w służbie zdrowia oraz zbliżającym się wyborom samorządowym głównie poświęcone było spotkanie konwentu przewodniczących regionalnych sekcji służby zdrowia oraz Rady Sekretariatu Ochrony Zdrowia.
ZwiÄ…zkowcy apelujÄ… aby w nadchodzÄ…cych wyborach nie gÅ‚osować na ugrupowania polityczne i komitety samorzÄ…dowe odpowiedzialne za przeksztaÅ‚cenia wÅ‚asnoÅ›ciowe, outsourcing oraz zmuszanie pracowników medycznych do przechodzenia na samozatrudnienie.
Związkowcy przypominają, że rządząca w sejmikach wojewódzkich koalicja PO-PSL odpowiada za rosnące zadłużenie placówek wojewódzkich i przekształcanie ich w spółki. Samorząd jest dziś naszym największym pracodawcom, więc naszym obowiązkiem jest nie tylko udział w wyborach, ale przede wszystkim odsunięcie od władzy tych, którzy szkodzą polskiej służbie zdrowia.
W drugiej częsci spotkania uczestnicy zapoznali się z głównymi założeniami zmian w prawie w związku z wejściem w życie tzw. pakietu onkologicznego.

W spotkaniu uczestniczyÅ‚ Wiceminister Zdrowia Piotr WarczyÅ„ski, który poinformowaÅ‚ o zmianach w prawie, jakie dokonajÄ… siÄ™ po 1 stycznia 2015 r. oraz odpowiadaÅ‚ na liczne pytania zwiÄ…zkowców.

PrzedstawiÅ‚ plany legislacyjne resortu na najbliższe miesiÄ…ce - spotkanie odbyÅ‚o siÄ™ w bardzo dobrej merytorycznej atmosferze.

2014-10-22 14:29Jak dotrwać do końca roku? Szpitale ograniczają zabiegi planowe

Lecznice zaczynają ograniczać zabiegi planowe lub rozważają ich przekładanie na przyszły rok. Dyrektorzy szpitali twierdzą, że aby zmieścić się w ramach kontraktów, niektóre oddziały już od wielu tygodni powinny przyjmować wyłącznie pacjentów pilnych. Obawa przed niezapłaconymi nadwykonaniami narasta z końcem każdego roku.

W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy, w podsumowaniu ośmiu miesięcy 2014 r. w ramach umowy na leczenie szpitalne, nadwykonania sięgają 9,3 mln zł. Największe nadwykonania lecznica ma w zakresie neurochirurgii, ale i w innych klinikach - chirurgii ogólnej, plastycznej, naczyniowej, chirurgii wątroby, transplantologii i nefrologii - kontrakty wystarczają jedynie na leczenie pacjentów pilnych.

- Od września staramy się ograniczać zabiegi planowe, jeśli nie przyniesie to efektów będziemy zmuszeni je wstrzymać i przyjmować tylko pacjentów pilnych - mówi Marta Laska, rzecznik szpitala.

Historia nadwykonań szpitala im. Jurasza w ostatnich latach również nie napawa optymizmem. W przypadku nadlimitów za 2013 r. zawarta została ugoda - Fundusz uregulował zapłatę za część świadczeń ratujących życie. Nadwykonania za 2012 r. nie zostały przez NFZ zapłacone - obecnie trwają rozmowy, niewykluczone, że zakończą się w sądzie.

2014-10-21 13:32O zdrowiu coraz głośniej. Politycy stawiają i na tę kartę w wyborach samorządowych

Powstrzymanie prywatyzacji szpitali, gabinety lekarskie i dentystyczne w szkołach, budowa obiecanego lata temu Szpitala Południowego w Warszawie. Z takimi m.in. hasłami pójdą do wyborów samorządowych kandydaci na prezydentów i starostów. Zapytaliśmy co o realności prezentowanych programów sądzą eksperci i jak wzajemnie oceniają je politycy największych rywalizujących partii.

Najszerzej jak dotąd "zdrowotny" program, z którym chce iść do wyborów samorządowych przedstawił Sojusz Lewicy Demokratycznej. Kandydaci na starostów i prezydentów z tej formacji mogą w nim znaleźć inspirację. SLD postuluje m.in. powstrzymanie prywatyzacji i komercjalizacji szpitali, proponuje też przekształcanie szpitali-spółek w spółki użyteczności publicznej działające na zasadzie non-profit.

Sojusz proponuje nawet, by NFZ finansował wyłącznie publiczną służbę zdrowia.To hasło mające uwieść elektorat, jest jednak szyte nieco na wyrost, bo prezydenci i starostowie nie mają wpływu na politykę Funduszu.

2014-10-21 13:14Patologia rehabilitacji: Rosną kolejki, jakość usług jest niska, pobierane są nielegalne opłaty

A do tego niegospodarność w wydawaniu publicznych pieniÄ™dzy i brak kontroli ze strony resortu zdrowia – taki obraz wyÅ‚ania siÄ™ z analizy NIK poÅ›wiÄ™conej rehabilitacji leczniczej.

Dla pacjentów najwiÄ™kszym zagrożeniem jest brak dostÄ™pnoÅ›ci, czyli rosnÄ…ce kolejki. Sytuacja jest paradoksalna. Bo w okresie 2011–2013, choć byÅ‚y zwiÄ™kszane Å›rodki na rehabilitacjÄ™, NFZ w tym ostatnim roku zaplanowaÅ‚ o 267 mln zÅ‚ wiÄ™cej niż jeszcze pod koniec 2010 r. Tymczasem liczba oczekujÄ…cych oraz czas oczekiwania w tym samym okresie radykalnie siÄ™ zwiÄ™kszyÅ‚y.

Przykład? Ponad 8-miesięczne czekanie na przyjęcie na oddział rehabilitacyjny (dwa lata temu chorzy musieli czekać pół roku). Wrażenie robi też lista oczekujących do pracowni rehabilitacyjnych: w 2011 r. było 412 tys. pacjentów. Rok temu już 612 tys.