Koniecznie przeczytaj
- A jednak sprzedaż szpitali ???
- Dynamiczny wzrost płac w Służbie Zdrowia – sukces NSZZ „Solidarność”
- Coraz bliżej podwyżek w służbie zdrowia
- Stanowisko Pracodawców i Związków Zawodowych doraźnego Zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego w sprawie obowiązkowych szczepień
- Obowiązek szczepienia służb medycznych
- Komunikat
- Uwaga
-
20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"
-
Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę
-
Prezydent RP podpisał ustawę o Krajowej Sieci Kardiologicznej
-
Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu
2014-10-31 12:54Pielęgniarki wysłane do segregacji śmieci
2014-10-29 09:09Weterynarze zamiast lekarzy!
Sekcja Krajowa Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ „Solidarność” przeprowadza w caÅ‚ym kraju akcjÄ™ informacyjnÄ… skierowanÄ… do parlamentarzystów dotyczÄ…cÄ… zagrożenia bezpieczeÅ„stwa sanitarnego paÅ„stwa jakie spowoduje powstanie nowej inspekcji pod nazwÄ… PaÅ„stwowa Inspekcja Weterynarii i Å»ywnoÅ›ci lub PaÅ„stwowa Inspekcja BezpieczeÅ„stwa Å»ywnoÅ›ci i Weterynarii.
Kompetencje Państwowej Inspekcji Sanitarnej według projektu posłów PO (PIWiŻ) oraz według projektu założeń Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (PIBŻiW) ma przejąć Nowa Inspekcja w zakresie nadzoru nad bezpieczeństwem żywności i żywienia, a tym samym przesunięcie dbałości o zdrowie polskiego społeczeństwa z Ministerstwa Zdrowia do Ministerstwa Rolnictwa.
Państwowa Inspekcja Sanitarna realizuje zadania w zakresie bezpieczeństwa żywności w ramach bezpieczeństwa państwa od 1956 r. Prowadzi swoją działalność poprzez wyspecjalizowane i posiadające akredytacje laboratoria, które w ocenach międzylaboratoryjnych, zarówno krajowych, jak i europejskich, zajmują czołowe miejsca.
W projekcie zakÅ‚ada siÄ™, że nowa inspekcja z „automatu” połączy pracowników o statusie sÅ‚użby cywilnej trzech inspekcji podlegÅ‚ych Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi, natomiast w ogóle nie okreÅ›la siÄ™ czy i w jaki sposób pracownicy zatrudnieni w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, nie bÄ™dÄ…cych urzÄ™dami, a podmiotami leczniczymi, mogliby siÄ™ stać pracownikami sÅ‚użby cywilnej zatrudnionymi w nowej inspekcji.
Wprowadzenie ustawy może stanowić duże zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego Polski. Chodzi o bezpieczeństwo ludzi, nie zwierząt. W Sanepidach pracują lekarze, nie weterynarze. Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, zaprzepaszczone zostaną dotychczasowe osiągnięcia Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Doprowadzi to do likwidacji doskonale działających laboratoriów oraz utratę wysoko wykwalifikowanej kadry, realizującej zadania związane z bezpieczeństwem żywności, a tym samym z bezpieczeństwem państwa i jego obywateli.
ZwiÄ…zkowcy „SolidarnoÅ›ci” z Inspekcji Sanitarnej oraz pracownicy organizujÄ… spotkania, debaty, odwiedzajÄ… biura posłów i senatorów podczas, których proszÄ… o wycofanie ustawy o PIWiÅ».
Pytamy:
Jaki cel ma łączenie Inspekcji?
Czy uda się w jednej inspekcji zgromadzić tyle kompetencji na raz?
Czy połączenie inspekcji zmniejszy liczbę etatów, kontroli, koszty finansowe i spowoduje brak sporów kompetencyjnych?
Czy poprawi jakość nadzoru nad bezpieczeństwem zdrowotnym żywności?
To nie jest jedynie kosmetyczna zmiana. Konsekwencje mogą być bardzo poważne w postaci zagrożenia bezpieczeństwa kraju. Nie możemy pozwolić na pogorszenie efektywności nadzoru nad bezpieczeństwem żywności.
Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem będzie na obecnym etapie uszczegółowienie współpracy poszczególnych Inspekcji w oparciu o rozporządzenia szczegółowe a nie ich niszczenie.
2014-10-28 16:19Spotkanie związkowców służby zdrowia

Omówieniu aktualnej sytuacji w służbie zdrowia oraz zbliżającym się wyborom samorządowym głównie poświęcone było spotkanie konwentu przewodniczących regionalnych sekcji służby zdrowia oraz Rady Sekretariatu Ochrony Zdrowia.
Związkowcy apelują aby w nadchodzących wyborach nie głosować na ugrupowania polityczne i komitety samorządowe odpowiedzialne za przekształcenia własnościowe, outsourcing oraz zmuszanie pracowników medycznych do przechodzenia na samozatrudnienie.
Związkowcy przypominają, że rządząca w sejmikach wojewódzkich koalicja PO-PSL odpowiada za rosnące zadłużenie placówek wojewódzkich i przekształcanie ich w spółki. Samorząd jest dziś naszym największym pracodawcom, więc naszym obowiązkiem jest nie tylko udział w wyborach, ale przede wszystkim odsunięcie od władzy tych, którzy szkodzą polskiej służbie zdrowia.
W drugiej częsci spotkania uczestnicy zapoznali się z głównymi założeniami zmian w prawie w związku z wejściem w życie tzw. pakietu onkologicznego.
W spotkaniu uczestniczył Wiceminister Zdrowia Piotr Warczyński, który poinformował o zmianach w prawie, jakie dokonają się po 1 stycznia 2015 r. oraz odpowiadał na liczne pytania związkowców.
Przedstawił plany legislacyjne resortu na najbliższe miesiące - spotkanie odbyło się w bardzo dobrej merytorycznej atmosferze.
2014-10-22 14:29Jak dotrwać do końca roku? Szpitale ograniczają zabiegi planowe
Lecznice zaczynają ograniczać zabiegi planowe lub rozważają ich przekładanie na przyszły rok. Dyrektorzy szpitali twierdzą, że aby zmieścić się w ramach kontraktów, niektóre oddziały już od wielu tygodni powinny przyjmować wyłącznie pacjentów pilnych. Obawa przed niezapłaconymi nadwykonaniami narasta z końcem każdego roku.
W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy, w podsumowaniu ośmiu miesięcy 2014 r. w ramach umowy na leczenie szpitalne, nadwykonania sięgają 9,3 mln zł. Największe nadwykonania lecznica ma w zakresie neurochirurgii, ale i w innych klinikach - chirurgii ogólnej, plastycznej, naczyniowej, chirurgii wątroby, transplantologii i nefrologii - kontrakty wystarczają jedynie na leczenie pacjentów pilnych.
- Od września staramy się ograniczać zabiegi planowe, jeśli nie przyniesie to efektów będziemy zmuszeni je wstrzymać i przyjmować tylko pacjentów pilnych - mówi Marta Laska, rzecznik szpitala.
Historia nadwykonań szpitala im. Jurasza w ostatnich latach również nie napawa optymizmem. W przypadku nadlimitów za 2013 r. zawarta została ugoda - Fundusz uregulował zapłatę za część świadczeń ratujących życie. Nadwykonania za 2012 r. nie zostały przez NFZ zapłacone - obecnie trwają rozmowy, niewykluczone, że zakończą się w sądzie.
2014-10-21 13:32O zdrowiu coraz głośniej. Politycy stawiają i na tę kartę w wyborach samorządowych
Powstrzymanie prywatyzacji szpitali, gabinety lekarskie i dentystyczne w szkołach, budowa obiecanego lata temu Szpitala Południowego w Warszawie. Z takimi m.in. hasłami pójdą do wyborów samorządowych kandydaci na prezydentów i starostów. Zapytaliśmy co o realności prezentowanych programów sądzą eksperci i jak wzajemnie oceniają je politycy największych rywalizujących partii.
Najszerzej jak dotąd "zdrowotny" program, z którym chce iść do wyborów samorządowych przedstawił Sojusz Lewicy Demokratycznej. Kandydaci na starostów i prezydentów z tej formacji mogą w nim znaleźć inspirację. SLD postuluje m.in. powstrzymanie prywatyzacji i komercjalizacji szpitali, proponuje też przekształcanie szpitali-spółek w spółki użyteczności publicznej działające na zasadzie non-profit.
Sojusz proponuje nawet, by NFZ finansował wyłącznie publiczną służbę zdrowia.To hasło mające uwieść elektorat, jest jednak szyte nieco na wyrost, bo prezydenci i starostowie nie mają wpływu na politykę Funduszu.
2014-10-21 13:14Patologia rehabilitacji: Rosną kolejki, jakość usług jest niska, pobierane są nielegalne opłaty
A do tego niegospodarność w wydawaniu publicznych pieniÄ™dzy i brak kontroli ze strony resortu zdrowia – taki obraz wyÅ‚ania siÄ™ z analizy NIK poÅ›wiÄ™conej rehabilitacji leczniczej.
Dla pacjentów najwiÄ™kszym zagrożeniem jest brak dostÄ™pnoÅ›ci, czyli rosnÄ…ce kolejki. Sytuacja jest paradoksalna. Bo w okresie 2011–2013, choć byÅ‚y zwiÄ™kszane Å›rodki na rehabilitacjÄ™, NFZ w tym ostatnim roku zaplanowaÅ‚ o 267 mln zÅ‚ wiÄ™cej niż jeszcze pod koniec 2010 r. Tymczasem liczba oczekujÄ…cych oraz czas oczekiwania w tym samym okresie radykalnie siÄ™ zwiÄ™kszyÅ‚y.
Przykład? Ponad 8-miesięczne czekanie na przyjęcie na oddział rehabilitacyjny (dwa lata temu chorzy musieli czekać pół roku). Wrażenie robi też lista oczekujących do pracowni rehabilitacyjnych: w 2011 r. było 412 tys. pacjentów. Rok temu już 612 tys.