Koniecznie przeczytaj
- A jednak sprzedaż szpitali ???
- Dynamiczny wzrost płac w Służbie Zdrowia – sukces NSZZ „Solidarność”
- Coraz bliżej podwyżek w służbie zdrowia
- Stanowisko Pracodawców i Związków Zawodowych doraźnego Zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego w sprawie obowiązkowych szczepień
- Obowiązek szczepienia służb medycznych
- Komunikat
- Uwaga
2015-01-08 13:01Kto sieje wiatr, ten zbiera burzÄ™
Aktualna sytuacja w polskiej sÅ‚użbie zdrowia ponownie skÅ‚ania do refleksji nad kondycjÄ… tzw. systemu i nad jego organizacjÄ…. GoÅ‚ym okiem widać, że wÅ‚adza publiczna, a precyzyjniej - rzÄ…d utraciÅ‚ jakÄ…kolwiek kontrolÄ™ nad opiekÄ… zdrowotnÄ… w naszym kraju. Wieloletnie eksperymenty zwane reformami, prywatyzowanie caÅ‚ych sektorów medycyny, w tym lecznictwa otwartego, przynoszÄ… wÅ‚aÅ›nie opÅ‚akane skutki dla pacjentów. Ci zaÅ›, którzy zgodnie z zapisami Konstytucji powinni zapewnić równy dostÄ™p do Å›wiadzeÅ„, wpadli w puÅ‚apkÄ™ wÅ‚asnych neoliberalnych decyzji. Trudno nie odczuwać zażenowania, patrzÄ…c na bezradne miotanie siÄ™ ministra zdrowia, który nie posiada żadnych narzÄ™dzi, aby doprowadzić do normalizacji i zapewnienia bezpieczeÅ„stwa pacjentów. Polityka rzÄ…dów PO - PSL w zakresie opieki zdrowotnej postawiÅ‚a na wolny rynek, wiÄ™c teraz ArÅ‚ukowicz i Kopacz zbierajÄ… owoce swoich decyzji. Skoro miaÅ‚ być biznes i krÄ™cenie lodów na zdrowiu, to trudno siÄ™ teraz dziwić, że wÅ‚aÅ›ciciele prywatnych przychodni walczÄ… o swoje dochody. Zastanawia milczenie szefa rzÄ…du, frontmenki prywatyzacyjnych przeksztaÅ‚ceÅ„, która w 2007 roku z tÄ… samÄ… grupÄ… z Porozumienia Zielonogórskiego podpisywaÅ‚a polityczne deale i w zamian za spokój nagrodziÅ‚a prezesa z Porozumienia tekÄ… wiceministra, a nastÄ™pnie sowicie dokÅ‚adaÅ‚a pieniÄ™dzy lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej. Powinna stanąć teraz razem z ArÅ‚ukowiczem i przyznać siÄ™ otwarcie do politycznych błędów i decyzji, za które pÅ‚acÄ… dziÅ› pacjenci. I jeszcze kamyczek do ogródka kolegów z Porozumienia Zielonogórskiego – zakÅ‚adajÄ…c prywatne gabinety i przychodnie, musieli liczyć siÄ™ z tym, że biznes to biznes. Zawsze jest ryzyko. Nie każdy prywatny gabinet czy szpital musi mieć kontrakt z narodowym pÅ‚atnikiem. Tak jest w caÅ‚ej Europie. Ale jest też jedna fundamentalna zasada, która musi obowiÄ…zywać każdego lekarza, jeÅ›li jest on czÅ‚owiekiem – nie do pomyÅ›lenia jest wystawianie na niebezpieczeÅ„stwo zdrowia i życia pacjentów w walce o wÅ‚asne przywileje. Nawet te najbardziej sÅ‚uszne. Premier wstydliwie milczy, bo przyszedÅ‚ czas zebrać żniwo wÅ‚asnej polityki. ByÅ‚o „róbta, co chceta”, no to „mata, co mata”. Maria Ochman