20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"

20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy" - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę - czytaj

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu - czytaj

Pielgrzymka w Roku Świętym

Pielgrzymka w Roku Świętym - czytaj

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Konferencja EPSU

Konferencja EPSU - czytaj

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia - czytaj

2014-08-04 10:20Ostatnie pożegnianie

Na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu w upalne sobotnie południe setki osób pożegnały doktora Władysława Sidorowicza, lekarza, działacza związkowego, twórcę samorządu lekarskiego, byłego ministra zdrowia i senatora dwóch kadencji.
Nie zabrakło delegacji politycznych z marszałkami Senatu-Bogdanem Borusewiczem i Stanisławem Karczewskim, senatorów i posłów oraz przewodniczących wrocławskiej Platformy Obywatelskiej (Zmarły był senatorem z PO) Ale przede wszystkim przyszli Przyjaciele Władka, a nawet Jego pacjenci.
W słowach pożegnania mówcy podkreślali niezwykłą aktywność i prawość Zmarłego, Jego zaangażowanie w działania na rzecz wolnej Polski- tak często za cenę poświęcenia swoich planów zawodowych.
Żegnając nad grobem śp Władysława przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia podkreślała wrażliwość Zmarłego na problemy zwykłych ludzi i wierność Ideałom Solidarności."Choć zostałeś politykiem, nadal pozostałeś człowiekiem-człowiekiem Solidarności, i choć fizycznie nie ma Cię juz z nami to nadal żyjesz w Solidarności służby zdrowia bo obok Aliny Pinkowskiej stałeś się juz za życia jej legendą" - podkreśliła Maria Ochman.