20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"

20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy" - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę - czytaj

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu - czytaj

Pielgrzymka w Roku Świętym

Pielgrzymka w Roku Świętym - czytaj

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Konferencja EPSU

Konferencja EPSU - czytaj

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia - czytaj

2014-04-02 13:27Chcą więcej ratowników w publicznych karetkach

Bezpieczeństwo. Dzisiaj zmienia się rozlokowanie ambulansów funkcjonujących w systemie ratownictwa medycznego. Wczoraj małopolski sejmik skrytykował te zmiany. <:section id=tresc class="row">Radni sejmiku przyjęli wczoraj dwie rezolucje dotyczące systemu ratownictwa medycznego. W jednej wyrazili zaniepokojenie wprowadzanymi od dziś zmianami, w drugiej opowiedzieli się za gruntowną reformą ratownictwa medycznego.

– Chcemy, by w każdej karetce byÅ‚o trzech ratowników. Nie może być tak, że do nagÅ‚ych przypadków wyjeżdża dwuosobowy zespół, w tym kierowca – mówi MaÅ‚gorzata Radwan- -Ballada, przewodniczÄ…ca sejmikowej Komisji Zdrowia.

Tymczasem wojewoda małopolski zamienił część karetek specjalistycznych na podstawowe. W samym Krakowie dotyczy to pięciu zespołów. Dzięki temu ambulansów jest więcej, ale w karetce specjalistycznej muszą być trzy osoby (w tym lekarz), w podstawowej wystarczą dwie. Według radnych sejmiku taka decyzja może prowadzić do obniżenia jakości opieki medycznej i stwarzać zagrożenie dla pacjentów.

– To chyba zbyt daleko idÄ…cy wniosek – komentuje Jan Brodowski, rzecznik prasowy wojewody. Wprawdzie coraz wiÄ™cej zespołów podstawowych tworzÄ… dwie osoby, ale nadal w takich karetkach w MaÅ‚opolsce do pacjenta jedzie trzech ratowników. Choć przepis zezwalajÄ…cy na ograniczenia obsady ambulansu obowiÄ…zuje od 8 lat.

Spór o to, jak liczny ma być zespół karetki, to drobiazg wobec propozycji caÅ‚kowitej zmiany podejÅ›cia do systemu ratownictwa medycznego. – Przecież pogotowie to sÅ‚użba, podobna do tej, jakÄ… jest Straż Pożarna. Tymczasem organizowana jest na zupeÅ‚nie innych zasadach. I do tego pod kÄ…tem komercyjnym – twierdzi MaÅ‚gorzata Rad­wan-Ballada. Dlatego sejmik chce, by Narodowy Fundusz Zdrowia nie miaÅ‚ nic do powiedzenia w tej sprawie, by za wszystkie karetki odpowiadaÅ‚ wojewoda i by ich wyjazdy finansowaÅ‚ budżet paÅ„stwa, tak jak wyjazdy strażaków do pożarów czy wypadków.

– Chodzi też o zapewnienie jednakowego standardu wszystkim pacjentom – podkreÅ›la przewodniczÄ…ca Komisji Zdrowia. DziÅ› rozlokowanie karetek ustala wojewoda, zatwierdzany przez niego plan opiniuje NFZ, a potem rozdziela pieniÄ…dze na ich funkcjonowanie. W konkursach, w których o wyborze decyduje cena. – To przecież absurd – ocenia radna Radwan- -Ballada.

„Należy uporzÄ…dkować organizacjÄ™ systemu paÅ„stwowego ratownictwa medycznego tak, aby byÅ‚a to sÅ‚użba publiczna, paÅ„stwowa stabilna organizacyjnie i dyspozycyjna dla organów w przypadku wystÄ…pienia zagrożenia” – apelujÄ… radni sejmiku do ministra zdrowia i maÅ‚opolskich parlamentarzystów. Obecnie tylko część karetek jest wÅ‚asnoÅ›ciÄ… Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, które należy do marszaÅ‚ka województwa. W ramach systemu ratownictwa do wezwaÅ„ wyjeżdżajÄ… także ambulanse bÄ™dÄ…ce w gestii szpitali lub nawet prywatnych spółek Å›wiadczÄ…cych usÅ‚ugi medyczne.

Propozycja małopolskiego sejmiku oznaczałaby powrót do czasów, kiedy funkcjonowało tylko państwowe pogotowie ratunkowe z własnymi dyspozytorami odbierającymi telefoniczne wezwania od osób potrzebujących nagłej pomocy lekarskiej.

Źródło: www.dziennikpolski24.pl