Koniecznie przeczytaj
- A jednak sprzedaż szpitali ???
- Dynamiczny wzrost płac w Służbie Zdrowia – sukces NSZZ „Solidarność”
- Coraz bliżej podwyżek w służbie zdrowia
- Stanowisko Pracodawców i Związków Zawodowych doraźnego Zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego w sprawie obowiązkowych szczepień
- Obowiązek szczepienia służb medycznych
- Komunikat
- Uwaga
2013-01-29 14:16Pacjenci zagubieni w systemie, czyli SOR o czwartej rano...
Potrzebna jest szeroka kampania informacyjna na temat tego, kiedy i z jakiego rodzaju ĹwiadczeĹ moĹźe korzystaÄ pacjent, by nie byĹ odsyĹany z kwitkiem z jednej placĂłwki do drugiej. Zaniechano tego przy wprowadzaniu nocnej i ĹwiÄ tecznej pomocy medycznej i teraz niemal kaĹźdego dnia odczuwamy skutki: SOR-y sÄ przepeĹnione ludĹşmi, ktĂłrzy nie potrzebujÄ natychmiastowej pomocy.
W listopadzie ubiegĹego roku w raporcie NIK zasygnalizowano ten problem. Stwierdzono, Ĺźe koniecznoĹÄ opieki nad pacjentami, ktĂłrzy tego nie wymagajÄ , opóźnia pracÄ SOR-Ăłw i zagraĹźa tym, ktĂłrzy faktycznie potrzebujÄ jej natychmiast.
Wymieniono przykĹady: w Szpitalu BielaĹskim w Warszawie Ĺrednio na 160 osĂłb przyjmowanych dziennie, ĹwiadczeĹ ratowniczych wymagaĹo 40. Podobnie sytuacja wyglÄ daĹa w WojewĂłdzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie i Szpitalu Miejskim w Poznaniu, gdzie odpowiednio co drugi i co trzeci pacjent nie wymagaĹ zastosowania Ĺźadnych procedur ratowniczych. Skrajny przypadek to SOR Szpitala WojewĂłdzkiego w Zielonej GĂłrze, gdzie 80 proc. pacjentĂłw, ktĂłrych przyjÄto i zdiagnozowano, w ogĂłle nie powinno tam trafiÄ.
W raporcie podkreĹlono, Ĺźe NFZ wprawdzie wlicza do ryczaĹtu wszystkich przyjÄtych pacjentĂłw, ale pĹaci jedynie za procedury ratunkowe. W konsekwencji SOR-y stajÄ siÄ mocno deficytowe, a szpitale muszÄ pokrywaÄ ich straty z zyskĂłw pozostaĹych oddziaĹĂłw.
Nic siÄ nie zmienia
Od tamtego czasu nic siÄ nie zmieniĹo. No, moĹźe poza tym, Ĺźe sezon grypowy wyostrzyĹ problem kolejek w przychodniach, wiÄc chorzy zaczÄli szturmowaÄ szpitale. Zaniepokojony wojewoda dolnoĹlÄ
ski Marek Skorupa w miniony wtorek (22 stycznia) zaprosiĹ dyrektorĂłw szpitali, w ktĂłrych dziaĹajÄ
szpitalne oddziaĹy ratunkowe, szefĂłw tych oddziaĹĂłw, przedstawicieli urzÄdu marszaĹkowskiego, pogotowia ratunkowego i NFZ.
Tylko jak wytĹumaczyÄ chorym, ktĂłrzy czujÄ siÄ fatalnie, Ĺźeby nie szli od razu do SOR-u? - zastanawia siÄ GW i konstatuje, Ĺźe teoretycznie niby wszystko powinno dziaĹaÄ jak naleĹźy, bo przecieĹź w godz. 8-18 jesteĹmy pod opiekÄ swojego lekarza rodzinnego i lekarzy specjalistĂłw NFZ, a później moĹźemy korzystaÄ z nocnej i ĹwiÄ tecznej opieki medycznej.
W nocy i caĹodobowo w dni wolne dziaĹajÄ cztery wrocĹawskie ambulatoria udzielajÄ ce w ramach funduszu pomocy w przypadku nagĹego zachorowania czy pogorszenia stanu zdrowia. Tyle Ĺźe zbyt maĹo osĂłb wie, Ĺźe w nocy moĹźe pojechaÄ z gorÄ czkujÄ cym dzieckiem do pediatry, a z bolÄ cym uchem do internisty dyĹźurujÄ cego w przychodni.
Na marginesie zauwaĹźmy, Ĺźe obywatele wiedzÄ natomiast, jak podĹÄ czyÄ dekoder do telewizora, bo w ramach cyfryzacji telewizji przeprowadzono odpowiedniÄ kampaniÄ informacyjnÄ , a takĹźe, Ĺźe trzeba pĹaciÄ abonament, bo telewizja publiczna nieustannie emituje spoty informacyjne. O nocnej i ĹwiÄ tecznej opiece ambulatoryjnej oraz wyjazdowej opiece lekarskiej i pielÄgniarskiej pojÄcia nie majÄ .
ZabrakĹo kampanii informacyjnej
NFZ i MZ nie zdecydowaĹy siÄ jednak na podobne dziaĹania edukacyjno-informacyjne. A sÄ
one konieczne, mimo Ĺźe drogo mogÄ
kosztowaÄ. Trzeba bowiem przeĹamaÄ wieloletnie przyzwyczajenia z czasĂłw, kiedy do dyspozycji chorego byĹo pogotowie i szpitalna izba przyjÄÄ.
Tu nie wystarczy akcja ulotkowa w przychodniach czy komunikaty na stronach internetowych szpitali i urzÄdĂłw. Tym bardziej, Ĺźe jak mĂłwiĹa prezes NFZ Agnieszka Pachciarz podczas VIII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 24-25 paĹşdziernika 2012 r.), brakuje powiÄ zania funkcjonalnego miÄdzy podstawowÄ opiekÄ zdrowotnÄ i opiekÄ ambulatoryjnÄ , a takĹźe diagnostykÄ .
- Mamy poczucie, Ĺźe pacjent jest w tym systemie zagubiony - przyznaĹa i zapowiedziaĹa promowanie podmiotĂłw, ktĂłre zapewniajÄ takÄ kompleksowoĹÄ pacjentowi. - Mamy nadziejÄ, Ĺźe znajdzie to odzwierciedlenie w randze ustawowej - dodaĹa prezes NFZ.
SprawÄ zagubionych w systemie pacjentĂłw zilustrujmy przykĹadem z ostatnich dni. Oto do WojewĂłdzkiego Szpitala Zespolonego w PĹocku o czwartej nad ranem zgĹosiĹ siÄ obolaĹy pacjent. ByĹ przekonany, Ĺźe zĹamaĹ nogÄ. Po wielu perypetiach zostaĹ przyjÄty na SOR i ostatecznie okazaĹo siÄ, Ĺźe to nie zĹamanie, a zwichniÄcie stawu skokowego.
- Ten pacjent powinien trafiÄ do nocnej opieki medycznej, nie do nas - podkreĹla dyrektor WojewĂłdzkiego Szpitala Zespolonego w PĹocku StanisĹaw Kwiatkowski i informuje portal rynekzdrowia.pl, Ĺźe ok. 70 proc. pacjentĂłw SOR to osoby, ktĂłre w ogĂłle nie powinny siÄ tu znaleĹşÄ. - Nie odsyĹamy ich, Ĺatamy tym samym dziury innych elementĂłw sytemu ochrony zdrowia - POZ, nocnej i ĹwiÄ tecznej opieki medycznej, pogotowia - zaznacza.
Tym niemniej nie obeszĹo siÄ bez awantury z pacjentem przekonanym, Ĺźe jak pĹaci skĹadki zdrowotne, to moĹźe wymagaÄ wĹaĹciwej usĹugi. Dyrektor przeprosiĹ go za to, Ĺźe zwolnienie lekarskie wystawiono dopiero o godz. 8, a nie zaraz po porannej wizycie (Kwiatkowski twierdzi, Ĺźe akurat skoĹczyĹy siÄ bloczki). W rozmowie z nami zapewnia teĹź, Ĺźe szpital organizuje szkolenia w zakresie wĹaĹciwych relacji lekarz - pacjent, lekarz - rodzina pacjenta, lekarz - personel szpitala.
- Od 2 lat szkolimy po dwie grupy lekarzy i po dwie grupy pielÄgniarek. Frekwencja jest stuprocentowa. Szkolenia poĹÄ czone sÄ z inscenizacjÄ sytuacji najczÄĹciej wystÄpujÄ cych na oddziaĹach szpitalnych - dodaje.
Warto jednak zauwaĹźyÄ, Ĺźe szkolenia personelu medycznego - przeprowadza je wiele szpitali - mogÄ jedynie zaĹagodziÄ nieuchronne tarcia, jakie wywoĹuje funkcjonowanie sytemu opieki medycznej, ktĂłrego dziaĹania nie zostaĹo wzmocnione odpowiedniÄ kampaniÄ edukacyjno-informacyjnÄ skierowanÄ do obywateli.
ĹšrĂłdĹo: Rynek Zdrowia