Koniecznie przeczytaj
- A jednak sprzedaż szpitali ???
- Dynamiczny wzrost płac w Służbie Zdrowia – sukces NSZZ „Solidarność”
- Coraz bliżej podwyżek w służbie zdrowia
- Stanowisko Pracodawców i Związków Zawodowych doraźnego Zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego w sprawie obowiązkowych szczepień
- Obowiązek szczepienia służb medycznych
- Komunikat
- Uwaga
2013-01-03 20:29ObradowaĹa sejmowa komisja zdrowia
3 stycznia br. obradowaĹa sejmowa Komisja Zdrowia, ktĂłrej gĹĂłwnym punktem byĹo zaopiniowanie wniosku o odwoĹanie ministra zdrowia Bartosza ArĹukowicza. Wniosek zĹoĹźyĹ klub PiS a w imieniu wnioskodawcĂłw uzasadnienie przedstawiĹ poseĹ B. Piecha. PodkresliĹ, iĹź wniosek o odwoĹanie ArĹukowicza nie wynika tylko ze zdania opozycji, ale jest gĹosem wielu milionĂłw PolakĂłw, ktĂłrzy zwĹaszcza w ostatnich miesiÄ cach doĹwiadczyli wielu problemĂłw w dostÄpnoĹci do ĹwiadczeĹ zdrowotnych. Kierowanie resortem przez ministra poseĹ-wnioskodawca nazwaĹ "przyklejaniem plastrĂłw" zamiast wprowadzaniem kompleksowych dziaĹaĹ naprawczych. Istotnie, w minionym roku ministerstwo przygotowaĹo dwie i to wymuszone Ĺźyciem nowelizacje ustaw refundacyjnej i o dziaĹalnoĹci leczniczej. Obie nowelizacje przeprowadzone pod presjÄ opozycji, ktĂłra wczeĹniej przygotowaĹa i zĹoĹźyĹa do laski marszaĹkowskiej wĹasne projekty koniecznych zmian. W dyskusji nad wnioskiem gĹos zabierali posĹowie PiS, SLD i PO. Ci ostatni bronili swojego ministra, niestety, nie majÄ c argumentĂłw merytorycznych, winy upatrywali w... dziaĹaniach opozycji. Jako pierwszy, odnoszÄ c siÄ do zarzutĂłw zaatakowaĹ minister ArĹukowicz, ktĂłry nie wahaĹ siÄ za wĹasne zaniedbania obwiniaÄ... nieĹźyjÄ cego od blisko czterech lat profesora Zbigniewa ReligÄ! Arogancja zamiast merytorycznoĹci i przekroczenie granicy zachowaĹ powszechnie uznawanych za standard. To refleksje po wystÄ pieniu obecnego ministra zdrowia. Nie odpowiedziaĹ na Ĺźadne pytania, rĂłwnieĹź te bardzo konkretne zadawane przez partnerĂłw spoĹecznych. PrzewodniczÄ ce zwiÄ zkĂłw zawodowych: Borchulska, Ochman i Michalska pytaĹy m.in. o przyszĹoĹÄ PaĹstwowej Inspekcji Sanitarnej, przeksztaĹcanych szpitali, braki w kasie NFZ. W swoich wystÄ pieniach podkreĹlaĹy lekcewaĹźÄ ce podejĹcie resortu do dialogu spoĹecznego i przyjmowanych w uzgodnieniu zobowiÄ zaĹ. Ministerstwo pod kierunkiem ArĹukowicza pozoruje dialog i nie podejmuje Ĺźadnych dziaĹaĹ, ktĂłre mogĹyby poprawiÄ dramatycznÄ sytuacjÄ opieki zdrowotnej. Nic wiÄc dziwnego, Ĺźe minister, zdajÄ c sobie sprawÄ z przewagi arytmetycznej, nie siliĹ siÄ nawet na przedstawienie jakichkolwiek planĂłw naprawczych resortu. A przecieĹź miaĹy byÄ peĹne szuflady pomysĹĂłw wĹasnych i tych zostawionych przez poprzedniczkÄ. DziĹ ministra staÄ byĹo tylko na brutalny atak na zmarĹego dawno prof. ReligÄ, ktĂłry cieszyĹ siÄ wielkim i niekwestionowanym autorytetem wĹrĂłd PolakĂłw i na ataki ad personam wobec posĹĂłw opozycji. Takie zachowanie wzbudziĹo niesmak na sali i wywoĹaĹo sprzeciw prowadzÄ cego obrady. Komisja wiÄkszoĹciÄ gĹosĂłw rzÄ dzÄ cej koalicji zaopiniowaĹa negatywnie wniosek - minister zapewne ocali swoje stanowisko, ale dzisiejsze posiedzenie pokazaĹo Ĺźe nigdy nie powinien siÄ na nim znaleĹşÄ...