20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"

20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy" - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę - czytaj

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu - czytaj

Pielgrzymka w Roku Świętym

Pielgrzymka w Roku Świętym - czytaj

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Konferencja EPSU

Konferencja EPSU - czytaj

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia - czytaj

2012-12-12 11:36Dlaczego pójdę na Marsz?

13 grudnia 1981 roku brutalnie przerwano marzenie Polaków o wolnej, niepodległej i solidarnej Polsce. Zniszczono niezwykły w dziejach nie tylko Polski, ale i Europy ruch społeczny, odebrano szansę na rozwój i realizację odważnych planów.

Tysiące ludzi aresztowano, wielu zmuszono do emigracji. Po krĂłtkim karnawale ”Solidarności” zapanowała głęboka i mroĹşna noc stanu wojennego. Ktoś mĂłgłby powiedzieć: “Tak było. To historia. Po co do tego wracać? PrzecieĹź potem był Okrągły Stół, wybory, powrĂłt <Solidarności>”. Czy jednak na pewno czas tamtego Grudnia to tylko historia, ktĂłrą zresztą dzisiaj tak swobodnie się interpretuje, Ĺźeby nie powiedzieć -wypacza? Z katĂłw czyni się ofiary zapraszane na polityczne salony. Rodziny I bliscy ponad100 ofiar stanu wojennego nadal czekają na prawdę i skuteczne osądzenie sprawcĂłw. Mordercy błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki od dawna juĹź na wolności, szydzą zarĂłwno z Ofiary jak i z wymiaru sprawiedliwości. Czy tak jak wtedy nie sączy się nam jedynie słusznej prawdy, czy nie ogranicza dostępu do wolnych i niezaleĹźnych mediĂłw?

MoĹźna odnaleźć analogie w atakowaniu Ăłwczesnych liderĂłw i członkĂłw “S” z obecnym stygmatyzowaniem osĂłb myślących i wypowiadających się wbrew “mainstreamowi”. Korupcja i wszechobecny nepotyzm jak dawniej oplatają Polskę, tworząc mafijne układy, uzaleĹźnienia na wszystkich szczeblach władzy.

Niszczy się polską niezaleĹźną kulturę, edukację, ogranicza dostęp do publicznej słuĹźby zdrowia, z zajadłością atakuje się Kościół, uderza w najświętsze dla PolakĂłw symbole, dopuszczając się haniebnych aktĂłw profanacji. Jak mocno i wyraĹşnie brzmią dziś słowa błogosławionego Jana Pawła II: “Co zrobiliście z odzyskaną wolnością? Jak ją zagospodarowaliście?”.

Zadowoliliśmy się tanimi obietnicami ciepłej wody w kranie i wpadając w spiralę kredytów, zbudowaliśmy dom na piasku bez wolności, bez pamięci, bez historii, bez państwa. Pogrążeni w nicości, w pogoni za kolejnymi dobrami konsumpcyjnymi zrywamy ostatnie relacje międzyludzkie, będąc tak często w pracy i rodzinach skonfliktowani o pieniądze, o poglądy, o to komu się lepiej powiodło.

Zamiast szklanych domów i wizji rozwoju - zamykane fabryki i stocznie, i coraz więcej kebabów i second-handów. Czy o taką Polskę walczyliśmy? Czy znajdziemy w niej miłość, dom, pracę, przyszłość? Czy tak jak wtedy wygnamy z Ojczyzny tych najlepszych i staniemy się marnym rynkiem zbytu dla bogacącej się Europy?

A przecież mieliśmy wnieść do Europy nasze chrześcijaństwo, naszą mocną wiarę, wartości, które pomogły nam znieść ponad 120-letnią niewolę. Bł.ogosławiony Jan Paweł II mówił, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze - trzeba ją ciągle zdobywać. Dlatego idę na marsz. Idę upomnieć się o moje prawa, o prawa mojej Ojczyzny, o wolność samostanowienia, o solidarność międzyludzką i, wreszcie, o niepodległość. Chcę żyć w Polsce wolnej, niepodległej i solidarnej, i głęboko wierzę, że jest to możliwe.