Koniecznie przeczytaj
- A jednak sprzedaż szpitali ???
- Dynamiczny wzrost płac w Służbie Zdrowia – sukces NSZZ „Solidarność”
- Coraz bliżej podwyżek w służbie zdrowia
- Stanowisko Pracodawców i Związków Zawodowych doraźnego Zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego w sprawie obowiązkowych szczepień
- Obowiązek szczepienia służb medycznych
- Komunikat
- Uwaga
2012-11-05 10:49Lecznictwo szpitalne: koniec Dzikiego Zachodu, nadchodzi czas regulacji?

PlacĂłwki publiczne i prywatne mogÄ koegzystowaÄ na rynku szpitalnym, ale wymaga on uporzÄ dkowania, uregulowania i zaplanowania potrzeb - podkreĹlali uczestnicy sesji "Organizacja lecznictwa stacjonarnego - stan obecny i przyszĹoĹÄ polskich szpitali" w ramach VIII Forum Rynku Zdrowia.
Zdaniem ekspertĂłw potrzebne sÄ zmiany i nowe regulacje, poniewaĹź w czasie kryzysu uwydatniĹy siÄ napiÄcia na rynku. WciÄ Ĺź wiÄksza liczba ĹwiadczeniodawcĂłw musi konkurowaÄ o coraz wolniej rosnÄ cÄ pulÄ ĹrodkĂłw z NFZ.
NajwiÄksza bolÄ
czka systemu?
- Kiedy uwolniĹ siÄ rynek, powstaĹo mnĂłstwo nowych, prywatnych podmiotĂłw. To bardzo cenne, choÄby dlatego, Ĺźe pobudziĹy konkurencjÄ. Moim zdaniem niewaĹźne kto jest wĹaĹcicielem szpitala, waĹźna jest jakoĹÄ i dobra obsĹuga pacjenta - podkreĹlaĹa Beata MaĹecka-Libera, wiceprzewodniczÄ
ca sejmowej komisji zdrowia.
WedĹug posĹanki wszystko szĹo w dobrym kierunku, ale tylko do momentu, kiedy pula pieniÄdzy przeznaczona na kontraktowanie szpitali wzrastaĹa co roku. - WĂłwczas nie odczuwaliĹmy problemu tak boleĹnie jak obecnie, w czasie spowolnienia gospodarczego. Ponadto, gdy kaĹźdy zgodnie z prawem siÄga w konkursie po publiczne Ĺrodki z Funduszu, musi to spowodowaÄ rozdrobnienie kontraktĂłw - przypomniaĹa.
- DoszĹo do sytuacji, Ĺźe duĹźe szpitale, ktĂłre ze wzglÄdu na swĂłj potencjaĹ czuĹy siÄ bezpiecznie, nagle okazaĹy siÄ siÄ zagroĹźone. Pewna czeĹÄ usĹug wyszĹa z lecznic i przekonaliĹmy siÄ, Ĺźe w nowym kontraktowaniu jednostki te nie zawsze majÄ
zagwarantowany dostÄp do ĹrodkĂłw publicznych - mĂłwiĹa MaĹecka-Libera.
RegulowaÄ regionalnie
Dlatego pojawiĹ siÄ postulat uregulowania rynku. W jakiej formie? Po pierwsze konieczna jest zdrowotna polityka regionalna.
Jej zdaniem musi nastÄ piÄ absolutna weryfikacja podmiotĂłw na rynku, czyli okreĹlenie, jakie sÄ potencjaĹy i moĹźliwoĹci poszczegĂłlnych ĹwiadczeniodawcĂłw, poĹÄ czone z wieloletnim planowaniem strategicznym opartym na wiedzy o popycie na okreĹlone usĹugi w regionie.
JeĹli dana inwestycja, czy to za publiczne czy prywatne pieniÄ dze, bÄdzie zgodna ze strategiÄ regionu, moĹźna, w ocenie posĹanki, wrĂłciÄ do pomysĹu promes, ktĂłre potwierdzaĹyby, Ĺźe istnieje zapotrzebowanie na danÄ usĹugÄ. W przeciwnym wypadku inwestor nie moĹźe mieÄ pewnoĹci uzyskania kontraktu i bierze caĹe ryzyko na siebie.
O pewnÄ formÄ regulacji apelowali takĹźe obecni na sesji przedstawiciele uczelni medycznych i szpitali klinicznych. Zdaniem prof. Marka Krawczyka, rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, specustawa dotyczÄ ca tych jednostek jest niezbÄdna.
- Szpitale kliniczne finansowane tak jak obecnie nie majÄ szans doprowadzenia do zrĂłwnowaĹźenia swoich budĹźetĂłw - podkreĹlaĹ rektor WUM. Dlatego z zadowoleniem powitaĹ propozycje ministra ArĹukowicza dotyczÄ ce stworzenia struktury strategicznych szpitali z instytutĂłw medycznych i szpitali klinicznych.
- Mniej wiÄcej o to samo wystÄpowaliĹmy przez cztery lata. Propozycje rektorĂłw uczelni medycznych sugerowaĹy inne finansowanie szpitali klinicznych, ktĂłre majÄ dodatkowo obowiÄ zki dydaktyczne i naukowe - zaznaczaĹ.
Zdaniem prof. Marka Krawczyka, spĂłĹka prawa handlowego w przypadku szpitala klinicznego nie rozwiÄ Ĺźe problemu, poniewaĹź bÄdzie ogromnym zagroĹźeniem dla jego funkcji edukacyjnej.
- Te lecznice nie mogÄ byÄ oceniane wyĹÄ cznie przez pryzmat wyniku finansowego. W przeciwnym wypadku obniĹźy siÄ poziom ksztaĹcenia studentĂłw - mĂłwiĹ rektor.
Jak podkreĹlaĹ, nieporozumieniem jest teĹź finansowanie na takim samym poziomie szpitala uniwersyteckiego i placĂłwek przekazujÄ cych mu "najtrudniejszych" pacjentĂłw, ktĂłrych leczenie jest najbardziej kosztowne. Tak bywa rĂłwnieĹź w przypadku szpitali prywatnych, ktĂłre - zdaniem rektora - wybierajÄ najbardziej opĹacalne procedury.
Prywatny kontra publiczny
Andrzej MÄ
drala, wiceprezydent PracodawcĂłw RP i wiceprezes OgĂłlnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Niepublicznych, mĂłwiÄ
c o wĹasnych placĂłwkach stwierdziĹ, Ĺźe nie odsyĹajÄ
one pacjentĂłw. PodkreĹliĹ takĹźe, Ĺźe szpitale kliniczne nie powinny wykonywaÄ prostych zabiegĂłw tylko po to, Ĺźeby zapeĹniÄ sale operacyjne - szkoda na to ich Ĺóşek i czasu. Powinny przyjmowaÄ najtrudniejsze przypadki i otrzymywaÄ odpowiednie finansowanie.
Prof. Krawczyk przypomniaĹ z kolei, Ĺźe rezygnacja z prostych zabiegĂłw nie jest moĹźliwa, poniewaĹź przyszli lekarze muszÄ nauczyÄ siÄ wszystkiego i zaczynajÄ od podstaw.
Andrzej MÄ drala polemizowaĹ teĹź z niekorzystnym dla placĂłwek prywatnych tzw. raportem GUMed i cytowaĹ niedawne sĹowa premiera, ktĂłry mĂłwiĹ, Ĺźe tzw. opĹacalne procedury i pieniÄ dze publiczne sÄ wyprowadzane ze szpitali publicznych do sektora prywatnego.
DodawaĹ, Ĺźe róşnica w wycenie zabiegu, ktĂłry jest wykonywany w szpitalu jednodniowym i caĹodobowym, na tych samych zasadach, wynosi okoĹo 14-15 proc., czyli szpital publiczny za ten sam zabieg wystawia rachunek o 14 proc. wyĹźszy.
Andrzej MÄ drala pytaĹ retorycznie, czy 2 mld zĹ z kontraktĂłw prywatnych szpitali uratujÄ zadĹuĹźone na 10,5 mld publiczne lecznice? PokazywaĹ rĂłwnieĹź przykĹady istniejÄ cych i rozwijajÄ cych siÄ sieci i duĹźych inwestycji prywatnych.
Kulminacja przeksztaĹceĹ?
StaĹym punktem odniesienia dla toczÄ
cej siÄ dyskusji o reorganizacji systemu jest kwestia restrukturyzacji i przeksztaĹceĹ szpitali publicznych w spĂłĹki prawa handlowego na podstawie ustawy o dziaĹalnoĹci leczniczej, ktĂłra weszĹa w Ĺźycie 1 lipca 2011 roku.
To jednak jedynie ostatni etap przeksztaĹceĹ zoz-Ăłw. Jak informowaĹ Piotr WarczyĹski, dyrektor Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia, od 1999 roku przeksztaĹciĹo siÄ 454 sp zoz-Ăłw. WiÄkszoĹÄ z nich (316) to ambulatoria. Obecnie przeksztaĹciĹo siÄ rĂłwnieĹź 138 szpitali i wiÄkszoĹÄ z nich funkcjonuje w formie spĂłĹek z o.o., a czÄĹÄ w formie spĂłĹek akcyjnych.
ĹťrĂłdĹo: Rynek Zdrowia
Lepiej późno niĹź wcale....Dobrze, Ĺźe odpowiedzialni za politykÄ zdrowotnÄ
zamierzajÄ
poĹoĹźyÄ kres totalnej destrukcji polskiej sĹuĹźbu zdrowia rozpoczÄtej przez tzw. pakiet ustaw zdrowotnych byĹej mininster zdrowia Ewy Kopacz. Przypomnijmy, Ĺźe Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "SolidarnoĹÄ" od kilku lat postuluje uregulowanie kwestii przeksztaĹceĹ wĹasnoĹciowych w ochronie zdrowia w Polsce. Nasze stanowisko w tej sprawie jest niezmienne - podstawÄ
funkcjonowania systemu zdrowia powinien byÄ sektor szpitali publicznych, szpitali peĹnoprofilowych, ĹwiadczÄ
cych caĹodobowo usĹugi ratujÄ
ce zdrowie i Ĺźycie. Ich oferta powinna byÄ uzupeĹniana przez sektor prywatny. Ostatnie WZD Krajowej Sekcji SĹuĹźby Zdrowia, w przyjÄtych dokumentach zjazdowych postuluje m.in. zwiÄkszenie roli wojewody oraz nadanie wiÄkszych uprawnieĹ oddziaĹom wojewĂłdzkim NFZ, aby plany zdrowotne byĹy przyjmowane i realizowane w wojewĂłdztwach pod kierunkiem i nadzorem wojewodĂłw - naleĹźy rownieĹź w przyszĹoĹci rozwaĹźyÄ zmniejszenie iloĹci podmiotĂłw zaĹoĹźycielskich, tak by organizacja opieki zdrowotnej byĹa skuteczna i co waĹźne, skoordynowana. Nie naleĹźy tez zapominaÄ o sprawach pracowniczych, gdyĹź ostatni raport PIP po raz kolejny potwierdza masowe Ĺamanie przepisĂłw prawa pracy w ochronie zdrowia. Czekamy wiÄc na propozycje zmian legislacyjnych - potrzebne pracownikom i pacjentom.