Koniecznie przeczytaj
- A jednak sprzedaż szpitali ???
- Dynamiczny wzrost płac w Służbie Zdrowia – sukces NSZZ „Solidarność”
- Coraz bliżej podwyżek w służbie zdrowia
- Stanowisko Pracodawców i Związków Zawodowych doraźnego Zespołu problemowego ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego w sprawie obowiązkowych szczepień
- Obowiązek szczepienia służb medycznych
- Komunikat
- Uwaga
2012-07-04 14:21NIK w Centrum Onkologii. "PowaĹźne zagroĹźenie dla dalszej dziaĹalnoĹci"
NajwyĹźsza Izba Kontroli nie pozostawiĹa suchej nitki na warszawskim Centrum Onkologii. - W instytucie panuje zĹa sytuacja finansowa, co stanowi powaĹźne zagroĹźenie dla kontynuowania dziaĹalnoĹci instytutu w obecnej formie - czytamy w raporcie, do ktĂłrego dotarĹ portal tvnwarszawa.pl.
Kontrola dotyczyĹa funkcjonowania Centrum Onkologii Instytutu im. Marii SkĹodowskiej-Curie w latach 2008 - 2011 (pierwsze pĂłĹrocze). Kontrolerzy wytknÄli szpitalowi, Ĺźe przez ponad dwa lata liczba osĂłb zatrudnionych w centrum znacznie wzrosĹa: z 2560 pracownikĂłw w 2008 roku do 2698 pod koniec wrzeĹnia 2011 roku. NIK wytyka brak motywacyjnego systemu wynagradzania. - W instytucie nie istniaĹ system ocen pracownikĂłw, a jakoĹÄ pracy nie miaĹa wpĹywu na wynagrodzenie - czytamy w raporcie.
Kontrolerzy zauwaĹźajÄ , Ĺźe mimo trudnej sytuacji finansowej, przyznawano wysokie nagrody finansowe np. jeden z wicedyrektorĂłw dostaĹ 112 tysiÄcy zĹotych jednorazowej nagrody.
NieprawidĹowoĹci wykryte przez NIK pojawiĹy siÄ rĂłwnieĹź przy umowach cywilno-prawnych. W latach 2008 - 2011 zawarto 1878 umĂłw-zleceĹ i umĂłw o dzieĹo na ĹÄ cznÄ kwotÄ ponad 14 mln zĹ, z czego 920 umĂłw na 8 mln zĹotych dotyczĹo pracownikĂłw centrum. Instytut nie prowadziĹ ewidencji czasu pracy. Bardzo umowy zawierano z pracownikami, ktĂłrych zadania zawarte w umowie, naleĹźaĹy do normalnych obowiÄ zkĂłw z tytuĹu staĹego zatrudnienia w Centrum Onkologii.
"Instytut tolerowaĹ czarny rynek"
UwagÄ NIK przyciÄ gnÄĹy takĹźe sponsorowane badania kliniczne. Jak dowiedli kontrolerzy, zasady podziaĹu budĹźetu pomiÄdzy zespoĹem badawczym a szpitalem oraz wycena opĹacalnoĹci finansowej dla szpitala, nie byĹy regulowane pisemnymi zarzÄ dzeniami.
W raporcie bardzo obszernie cytowane sÄ fragmenty audytu badaĹ klinicznych wykonanego w 2010 roku przez niezaleĹźnÄ firmÄ - Comac. Okazuje siÄ, Ĺźe w latach 2007 - 2010 stosowano cennik badaĹ klinicznych na zasadzie "ile da siÄ wynegocjowaÄ".
- Instytut tolerowaĹ "czarny rynek" finansowych rozliczeĹ badaĹ klinicznych czy proceder ukrywania badania klinicznego przed zespoĹem badawczym, personelem wspierajÄ cym i pomocniczym pod przykrywkÄ standardowych procedur leczniczych. Nie byĹo miejsca, gdzie mogĹa byÄ skĹadowana dokumentacja z badaĹ. Nikt z zapytanych pracownikĂłw instytutu zajmujÄ cych siÄ badaniami nie wiedziaĹ nic konkretnego odnoĹnie przeprowadzanych badaĹ klinicznych - czytamy w raporcie, gdzie cytowane sÄ fragmenty audytu.
NieprawidĹowe umowy z NFZ
Z dokumentu NIK dowiadujemy siÄ rĂłwnieĹź o nieprawidĹowoĹciach w umowach zawieranych z Narodowym Funduszem Zdrowia. Autorzy raportu opisujÄ sytuacjÄ, w ktĂłrej centrum musiaĹo zapĹaciÄ 600 tysiÄcy zĹ kary umownej i zwrĂłciÄ ponad 800 tysiÄcy zĹ pobranych za rzekomo wykonane Ĺwiadczenia.
Instytut nie wywiÄ zywaĹ siÄ takĹźe umowy zawartej z Ministerstwem Zdrowia. SkutkowaĹo to zwrotem dofinansowania w wysokoĹci 1,7 mln zĹotych.
Zdaniem kontrolerĂłw wiele brakĂłw zawieraĹa rĂłwnieĹź dokumentacja. W przypadku ksiÄgi chorych oddziaĹu kliniki nowotworĂłw tkanek miÄkkich, koĹci i czerniakĂłw, w pojedynczych przypadkach brakowaĹo adnotacji o miejscu, do ktĂłrego pacjent zostaĹ wypisany.
"Wnikliwe analizujemy"
O komentarz do raportu pokontrolnego NIK poprosiliĹmy dyrektora placĂłwki, profesora Krzysztofa Warzochy. Jest na urlopie, a jego zastÄpca byĹ dla nas nieuchwytny.
SprawÄ skomentowaĹo natomiast Ministerstwo Zdrowia, ktĂłre nadzoruje pracÄ szpitala. - ProtokoĹy i wystÄ pienia pokontrolne NajwyĹźszej Izby Kontroli sÄ wnikliwie analizowane przez ministerstwo zdrowia. Analizy wnioskĂłw pokontrolnych spowodowaĹy wprowadzenie przez ministerstwo staĹego kwartalnego monitoringu dziaĹaĹ naprawczych prowadzonych w centrum - zapewnia Agnieszka GoĹÄ bek, rzeczniczka prasowa ministerstwa zdrowia.
Jak dodaje, w okresie piÄciu miesiÄcy sprawowania funkcji przez obecnego dyrektora Centrum Onkologii, w jednostce wprowadzono szereg dziaĹaĹ naprawczych oraz restrukturyzacyjnych.
- Prowadzone sÄ prace nad zwiÄkszeniem wykorzystania obĹoĹźenia Ĺóşek szpitalnych oraz podejmowane sÄ dziaĹania, ktĂłre majÄ ma na celu zmniejszenie listy chorych oczekujÄ cych na przyjÄcie do centrum. Ponadto sÄ plany utworzenia OddziaĹu Chemioterapii Dziennej w jednym, dogodnym dla pacjentĂłw miejscu. Wprowadzone juĹź dziaĹania reorganizacyjne przyczyniĹy siÄ do poprawy funkcjonowania przychodni poprzez wydĹuĹźenie czasu pracy oraz umoĹźliwienie telefonicznego zapisywania siÄ pacjentĂłw na wizytÄ - wylicza GoĹÄ bek.
Przygotowywana jest rĂłwnieĹź restrukturyzacja wewnÄtrznego funkcjonowania klinik (w celu poprawy dostÄpnoĹci lekarzy dla pacjentĂłw i zmniejszenia kolejek), a takĹźe przygotowywanie planu restrukturyzacyjnego pionu naukowego oraz odzyskanie przez instytut pĹynnoĹci finansowej.
"ZakĹadnikami sÄ pacjenci"
O sytuacji Centrum Onkologii pisaliĹmy wielokrotnie. Lecznica jest w gĹÄbokim kryzysie. Jej zadĹuĹźenie siÄga 370 mln zĹotych. - Jest wiele przykĹadĂłw nepotyzmu, nieprawidĹowoĹci finansowych czy zarzutĂłw ĹapĂłwkarstwa. W kilku klinikach nie zamkniÄto ponad tysiÄ ca historii chorĂłb, przez co Narodowy Fundusz Zdrowia nie moĹźe wypĹaciÄ pieniÄdzy za leczenie i wykonane zabiegi. KaĹźdy oddziaĹ czy klinika to paĹstwo w paĹstwie, ksiÄstwo udzielne, gdzie zakĹadnikami sÄ pacjenci – tak jeszcze pod koniec ubiegĹego roku oceniaĹ placĂłwkÄ Ăłwczesny wiceminister zdrowia Andrzej WĹodarczyk.
Plan ratunkowy dla centrum przewiduje restrukturyzacjÄ podzielonÄ na dwa etapy. Pierwszy to ciÄcie kosztĂłw funkcjonowania lecznicy i zwolnienia osĂłb (bez biaĹego personelu). Wypowiedzenia w pierwszej kolejnoĹci ma dostaÄ 300 pracownikĂłw, gĹĂłwnie administracji. Kliniki majÄ byÄ scalane, co pozwoli później na przeksztaĹcenia placĂłwki w Narodowe Centrum Raka.
ĹšrĂłdĹo: TVN Warszawa