20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"

20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy" - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę - czytaj

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu - czytaj

Pielgrzymka w Roku Świętym

Pielgrzymka w Roku Świętym - czytaj

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Konferencja EPSU

Konferencja EPSU - czytaj

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia - czytaj

2012-07-02 14:40Konflikt wygodny dla NFZ?

Drugi dzień trwa protest lekarzy, ktĂłrzy nie zgadzają się z zapisem mĂłwiącym o nakładaniu przez NFZ na nich kar w wysokości 200 zł za ewentualne nieprawidłowości w wypisywaniu recept. Lekarze wystawiają tylko pełnopłatne recepty. - Mam takie wraĹźenie, Ĺźe dla NFZ taka sytuacja jest bardzo wygodna, bo lekarz, ktĂłry wypisuje leki pełnopłatne, oszczędza publiczne pieniądze – skwitowała Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

 

Protest ma przebiegać w kilku formach. Lekarze mają zapisywać leki na drukach recept opracowanych przez Naczelną Radę Lekarską. Nie zawierają one informacji o stopniu odpłatności pacjenta i uprawnieniach do refundacji.

Drugą formą będzie powrĂłt do pieczątki ze styczniowego protestu „Refundacja do decyzji NFZ”.

Lekarze mogą też używać nazw międzynarodowych leków oraz wypisywać medykamenty spoza listy leków refundowanych, a także nie wpisywać kodu NFZ na receptach. W takich sytuacjach pacjenci mogą mieć problemy z wykupieniem leków z przysługującą im zniżką.

Na wszystkim ucierpią pacjenci. Jak zauważyła Ochman w rozmowie z NaszDziennik.pl, sytuacja pacjentów znacząco pogorszyła się od momentu wprowadzenia ustawy refundacyjnej.

- W tym chaosie, ktĂłry od tego czasu powstał,  i przy zaostrzeniu kar to pacjenci ponoszą największą odpowiedzialność, zwłaszcza odpowiedzialność finansową. Lekarze, ktĂłrzy obawiają się tych kar, wypisują najczęściej leki pełnopłatne. A  pacjenci, ktĂłrzy nie orientują się w zmieniającej się co trzy miesiące liście lekĂłw refundowanych, najczęściej płacą pełną kwotę - mĂłwiła, dodając, Ĺźe pacjenci często nie mają takĹźe siły borykać się z taką sytuacją i zrobią wszystko, Ĺźeby tylko od lekarza wyjść z lekiem.

- Mam takie wraĹźenie, Ĺźe dla NFZ taka sytuacja jest bardzo wygodna, bo lekarz, ktĂłry wypisuje leki pełnopłatne, oszczędza publiczne pieniądze - uwaĹźa Ochman, ktĂłra ze zdumieniem obserwuje takĹźe  brak właściwej reakcji ze strony instytucji, ktĂłra powinna pacjentĂłw bronić, czyli  Rzecznika Praw Pacjenta.

- Biorąc pod uwagę ostatnie wystąpienia Krystyny Kozłowskiej, obecnego rzecznika praw pacjenta, moĹźna powiedzieć, Ĺźe zbyt ostroĹźnie wypełnia swoje obowiązki – skwitowała.

W opinii Ochman, taka sytuacja trwa od momentu, kiedy przekroczono pewną barierę i ludzie, przychodząc do lekarza, otrzymywali na recepcie pieczątkę „Refundacja do decyzji NFZ”, były to leki pełnopłatne i w ten sposĂłb Fundusz zaoszczędził spore środki. Dodała takĹźe, Ĺźe zaufanie lakarzy do rządu  zostało bardzo nadszarpnięte, poniewaĹź od lipca br. miał funkcjonować Centralny Rejestr Ubezpieczonych, a rząd enigmatycznie tłumaczy opóźnienia.

- A więc kolejny raz rząd nie wywiązuje się z zobowiązań wobec środowiska lekarskiego. Trudno tutaj mieć w takim razie zaufanie do rządu, Ĺźe jakiekolwiek obietnice będą realizowane -  mĂłwiła.

Dodała, że jest to kolejna sytuacja, kiedy rząd odpowiedzialność za własną nieudolność przerzuca na środowisko medyczne i pacjentów i próbuje skonfliktować ich ze sobą.

W proteście uczestniczą największe organizacje lekarskie: Federacja Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków oraz Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia.

NRL i związki zawodowe lekarzy podkreślają, Ĺźe prezes NFZ Agnieszka Pachciarz zlikwidowała w umowach na wypisywanie recept zapis o obowiązku zwrotu kwoty nienaleĹźnej refundacji, a w to miejsce wprowadziła karę 200 zł za kaĹźdy błąd, pomyłkę w oznaczeniu odpłatności za lek. W opinii środowiska lekarskiego, moĹźliwość  takiej pomyłki jest bardzo duĹźa, poniewaĹź listy refundacyjne są  bardzo zawiłe, a do tego dochodzi jeszcze konieczność znajomości CHPL, czyli wskazań rejestrowych kaĹźdego preparatu handlowego.  

Źródło: Nasz Dziennik