20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy"

20 lat negocjacji, które były i są trudne. "Alternatywa dla rozmów na ulicy" - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę

Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia odznaczoną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę - czytaj

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu

Pikieta przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Przasnyszu - czytaj

Pielgrzymka w Roku Świętym

Pielgrzymka w Roku Świętym - czytaj

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”

Zebranie Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” - czytaj

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji

Dzień wspomnień, zadumy i refleksji - czytaj

Konferencja EPSU

Konferencja EPSU - czytaj

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Służby Zdrowia - czytaj

2012-05-21 13:21Panel dyskusyjny "Cztery lata po Białym Szczycie"

18 maja 2012 r. w Senacie, z inicjatywy wicemarszałka Stanisława Karczewskiego, odbył się panel dyskusyjny "Cztery lata po Białym Szczycie". Dyskusja dotyczyła najwaĹźniejszych problemĂłw i systemowych zagroĹźeń ochrony zdrowia w Polsce, m.in. w kontekście rekomendacji Białego Szczytu w 2008 r., zorganizowanego pod patronatem premiera Donalda Tuska i Ăłwczesnej minister zdrowia Ewy Kopacz, a takĹźe debaty "Dwa lata po Białym Szczycie", zorganizowanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2010 r.

 

Do udziału w panelu zaproszono uczestnikĂłw poprzednich spotkań, wybitnych ekspertĂłw i lekarzy, byłych decydentĂłw, m.in. ministrĂłw zdrowia, parlamentarzystĂłw i przedstawicieli samorządĂłw zawodowych czy organizacji reprezentujących pacjentĂłw.

Jak podkreślił wicemarszałek Stanisław Karczewski, warunkiem poszukiwania skutecznych metod naprawy sytuacji jest dialog ze wszystkimi uczestnikami systemu ochrony zdrowia. Chodzi o zastanowienie się, co zostało zrealizowane z rekomendacji przyjętych podczas poprzedniego spotkania i postawienie diagnozy na temat stanu ochrony zdrowia w Polsce, a takĹźe o odpowiedĹş na pytanie, co naleĹźy zmienić natychmiast, a co w dalszej perspektywie. Ostatnie audyty europejskie wykazały, Ĺźe polski system ochrony zdrowia jest jednym z najgorszych, występuje wysoka umieralność i zachorowalność na choroby nowotworowe. Podczas gdy w Europie polepsza się stan zdrowia obywateli, w Polsce ulega on pogorszeniu. W tej sytuacji politycy powinni przede wszystkim uwaĹźnie słuchać ekspertĂłw i praktykĂłw, by mĂłc podejmować potem właściwe decyzje. Problemem jest kreowanie polityki zdrowotnej: czy jej autorem jest Narodowy Fundusz Zdrowia, czy minister zdrowia działający pod dyktatem funduszu.

W opinii wiceministra zdrowia Cezarego Rzemka, polski system ochrony zdrowia przez cały czas się zmienia. Realizowane są również kierunki określone podczas Białego Szczytu.

Większość uczestników senackiej debaty wskazywała jednak na niezrealizowanie rekomendacji sprzed 4 lat. Według honorowego prezesa Stowarzyszenia Pacjentów Primum non nocere Adama Sandauera, udało się jedynie utworzyć urząd rzecznika praw pacjenta, powoływanego przez premiera, a tym samym od niego zależnego.

Podkreślano, że polska służba zdrowia jest niedofinansowana, trawiona niepotrzebnymi procedurami biurokratycznymi, brakuje lekarzy i pielęgniarek. Zawieszeniu uległ dialog społeczny, a konsultacje w sprawie projektów ustaw są pozorowane.

Jak ocenił prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, ochrona zdrowia w Polsce jest od wielu lat niedofinansowana, a obowiązujący obecnie koszyk świadczeń gwarantowanych, finansowanych ze środkĂłw publicznych, jest niedostosowany do moĹźliwości Narodowego Funduszu Zdrowia. Zdaniem prezesa, w Polsce jest zbyt mało lekarzy. Jak przypomniał, od wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej wyemigrowało 8 tys. medykĂłw. "Nie jesteśmy na białym szczycie, ale w czarnym dole" - ocenił. Wobec niedofinansowania i nieumiejętnego kierowania przez resort zdrowia efektywność leczenia polskich lekarzy, jest zdaniem prezesa NRL, wprost niebywała.

O niezrealizowaniu rekomendacji Białego Szczytu mĂłwiła takĹźe Hanna Gutowska z Izby Pielęgniarek i PołoĹźnych. Podkreśliła, Ĺźe w Polsce brakuje pielęgniarek. Jak mĂłwiła, jest ich obecnie 308 tys., a w najbliĹźszych latach odejdzie na emeryturę  60 tys.

O braku dialogu społecznego i nieliczeniu się z opiniami samorządĂłw zawodowych mĂłwiła takĹźe przewodnicząca OgĂłlnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek  i PołoĹźnych Iwona Borchulska. ZwrĂłciła uwagę, Ĺźe pracownicy traktowani są coraz gorzej i zmuszani do pracy na podstawie kontraktĂłw. Trudno jest mĂłwić o dowolności form zatrudnieniu i wolnym wyborze. Fatalnym rozwiązaniem jest takĹźe wydłuĹźenie wieku emerytalnego do 67 lat.

Zdaniem Tomasza Szelągowskiego z Federacji PacjentĂłw Polskich, ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, ktĂłrej załoĹźenia były opracowywane podczas Białego Szczytu, róşni się od ustaleń, ktĂłre podjęli jego uczestnicy.

Według Marii Ochman, przewodniczącej Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność", ostatnie 4 lata skłaniają do gorzkiej refleksji. UmoĹźliwiając komercjalizację i urynkowienie szpitali, naruszono więzi społeczne w opiece zdrowotnej. Są szpitale, w ktĂłrych nie ma juĹź lekarzy, analitykĂłw czy pielęgniarek, a jedynie podmioty gospodarcze prowadzące działalność gospodarczą, ktĂłrej podstawowym celem jest zysk. Prowadzi to do skonfliktowania środowiska medycznego i zarządzania w myśl zasady divide et impera. A przecieĹź solidaryzm społeczny wymaga, by minister zdrowia zarządzał systemem jako całością , a nie rozgrywając jego poszczegĂłlne elementy. Nie moĹźe być tak, Ĺźe za system ochrony zdrowia nikt nie odpowiada. Dialog społeczny prowadzony jest wybiĂłrczo, "z przymruĹźeniem oka".

Z opinią, Ĺźe działanie dla zysku jest sprzeczne z misją społeczną, nie zgodził się Krzysztof Bukiel, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy. Głupotą, jego zdaniem, jest nie skorzystać z rozwiązań, ktĂłre mogą przynieść poprawę. Jako przykład przytoczył radykalne zmniejszenie śmiertelności z powodu zawałów serca. UmoĹźliwiły to: nielimitowanie świadczeń, ich właściwa wycena i konkurencja. 

Podczas debaty wielu jej uczestnikĂłw, przede wszystkim lekarzy praktykĂłw, profesorĂłw medycyny, wskazywało na dyktat Narodowego Funduszu Zdrowia i jednoosobowe jego zarządzanie przez prezesa Paszkiewicza. Ich zdaniem, fundusz jest obdarzony wyjątkową władzą: płatnika, kontrolera i egzekutora. Narzucana lekarzom biurokracja jest często niepotrzebna i niczym nieuzasadniona, odciąga ich od najwaĹźniejszego zadania, jakim jest leczenie pacjentĂłw. Nieobecność podczas senackiego spotkania przedstawicieli funduszu określono jako arogancję.

Na potrzebę uchwalenia ustawy o zdrowiu publicznym, która wyznaczyłaby kierunki polskiej ochronie zdrowia, wskazywał doradca prezydenta Maciej Piróg.

W dokumencie finalnym Białego Szczytu sprzed 4 lat rekomendowano m.in. wprowadzenie niewielkich dopłat za część gwarantowanych świadczeń zdrowotnych oraz za świadczenia towarzyszące (m.in. koszty zakwaterowania i wyżywienia pacjentów). Zastrzeżono jednocześnie, że konieczne jest stworzenie systemu pomocy finansowej dla osób, dla których dopłaty mogłyby stanowić barierę dostępu do świadczeń. Podkreślono ponadto konieczność stworzenia systemu dobrowolnych dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych oraz zwiększenia publicznych nakładów na służbę zdrowia do 6% PKB. Stwierdzono także, że rolnicy powinni płacić składkę na ubezpieczenie zdrowotne tak jak inni obywatele. Zaproponowano też większą ochronę praw pacjenta - stworzenie urzędu Rzecznika Praw Pacjenta. Tylko ostatnia rekomendacja została wprowadzona w życie.

Źródło: Senat