2017-03-15 12:36Dla konsumentów żywności nadciągają ciężkie dni

W lutym 2017 r. ukazały się nowe wersje projektów ustaw o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności, których wnioskodawcą jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Minister Rolnictwa zwrócił się do wszystkich ministrów o zgłoszenie uwag w terminie 7 dni od ich otrzymania. Poinformował również, że w/w projekty były już przedmiotem konsultacji w lipcu 2016r. Nadal mamy do czynienia z pomysłem Ministra Rolnictwa dotyczących bezpieczeństwa żywności.

Zabranie zadań żywnościowych z Państwowej Inspekcji Sanitarnej spowoduje zniszczenie inspekcji sanitarnej, która ma ponad 60 letnią tradycje i oczywiście pozbawi pracy część pracowników, a nadzór nad bezpieczeństwem żywności dla społeczeństwa na pewno będzie zagrożony.

- Nie wyobrażam sobie by jedna tak duża inspekcja (Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności-PIBŻ), która w większości ma skupić inspekcje podległe Ministrowi Rolnictwa a zatem głównie inspekcja rolna, była w stanie ocenić wpływ danych czynników zawartych w produktach żywnościowych na zdrowie ludzi. W tej dziedzinie naszym zdrowiem zajmują się lekarze medycyny i minister zdrowia, oni oceniają i określają normy żywnościowe. Głównym celem prawa żywnościowego jest zapewnienie bezpieczeństwa żywności, a tym samym ochrona zdrowia konsumentów.

PIBŻ będzie się również zajmowała nadzorem nad żywnością specjalnego przeznaczenia tzn. żywnością dla niemowląt i dzieci. Zawarto również zapisy o nadzorze nad wodą butelkowaną i mineralną, co to ma wspólnego z produkcją rolną?

Oceną czy nasza żywność jest bezpieczna i zdrowa prowadzić będą lekarze weterynarii, wiodąca grupa zawodowa według zapisów w projektach. Z pracowników "Sanepidu" będzie się wybierać pracowników, którzy przydadzą się do pracy w nowej inspekcji.

Jedna z pracownic Państwowej Inspekcji Sanitarnej powiedziała: "Dziecko i piesek w jednej poczekalni" – może to pozwoli na zmniejszenie kolejek do lekarzy w przychodniach?

Państwowa Inspekcja Sanitarna, jest właściwa do zapewnienia niezależnego i obiektywnego nadzoru nad produkcją i obrotem żywnością w szerokim tego słowa znaczeniu, a nie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi reprezentujące interesy rolników i producentów rolno-spożywczych.

Państwowa Inspekcja Sanitarna wobec braku konfliktu interesów gwarantuje poprawne, obiektywne wykonywanie zadań - nie pozostaje na żadnym etapie w konflikcie interesów, nie musi wybierać między wielkością rynku rolnego i sprzedaży, a bezpieczeństwem żywności i żywienia.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nadal ignoruje opinie strony społecznej i wbrew licznym negatywnym stanowiskom wyrażanych m.in. przez Ministra Zdrowia, w tym uprzednio przez Pana Ministra Zbigniewa Religę, a także zawartych w Decyzji Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia dąży do zmniejszania uprawnień Ministra Zdrowia w zakresie bezpieczeństwa żywności i żywienia.

Sekcja Krajowa Pracowników Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych NSZZ "Solidarność" podtrzymuje zgłoszone wcześniej uwagi dotyczące koncepcji powołania Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i zgłasza sprzeciw wobec aktualnie wznowionych projektów przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

2017-03-14 10:16Radziwiłł: od lipca stopniowy wzrost najniższych wynagrodzeń pracowników medycznych

Minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych będą wzrastać stopniowo od lipca tego roku do 2021 r. - zapewnił w rozmowie z PAP minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Ocenił, że ich wysokość to "rodzaj kompromisu pomiędzy potrzebami a możliwościami".

Projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych został skierowany pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Radziwiłł zapewnił, że w pracach nad projektem nie ma opóźnień i nowa regulacja - mimo wątpliwości zgłaszanych przez Komitet Ekonomiczny - wejdzie w życie wraz z początkiem lipca tego roku. "Sądzę, że już niebawem projekt trafi pod obrady Rady Ministrów" - powiedział.

Pytany, czy uważa, że minimalne wynagrodzenia zaproponowane w projekcie zadowolą pracowników medycznych, odpowiedział: "On oczywiście nie budzi entuzjazmu nikogo, w tym także mojego entuzjazmu. To jest jakiś rodzaj kompromisu pomiędzy potrzebami a możliwościami".

"Dzisiaj wynagrodzenia wielu pracowników w służbie zdrowia (...) w różnych zawodach są na tak niskim poziomie, że ustalenie wynagrodzeń minimalnych nawet tylko na poziomach opisanych w ustawie, ratuje przed niegodnym traktowaniem dużą grupę osób" - powiedział.

Projekt zakłada, że dyrektorzy będą musieli podnieść wynagrodzenia najmniej zarabiających pracowników przynajmniej do poziomu określonego w ustawie. "Wydaje się, że w związku z tym mówimy o czymś bardzo konkretnym. Ale zdaję sobie sprawę, że jest to dalekie od oczekiwań środowisk pracowniczych, nie mam co do tego wątpliwości" - przyznał Radziwiłł.

Jak dodał, różnica między obecnymi wydatkami na wynagrodzenia pracowników objętych regulacją, a poziomem zaproponowanym w projekcie to prawie 7 mld zł rocznie. "To pokazuje skalę problemu" - podkreślił. Przypomniał, że projekt określa jedynie minimalną wysokość wynagrodzeń, a dyrektorzy placówek, których stać na wyższe pensje, mogą płacić więcej.

Minister powiedział, że źródłem finansowania wzrostu wynagrodzeń będzie planowany stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia (do 2025 r. mają one osiągnąć 6 proc. PKB; obecnie jest to 4,38 proc.).

Środki na wzrost wynagrodzeń nie będą jednak placówkom przekazywane w formie oddzielnej, przeznaczonej na ten cel transzy pieniędzy z NFZ lub od innego płatnika. "Taki sposób przekazywania środków (stosowany w przeszłości) jest w jakimś sensie ubezwłasnowolnieniem zarządzających, nie jest to dobre narzędzie systemowe" - ocenił minister.

Środki na wyższe wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia mają wzrastać wraz z wartością kontraktów dla szpitali.

"Środków w systemie jest coraz więcej i planujemy, żeby te nakłady w kolejnych latach rosły. Zatem będą to po prostu środki, które znajdują się w systemie i trafiają do poszczególnych placówek" - powiedział minister.

Projekt ustawy zakłada, że docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego miałaby zostać osiągnięta dopiero po upływie okresu przejściowego - do końca 2021 r. Minister powiedział, że zdecydowano się na stopniowy wzrost wynagrodzeń, aby "nie spowodować katastrofy finansowej" w placówkach medycznych, które będą wypłacać te środki.

Minister poinformował, że nie należy spodziewać się dużych zmian w projekcie. W wersji przekazanej do konsultacji przewidziano, że minimalne wynagrodzenie brutto lekarzy specjalistów będzie wynosiło niecałe 5 tys. zł, lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji - niecałe 4,6 tys. zł, a lekarza bez specjalizacji - ok. 4,1 tys. zł.

Farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i inni pracownicy medyczni z wyższym wykształceniem (w zależności od tego czy mają specjalizację, czy nie) mają zarabiać minimum 4,1 tys. zł lub 2,8 tys. zł.

Pielęgniarka z tytułem magistra i ze specjalizacją ma zarabiać co najmniej 4,1 tys. zł. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 2,8 tys. zł, a bez specjalizacji - na 2,5 tys. zł.

Fizjoterapeuci i inni pracownicy wykonujący zawody medyczne wymagające średniego wykształcenia będą zarabiać minimum 2,5 tys. zł. Natomiast minimalne wynagrodzenie pozostałych pracowników medycznych ustalono na nieco ponad 2 tys. zł.

Źródło:http://www.pap.pl/aktualnosci/news,861118,radziwill-od-lipca-stopniowy-wzrost-najnizszych-wynagrodzen-pracownikow-medycznych.html

 

2017-03-08 11:48Prezydium Rady Sekretariatu spotkało się z Poselskim Zespołem ds Dialogu i Komunikacji Społecznej

7 marca odbyło się spotkanie Prezydium Rady Sekretariatu Ochrony Zdrowia z Poselskim Zespołem ds. Dialogu i Komunikacji Społecznej. Odbyło się ono z inicjatywy przewodniczącego Zespołu posła Jana Mosińskiego. Związkowcy omawiali bieżące problemy służby zdrowia, projekty ustaw przygotowywane w Ministerstwie Zdrowia że szczególnym uwzględnieniem ustawy podwyżkowej dla WSZYSTKICH pracowników służby zdrowia. Posłowie zapowiedzieli podjęcie działań i inicjatyw w omawianych problemach.

2017-03-08 11:04Solidarność pamięta o Profesorze

Dziś przypada 8 rocznica śmierci prof. Zbigniewa Religii.

Prezydium Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” oddało hołd i złożyło wiązankę na grobie Profesora.

2017-03-07 14:08100 lat Lubelskiego Pogotowia

2 marca Lubelskie Pogotowie Ratunkowe i Ratownictwo Medyczne świętowało swoje stulecie. Uroczyste obchody rozpoczęła Msza święta której przewodniczył abp metropolita lubelski Stanisław Budzik.

W części oficjalnej dostojnemu Jubilatowi życzenia składali mi. in. Wojewoda, Marszałek Sejmiku Lubelskiego, posłowie i eurodeputowani oraz listownie – minister zdrowia.

Nie mogło zabraknąć również życzeń od partnerów w dialogu społecznym – w imieniu pracodawców dalszego rozwoju życzyła Małgorzata Popławska, w imieniu NSZZ „Solidarność” Maria Ochman.

Z wielką radością przyjęliśmy decyzję Prezydenta RP Andrzeja Dudy o odznaczeniu naszego kolegi przewodniczącego Komisji Zakładowej w lubelskim pogotowiu i wiceprzewodniczącego Krajowej Sekcji Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego Mariana Zepchły Srebrnym Krzyżem Zasługi. Marianowi serdecznie gratulujemy życząc dalszych sukcesów w pracy związkowej.

2017-02-23 15:29Premier Beata Szydło: nie ma konfliktu w rządzie w sprawie wynagrodzeń

Premier Beata Szydło zapewnia, że ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia powinna niedługo trafić pod obrady rządu. - Zdajemy sobie sprawę, że problem wysokości wynagrodzeń jest duży. Staramy się, by pieniądze trafiły do systemu i wiemy, że chodzi tutaj nie tylko o lekarzy, ale o wszystkie zawody medyczne – powiedziała Polityce Zdrowotnej.

Potrzeba dyskusji i zrozumienia

Ustawa o sieci, to dopiero początek, to pierwszy element tej reformy, którą wprowadzamy – mówiła nam Beata Szydło. – Przed nami jeszcze ustawa o POZ, ratownictwo medyczne i właśnie system finansowania, i likwidacja NFZ. To będzie wtedy zamknięta całość – dodała. Premier zdaje sobie sprawę z wagi problemu finansowania i deklaruje, że rząd obecnie jest na etapie końcowych dyskusji w sprawie projektu wynagrodzeń. Zapewnia także, że nie ma ani niezgody, ani konfliktu pomiędzy ministerstwami finansów a zdrowia. Raczej określam to jako trwającą dyskusję, która zmierza już ku końcowi. Wierzę, że bardzo szybko będziemy mogli ten projekt przyjąć – zapewniła.

Pieniądze muszą trafić do systemu

Ważne jest to, co robimy obecnie, te środki publiczne, które są niemałe, są w systemie, a na różne sposoby wyciekają i nie trafiają do pacjenta, na świadczenia, na usługi, w tej chwili to porządkujemy. Podkreślę, że chcemy, aby te pieniądze trafiły do pacjentów, a w następnej kolejności, żeby była poważna rozmowa i wprowadzenie w życie tych kolejnych podwyżek dla pracowników służby zdrowia – mówiła Beata Szydło. Premier nadmieniła, że to nie tylko kwestia lekarza, ale także wynagrodzeń pielęgniarek, ratowników medycznych, średniego personelu, rezydentów. Szukamy w tej chwili takich dróg kompromisu, które pozwolą nam, w perspektywie, którą określimy i którą minister zdrowia już niebawem przedstawi, dojść do określonego pułapu finansowania – deklarowała premier. Dodała także, że w ten sposób rząd pokaże, jak w poszczególnych grupach zawodów medycznych będzie następował wzrost wynagrodzeń.

Źródło:http://www.politykazdrowotna.com/