Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", ul. Piekary 35/39, 87-100 Toruń
tel. 56 622 41 52, 56 622 45 75, e-mail: torun@solidarnosc.org.pl

W TORUNIU BĘDZIE WYSTAWA

środa, 5 Sierpień, 2026

Już od 7 sierpnia będzie można oglądać w Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu wystawę blisko 70. zdjęć wykonanych przez Lecha Różańskiego w stanie wojennym w Ośrodku Odosobnienia dla Internowanych w Strzebielinku koło Wejherowa. (https://muzeumpamiecitozsamosc.pl/…/nowa-wystawa…/)

Leszeki jest absolwentem Technikum Mechaniczno-Elektrycznego w Toruniu. We wrześniu 1980 r. został członkiem komitetu założycielskiego NSZZ „Solidarność” w Zakładach Maszyn Biurowych Predom – Metron w Toruniu. Od marca 1981 r. pracował w redakcji Biuletynu Informacyjnego „Wolne Słowo” wydawanego przez Zarząd Regionu Toruńskiego NSZZ „Solidarność”. Pełnił tam obowiązki redaktora technicznego i fotoreportera.
Po wprowadzeniu stanu wojennego został najpierw internowany w Potulicach, a następnie po likwidacji istniejącego tam ośrodka odosobnienia dla internowanych trafił z pozostałymi działaczami z Regionu Toruńskiego i Bydgoskiego „Solidarności” do Strzebielinka. Wyszedł na wolność w październiku 1982 r. Zaangażował się w działalność podziemną „S”. W 1990 r. wyjechał do Kanady, gdzie do dziś mieszka w pobliżu Toronto.
Zdjęcia były wykonane za pomocą prymitywnego aparatu Druh oraz małego enerdowskiego Certo, który ukryty w konserwie mięsnej przemycono do obozu w paczce żywnościowej.
„Aparat został włożony do puszki i obłożony gazikami. Dodatkowo został obciążony ołowiem, żeby waga się zgadzała. Była oryginalna etykieta i ta konserwa nie wzbudziła żadnych podejrzeń” – wspominał Leszek.
Obawiał się, że służba więzienna nakryje go przy robieniu zdjęć. „Wtedy miałem dwadzieścia kilka lat i kierowała mną młodzieńcza fantazja. Poza tym kiedy pomyślałem, co mi grozi, to w najgorszym wypadku mogłem zamienić celę w tym zakładzie karnym na celę w innym zakładzie karnym” – opowiadał.
W kaszubskiej wsi Strzebielinek, gdzie działał oddział zakładu karnego w Wejherowie, utworzono w stanie wojennym jeden z ponad 50. obozów dla zatrzymanych działaczy opozycji, uznanych za niebezpiecznych przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego. Przez rok internowano w nim prawie 500 osób.
Wśród internowanych w Strzebielinku znaczącą społeczność stanowili działacze „Solidarności” z regionu toruńskiego. Od 31 marca 1982 roku, kiedy to do Strzebielinka trafili z Potulic wszyscy internowani tam działacze, aż do 23 grudnia 1982, kiedy zamknięto ośrodek w Strzebielinku przewinęło się przezeń 76 osób z regionu toruńskiego, co stanowiło 15% ogółu tam internowanych. W tym z samego Torunia było 59 osób, z Grudziądza 13, z Chełmna 3 i z Golubia -Dobrzynia jedna. I to oni dominują na zdjęciach Leszka.
Niektóre ze zdjęć wykonanych przez Leszka można już było w Toruniu zobaczyć, bowiem znalazły się na przygotowanej przez Europejskie Centrum Solidarności wystawie, która w czerwcu 2013 roku gościła w Bibliotece Głównej UMK w Toruniu.
Warto dodać, że Leszek ocalił również negatywy większości bezcennych zdjęć, które wykonywał jako fotoreporter „Wolnego Słowa” w „karnawale” „Solidarności”. Zostały one w 2015 roku opublikowane w albumie „Toruńska Solidarność 1980-1981 w fotografii Lecha Różańskiego” z okazji 35. rocznicy powstania „Solidarności”. 10 lat później po dokonaniu korekt i uzupełnień ukazało się drugie wydanie tego wyjątkowego albumu.
Wernisaż wystawy „Przetrwać Strzebielinek. Życie więźniów stanu wojennego w oczach internowanych” odbędzie się Muzeum „PAMIĘĆ I TOŻSAMOŚĆ” im. św. Jana Pawła II w Toruniu w poniedziałek 10 sierpnia o godz. 17.00
Na zdjęciu stoją od lewej: Wiesław Jankowski (Towimor), Robert Ziemkiewicz (NZS UMK), Jerzy Przybylski (Warma Grudziądz), Stanisław Śmigiel (Merinotex), Zdzisław Dumowski („Wolne Słowo”), Józef Domian (Geofizyka), Krzysztof Żabiński (Merinotex) i Ryszard Mueller (Metron). Siedzi Konrad Turzyński (RMP)