– Z naszego, czyli Solidarności punktu widzenia sytuacja wygląda tak, że jako związek zawodowy zaczęliśmy dwa lata temu od obrony praw pracowniczych, ale teraz widzimy, że trzeba walczyć o Polskę – powiedział dziś na antenie Telewizji Republika Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Co musisz wiedzieć?
- Bartłomiej Mickiewicz był gościem w programie „Klub Republiki” na antenie TV Republika.
- W programie poruszono temat praworządności. Rozmawiano także o problemach pracownikó, m.in. o sytuacji w PG Silesia.
Górnicy zostali oszukani
Goście Adriana Klarenbacha analizowali sytuację w PG Silesia, gdzie obecnie trwa pogotowie strajkowe, a pracownicy przedsiębiorstwa otrzymują wypowiedzenia z pracy.
W porozumieniu z 29 grudnia jasno napisano, że wszyscy pracownicy mieli przejść do nowego podmiotu z art. 23(1) Kodeksu pracy. Dlatego ci ludzie wyszli spod ziemi, po tym, jak spędzili tam Wigilię i całe Święta Bożego Narodzenia. Jeśli chodzi o dzierżawę, sprawa jest w toku. Wobec tego pytam: dlaczego w takim razie wręcza się te wypowiedzenia?
– mówił przewodniczący Mickiewicz.
Podkreślił, że zwalnianie osób związanych z Solidarnością w różnych przedsiębiorstwach przypomina czasy PRL-u, kiedy zwolnienia z pracy były jedną z form represji za działalność opozycyjną.
„Prawa trzeba po prostu przestrzegać”
Przewodniczący przypomniał także niedawne zwolnienia grupowe w PKP Cargo.
Uczestniczyłem kiedyś w szkoleniu, które pan Wojewódka (były P.O. prezes PKP Cargo – przyp. BM) prowadził i wówczas twierdził, że wcale nie zwalniał ludzi, tylko uwalniał ich na rynek pracy
– powiedział.
Walczymy o zabezpieczenia dla pracowników PKP Cargo od dwóch lat. Nie wszędzie te zabezpieczenia działają i nie wszędzie są stosowane. Musimy się o to starać, żeby te zabezpieczenia były stosowane do osób, których stosunek pracy był objęty szczególną ochroną
– zaznaczył.
Włączając się w dyskusję dotyczącą praworządności, przewodniczący podkreślił:
Mamy konstytucję i mamy przepisy. Jest wobec tego jedna prosta, bardzo ważna zasada – trzeba ich po prostu przestrzegać, a nie dogadywać się z kimś czy robić jakiś reset. Z naszego, czyli Solidarności punktu widzenia sytuacja wygląda tak, że jako związek zawodowy zaczęliśmy dwa lata temu od obrony praw pracowniczych, ale teraz widzimy, że trzeba walczyć o Polskę.
„To kwestia obrony Polski”
Pod koniec programu przewodniczący Mickiewicz przypomniał, że wobec dramatycznej sytuacji w kraju, Solidarność prowadzi ogólnopolską akcję protestacyjną.
Tutaj naprawdę nie ma z kim rozmawiać, a to, co się dzieje, to są żarty. W związku z tym w grudniu Solidarność rozpoczęła ogólnopolską akcję protestacyjną pod hasłem Idziemy PO Was oszuści. Zachęcam wszystkie środowiska do tego, żebyście wzięli w niej udział
– zaapelował Bartłomiej Mickiewicz.
To jest kwestia obrony Polski
– dodał.