Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność", ul. Piekary 35/39, 87-100 Toruń
tel. 56 622 41 52, 56 622 45 75, e-mail: torun@solidarnosc.org.pl

PO NAJNOWSZYM BADANIU CBOS

wtorek, 6 Październik, 2026

Najnowsze badanie rządowego CBOS-u pokazuje, że negatywne oceny kierunku spraw w Polsce przekroczyły już psychologiczną barierę 50 procent. Jednocześnie cały czas spada odsetek zadowolonych.
W badaniu CBOS sprawdzającym nastroje społeczne w kontekście sytuacji w Polsce potwierdza się trend narastającego niezadowolenia. Już sierpniu – miesiącu wakacyjnym – odsetek obywateli krytycznie patrzących na ogólny kierunek rozwoju sytuacji w kraju wynosił aż 47 procent.
Wrześniowy pomiar przyniósł wynik aż 54 proc. negatywnie oceniających sytuację w kraju. Oznacza to wzrost o 7 punktów procentowych w zaledwie jeden miesiąc. Obywatele coraz wyraźniej odczuwają niepewność jutra, co bezpośrednio przekłada się na postrzeganie ogólnej kondycji państwa.

Ledwo jedna czwarta Polaków zadowolona z sytuacji w kraju

Jednocześnie wyraźnie widoczny odpływ zadowolonych z obecnego kursu spraw. Odsetek respondentów, którzy uważają, że sytuacja w Polsce rozwija się w dobrym kierunku, stopniał do poziomu 26 proc. W sierpniu było to 31 procent. Oznacza to, że negatywne oceny przeważają nad pozytywnymi ponad dwukrotnie. Tak ogromna dysproporcja i szybki zwrot w tak krótkim czasie to czytelny sygnał, że dotychczasowy kredyt zaufania i spokój społeczny ulegają wyczerpaniu.

Szereg rozmaitych przyczyn. Jakie są te dotyczące ekonomii?

Na tak wyraźne pogorszenie ocen wpływa splot czynników między innymi ekonomicznych i społecznych, z którymi mierzą się gospodarstwa domowe. Wśród przyczyn ekonomicznych są: drożyzna, w tym drastyczne ceny energii i ogrzewania oraz ogólne koszty utrzymania w okresie jesienno-zimowym. Do tego dochodzą większe obciążenia finansowe, czyli rosnące podatki i presja fiskalna, która bezpośrednio odbija się na stabilności domowych budżetów i kondycji małych oraz średnich przedsiębiorstw. Na to nakłada się również między innymi brak poczucia stabilności gospodarczej oraz obawy o spowolnienie na rynku pracy.