W środę weszła w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy, a wraz z nią przepisy nadające inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Na konferencji prasowej oprócz ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk (która każe na siebiue mówić – „ministra”) wzięli udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska oraz Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń. Szefowa MRPiPS podkreśliła, że 8 lipca to ważna data – „
państwo staje po stronie pracowników”. –
Państwo staje po stronie ludzi pracy, którzy przez całe lata, całe dekady, ciężko pracowali, ale nie mogli cieszyć się i korzystać z uprawnień, które gwarantuje prawo pracy i Kodeks pracy – powiedziała.
Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła przeprowadzić kontrolę, a w przypadku stwierdzenia naruszeń w pierwszej kolejności wydać polecenie ich usunięcia. Jeżeli pracodawca nie zastosuje się do tego polecenia, inspektor będzie mógł wystąpić do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę cywilnoprawną w umowę o pracę. Od decyzji będzie przysługiwało odwołanie do sądu pracy. –
Inspektor pracy, który podczas kontroli stwierdzi, że praca wykonywana na podstawie umowy o dzieło, umowy zlecenia lub fikcyjnego samozatrudnienia w rzeczywistości ma cechy stosunku pracy, będzie mógł skutecznie reagować. Pracownik nie będzie już skazany wyłącznie na wieloletnią walkę o swoje prawa przed sądem pracy. Państwowa Inspekcja Pracy poprowadzi go za rękę i będzie reprezentować w walce o to, co należy mu się zgodnie z obowiązującym prawem – podkreśliła „ministra”.
Zwróciła uwagę, że nowe uprawnienia dla Państwowej Inspekcji Pracy to początek nowego porządku na rynku pracy. Jak wymieniła, kolejne działania obejmują m.in.
wzmocnienie ochrony przed mobbingiem oraz walkę z bezpłatnymi stażami. –
To największa modernizacja polskiego rynku pracy od dekad.
Szef PIP Janusz Krasoń podkreślił, że inspektorzy pracy ruszają do kontroli wszędzie tam, gdzie umowa cywilnoprawna zastępuje umowę o pracę.
–
Przygotowaliśmy metodykę kontroli. Przygotowaliśmy bardzo starannie liderów, którzy we wszystkich okręgowych inspektoratach pracy, również w powiatach, będą prowadzili ten proces, wspierając wszystkich innych, którzy tego zadania się podejmą – podkreślił Krasoń.
Zapowiedział, że
kontrole planowe będą prowadzone najwcześniej od przyszłego roku,
w najbliższych miesiącach inspekcja skupi się na skargach.
–
Nie zamierzamy organizować nagonki na jakąkolwiek branżę, ale żadnej branży nie wykluczamy. Będziemy kontrolować i reagować wszędzie tam, gdzie łamane są przepisy Kodeksu pracy, które charakteryzują stosunek pracy – powiedział szef PIP.
Jak poinformował prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska, ZUS, PIP oraz Krajowa Administracja Skarbowa podpisały porozumienie, w związku z którym będą wymieniać się danymi.
–
Stworzyliśmy bardzo precyzyjny system, który jest całkowicie bezpieczny, z poszanowaniem ochrony danych osobowych, ograniczonym dostępem do informacji, potwierdzeniem i weryfikacją osób, które będą go użytkować – przekazał Laska.
(PAP)