Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Koncert w Toruniu

Koncert w Toruniu
Kujawsko-pomorskie obchody 35. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych uświetni konkurs i koncert pieśni niepokornej "Sierpień 80". Koncert konkursowy odbędzie się w sobotę 29 sierpnia o godzinie 17. Koncert galowy następnego dnia w niedzielę 30 sierpnia o godzinie 17 w amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu.
 
 Podczas koncertu galowego własne aranżacje utworów nawiązujących do czasów przełomu sierpniowego wykonają Natalia Niemen z zespołem, Stanisław Klawe, Andrzej Lampert i zespół Bikini. Imprezę poprowadzi dziennikarka Paulina Chylewska. Wraz z zaproszonymi gwiazdami wystąpią młodzi wokaliści, wyłonieni podczas zmagań konkursowych.
 
 
reh.hd

    Kordelas Leśnika Polskiego

    Kordelas Leśnika Polskiego
    Z inicjatywy Międzyregionalnej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność” w sobotę 22 sierpnia  w Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej Przyczyny Naszej Radości na Górze Iglicznej k/Międzygórza odbyły się uroczysta msza św. z okazji 35. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność” oraz spotkanie integracyjne. 
     
    Celebrujący mszę św. księża wielokrotnie mówili o ogromnej roli jaką w spełniła i nadal pełni Solidarność. Po mszy św. ponad 500 zgromadzonych gości wysłuchało występu sygnalistów z Nadleśnictwa Międzylesie. Kolejnym punktem uroczystości był występ zespołu muzycznego. Dyrektor Lasów Państwowych Grzegorz Pietruńko wręczył zasłużonym leśnikom, w tym przewodniczącemu Sekcji Adamowi Krakiewiczowi odznaczenie Kordelasa Leśnika Polskiego.
     
    Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej jest miejscem historycznym pielgrzymowania członków Solidarności od lat 80-tych.
     
     
    red.hd

      "Wolność to nie zniewalanie". Przewodniczący "S" w Opolu.

      "Wolność to nie zniewalanie". Przewodniczący "S" w Opolu.
      -  Chciałbym podziękować tym, którzy 35 lat temu, nie bacząc na represje,  powiedzieli dosyć władzy komunistycznej - mówił Piotr Duda, szef Związku w Opolu. - I poderwali się do walki, abyśmy mogli dziś żyć w wolnym kraju, ale niestety nie wolnym od różnego rodzaju patologii. 
       

       Przewodniczący KK wziął w uroczystej mszy św. z okazji 35-lecia powstanie NSZZ "Solidarność" w Opolu , wcześniej złożył kwiaty pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki pod opolską katedrą.

      - Żyjemy w wolnym kraju. Ale wolność nie oznacza zniewalania drugich przez nieludzką pracę, umowy śmieciowe czy coraz więcej biednych pracujących - mówił przewodniczący KK na Placu Wolności - Poprzez te wszystkie chore rozwiązania dzisiaj pracownikom odbiera się godność.Trzeba to wreszcie zmienić -  wyjaśniał szef Związku i ostrzegł, że jeżeli pracownicy nie będą mieli odprowadzanych składek emerytalnych, to powstanie dziura w systemie emerytalnym oraz w FUS i tego nie da się uzupełnić podnosząc wiek emerytalny. Ostatnie osiem lat rządzenia Platformy Obywatelskiej to jest demolowanie systemu. Politycy PO chcą tylko i wyłącznie oddziaływać poprzez podnoszenie wieku emerytalnego. "Solidarność' nie zgadza się na takie rozwiązanie.
       
      Piotr Duda pytany o październikowe referendum tłumaczył, że pytanie o obniżenie wieku emerytalnego jest przepisane z umowy programowej podpisanej przez Komisję Krajową NSZZ "Solidarność" z kandydatem na prezydenta Andrzejem Dudą. Referendum ma odpowiedzieć na pytanie czy projekty ustawy dotyczące obniżenia wieku emerytalnego i połączenia z okresem składkowym są kierunkiem, w którym chce podążać społeczeństwo.
       
      Idee z lat 80 są aktualne także dziś, zaznaczył lider "Solidarności". - Musimy dążyć do nadania związkom zawodowym roli podobnej jak w Niemczech czy Skandynawii, ponieważ tam pracownik ma świadomość, że zapisanie się do związku można porównać do podpisania umowy o ubezpieczeniu - tłumaczył Piotr Duda - Na wszelki wypadek przystępuję i płacę składki, a w razie czego mam pewność, że związek zawodowy mi pomoże.
       
      hd
       
       
       

        Decyzja prezydenta wyrazem szacunku dla obywateli. Oświadczenie Piotra Dudy

        • Kategoria: Kraj
        Decyzja prezydenta wyrazem szacunku dla obywateli. Oświadczenie Piotra Dudy
        Oświadczenie Piotra Dudy, szefa "Solidarności" w sprawie przeprowadzenie dodatkowego referendum
         
        Decyzja Prezydenta RP jest wyrazem szacunku dla 6 milionów obywateli, którzy podpisali się pod wnioskami referendalnymi. To również decyzja wychodząca naprzeciw woli ponad 20 milionów obywateli, którzy chcą wypowiedzieć się w sprawie emerytur, Lasów Państwowych i obowiązku szkolnego sześciolatków. 
         
        Nie jest to spełnienie oczekiwań jakiejkolwiek partii politycznej. Przypominam, że z takim postulatem zwrócili się do prezydenta przedstawiciele komitetów obywatelskich, które te wnioski referendalne zorganizowali i złożyli! Pomysł zorganizowania referendum razem z wyborami jest moim pomysłem, a nie prezydenta, ani jakiejkolwiek partii politycznej i pomysł ten został zaakceptowany przez przedstawicieli pozostałych komitetów obywatelskich.
         
        To nie kto inny jak koalicja PO-PSL do spółki z Ruchem Palikota w sejmowych głosowaniach odrzuciła wnioski obywateli. To nie tylko niewybaczalny błąd, ale też wyraz arogancji i buty, potwierdzający przekonanie, że obywatele nie dorośli do wypowiadania się najważniejszych sprawach. Nie dorośli do wychowywania swoich dzieci, decydowania o swoich emeryturach, czy o zasobach będących własnością całego społeczeństwa. Czy jest zatem tak, że władza wie lepiej, a motłoch ma jej słuchać?
         
        Dlatego przeprowadzenie dodatkowego referendum będzie okazją aby to naprawić i bez względu na takie, czy inne decyzje – i tak się odbędzie. Tak jak zapowiadaliśmy w 2012 roku – to tylko kwestia czasu.
         
        Piotr Duda
         

          X Rowerowy Rajd Solidarności Sandomierz 2015

          X Rowerowy Rajd Solidarności Sandomierz 2015
          Jubileuszowy X Rajd Rowerowy Solidarności Sandomierz 2015 wyruszył z Rynku Starego Miasta w trasę w piątek 21 sierpnia o godzinie 8 rano. 
           
          Organizatorzy rajdu wybrali w tym roku wyjątkową trasę do najpiękniejszych miejsc w regionie. Wyruszają z sandomierskiego rynku przez Radomyśla nad Sanem w Lasy Janowskie do Łążka Garncarskiego. W sobotę 22 sierpnia rajdowcy pojadą na Porytowe Wzgórza – miejsca największej bitwy partyzanckiej w czerwcu 1944 r. i w najpiękniejsze miejsca Lasów Janowskich.
           
          W sobotę związkowcy uczestniczący w Rajdzie spotykają się ze związkowcami z Janowa Lubelskiego i powiatu janowskiego, a spotkanie organizuje Bogdan Pituch – przewodniczący MOZ NSZZ „S” Komas Janów Lubelski. Jubileuszowy X Rajd Rowerowy Solidarności Sandomierz 2015 zakończy się w niedzielę 23 sierpnia. 
           
           
          red.hd

            Krwawy protest

            Krwawy protest
             
            Strajk zapowiadany w Londynie na 20 sierpnia jako wielka manifestacja przeciwko dyskryminacji i obarczaniu naszych rodaków winą za kryzys, okazał się protestem garstki Polaków.  Pod budynkiem brytyjskiego parlamentu masowo zjawiły się natomiast światowe media.
             
            Większość Polonii uznała, że alternatywna forma protestu czyli akcja społeczna polegająca na oddawania krwi - jest lepszą formą protestu. W punktach poboru krwi ustawiały się kolejki. Ze względu na krótki okres rejestracji i brak mieksca w szpitalach, nie wszystkim chętnym sie udało przystąpić do tego pozytywnego przedsięwzięcia. W sieci akcja opatrzona jest hashtagiem #Polishblood.
             
            Zapowiadany strajk wywołał ogromne zainteresowanie mediów. Panowała konsternacja, ponieważ dziennikarze spodziewali się tłumu protestujących. 
             
            hd
             
             

              33. rocznica Zbrodni Lubińskiej

              33. rocznica Zbrodni Lubińskiej
              Mijają 33 lata od pokojowej manifestacji 31 sierpnia 1982 r. w Lubinie, podczas której ZOMO zastrzeliło trzy osoby oraz raniło kilkunastu demonstrantów. "Solidarność" zaprasza na uroczystości upamiętniające.
               
              ZR Zagłębie Miedziowe zaprasza w niedzielę 30 sierpnia na uroczystości rocznicowe, które rozpoczną się uroczystą mszą św. o godz.13.00. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubinie. Po mszy św. uczestnicy przejdą przed Pomnik Pamięci Ofiar Lubina ’82, gdzie Bogdan Orłowski, szef ZR wygłosi przmówienie, potem zostana złożone wieńce. O godz.17.00 w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego odbędzie się koncert patriotyczny.
               
               
              red.hd

                Spór zbiorowy w Castoramie. "Ludzie są sfrustrowani"

                fot. Wikipedia
                Podwyższenie wynagrodzenia o minimum 4,5% to postulat pracowników Castorama Polska, w imieniu których Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” rozpoczęła 29 lipca 2015 roku procedurę wejścia w spór zbiorowy z pracodawcą.
                 
                 Jeszcze niedawno pisaliśmy o sukcesach założono rok temu związku zawodowego w Castoramie. Tuż po zarejestrowaniu pomiędzy Komisją Zakładową NSZZ „Solidarność” przy Castorama Polska a pracodawcą udało się podpisać „Porozumienia o współpracy”.  W porozumieniu strony uzgodniły m.in. organizowanie tzw. godzin otwartych, podczas których związkowcy z "Solidarności" mogą spotykać się z pracownikami Castoramy na terenie zakładu pracy. W dokumencie znalazły się też ustalenia dotyczące możliwości wywieszania w sklepach związkowych tablic informacyjnych. 
                 
                Jedną z poruszonych kwestii miało być również podjęcie rozmów o podwyżkach dla pracowników.  
                 
                Jak tłumaczy Wojciech Kasprzyk, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”, nie doszło jednak do porozumienia.  
                 
                – W grudniu 2014 roku pracodawca obiecał usiąść do negocjacji płacowych. W styczniu 2015 r. ponownie wezwaliśmy pracodawcę. Podczas serii rozmów przedstawiał nam swoje możliwości, za każdym razem podkreślając, że proponowany przez niego wzrost wynagrodzeń z 2% do 3,2% podwyżki uznaniowej jest maksymalny. Nie zgadzamy się z tym – tłumaczy przewodniczący. - My obstajemy przy minimum 4,5%, z czego 3% podwyżki miałoby dotyczyć każdego pracownika, a 1,5% miało być przyznawane uznaniowo dla najbardziej zaangażowanych pracowników – dodaje.
                 
                Jak mówi przewodniczący zespołu negocjacyjnego Bogusław Wojtas, z dokumentów firmy wynika, że pracodawcę stać na podwyższenie wynagrodzeń, a jego tłumaczenia o braku środków są bezpodstawne. - Argumentując brak środków na wzrost wynagrodzeń pracodawca każdorazowo podkreśla że pracownicy otrzymują tzw. premię turbo (premia dla pracowników od zysku firmy- przyp. red.). Na prośbę zespołu negocjacyjnego zarząd Castorama Polska miał zweryfikować swoje możliwości i to uczynił , ale zweryfikował je, nie do swoich zysków a założonego przez siebie budżetu na wzrost wynagrodzeń ! – wyjaśnia Wojtas. 
                 
                 - Jeśli rozmowy nie przyniosą oczekiwanego przez nas skutku to nie wykluczamy podjęcia akcji strajkowej. Frustracja ludzi jest bardzo duża i w związku z tym coraz więcej doświadczonych pracowników ucieka z firmy. Ponadto pracodawca w ostatnich komunikatach próbuje naszą organizację obarczyć winą za wszystko co złe, tworząc wokół siebie dobry PR. Dlatego w najbliższym czasie chcemy zawiadomić o zaistniałej sytuacji zarząd grupy Kingfisher – wyjaśnia przewodniczący. 
                 
                Obecnie na 72 sklepy sieci Castorama, 25 placówek jest uzwiązkowionych. Ponad 200 osób należy już do „Solidarności”.
                 
                Castorama jako sieć sklepów z artykułami do majsterkowania, budowy i remontu działa na terenie Polski, Francji i Rosji. Należy do grupy Kingfisher. Castorama Polska zatrudnia ponad 10 tysięcy pracowników, a na terenie całego kraju działają 72 sklepy (69 – Castorama, 2 - Brico Depot).
                 
                aja
                 

                  A jeśli w sieci trakcyjnej zabraknie prądu?

                  A jeśli w sieci trakcyjnej zabraknie prądu?
                  Zdaniem związkowców prywatyzację PKP Energetyka może powstrzymać jedynie unijna komisarz ds. transportu. Jeśli tak się nie stanie, monopolistą w dostarczaniu energii do kolejowej sieci trakcyjnej zostanie fundusz kapitałowy z Luksemburga.
                   
                  Przyspieszenie, z jakim finalizowana jest prywatyzacja spólki PKP Energetyka, będącej jedynym dostawcą energii elektrycznej dla sektora kolejowego i właścicielem sieci przesyłowej, jest wręcz nieprawdopodobne. 6 lipca wyłączność na prowadzenie negocjacji w sprawie kupna firmy otrzymał private equity CVC Capital Partners z siedzibą w Luksemburgu. Przedwstępna umowa sprzedaży została podpisana już 22 lipca.
                   
                  Kolejarskie związki zawodowe alarmują, że przejęcie PKP Energetyka przez fundusz kapitałowy może mieć poważne konsekwencje. Ewentualne wstrzymanie dostaw prądu przez nowego właściciela grozi paraliżem całej branży. - Nowy właściciel będzie miał monopol na dostarczanie prądu do sieci trakcyjnej, z której korzystają wszystkie spółki kolejowe, będzie miał wpływ na ruch pociągów w całym kraju - mówi Henryk Grymel, szef kolejarskiej "Solidarności".
                   
                  Prywatyzacja PKP Energetyka od początku budziła wątpliwości strony związkowej, ale wcześniej zainteresowane jej kupnem były polskie koncerny energetyczne, m.in. Tauron i Enea. - Sprzedaż firmy spółce działającej w branży energetycznej jeszcze mogła mieć sens, wybór funduszu kapitałowego jest najgorszym z możliwych rozwiązań - dodaje Grymel. Zaznacza, że istotą działalności funduszu nie jest zajmowanie się rozwojem firm, a gromadzenie kapitału. - Nie wiadomo, jakie inwestor ma zamiary, co zrobi w przyszłości, komu spółkę odsprzeda - podkreśla przewodniczący kolejarskiej Solidarności.
                   
                  10 sierpnia trzy największe kolejarskie centrale związkowe: NSZZ "Solidarność", Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP oraz Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych zwróciły się do unijnej komisarz ds. transportu Violety Bulc o wstrzymanie sprzedaży spółki funduszowi kapitałowemu. - Przeciw tej sprzedaży wypowiada się szereg ekspertów od spraw kolejnictwa, gospodarki, biznesu i energetyki. To nie jest tylko głos związków zawodowych, lecz również innych autorytetów, profesorów, międzynarodowych konsultantów, doświadczonych parlamentarzystów, byłych ministrów - napisali związkowcy do unijnej komisarz. Przedstawiciele kolejarskich związków poprosili Violetę Bulc o sprawdzenie, czy podczas prowadzonej w ten sposób prywatyzacji nie doszło do naruszenia unijnego prawa. Zaznaczyli też, że prywatyzacja PKP Energetyka może źle wypłynąć na prowadzoną przez Komisję Europejską politykę dotyczącą rynku kolejowego.
                   
                  red.hd

                    Co 9 pracujący obawia się zmian na gorsze

                    • Kategoria: Kraj
                    Co 9 pracujący obawia się zmian na gorsze
                    Prognozy dotyczące sytuacji w zakładach pracy w porównaniu z czerwcem pogorszyły się w lipcu – tak wynika z najnowszego raportu CBOS.
                     
                    Obecnie co dziewiąty pracujący – 11 proc., wzrost o 2 punkty procentowe – sądzi, że w najbliższym roku sytuacja w jego miejscu zatrudnienia się pogorszy, co piąty – 20 proc. uważa, że się poprawi, a prawie trzy piąte pracujących – 58 proc. jest zdania, że w tym zakresie nic się nie zmieni.
                     
                    Mało optymistyczna jest również ocena sytuacji na lokalnych rynkach pracy. Ponad dwie piąte ankietowanych – 44 proc. uważa, że w ich miejscowości lub okolicy można znaleźć zatrudnienie, w tym jednak 40 proc. ocenia, że trudno jest o pracę odpowiednią. Niemal dwie piąte ogółu badanych – 39 proc., wzrost o 2 punkty procentowe – twierdzi, że trudno jest o jakiekolwiek zatrudnienie, a co siódmy respondent – 14 proc. uważa, że nie można znaleźć żadnej pracy.
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.