Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut

Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut
W imieniu załogi Fabryki Wódek „Polmos Łańcut” S.A. zwracamy się o pomoc dla ratowania miejsc pracy i fabryki.
 
Francuscy zarządcy właściciela Fabryki w pogoni za dodatkowym zyskiem rozważają przeniesienie produkcji do innych zakładów a skutkiem tego będzie zlikwidowanie 159 miejsc pracy w Łańcucie i  zamknięcie zakładu który od ponad 250 lat produkuje wyroby alkoholowe. Żeby była jasność nasza firma jest w dobrej kondycji finansowej a obecnie pracujemy w systemie trójzmianowym.
 
Decyzja w naszej sprawie zapadnie w Francji na początku 2016.
 
Dlatego prosimy byście Państwo wzięli udział w naszej akcji „Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut", która polega na wysłaniu e-mail  do wszystkich osób (adresy poniżej) od których zależy nasz los, wyraźnego sprzeciwu przeciw szkodliwej nie tylko dla nas  decyzji.
 
Prosimy w temacie wiadomości wpisujcie "Wspieramy Fabrykę Wódek Polmos Łańcut", a w treści jako załacznik możecie wykorzystać zamieszczony poniżej do pobrania projekt graficzny lub wyraźcie swój sprzeciw w dowolny sposób.
 
Z góry bardzo dziękujemy za okazane wsparcie – my jako garstka ludzi  dla francuskich zarządców jak widać nic nie znaczymy ale  my wszyscy razem stanowimy siłę którą już nie należy lekceważyć.
 
Adresy e-mail:
jean-noel.reynaud@mbws.com – Dyrektor Generalny MBWS
benoit.herault@mbws.com - Przewodniczący Rady Dyrektorów
dariusz.jamiola@mbws.com - Dyrektor zarządzający w Polsce
 
Poporoście o wsparcie swoich znajomych, im nas będzie więcej tym nasze szanse na uratowanie zakładu się zwiększają.
 
Załoga Polmos-Łańcut S.A.

    Spotkanie opłatkowe w siedzibie KK

    • Kategoria: Kraj
    Spotkanie opłatkowe w siedzibie KK

    W siedzibie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” odbyło się świąteczne spotkanie opłatkowe członków Komisji Krajowej, pracowników KK oraz  Regionu Gdańskiego „S”. Posługę duszpasterską sprawował abp Sławoj Leszek Głódź.

    Tradycyjne spotkanie opłatkowe rozpoczęło się od pastorałki, która wspominała tych, których w tym zabrakło na wspólnym spotkaniu. Ewangelie świętą odczytał Bogdan Biś, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. 

    – Przy wigilijnym stole zasądziemy w tym roku z nadzieją, że jutro będzie lepsze, że będziemy rozmawiać w duchu dialogu. Pamiętajmy przy tej okazji o zdarzeniach z Grudnia 70, o tych, którzy zostali bestialsko zamordowani, o ich rodzinach, które zmuszone są same zasiąść przy świątecznym stole. Chciałbym wam życzyć, abyśmy potrafili się dzielić życzliwością i radością. Wszystkiego dobrego Nam wszystkim oraz naszej Ojczyźnie – mówił Krzysztof Dośla, przewodniczący ZR Gdańskiego.

    Następnie głos zabrał przewodniczący KK NSZZ „Solidarność”, Piotr Duda.

    - Nastał dla nas czas nadziei, ale trzeba tą nadzieje przekładać w czyny, co jest dla nas ludzi „S” wielkim wyzwaniem. Mamy nowego prezydenta , który jest czuły na sprawy społeczne oraz nowy rząd. Ale przytaczając słowa papieża Franciszka pamiętajmy, że władza się zmienia, a „S” ma stać murem za ludźmi pracy patrząc władzy na ręce. Wszystkim może się wydawać, że 2016 będzie dla nas Związkowców rokiem łatwiejszym, ale to nieprawda. My jesteśmy na froncie i musimy pilnować spraw pracowniczych. Dziś przy okazji tego spotkania, dziękuje wszystkim za pracę na rzecz „Solidarności”, za pracę na rzecz ludzi pracy. Życzę Wam spokojnych świąt i przede wszystkim zdrowia. Abyśmy spotkali się w tym samym gronie za rok - mówił przewodniczący.

    Po życzeniach, Piotr Duda podziękował Metropolicie Gdańskiemu za to, że zawsze znajduje czas dla „Solidarności” i „otula nas swoją opieką”.  

    Abp Sławoj Leszek Głódź zwracają się do zebranych podkreślił wartość etosu Solidarności, która niesie w sobie wartości nieprzemijające takie, jak umiłowanie wolności, szacunek dla ludzkiej pracy, wzajemne braterstwo. Są to wartości, o które trzeba walczyć każdego dnia. – Nie ma państwa prawa, jeśli nie ma w nim takich wartości takich jak miłosierdzie, poszanowanie godności i pracy ludzkiej. Przykładowo państwem prawa nazywały się nazistowskie Niemcy, które wywoziły ludzi wagonami do obozów koncentracyjnych. „Solidarność” musi stać na straży tych wartości. Pamiętajmy, że jest to Związek autonomiczny, niezależny, samorządny. „Solidarność” ma swojego patrona, etos, swoje logo, życzę Wam, aby było one ciągle czynne, rozwojowe i trwało w jedności. Życzę Wam wszystkim abyście trwali w tej jedności – mówił Metropolita Gdański.

    Nastepnie abp Sławoj Leszek Głódź odmówił modlitwę i pobłogosławił opłatki, którymi podzielili się związkowcy.

    ap

      Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Podpisz list.

      Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Podpisz list.
      10 grudnia odbył się organizowany przez Amnesty International maraton pisania listów. Impreza odbywa się co roku, w Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. 
       
      "Wysyłamy apele do władz oraz listy solidarności do osób, których prawa są łamane. Im więcej listów napiszemy, tym większa szansa, że uda nam się poprawić los danego bohatera lub bohaterki. W Polsce piszemy w setkach miejsc w całym kraju - w szkołach, klubach, kawiarniach, instytucjach kultury. Każdy może zorganizować Maraton! Rezultaty Maratonu są widoczne od razu. Już w jego trakcie otrzymujemy wiele dobrych wiadomości - ludzie są uwalniani z więzień, władze reagują na nasze apele, złe prawo jest zmieniane. Listy są ogromnym wsparciem dla bohaterów i ich bliskich - dają im siłę i nadzieję w walce o swoje prawa" - czytamy na stronie AI.
       
      Costas, Grecja - w sierpniu 2014 roku Costas i jego partner, który jest uchodźcą, zostali poważnie pobici w wyniku homofobicznego i rasistowskiego ataku w centrum Aten. Sprawcy nie zostali zidentyfikowani, a tym bardziej ukarani. W całej Grecji policja i rząd nie radzą sobie z rosnącą falą przestępstw z nienawiści. Co więcej, pary tej samej płci są traktowane jak obywatele drugiej kategorii.
       
      Albert Woodfox, Stany Zjednoczone - przebywa w więzieniu od 43 lat, z czego 40 lat spędził w izolatce za morderstwo, którego jak twierdzi nie popełnił. Lata odosobnienia w znacznym stopniu odcisnęły piętno na jego zdrowiu. Nie przedstawiono żadnych dowodów rzeczowych, które łączyłyby Woodfoxa z przestępstwem, a wyrok w jego sprawie był trzykrotnie anulowany. Jednak władze Luizjany wciąż blokują jego uwolnienie.
       
      Yecenia Armenta, Meksyk - w lipcu 2012 roku Yecenia Armenta została aresztowana przez policję i zmuszona brutalnymi torturami do przyznania się do zamordowania swojego męża. Oprawcy bili ją godzinami, gwałcili i grozili zabiciem jej dzieci, dopóki się nie poddała. Choć niezależne opinie medyczne potwierdziły fakt stosowania tortur, „przyznanie się” Yecenii zostało wykorzystane do oskarżenia jej, pomimo braku jakichkolwiek dowodów.
       
      Teodora Del Carmen Vasquez, Salwador - w 2007 roku Teodora urodziła martwe dziecko. Gdy była w pracy, poczuła nagły atak bólu. Została aresztowana przez policję, która znalazła ją nieprzytomną lężącą w kałuży krwi. Później została skazana na 30 lat więzienia za ‘zabójstwo’, domniemaną aborcję. Nie wzięto pod uwagę komplikacji podczas ciąży.
       
      Dziewczynki zmuszane do małżeństwa, Burkina Faso - Maria miała jedynie 13 lat, kiedy ojciec zmusił ją do poślubienia 70-letniego mężczyzny, który miał już 5 innych żon. Gdy nie chciała się zgodzić, zagroził, że ją zabije. W całym Burkina Faso tysiące dziewcząt i kobiet, takich jak Maria, są zmuszane do małżeństwa w bardzo młodym wieku.
       
      Muhammad Bekzhanow, Uzbekistan - w 1999 roku siły bezpieczeństwa Uzbekistanu torturowały dziennikarza Muhammada Bekzhanowa, redaktora naczelnego zakazanej gazety opozycyjnej. Był bity gumowymi pałkami policyjnymi, duszony i rażony prądem aż do momentu, w którym w końcu przyznał się do popełnienia przestępstw „przeciwko państwu”. Na podstawie tych zeznań sędzia skazał go na więzienie, gdzie Muhammad pozostaje do dnia dzisiejszego.
       
      Rania Albassi z rodziną, Syria - w 2013 roku funkcjonariusze państwa wkroczyli do domu Rani Alabassi, matki sześciorga dzieci i uznanej dentystki. Aresztowali ją wraz z rodziną bez słowa wyjaśnienia, a od tamtego czasu słuch o nich zaginął.
       
      Saman Naseem, Iran - był torturowany, bo chciano wymusić na nim przyznanie się do zabicia żołnierza. Miał wtedy tylko 17 lat. Na mocy tego „przyznania się do winy” i mimo tego, iż Iran podpisując Konwencję o Prawach Dziecka uznał międzynarodowy zakaz egzekucji dzieci, Saman został skazany na karę śmierci. Dzięki ogromnym wysiłkom sprawa Samana zostanie ponownie rozpatrzona przez sąd, a naciski z całego świata mogą zapobiec ponownemu wyrokowi śmierci.
       
      Zunar, Malezja - polityczny karykaturzysta Zunar jest zagrożony wyrokiem długoletniego więzienia za zamieszczenie tweetów potępiających uwięzienie lidera opozycji w Malezji. Rząd dokłada ogromnych starań, aby uciszyć sprzeciwy i dyskusje oraz uwięzić swoich krytyków.
       
      Waleed Abu Al-Khair, Arabia Saudyjska - adwokat i obrońca praw człowieka Waleed Abu al-Khair został skazany na 15 lat więzienia na mocy surowego saudyjskiego prawa stosowanego wobec osób oskarżonych o terroryzm. Waleed bronił wielu pokojowych aktywistów, m.in. aresztowanego blogera Raifa Badawiego. Sprzeciwiał się powszechnemu łamaniu praw człowieka w Arabii Saudyjskiej. Waleed jest więźniem sumienia, nie terrorystą.
       
      Więcej szczegółów TUTAJ
       
      red.hd

        Prawdziwe poświęcenie

        Prawdziwe poświęcenie
        16 grudnia z inicjatywy Śląskiej Izby Lekarskiej pod kopalnią Wujek w Katowicach odsłonięta zostanie tablica upamiętniająca bohaterską postawę lekarzy i pielęgniarek oraz wszystkich, którzy ratowali górników rannych podczas pacyfikacji tej kopalni.
         
        Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach, dr n. med. Jacek Kozakiewicz podkreśla, że lekarze i pielęgniarki, którzy zaangażowali się w ratowanie rannych górników, musieli bardzo szybko podejmować decyzje. - To nie były decyzje, które można było przekalkulować. Oni wiele rzeczy musieli rozstrzygać we własnych sumieniach, nie wiedząc, co się stanie z nimi i z ich rodzinami. Ta tablica jest także przypomnieniem, że w trudnej historii Polski środowisko lekarskie nie raz wykazało się odwagą, postawą solidarną i zgodną z przysięgą Hipokratesa - mówi dr Kozakiewicz.
         
        Na tablicy będzie widniał napis „Lekarzom, pielęgniarkom oraz wszystkim, którzy ofiarnie nieśli pomoc bohaterskim górnikom rannym 16 grudnia 1981 roku podczas przeprowadzonego w czwartym dniu stanu wojennego zbrodniczego ataku ZOMO na kopalnię Wujek z wdzięcznością za ich odwagę i poświęcenie”. Dr Kozakiewicz zwraca uwagę, że pod słowem „wszystkim” Śląska Izba Lekarska rozumie społeczeństwo polskie tamtego okresu. - W przeciwieństwie do współczesności, chyba było to społeczeństwo bardziej zdolne do ogromnych poświęceń w trudnych warunkach - dodaje.
         
        Pacyfikacja kopalni Wujek była największą tragedią stanu wojennego. Od kul zomowców na miejscu zginęło 6 górników, trzech kolejnych zmarło w szpitalach. Brutalna interwencja milicji i plutonu specjalnego ZOMO zakończyła się też ranieniem kilkudziesięciu osób.
         

          Pikieta w Stadler Polska

          Pikieta w Stadler Polska
          Komisja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność w Zakładzie Linii Kolejowych w Siedlcach i Stadler Siedlce podjęła decyzję o przeprowadzeniu w dniu 10.12.2015 roku pikiety pod siedzibą firmy Stadler Polska. Pikieta organizowana jest wspólnie z Regionem Mazowsze i struktur powiatowych OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Pikieta jet wyrazem sprzeciwu wobec ostatnich działań Prezesa Zarządu Stadler Polska i dotychczasowemu modelowi zatrudnienia obowiązującego w Stadler Polska.
           
          Zarzut pierwszy dotyczy spotkania w dniu 3 grudnia br. Prezesa z grupą pracowników, którzy równo dwa miesiące wcześniej złożyli wniosek o utworzeniu Rady Pracowników. Podczas tego spotkania tylko z wyodrębnioną z ogółu pracowników grupą autorów wniosku Prezes Stadler Polska apelował jak sam mówi o zmianę swej decyzji i przekazanie swego poparcia dla funkcjonującej w Stadler wbrew prawu reprezentacji pracowników. Reprezentacja pracowników mimo powstania związku jest oczkiem w głowie władz Stadler Polska i cieszy się ich poparciem. Apel swój Prezes przekazywał w taki sposób, że spora część pracowników poinformowała nas, że w swoich wypowiedziach w sposób wyraźny dla nich łączył ich ewentualną przyszłość w Stadler Polska od złożenia przez nich rezygnacji. Działanie takie podejmowane przez Prezesa uznaliśmy za niedopuszczalne i w chwili obecnej formułujemy wniosek do prokuratury z zarzutami zawartymi w Art. 19 ustawy o sposobie wyborów Rady Pracowników, które mówią o konsekwencjach za ich łamanie.
           
          Drugim zarzutem jest dotychczasowa polityka zatrudniania pracowników, oparta w większości na zatrudnianiu na umowy na czas określony oraz korzystaniu z pracowników zatrudnianych przez agencje pracy tymczasowej. Na dzień 30 czerwca na ogólną liczbę 835 osób, zatrudnionych na czas nieokreślony było 387 osób, 236 na umowy cywilno prawne przez agencje pracy tymczasowej a 212 osób na czas określony. Na terenie Siedlec i szerzej powiatu siedleckiego nie znamy firmy tej wielkości korzystającej w takim stopniu z patologicznych sposobów wykorzystywania pracowników, bezkarnych w Polsce od lat.
           

            Strajk w PKP Cargo od 18 grudnia

            Strajk w PKP Cargo od 18 grudnia
            18 grudnia rozpocznie się strajk generalny pracowników PKP Cargo. Protest będzie miał charakter kroczący. 
             
            Krajowy Komitet Protestacyjno Strajkowy podjął taką decyzję „wobec braku jakichkolwiek działań Zarządu PKP CARGO S.A. zmierzających do przywrócenia zerwanego jednostronnie dialogu społecznego i zawarcia porozumienia ze związkami zawodowymi działającymi w PKP CARGO S.A. oraz brakiem realizacji postulatów płacowych będących przedmiotem sporu zbiorowego”. Jednocześnie wszystkie zakładowe komitety protestacyjno -strajkowe zostały zobowiązane do kontynuacji działań zmierzających do przeprowadzenia bezterminowego strajku.
             
            Pierwotnie akcja protestacyjna miała rozpocząć się 9 listopada, jednak w odpowiedzi na apel posłów Prawa i Sprawiedliwości związkowcy zadecydowali o zawieszeniu strajku do 9 grudnia. Pisaliśmy o tym TUTAJ.  
             
            W sierpniu, po fiasku mediacji z pracodawcą we wszystkich zakładach PKP Cargo przeprowadzono referendum strajkowe. 96 proc. głosujących opowiedziało się za rozpoczęciem strajku. We wrześniu w spółce ogłoszono gotowość strajkową. Związkowcy domagają się podwyżki o 250 zł netto. Swoje żądanie uzasadniają bardzo dużym obciążeniem pracą załogi spółki. Podkreślają, że w związku z realizowanym w spółce programem dobrowolnych odejść pracownikom, którzy zostali w firmie, znacząco poszerzono zakres obowiązków służbowych.
             
            hd

              Oddział Wejherowo: Gniewino, uroczystości 13 grudnia

              Oddział Wejherowo: Gniewino, uroczystości 13 grudnia
              13 grudnia w Gniewinie o godz. 11.30 odprawiona zostanie uroczysta msza św. w kościele parafialnym św. Józefa Rzemieślnika za Ojczyznę i w intencji internowanych działaczy „Solidarności” w stanie wojennym w Obozie Internowania w Strzebielinku przez ówczesne władze komunistyczne rozpoczyna obchody 34 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.
               
              Po mszy dalsza część oficjalna w GOSTiR  w Gniewinie, w sali kinowej; krótkie wystąpienie władz powiatu, gminy Gniewino wykład Piotra  Szubarczyka z IPN na temat  stanu wojennego, wręczenie srebrnych miniaturek Krzyża Strzebielińskiego internowanym, krótki występ solo – gitara, Antoni Filipkowski, na zakończenie poczęstunek.
               
              Przybywających do GOSTiR  do sali kinowej przywita Kaszubski Gminny Zespół Muzyczno-Wokalny Nadolanie.
               
              Serdecznie zapraszamy
              Oddział Wejherowo,
              Irena Siudek
               
              www.solidarnosc.gda.pl
               

                Rozwój śląsko-dąbrowskiej Solidarności

                Rozwój śląsko-dąbrowskiej Solidarności
                17 nowych organizacji związkowych, zrzeszających w sumie 750 członków NSZZ Solidarność - to efekt działań pracowników odpowiedzialnych za rozwój związku w śląsko-dąbrowskiej Solidarności w 2015 roku.
                 
                - W tym roku udało nam się założyć więcej organizacji związkowych niż w latach poprzednich. Są to zarówno komisje zakładowe działające w firmach produkcyjnych lub usługowych, jak i w państwowych instytucjach oraz w jednostkach samorządowych. Część organizacji, które rozpoczęły swoją działalność, zrzesza po kilkanaście osób, ale są też takie do których w krótkim czasie zapisało się już ponad 100 pracowników. To udało się np. w zabrzańskim Best Poland czy w UPC Polska - mówi Tomasz Krzak, koordynator ds. rozwoju związku.
                 
                Solidarność w samorządach
                Najwięcej nowych organizacji związkowych powstało w dobiegającym końca roku w instytucjach i jednostkach samorządowych. Solidarność powstała m.in. w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Odpadami w Sosnowcu, Urzędzie Miasta w Siemianowicach Śląskich czy Starostwie Powiatowym w Raciborzu. Pracowników samorządowych zazwyczaj łączą podobne problemy. W ciągu ostatnich lat rząd przerzucał na samorządy coraz to nowe zadania, nie przekazując pieniędzy na ich realizację. W efekcie władze samorządowe zmuszone do szukania oszczędności, zamrażały wynagrodzenia pracowników podległych im instytucji. - Pracownicy tych jednostek działając w pojedynkę, nie mają większych szans na poprawę swoich warunków pracy i płacy. Natomiast jeśli się zorganizują i założą organizację związkową Solidarności, najlepiej skupiającą kilka instytucji podległych danemu samorządowi, będą w stanie skutecznie walczyć o swoje. Dalszy rozwój związku w jednostkach samorządowych jest jednym z naszych priorytetów na 2016 rok - wskazuje Tomasz Krzak.
                 
                Współpraca z innymi regionami
                W 2015 roku Biuro Komunikacji Społecznej i Promocji Związku współpracowało również z innymi regionami Solidarności przy tworzeniu nowych organizacji związkowych. Tak było np. w przypadku spółki Raben Polska, jednej z największych w Polsce firm z branży logistycznej. Centralny zakład tej spółki działa w Gądkach pod Poznaniem, gdzie funkcjonuje organizacja związkowa NSZZ Solidarność. Jednak firma posiada również oddziały rozlokowane na terenie całego kraju. Jeden z takich oddziałów mieści się w Chorzowie. Dzięki współpracy komórki rozwoju związku Regionu Śląsko-Dabrowskiego i Solidarności z wielkopolskiej centrali spółki, na przełomie września i października w chorzowskim zakładzie Raben Polska udało się założyć oddziałową organizację związkową.
                 

                  BIEDRONKI: Pikieta W Warszawie 15 Grudnia

                  BIEDRONKI: Pikieta W Warszawie 15 Grudnia
                  Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" w Jeronimo Martins Polska S.A. ("Biedronki") zwraca się o wsparcie w postaci udziału w pikiecie pod siedzibą zarządu firmy w Warszawie przy ul. Dolnej 3. Pikieta odbędzie się we wtorek 15 grudnia 2015 r. od godziny 13.30.
                   
                  Powodem pikiety jest brak dialogu z pracodawcą, przejawiający się m.in. w utrudnianiu działalności związkowej, odmowie przystąpienia do negocjacji płacowych na rok 2016 r., niesprawiedliwy system premiowy, ograniczenia w zatrudnieniu w sklepach, zerwanie porozumienia dotyczącego przywrócenia do pracy pracownika zwolnionego niezgodnie z Kodeksem pracy. "Zwrócić chcemy uwagę na fakt, że jest to nasz jedyny sposób walki o godne warunki pracy i płacy - podkreśla Piotr Adamczak, przewodniczący KZ.
                   
                  Przypominamy, że od niedawna mamy w Regionie Częstochowskim organizację zakładową pracowników "Biedronek". Zapisy na wyjazd na pikietę w sekretariacie Regionu (tel. 34 360 55 70, ul. Łódzka 8/12), wyjazd 15 grudnia o godz. 7.30 z Rynku Wieluńskiego. Wyjeżdżający wesprą również uczestników pikiety pod warszawskim Realem przy ul. Połczyńskiej.
                   

                    Partnerzy społeczni apelują do premier Szydło

                    • Kategoria: Kraj
                    fot. sxc.hu
                    Centrale związkowe razem z pracodawcami apelują do premier Beaty Szydło o zobligowanie podmiotów publicznych do stosowania klauzul społecznych w przetargach publicznych. Celem nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych była eliminacja patologii na rynku pracy - przypomina "Solidarność", OPZZ i Konfederacja Lewiatan. 
                     
                    Wprowadzenie klauzul w zamówieniach publicznych zwiększy bezpieczeństwo pracowników na rynku pracy oraz spowoduje, że rozstrzyganie przetargów będzie odbywać się w bardziej racjonalny sposób z punktu widzenia społecznego. Partnerzy społeczni zwracają uwagę, że zgodnie z prawem unijnym zamówienia publiczne powinny realizować również interes społeczny.
                     
                    W październiku 2014 roku weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych, która poszerzyła katalog klauzul społecznych o wymóg stosowania umów o pracę w zamówieniach publicznych – jeżeli jest to uzasadnione przedmiotem zamówienia lub charakterem wykonywanych czynności. Celem tej zmiany była eliminacja trwającej od wielu lat patologii, gdzie pracodawcy konkurowali między sobą stale obniżając koszty pracy. Doprowadziło to do wypierania umów o pracę umowami cywilnoprawnymi, to zjawisko od 2008 roku było potęgowane przez brak waloryzacji kontraktów w oparciu o rosnące wynagrodzenie minimalne. 
                     
                    Autorzy listu podkreślają, że niemniej istotną kwestią pozostaje uwzględnienie w przetargach publicznych pełnej – zgodnej z intencją ustawodawcy – waloryzacji. Instytucje za absolutnie konieczne uznają, by zamawiający zawsze zakładał w swoich kalkulacjach wynagrodzenia pracowników według stawek brutto. Tylko w takich przypadkach koszt wynagrodzenia obejmować będzie nie tylko kwotę wypłacaną pracownikowi, ale także odprowadzane podatki i składki na ubezpieczenia społeczne po stronie pracodawców.
                     
                    Jednocześnie partnerzy społeczni apelują o uchwalenie nowej ustawy dotyczacej zamownień publicznych, która ma "kompleksowo uregulować kwestię przeprowadzenia przetargów publicznych" o raz rozpoczęcia konsultacji społecznych z nowo powstała Radą Dialogu Społecznego.
                     
                    hd
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.