Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

PKN Orlen wśród najbardziej etycznych firm na świecie

  • Kategoria: Kraj
PKN Orlen wśród najbardziej etycznych firm na świecie
Niezależny ośrodek badawczy, promujący dobre praktyki i etykę w biznesie "The Ethisphere Institute"  po raz koleny opublikował opublikował listę 131 najbardziej etycznych firm świata. Na liście znalazła się jedna polska firma- PKN Orlen.
 
Tytuł "The World’s Most Ethical Company" przyznawany jest od 10 lat przez grono międzynarodowych specjalistów w dziedzinie etyki biznesu i dobrych praktyk handlowych. W ocenie poszczególnych przedsiębiorstw eksperci biorą pod uwagę między innymi takie obszary jak: ład korporacyjny, odpowiedzialność społeczna, budowanie kapitału ludzkiego, rozwiązania na rzecz rozwoju innowacyjności. Tytuł przyznawany jest na rok - po tym czasie firmy mogą poddać się ponownej weryfikacji.
 
Na liście znalazła sie tylko jedna polska firma - PKN Orlen, nagrodzona przez instytut po raz trzeci z rzędu.
 
The Ethisphere Institute jest niezależnym ośrodkiem badawczym, który promuje dobre praktyki i etykę w biznesie, a także zarządzanie z poszanowaniem najwyższych standardów w relacjach z pracownikami, partnerami biznesowymi, inwestorami i regulatorami rynku.
 
red.hd
 

    Posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego

    Posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego
    14 marca w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy odbyło się kolejne plenarne posiedzenie Kujawsko-Pomorskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego.
     
    Głównym tematem dyskusji była sytuacja w służbie zdrowia w naszym województwie. Członkowie WRDS dokonali analizy faktycznego zakresu zabezpieczenia pacjentów województwa kujawsko-pomorskiego w zakresie pełnej dostępności realizacji niezbędnych świadczeń medycznych, w związku z zakresem finansowania tych świadczeń przez NFZ. Dotyczyły one między innymi kontraktów na 2016 rok, okresu oczekiwania pacjentów do specjalistów, świadczenia usług rehabilitacyjnych, stanu realizacji zobowiązań NFZ za nadwykonania. Tematykę tę przedstawiła p.Elżbieta Kasprowicz – Dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Podczas spotkania rozmawiano również nad tzw. mapą potrzeb zdrowotnych dla mieszkańców regionu.
     
    Oprócz Leszka Walczaka – przewodniczącego WRDS i Sebastiana Gawronka – członka Rady, w posiedzeniu uczestniczyli również Andrzej Wąsowski – przewodniczący Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „Solidarność” działającej przy ZR,  a także Jan Kryger – zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Bydgoskiego.
     
    region.bydgoszcz.pl

      W szpitalach płace poniżej minimum

      W szpitalach płace poniżej minimum
       Związkowcy z NSZZ „Solidarność” uważają, że personel pomocniczy bielskich szpitali zarabia za mało – czytamy w artykule „W szpitalach źle płacą?”, zamieszczonym na portalu www.bielsko.biala.pl. „Solidarność” alarmuje, że płace zasadnicze salowych są często niższe od ustawowego minimum. Jeśli negocjacje nie przyniosą skutku, nie wykluczają protestów.
       
      Związkowcy przypominają, że rozporządzenie w sprawie podwyżek dla pielęgniarek i położnych, które podpisał poprzedni minister zdrowia Marian Zembala, nie objęło personelu pomocniczego szpitali. Szczególnie poszkodowane są, ich zdaniem, najgorzej uposażone grupy zawodowe, jak obsługa techniczna, sprzątaczki i salowe. Związkowcy twierdzą, że w tych grupach płace zasadnicze są często poniżej ustawowego minimum.
       
      – Żeby uzyskać ustawowe minimum, które obecnie wynosi 1850 zł brutto, pracownikom z dłuższym stażem dodaje się do stawki zasadniczej dodatek za wysługę lat – wyjaśnia Piotr Gołąb, przewodniczący Regionalnej Sekcji Ochrony Zdrowia Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność”. – Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, gdy salowe, które rozpoczynają pracę, mają stawki zasadnicze wyższe od doświadczonych koleżanek z wieloletnim stażem. Nie zgadzamy się na to. Uważamy, że wynagrodzenie zasadnicze nie może być niższe od płacy minimalnej – mówi związkowiec.
       

        Spór zbiorowy w Huhtamaki

        Spór zbiorowy w Huhtamaki
        15 marca Solidarność ze spółki Huhtamaki Foodservice Poland w Czeladzi wszczęła spór zbiorowy z pracodawcą w sprawie podwyżek płac. Zdaniem związkowców propozycja wzrostu wynagrodzeń przedstawiona przez pracodawcę w żaden sposób nie odpowiada oczekiwaniom załogi i jest nie do zaakceptowania przez stronę związkową.
         
        – My nasze postulaty płacowe zawsze opieramy o analizę sytuacji ekonomicznej firmy i z naszych wyliczeń wynika, że spółka może podnieść pracownikom zarobki o 300 zł brutto. Tymczasem zarząd zaproponował podwyżkę płac zasadniczych o 80 zł brutto zł i dodatkowo 20 zł brutto dla 20 proc. najlepszych pracowników. Ta propozycja jest absolutnie nie do zaakceptowania, dlatego podjęliśmy decyzję w rozpoczęciu sporu zbiorowego – mówi Adam Flakus, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Huhtamaki Polska.
         
        Przypomina, że podczas ubiegłorocznych rozmów płacowych strona związkowa zgodziła się na daleko idący kompromis w związku z planami inwestycyjnymi firmy. – Zgodziliśmy się na niewielkie podwyżki, tylko po 100 zł, bo zarząd przekonywał, że trzeba kupić nowe maszyny. Mamy jednak kolejny rok i najwyższy czas, aby spółka zainwestowała również w ludzi. W parze z dbałością o dobry rozwój firmy powinna iść również większa dbałość o pracowników, bo przecież to oni wypracowują zyski przedsiębiorstwa – podkreśla przewodniczący.
         
        Spółka Huhtamaki Foodservice Poland w Czeladzi zatrudnia blisko 400 osób. Zakład produkuje papierowe i styropianowe opakowania jednorazowe.
         
        www.solidarnosckatowice.pl

          Barometr zawodów- prognoza zapotrzebowania na rynku pracy

          • Kategoria: Kraj
          Barometr zawodów- prognoza zapotrzebowania na rynku pracy
          W 2015 r. wszystkie powiatowe urzędy pracy w Polsce realizowały badanie pn. „Barometr zawodów”. Badanie pozwoliło opracować prognozę zapotrzebowania na zawody na lokalnych, regionalnych i ogólnokrajowym rynku pracy w 2016 r.
           
          "Barometr zawodów" to jednoroczna prognoza sytuacji w zawodach. Barometr dzieli zawody na trzy grupy: deficytowe, zrównoważone i nadwyżkowe. Zawody deficytowe to takie, w których w najbliższym roku nie powinno być trudności ze znalezieniem pracy, gdyż zapotrzebowanie pracodawców będzie w ich przypadku duże, a podaż pracowników chętnych do podjęcia zatrudnienia i mających odpowiednie kwalifikacje – niewielka. Zawody zrównoważone to takie, w których liczba ofert pracy będzie zbliżona do liczby osób zdolnych i chętnych do podjęcia zatrudnienia w danym zawodzie (podaż i popyt zrównoważą się). Zawody nadwyżkowe, w których znalezienie pracy może być trudniejsze ze względu na małe zapotrzebowanie oraz wielu kandydatów chętnych do podjęcia pracy i spełniających wymagania pracodawców.
           
          Barometr pokazuje zapotrzebowanie na zawody w każdym z powiatów w Polsce. Lecz nie tylko. Barometr dostępny jest także na poziomie województw.
           
          "Barometr" jest badaniem jakościowym. Powstaje osobno dla każdego powiatu w Polsce. Opiera się na opinii ekspertów, którzy na przełomie III i IV kwartału spotykają się i wspólnie analizują sytuację w poszczególnych zawodach. Badanie jest przeprowadzane na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Koordynatorem krajowym jest Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie. Na poziomie wojewódzkim "Barometr" koordynowany jest przez wojewódzkie urzędy pracy.
           
          „Barometr zawodów” pochodzi ze Szwecji. Jego metodologia została wypracowana w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku jako element szerszego systemu prognozowania zmian na rynku pracy.
           
          Zapoznaj się z wynikami TUTAJ
           
          red.hd

            Polska się starzeje

            • Kategoria: Kraj
            Polska się starzeje
            W końcu 2014 r. w Polsce 8,5 mln osób miało 60 lat i więcej. To ponad 22 proc. całej populacji, informuje Główny Urząd Statstyczny. W 2050 r. ludzi w tym wieku będzie ponad 40 proc.
             
            Z prognozy GUS wynika, że do 2050 r. ubędzie ponad 4,5 mln Polaków, natomiast wzrośnie zarówno liczba jak i odsetek osób w wieku ponad 60 lat. Urząd szacuje, że w 2025 r. po sześćdziesiątce będzie ponad 10 mln. osób, czyli prawie 28 proc. wszystkich, w 2035 r. już 11,4 mln (32 proc.), w 2050 r. - ich udział wzrośnie do ponad 40 proc. (13,7 mln). Od 1989 r. udział osób w wieku co najmniej 60 lat w ogólnej populacji wzrósł o 7,5 punktu procentowego - z 14,7 proc. w 1989 r. do 22,2 proc. w 2014 r. W tym samym czasie - odsetek dzieci i młodzieży zmniejszył się o ponad 12 p.proc. – z prawie 30 proc. do 18 proc.
             
            Wśród osób w starszym wieku pod koniec 2014 r. najliczniejszą grupę - prawie jedną trzecią stanowiły osoby 60-64-letnie. Z danych GUS wynika, że w ciągu 25 lat – ich liczebność wzrosła o blisko połowę. Jednak - jak podkreślają analitycy Urzędu - najwyższe tempo przyrostu dotyczyło osób w wieku co najmniej 80 lat, ich udział w ogólnej liczbie ludności Polski choć niewielki, ale podwoił się – z niespełna 2 proc. w 1989 r. do 4 proc. w 2014 r. w końcu 2014 r. ludzi liczących sobie 80 lat i więcej było w Polsce ponad półtora miliona.
             
            Eksperci GUS zakładają, że wystąpi znaczne zmniejszenie liczby dzieci (w wieku 0-14 lat) i osób dorosłych (w wieku 15-59), natomiast zwiększy się liczba i udział osób w wieku co najmniej 60 lat. Do 2050 r. wzrośnie odsetek ludzi powyżej sześćdziesiątki o prawie 19 p. proc. (w miastach o 19,3 p.proc. oraz o 18,7 na wsi). W rezultacie udział osób starszych w populacji mieszkańców Polski zwiększy się z 21,5 proc. w 2013 r. (8,3 mln) do 40,4 proc. (13,7 mln) w 2050 r.
             
            Znaczący wzrost liczby osób starszych wystąpi już w pierwszych latach prognozy, ponieważ populację ludzi starszych będą zasilały bardzo liczne roczniki wyżu urodzeń z lat 50 i 60-tych ub. wieku. "Przebieg zmian liczebności subpopulacji w wieku 60 lat i więcej pokrywa się z występowaniem wyżów i niżów urodzeń notowanych w drugiej połowie ubiegłego stulecia" - przewidują analitycy.
             
            red.hd

              "Nie ma w tym moralnego sensu". Raport Oxfam

              "Nie ma w tym moralnego sensu". Raport Oxfam
              Ponad jedna czwarta bogactwa wytworzonego w Wielkiej Brytanii  w latach 2000-2015 trafiła do wąskiej grupy najbogatszych. Cały majątek Brytyjczyków wzrósł w tym czasie z 6 bilionów funtów do 10 bilionów funtów, jednak tylko 7 pensów z każdego nowego funta trafiło do 30 milionów biedniejszych mieszkańców kraju, informuje firma charytatywna Oxfam.
               
              Wąska grupa ludzi ma w posiadaniu już połowę dóbr i majątku na ziemi. W ubiegłym roku ich majątek wyniósł 1 bilion 760 miliardów dolarów. Kwota niewyobrażalna, tym bardziej jeśli uświadomić sobie, że chodzi o jedynie 62 osoby, między które dzieli się to całe bogactwo. 1 procent mieszkańców ziemi posiada zatem majątek większy niż pozostałe 99 procent. „Na świecie nie brakuje dóbr, bogactwa. Ale nie ma ekonomicznego sensu – a w dodatku i moralnego sensu – by tak wiele z nich było w rękach tak niewielkiej grupki osób” – pisze Oxfam w swoim styczniowym raporcie.
               
              Portal gazeta.pl informuje, ze brytyjski oddział organizacji podsumował ostatnie 15-lecie zmian w rozkładzie majątku obywateli. Okazuje się, że większość korzyści z tego, że gospodarka się rozwija, trafia do finansowej elity. Aż 26 proc. wytworzonego w latach 2000-15 trafiło bogactwa do 1 proc. najbogatszych. Biedniejszej połowie społeczeństwa na Wyspach przypadło w udziale tylko 7 proc.
               
              red.hd

                IPN zaprasza: seminarium dla nauczycieli nt. historii „Solidarności”

                IPN zaprasza: seminarium dla nauczycieli nt. historii „Solidarności”
                Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku zaprasza nauczycieli szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych na seminarium pt. „Z »Solidarnością« do wolności”, które odbędzie się w piątek 18 marca 2016 w godz. 12.00–15.45 w Sali Edukacyjno-Konferencyjnej im. gen. A. E. Fieldorfa „Nila” w siedzibie oddziału IPN w Gdańsku przy al. Grunwaldzka 216.
                 
                Zgłoszenia uczestnictwa (do 16 marca) pod nr tel.: 58 668 49 11, kom.: 664 748 124 lub na adres e-mail bartosz.januszewski@ipn.gov.pl. 
                 
                Uczestnicy seminarium otrzymają bezpłatnie materiały edukacyjne poświęcone omawianym zagadnieniom. Będą mogli również odebrać zaświadczenie o uczestnictwie w szkoleniu.
                 
                Program seninarium TUTAJ.

                  Podwyżki w spółce Severstal Distribution

                  Podwyżki w spółce Severstal Distribution
                  W drugim kwartale o około 5 proc. wzrosną wynagrodzenia najmniej zarabiających pracowników spółki Severstal Distribution w Sosnowcu. Podwyżki otrzyma ponad jedna trzecia załogi firmy.
                   
                  Jak informuje przewodniczący zakładowej Solidarności Michał Karlik, to efekt uzgodnień między związkiem i pracodawcą. – W 2014 roku uzgodniliśmy z przedstawicielami zarządu, że wynagrodzenia w spółce będą systematycznie rosły po zakończeniu każdego pierwszego kwartału. Zgodnie z tym porozumieniem pracodawca przedstawia swoje propozycje dotyczące wysokości podwyżek, które ustala na podstawie aktualnych analiz zarobków w branży hutniczej wykonywanych przez firmę zewnętrzną – mówi przewodniczący Solidarności w spółce. Podkreśla, że w 2014 roku poprawie uległy wynagrodzenia osób zatrudnionych w magazynach, rok później podwyżki dostali pracownicy utrzymania ruchu.
                   
                  Spółka działa na bazie majątku części technologicznej dawnej Huty Buczek. Rosyjski koncern Severstal kupił ją od syndyka w 2011 roku, ale początki współpracy organizacji związkowych i nowego pracodawcy były trudne. – Musieliśmy przekonać właściciela do związków zawodowych, pokazać mu jakie mamy uprawnienia i jaka jest nasza rola w zakładzie. Pierwszym sukcesem było podpisanie w 2012 roku Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy – wspomina Karlik.
                   
                  www.solidarnosckatowice.pl

                    "Solidarność" w Tesco żąda podwyżek

                    "Solidarność" w Tesco żąda podwyżek
                    Podwyżka 200 zł brutto, premia frekwencyjna, nagrody jubileuszowe. Z takimi postulatami "Solidarność" Tesco wystąpiła do Davida Morrisa, szefa firmy w Europie Centralnej.
                     
                    Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” przy TESCO oprócz podwyżek o 200 zł brutto od lipca 2016 r. postuluje utworzenie premii frekwencyjnej, uzależnionej od 100 proc. obecności w pracy, ale z założeniem, że dni od niej wolne, takie jak urlop wypoczynkowy, urlop na żądanie czy ustawowe dni opieki nad dzieckiem, uważane są także za stuprocentową frekwencję. Kolejnym postulatem jest nagroda jubileuszowa.
                     
                    Zmiany mają dotyczyć wszystkich pracowników sieci, bez względu na lokalizację sklepu i grupę płacową. 
                     
                    - Jest nam w Tesco coraz trudniej - mówi Elżbieta Jakubowska, przewodnicząca KZ - Firma zwalnia ludzi, nagminnie zmniejsza etaty, ludzie rozczarowani sami też odchodzą. A obowiązków nie ubywa przecież. Z przykrościa muszę powiedzieć, że Tesco nie dba o swoich pracowników. Próbowaliśmy rozmawiać z dyrekcją w Polsce, ale wszystkie decyzje zapadają na wyższym poziomie. Z tego powodu zwrócilismy się z postulatami do nowego szefa na Europę Centralną - wyjaśnia szefowa Związku w firmie.
                     
                    red.hd
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.