Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Bieg Solidarności – ostatnia prosta

Bieg Solidarności – ostatnia prosta
Przygotowania do Biegu Solidarności "Lubelski Lipiec" idą pełną parą. W tym roku to już 24. edycja imprezy, która ma na celu upamiętnienie strajków w lipcu 1980 roku.
 
Od 4 maja trwają zapisy do biegów młodzieżowych i dziecięcych, a także biegu VIP i zawodników niepełnosprawnych. Biuro zawodów pracuje od poniedziałku do piątku, w godz. 8:30-15:30, ale zgłosić można się także telefonicznie lub za pomocą e-maila. Szczegółowe informacje dostępne są w regulaminie imprezy TUTAJ.
 
Organizatorzy przygotowali w tym roku specjalną niespodziankę dla biegaczy – nowy projekt koszuli w kolorach bieli i czerwieni. Zawodnicy, startujący w biegu, mają przemienić ulicę Królewską i stadion MOSiR w wyjątkową, biało-czerwoną flagę.
 
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy, oczywiście jak co roku koszulki dla uczestników są darmowe!
 

    Mediacje w dąbrowskim szpitalu zakończyły się fiaskiem

    Mediacje w dąbrowskim szpitalu zakończyły się fiaskiem
    Mediacje w szpitalu im. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej zakończyły się fiaskiem. 6 maja dyrekcja placówki i działające w niej organizacje związkowe podpisały protokół rozbieżności. W ocenie związkowców pracodawcy zabrakło dobrej woli do zakończenia konfliktu.
     
    - Związki zawodowe robiły wszystko, żeby osiągnąć kompromis, ale dyrektor zamiast przedstawienia konkretnych propozycji regulacji płacowych dla wszystkich pracowników szpitala, wyznaczał terminy kolejnych spotkań. W naszej ocenie był to jedynie dialog pozorowany i gra na czas – mówi Elżbieta Żuchowicz, przewodnicząca Solidarności w dąbrowskim szpitalu.
     
    O tym, że rozmowy w szpitalu zostaną wznowione zdecydowano 15 kwietnia podczas obrad Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Dyrektor placówki zadeklarował wówczas chęć prowadzenia dalszych negocjacji i zapowiedział, że rozważy postulaty związków. - Przyjęliśmy te obietnice z umiarkowanym optymizmem, ale dla dobra pacjentów zdecydowaliśmy się na powrót do rozmów. Wykazaliśmy dobrą wolę, mieliśmy nadzieję, że wspólnie z dyrekcją wypracujemy rozwiązania korzystne dla wszystkich pracowników. Zamiast nich mamy protokół rozbieżności – dodaje przewodnicząca Solidarności w szpitalu.
     
    Więcej na www.solidarnosckatowice.pl

      Za mało zarabiamy i nie awansujemy. Badanie "Czas na zmiany zawodowe".

      • Kategoria: Kraj
      Za mało zarabiamy i nie awansujemy. Badanie "Czas na zmiany zawodowe".
      Z raportu „Czas na zawodowe zmiany” wynika, że 70 proc. Polaków uważa, że ich zarobki są za niskie, natomiast blisko połowa sądzi, że ma ograniczone możliwości awansu w obecnej pracy. Ponadto 39 proc. respondentów chce się rozwijać zawodowo, ale pracodawca nie oferuje im satysfakcjonujących perspektyw.
       
      Jednym z najważniejszych czynników determinujących nasze zadowolenie są zarobki. Jak pokazują wyniki badania przygotowanego przez portal pracuj.pl, aż 70 proc. Polaków twierdzi, że ich wynagrodzenie jest za niskie, informuje interia.pl. Na wysokość pensji narzekają częściej kobiety (74 proc.) niż mężczyźni (67 proc.). 
       
      Ponadto blisko połowa ankietowanych (49 proc.) uważa, że ma ograniczone możliwości awansu. 39 proc. Polaków chce się rozwijać zawodowo, ale uważa, że w obecnej pracy ma ograniczone perspektywy rozwoju. Jednocześnie, 35 proc. badanych ma poczucie, że stoi w miejscu.
       
      Prawie co czwartemu badanemu (24 proc.) w codziennej pracy dokucza rutyna. Natomiast już co piątego Polaka dotyka wypalenie zawodowe. Badanie pokazało, że problem częściej dotyczy kobiet (25 proc.) niż mężczyzn (16 proc.). Na występowanie powyższych symptomów mogą składać się  m.in. niesatysfakcjonujące warunki zatrudnienia, niezmieniający się od lat zakres obowiązków czy poczucie bezradności w dokonywaniu zmian zawodowych.
       
      Badanie zrealizowano w kwietniu 2016, na zlecenie portalu pracuj.pl przez TNS Polska, na reprezentatywnej próbie 1000 aktywnych zawodowo Polaków.
       
      red.hd

        W Grajewie Solidarność wspiera bieganie

        W Grajewie Solidarność wspiera bieganie
        Za wieloletnie wsparcie udzielane przez NSZZ „Solidarność” organizatorzy Międzynarodowego Biegu Wilka podziękowali w oryginalny sposób przekazując pamiątkowy medal 70-lecia LZS oraz maskotkę wilka. Wyróżnienie odebrał wiceprzewodniczący ZR Podlaskiego Eugeniusz Formejster.
         
        W Grajewie już po raz 18 spotkały się rzesze biegaczy. Rywalizowano w wielu kategoriach wiekowych począwszy od najbardziej emocjonującego biegu przedszkolaków poprzez poszczególne grupy wiekowe szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych aż do biegów Vipów i Open.
        Zwieńczeniem „wilczego” biegania był w pełni profesjonalny bieg główny na dystansie 10 km. 
         
        Nazwa biegu nawiązuje do herbu Grajewa. Od lat tę profesjonalną i popularną imprezę wspiera Oddział Regionu Podlaskiego NSZZ „Solidarność” w Grajewie przy udziale finansowym Organizacji Międzyzakładowej Pfleiderer Grajewo S.A.
         
        Poza wsparciem szczytnego celu jest to oczywiście doskonała promocja NSZZ „Solidarność”.
         

          Powinność wobec kapłana-męczennika

          Powinność wobec kapłana-męczennika
          Związkowy z Regionu Gdańskiego czuwanie u grobu kapelana „Solidarności” i patrona naszego Związku bł. ks. Jerzego Popiełuszki traktują jak powinność.   
           
          25 i 26 kwietnia, od południa do południa, honorową wartę przy grobie męczennika zmordowanego przez SB pełnili Elżbieta Pelowska, Barbara Księżyc, Krystyna Zdrojewska, Iwona Komkowska, Barbara Zbieska i Hieronim Czapowiecki. Pojechali do Warszawy własnym sumptem.
           
          - Taka wyprawa do Warszawy, by pojechać do księdza Jerzego nie kosztuje majątek. Mam taką potrzebę wyciszenia się, skupienia, modlitwy. Tam, na Żoliborzu jest wyjątkowe miejsce, a wszystko to dla księdza Jerzego – mówi Elżbieta Pelowska ze Stężycy,  szósty raz pełniła wartę przy grobie ks. Jerzego.
           
          Więcej na www.solidarnosc.gda.pl

            Porozumienie płacowe w Johnson Controls

            Porozumienie płacowe w Johnson Controls

            Od 1 maja średnio o 218 zł brutto wzrosły płace zasadnicze pracowników z co najmniej rocznym stażem pracy ze spółki Johnson Controls w Bieruniu. Zarobki pracowników, którzy w spółce przepracowali pół roku, wzrosły średnio o 84 zł brutto. Ponadto płace 27 pracowników, którzy w ubiegłych latach otrzymywali najniższe stawki podwyżek wzrosły średnio o 252 zł brutto.

            Wzrost płac  w Johnson Controls w Bieruniu gwarantuje  porozumienie z 6 maja zawarte pomiędzy zarządem spółki a zakładową Solidarnością. Jak podkreślają związkowcy, w tym roku po raz pierwszy wzrost płac w Johnson Controls objął wszystkich pracowników, którzy w spółce przepracowali co najmniej  pół roku. W ubiegłych latach warunkiem otrzymania podwyżki był minimum roczny staż pracy w firmie.

            Na zmianę dotychczasowych kryteriów przyznawania podwyżek decydujący wpływ miała informacja, że blisko 100 pracowników planuje odejść z zakładu. – Do tej pory ci ludzie zarabiali niewiele ponad poziom płacy minimalnej. Oświadczyli, że jeśli nie dostaną konkretnych podwyżek, to rezygnują z pracy. Na ich miejsce trudno byłoby znaleźć nowych pracowników, bo obecnie w naszym regionie bezrobocie wynosi tylko 4 proc. Przekazaliśmy tę informację pracodawcy w czasie pierwszej rundy rozmów płacowych i okazała się ona mocnym argumentem. Już na drugim spotkaniu kierownictwo spółki podjęło decyzję o podwyżkach dla wszystkich zatrudnionych z wyjątkiem tych, którzy nie przepracowali jeszcze pół roku – mówi Tomasz Sztelak, przewodniczący zakładowej Solidarności. – Na nasz wniosek pracodawca przyznał też większe podwyżki 27 pracownikom, którzy w ubiegłych latach otrzymywali najmniejsze podwyżki – dodaje przewodniczący.

            Związkowcy liczą, że podwyżka płac dla wszystkich pracowników zaowocuje wzrostem liczby członków zakładowej Solidarności, jedynej organizacji związkowej w spółce. -  Myślę, że pokazaliśmy ludziom, jaką siłą w zakładzie może być związek zawodowy. Jeśli będzie nas więcej, to będziemy jeszcze bardzie skuteczni - podkreśla Sztelak.      

            Bieruńska spółka Johnson Controls zatrudnia około 560 pracowników. Zakład produkuje fotele samochodowe dla fabryki Fiata w Tychach i gliwickiego Opla.


            Region Śląsko-Dąbrowski

              Sprawiedliwy transport w Europie - podpisz petycję

              Sprawiedliwy transport w Europie - podpisz petycję

              Związki zawodowe walczą o sprawiedliwy transport w Europie. Podpisz petycję w ramach europejskiej inicjatywy obywatelskiej!

              „Sprawiedliwy transport w Europie” (Fair Transport Europie) – to nazwa nowej europejskiej inicjatywy obywatelskiej, organizowanej przez związkowców z Europejskiej Federacji Transportowców (ETF) i Międzynarodowej Federacji Transportowców (ITF), której celem jest położenie kresu niedopuszczalnym praktykom biznesowym prowadzącym do dumpingu socjalnego i płacowego. Jak wyjaśniają obrazowo ideę akcji transportowcy, chodzi o ty, by sytuacja w europejskim transporcie przypominała tą ze świata futbolu. A w piłce nożnej nieważne kto z kim gra i gdzie – obowiązują takie same zasady.

              Petycja skierowana do Komisji Europejskiej wzywa ją do zapewnienia uczciwej konkurencji w różnych rodzajach transportu i do zagwarantowania równego traktowania pracowników (w odniesieniu do zasady równości wynagrodzeń i warunków pracy), niezależnie od kraju pochodzenia. Aby inicjatywą zajęły się unijne instytucje, trzeba zebrać dla niej poparcie co najmniej jednego miliona obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej.

              W Polsce akcję zbierania podpisów koordynuje Krajowa Sekcja Morska Marynarzy i Rybaków NSZZ „Solidarność”. W propozycjach zawartych przez ETF/ITF w petycji do Komisji Europejskiej znalazło się także 10 propozycji dotyczących poprawy sytuacji marynarzy z UE na rynku żeglugowym.

              Inicjatywę można wesprzeć swoim podpisem na specjalnej stronie internetowej bądź na tradycyjnej liście. Zachęcamy do jej wydrukowania i zebrania podpisów wśród rodziny, znajomych, kolegów z pracy.

              Podpisz petycję „Sprawiedliwy transport w Europie” w internecie

              Zobacz listę do zbierania podpisów pod petycją „Sprawiedliwy transport w Europie”

               

               

                Ciężko pracujący człowiek powinien w niedzielę odpocząć z rodziną

                Ciężko pracujący człowiek powinien w niedzielę odpocząć z rodziną

                Pierwszy raz postulaty wolnych niedziel przedstawiliśmy, jako Sekcja Handlu, na początku lat dziewięćdziesiątych. Wówczas nie istniały żadne uregulowania prawne dotyczące pracy w handlu. Procesu wchodzenia na nasz rynek zagranicznych sieci handlowych nie obudowano żadnymi regulacjami prawnymi i mamy teraz do czynienia z wolnoamerykanką. Już 25 lat temu wskazywaliśmy, że to jest zły kierunek, że to się obróci na niekorzyść pracowników i państwa polskiego.

                Handlowa Solidarność od wielu lat organizuje różnego rodzaju kampanie skierowane zarówno do pracodawców, jak i do klientów, np. „Nie robię zakupów w niedzielę”. Udało się nam dzięki tym kampaniom i strajkowi włoskiemu w Boże Ciało przed laty wprowadzić 12 dni świątecznych wolnych od pracy w handlu, w tej chwili jest ich 13.

                Dzisiaj po blisko trzydziestu latach sprawa pracy w niedziele nadal jest nieuregulowana. Pracownicy handlu deklarują, że chcą mieć ten dzień wolny nawet kosztem dodatkowej płacy. Uważają, że człowiek, ciężko pracując od poniedziałku do soboty, powinien tyle zarobić, żeby zapewnić swojej rodzinie utrzymanie. A w niedzielę powinien odpocząć. Zaledwie jeden procent zatrudnionych w tej branży deklaruje, że chce pracować w niedzielę. A tylko 2 procent uznało, że korzystnym rozwiązaniem byłaby wypłata dodatkowego wynagrodzenia za pracę w te dni. Chęć posiadania przez pracowników wolnej niedzieli zamiast otrzymywania dodatków za pracę podyktowana jest ponadto wysokością wynagrodzeń zasadniczych w sektorze handlu. Przy średniej zarobków niewiele przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę dodatki za pracę w niedziele miałyby zdaniem pracowników niezauważalny i nieodczuwalny ekonomiczne charakter. Rekompensata innym wolnym dniem w tygodniu nie jest rozwiązaniem wystarczającym dla wielu pracowników. Formy spędzania czasu wolnego w niedziele znacząco różnią się od możliwości dostępnych w powszednie, robocze dni.

                Alfred Bujara

                  500 zł dla dzieci, nie dla komornika

                  • Kategoria: Kraj
                  500 zł dla dzieci, nie dla komornika

                  Ministerstwo rodziny pracy i polityki społecznej podjęło  działania mające jednoznacznie rozstrzygnąć kwestię wyłączenia świadczenia z Programu Rodzina 500 plus spod egzekucji komorniczej.

                  O takim stanowisku resortu poinfomowała minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Chodzi o to, że wypłata pieniędzy z Programu Rodzina 500 plus ma być odpowiednio opisywana w przelewach tak, by gy znajdą się na koncie bankowym było oczywiste, że to środku z Programu i nie mogą być zajmowane przez komornika.

                  Dyskusja nad projektem nowelizacji ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, nazywanej właśnie Programem Rodzina 500 plus, 11 mają br. ma być jednym z tematów posiedzenia zespołu problemowego Rady Dialogu Społecznego ds. usług publicznych.

                  Łącznie, do świadczenia uprawnionych jest 2,7 mln rodziców i opiekunów, a wsparciem objętych może zostać ok. 3,7 mln dzieci.  


                  Tygodnik Solidarność / Anna Grabowska

                    Grecki parlament przyjął pakiet oszczędnościowy

                    Grecki parlament przyjął pakiet oszczędnościowy

                    Wśród zmian przyjętych przez rząd jest reforma emerytalna oraz modyfikacje w systemie podatkowym, których domagali się wierzyciele. Podczas demonstracji po decyzjach parlamentu w Atenach doszło do zamieszek.

                    Wierzyciele domagali się przegłosowania pakietu oszczędnościowego, gdyż był to ich warunek udzielenia Grecji kredytu o łącznej wartości 86 mld euro. Pożyczka ta jest odblokowaniem kolejnej transzy pieniężnej, z trzeciego programu kredytowego dla Grecji.

                    W niedzielę przeciwko decyzjom rządu, w Atenach protestowało tysiące osób. Doszło do zamieszek, m.in. obrzucenia koktajlami Mołotowa i świecami dymnymi policjantów, będących przed siedzibą parlamentu.

                    Reforma emerytalna

                    Zmiany w systemie emerytalnym są jedną z głównych reform, które musiał przeprowadzić rząd Grecji.

                    W czerwcu 2015 roku, w zamian za pomoc od unijnych wierzycieli, premier Alexis Tsipras zgodził się zmniejszyć kwotę przeznaczaną na emerytury o 1,8 mld euro. W związku z przyjętą reformą, maksymalna wysokość emerytury zostanie obniżona z 2,7 tys. euro do 2,3 tys. euro, zaś minimalna emerytura będzie wynosić 384 euro.

                    Według reformy, nowe emerytury zostaną zredukowane średnio o 15 proc., a także zwiększone zostaną składki emerytalne, zarówno przez pracodawców, jak i pracowników. Znacznie wzrosną składki płacone przez przedstawicieli wolnych zawodów, a także rolników.

                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.