Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Najbardziej zadowoleni mieszkańcy stolic UE

Najbardziej zadowoleni mieszkańcy stolic UE
Dziewięciu na dziesięciu mieszkańców Warszawy jest zadowolonych z życia w stolicy - wynika z najnowszego raportu Eurostatu. To o 3 procent więcej niż w roku 2012. Eurostat przeprowadził badania w 28 europejskich miastach stołecznych. Polska znalazła się na ósmym miejscu w rankingu.
 
Wśród najbardziej zadowolonych mieszkańców unijnych stolic prym wiedzie Wilno – 98 procent w porównaniu do 93 procent cztery lata temu. Najszczęśliwsze życie wiodą mieszkańcy Wilna, a następnie Sztokholmu i Kopenhagi (po 97 procent), a także Wiednia i Luksemburga (96 procent).
 
Najgorzej pod względem zadowolenia z życia - według Eurostatu - wypadają Ateny, Rzym, Paryż i Bukareszt.
 
red.hd

    26. Bieg Solidarności we Wrocławiu

    26. Bieg Solidarności we Wrocławiu
    Mikołaj Jukimczuk z Ukrainy zwyciężył w 26. Biegu Solidarności we Wrocławiu. Drugie miejsce zajął jego rodak,  Paweł Oliynyk, a na podium, na trzecim miejscu stanął jeszcze Kamil Karbowiak z Brzegu. Z kolei wśród pań najlepsza była reprezentantka Białorusi Anastazja Daśkiewicz.
     
    Najmłodsi również rywalizowali w swojej kategorii. Organizatorzy 26. Biegu Solidarności wręczyli nagrody w kilkudziesięciu kategoriach zarówno ogólnych jak związkowych. Uhonorowano i najstarszego i najmłodszego uczestnika biegu. Nowością była kategoria biegaczy Straży Miejskiej. Nagrody wręczał m.in wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, utytułowany judoka Rafał Kubacki, mistrzyni olimpijska Renata Mauer-Różańska i medalista olimpijski z Pekinu wioślarz Paweł Rańda.
     
    Po ceremonii do późnego wieczora trwał festyn, na którym bawili się wrocławianie i przyjezdni goście.
     
    Kazimierz Kimso, szef regionu podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji imprezy. "Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do sprawnej organizacji 26. Biegu Solidarności. Dziękuję bardzo pracownikom Zarządu Regionu i działaczom, którzy nie szczędząc sił i czasu, dopięli wszystko na ostatni guzik. Moje podziękowania ślę też do uczestników Biegu, którzy w tym roku stawili się na starcie wyjątkowo licznie. Niech te wyrazy wdzięczności trafią też do przedszkoli, do szkół, do nauczycieli, którzy zaangażowali do udziału swoich podopiecznych. Dziękuję tym setkom zrzeszonych i nie zrzeszonych uczestników Biegu, że mimo tak gorącego dnia, przyczynili się do uczczenia naszego święta – 36. Rocznicy Powstania NSZZ „Solidarność”.
     

      Obchody 36. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego

      Obchody 36. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego
      W poniedziałek 12 września w Dąbrowie Górniczej odbędą się obchody 36. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego i powstania NSZZ Solidarność. Porozumienie Katowickie było czwartym i ostatnim z tzw. porozumień sierpniowych podpisanych w 1980 roku między ówczesną władzą i strajkującymi robotnikami. - Spięło ono wcześniejsze porozumienia ze Szczecina, Gdańska i Jastrzębia-Zdroju w jedną całość, określiło zasady powstania Solidarności oraz jej funkcjonowania na terenie całej Polski - podkreśla Jerzy Goiński, przewodniczący Solidarności w ArcelorMittal Poland.
       
      Obchody 36. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego rozpoczną się o godz. 10.00 uroczystą mszą świętą w sanktuarium św. Antoniego z Padwy w Dąbrowie Górniczej-Gołonogu (ul. Kościelna 20). Następnie o godz. 11.30 nastąpi modlitwa i złożenie kwiatów pod Krzyżem znajdującym się za bramą główną ArcelorMittal Poland S.A. Później odbędą się uroczystości pod Pomnikiem Porozumienia Katowickiego.
       
      Porozumienie Katowickie zawarte przez Komisją Rządową z Międzyzakładowym Komitetem Robotniczym podpisane zostało 11 września 1980 roku w Hucie Katowice. Dotyczyło ono przede wszystkim realizacji porozumienia podpisanego 31 sierpnia w Stoczni Gdańskiej w odniesieniu do gwarancji powstania i funkcjonowania Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych.
       

        Polscy seniorzy w końcówce UE pod względem zdrowia i aktywności

        • Kategoria: Kraj
        Polscy seniorzy w końcówce UE pod względem zdrowia i aktywności
        Zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem troski o ludzi starszych, co negatywnie odbija się na naszej gospodarce. Eksperci alarmują, że grozi nam ekonomiczna katastrofa.
         
        - Polscy seniorzy wykazują gorszy stan zdrowia mniejsze zdolności poznawcze oraz są mniej aktywni aniżeli większość ludzi starszych krajów Unii Europejskiej - mówił podczas "Fizjoterapia dla zdrowia" kierownik Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Bolesław Samoliński. Jego zdaniem jest to niepokojące, gdyż w wieku emerytalnym jest coraz więcej Polaków, którzy będą coraz większym obciążeniem dla pozostałej części naszego społeczeństwa. - Grozi nam z tego powodu ekonomiczna katastrofa – alarmował.
         
        Polscy seniorzy wyróżniają się wysoką chorobowością. Co druga osoba po 65. roku życia cierpi z powodu co najmniej dwóch chorób, a seniorzy po siedemdziesiątce mają przynajmniej trzy lub cztery schorzenia. Najczęściej są to choroby układu krążenia, głównie nadciśnienie tętnicze krwi, oraz dolegliwości kręgosłupa i osteoporoza. W opinii eksperta polscy emeryci są również ogólnie mało aktywni i słabo się komunikują z otoczeniem. Wynika to z tego, że są mało sprawni fizycznie, mają poważne kłopoty ze wzrokiem i słuchem, a na dodatek z powodu demencji wykazują obniżone zdolności poznawcze. Czyli źle słyszą i widzą, nie pamiętają, a na dodatek mają kłopoty z poruszaniem się.
         
        Według specjalisty jedynym rozwiązaniem, które może nas uchronić przed katastrofą ekonomiczną wynikającą ze zmian demograficznych, jest poprawa stanu zdrowia ludzi starszych, tak żeby mniej chorowali i byli bardziej sprawni. - Z tego powodu zdrowie publiczne stają się ważnym elementem strategii państwa – uznał Samoliński.
         
        hd

          Mila Pamięci Ofiar Komunizmu

          Mila Pamięci Ofiar Komunizmu
          Pod taką nazwą – 17 września br. w Lublinie – odbędzie się bieg uczniów szkół Lubelszczyzny, ich rodziców i nauczycieli. Jego organizatorami są Fundacja „Ruchu Solidarności Rodzin” oraz Kuratorium Oświaty w Lublinie.
           
          Stając wspólnie na starcie w rocznicę napaści ZSRR na Polskę, zawodnicy będą mieli okazję w ten sportowy sposób przypomnieć dramatyczną historię pokoleń Polaków i oddać należną cześć ofiarom komunizmu.
           
          Zwycięzcy otrzymają medale, a najliczniejsza reprezentacja szkoły (uczniowie + rodzice + nauczyciele) pamiątkowy puchar.
           
          Bieg wystartuje o godz. 10.00 w Parku Ludowym.
           
          Zapisy oraz regulamin na stronie www.solidarnoscrodzin.pl
           
          www.solidarnosc.org.pl/lublin

            Nowa siedziba gdańskiej oświaty

            Nowa siedziba gdańskiej oświaty
            Piękny widok z okna na pomnik Króla Jana Sobieskiego i gdańską starówkę to tylko jeden z atutów nowej siedziby Organizacji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Gdańsku. Od września związkowcy z oświatowej „Solidarności” dyżurują przy Targu Drzewnym 3/7, IV piętro.
             
            W uroczystym otwarcie nowej siedziby, które odbyło się 8 września, regionalną „Solidarność” reprezentowali przewodniczący Krzysztof Dośla, skarbnik Stefan Gawroński oraz przewodniczący sekcji oświaty Wojciech Książek, a władze miasta wiceprezydent Piotr Kowalczuk i radny Piotr Gierszewski. Pomieszczenia poświęcił Ludwik Kowalski proboszcz parafii św. Brygidy, na terenie której znajduje się biuro oświatowej „Solidarności”. Obecny był również ksiądz Krzysztof Nowak opiekun duszpasterstwa gdańskiej oświaty.
             
            - Dziękuję władzom Gdańska za to, że nasza przeprowadzka ze starej siedziby przebiegła tak sprawnie – mówiła Bożena Brauer, przewodnicząca gdańskiej międzyzakładowej „Solidarności”. Poprzednie biuro związku mieściło się przy ul. Piramowicza w Bursie Gdańskiej. Władze miasta zdecydowały, że pomieszczenia zajmowane przez „Solidarność” zostaną przeznaczone dla młodzieży. Wiceprezydent Piotr Kowalczuk przekazując na ręce przewodniczącej Bożeny Brauer pamiątkową grafikę, podkreślił fakt, że gdańska oświatowa „Solidarność” stale się rozwija, pozyskując wciąż nowych członków związku.
             

              Zatrudnieni na śmieciówkach gotowi do zmiany pracy

              • Kategoria: Kraj
              Zatrudnieni na śmieciówkach gotowi do zmiany pracy
              Umowy cywilnoprawne obracają się przeciwko pracodawcom, informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Zatrudnienie na podstawie umów cywilnoprawnych sprzyja szukaniu nowej pracy. Dlatego co trzeci zatrudniony zmieni w najbliższym czasie miejsce zatrudnienia.
               
              Według agencji Ranstadt pracownicy deklarują, że najważniejszą przyczyną zmiany pracy było znalezienie lepszych warunków zatrudnienia (44 proc.) i osobiste pragnienie zmiany (26 proc.).  Aż 72 proc. badanych osób jest przekonanych o tym, że w ciągu półrocza może znaleźć nową, podobną do obecnej pracę, a 77 proc. widzi szansę znalezienia jakiegokolwiek zatrudnienia.
               
              Indeks mobilności skoczył aż o 4 punkty i osiągnął wynik 111 punktów. Polska zajmuje pierwsze miejsce w Europie pod względem gotowości do odejścia od aktualnego pracodawcy.
               
              Pracodawcom coraz bardziej doskwiera rotacja pracowników. Jeszcze kilka miesięcy temu 50 proc. pracodawców deklarowało, że poradzi sobie z tym problemem. Z 31. sondażu „Plany Pracodawców” wynika, że dziś tego zdania jest zaledwie 37 proc. z nich. Niestety, coraz większe trudności pracodawców ze znalezieniem odpowiedniej kadry nie skutkują znaczącym wzrostem deklaracji o przyznawaniu podwyżek.  Z Barometru Rynku Pracy przeprowadzanego przez Work Service wynika, że tylko 9,4 proc. pracodawców planuje wzrost płac. Tymczasem co drugi pracownik takiej podwyżki oczekuje.
               
              – W warunkach rosnących deficytów na rynku pracy wzrost wynagrodzeń powinien stanowić magnes przyciągający odpowiednich kandydatów. Należy oczywiście pamiętać, że warunki finansowe nie są jedyną receptą, ale stanowią istotny czynnik, na który pracodawcy powinni mocniej postawić – wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem  Krzysztof Inglot, Pełnomocnik Zarządu Work Service S.A
               
              hd
               
               
               

                Kolejne zwolnienia grupowe w Kopex Machinery

                Kolejne zwolnienia grupowe w Kopex Machinery
                12 września związki zawodowe działające w spółce Kopex Machinery rozpoczną konsultacje z pracodawcą w sprawie ograniczenia zwolnień grupowych w firmie. Kolejna już w tym roku redukcja zatrudnienia ma objąć 250 pracowników. Do tej pory pracę w spółce straciło 225 osób.
                 
                O zamiarze przeprowadzenia kolejnych zwolnień w zakładach Kopex Machinery w Zabrzu i w Rybniku zarząd firmy poinformował stronę związkową 26 sierpnia, dzień po zakończeniu procedury poprzednich zwolnień grupowych.
                 
                Jak informuje Józef Zaniewski, przewodniczący Solidarności w rybnickiej Ryfamie należącej do Kopex Machinery, decyzja o rozpoczęciu kolejnych zwolnień grupowych w spółce jest zaskoczeniem dla pracowników, tym bardziej że w celu ograniczenia skali poprzednich redukcji strona związkowa zgodziła się na zawieszenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. – Dzięki temu o 10 proc. ograniczyliśmy zwolnienia, a zarząd zaoszczędził 1 mln zł. Dodatkowo od 1 czerwca pracodawca obciął pracownikom miesięczne premie do wysokości zaledwie 1 proc. średniej płacy w obu spółkach. Do tej pory w Ryfamie premia wynosiła 13 proc., a w zakładzie w Zabrzu aż 30 proc. Teraz okazało się, że za tragiczną sytuację finansową Kopexu w dalszym ciągu mają płacić wyłącznie pracownicy – mówi Józef Zaniewski.
                 

                  W narodowych instytucjach kultury też będą podwyżki

                  W narodowych instytucjach kultury też będą podwyżki
                  W dniu 22 sierpnia w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbyło się spotkanie przedstawicieli Rady Sekcji Krajowej Muzealników i Pracowników Ochrony Zabytków NSZZ Solidarność oraz Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego Dziady Kultury z przedstawicielami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
                   
                  W spotkaniu uczestniczyli ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:
                  Wojciech Kwiatkowski, dyrektor Departamentu Finansowego MKiDN
                  Ze strony Sekcji Krajowej Muzealników i Pracowników Ochrony Zabytków NSZZ Solidarność oraz Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego Dziady Kultury: Andrzej Rybicki, przewodniczący Rady Sekcji, Maciej Mechliński, wiceprzewodniczący Rady Sekcji, Jarosław Fraś, sekretarz Rady Sekcji.
                   
                  Dyrektor Wojciech Kwiatkowski przekazał informację o planowanych regulacjach finansowych w muzeach dla których organizatorem jest MKiDN. Podwyżki będą wynosić od 1,3% - do 6,2%, są one przeznaczone dla instytucji w których były najniższe średnie wynagrodzenia. Strona rządowa przekazała tabelę planowanych regulacji (w załączeniu) w ujęciu kwotowym i procentowym. Strona związkowa otrzymała zgodę na przekazanie danych zainteresowanym Komisją Zakładowym.
                   
                  Do czasu deklaracji samorządów w kwestii zwiększenia budżetów na wynagrodzenia w muzeach współprowadzonych w zawieszeniu pozostaje sprawa podwyżek w muzeach współprowadzonych.
                   

                    Ponad 100 wypadków śmiertelnych rocznie w polskim budownictwie

                    • Kategoria: Kraj
                    Ponad 100 wypadków śmiertelnych rocznie w polskim budownictwie
                    Każdego roku na polskich budowach dochodzi do ponad 100 śmiertelnych wypadków - wynika z debaty na temat korzyści bezpieczeństwa pracy w procesie inwestycyjnym, która odbyła się wczoraj podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju.
                     
                    W ciągu ostatniej dekady rynek budowlany w Polsce bardzo się rozwinął. Niestety "skutkiem ubocznym" jest aż 1,5 tysięcy ofiar śmiertelnych. Uczestnicy wczorajszej debaty zgodzili się, że w Polsce obowiązuje wiele przepisów BHP, mających chronić pracowników, potrzebne jest jednak ich skuteczniejsze egzekwowanie. 
                     
                    Od pięciu lat liczba śmiertelnych wypadków w budownictwie wyraźnie spada, mniej więcej o 10 procent rocznie. Eksperci z PIP oceniają, że przyczyny wypadków leżą głównie w obszarze ogólnej organizacji pracy oraz przygotowania stanowiska pracy. Do około jednej trzeciej wypadków w budownictwie dochodzi m.in. z powodu nieprawidłowego zachowania się pracownika. Jednak główna przyczyna to najczęściej brak prawidłowego przeszkolenia.
                     
                    W tej chwili obowiązuje prawo ustanowione wiele lat temu, zgodnie z którym praktycznie w 100 procentach odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na budowach jest kierownik budowy. Specjaliści podkreślają, jednak, że kierownik budowy ma niewielki wpływ na środki techniczne, które można zastosować. Prawo należy zmienić i dostosować do rynku pracy. Według przedsiębiorców potrzebna jest zmiana mentalności wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego, a także ustanowienie i wdrożenie w życie dobrych praktyk.
                     
                    Wzorem dla działań Porozumienia jest Wielka Brytania. Pod koniec lat 90. liczba wypadków śmiertelnych wynosiła tam około 120 rocznie, podobnie jak obecnie w Polsce, a przez dziesięć lat spadła o połowę.
                     
                    hd
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.