Menu
  • Polski (PL)
Biuro Prasowe

Biuro Prasowe

Stanowisko w sprawie MOK w Głogowie

Stanowisko w sprawie MOK w Głogowie
Międzyzakładowa Komisja Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Głogowie od prawie roku działa w Miejskim Ośrodku Kultury w Głogowie.
 
Cały czas próbujemy doprowadzić do współpracy z Dyr. Barbarą Mareńczak-Piechocką zgodnej z polskim prawem pracy i normami przyjętymi powszechnie w cywilizowanym świecie. Niestety, obawiamy się, że druga strona wyraźnie inaczej te normy rozumie. 
 
27 listopada ubiegłego roku, z inicjatywy i w obecności Prezydent Bożeny Kowalczykowskiej podpisano porozumienie mające być podstawą normalnych stosunków między naszym związkiem a dyrektorem. Gdy się spotkaliśmy ponownie 28 czerwca tego roku, okazało się, iż z sześciu punktów porozumienia dyr. Mareńczak-Piechocka zrealizowała tylko jeden! W międzyczasie Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła, iż niektóre zasady prawa pracy zostały przez Panią Dyrektor złamane. Co najmniej dwukrotnie próbowano w MOK-u walczyć z NSZZ „Solidarność” ujawniając prywatną korespondencję członków Związku. W lipcu tego roku przeprowadzono restrukturyzację MOK. Jej głównym (jeśli nie jedynym przejawem) była likwidacja stanowiska kierownika zajmowanego przez Przewodniczącą NSZZ „Solidarność” w MOK Bożenę Rudzińską. 20 września dostała ona „wypowiedzenie warunków pracy i płacy stanowiska kierownika Działu Programowego”, mimo że jest osobą szczególnie chronioną zgodnie z Ustawą o Związkach Zawodowych. 
 
Więcej na www.solidarnosc.org.pl/legnica

    Solidarność głogowska o reformie oświaty

    Solidarność głogowska o reformie oświaty
    Stanowisko Solidarności Oświaty w Głogowie z 22.09.2016 Międzyzakładowa Komisja Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Głogowie w znacznej mierze podziela obawy i argumenty wyrażone przez koleżanki i kolegów z Sekcji Gdańskiej 7 lipca w sprawie propozycji zmian w systemie edukacji ogłoszonych przez MEN 27 czerwca br.
     
    Ogłoszenie fundamentalnych zmian w oświacie na początku wakacji narusza zasady dialogu społecznego, a zapowiadane ogromne tempo ich wprowadzania może spowodować chaos i przejściowe obniżenie poziomu kształcenia. Szczególne obawy związane są groźbą zwolnień nauczycieli oraz obniżenia średniego wynagrodzenia tych, którzy pozostaną w systemie. NSZZ „Solidarność” nie może ponosić żadnej współodpowiedzialności za reformę, której kształt nie był ze Związkiem uzgodniony.
     
    Więcej na www.solidarnosc.org.pl/legnica

      Wykształcenie to nie wszystko

      • Kategoria: Kraj
      Wykształcenie to nie wszystko
      Według danych krakowskiej firmy Test HR, samo wyższe wykształcenie jest coraz mniejszą gwarancją wysokich zarobków. Premiowane są przede wszystkim umiejętności, a nie dyplom. 
       
      W Polsce wyższe wykształcenie mocno się upowszechniło i przestało być wyznacznikiem elitarności intelektualnej. Dlatego pracodawcy szukają głębiej. Premiowane są: znajomość języków obcych, umiejętności interpersonalne, doświadczenie i wiedza merytoryczna. - Nagradzane są nie studia, a kompetencje i doświadczenie. Dzięki temu osoby z wyższym wykształceniem mogą wykonywać bardziej skomplikowane i odpowiedzialne zadania – mówi Martyna Ratusznik, analityk wynagrodzeń w krakowskiej firmie Test HR.
       
      Wdrażany w Polsce zintegrowany system kwalifikacji obejmie nie tylko to, czego można się nauczyć w szkole lub na uczelni, ale także na kursach, szkoleniach, w pracy, w domu i we wszelki inny sposób. Porządkuje to działająca od grudnia 2015 r. ustawa o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji (ZSK), dzięki której można zdobywać nowe umiejętności zarówno w edukacji formalnej jak i w potwierdzaniu kwalifikacji zdobywanych przez doświadczenie zawodowe. 
       
      Jednym z elementów systemu jest Rada Intersariuszy Zinterowanego Systemu Kwalifikacji. Z ramienia "Solidarności" w pracach rady uczestniczą Danuta Wojdat z Działu Branżowego KK i Roman Laskowski z Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania. Na początku października rada podsumuje pierwsze miesiące wdrażana systemu.
       
      Nad ramami kwalifikacji pracuje ok. 140 krajów świata, w tym wszystkie kraje Unii Europejskiej. Polityka uczenia się przez całe życie i nabywania nowych kwalifikacji realizowana jest poprzez tworzenie systemów, pozwalających na uznawanie dyplomów, świadectw i innych dokumentów potwierdzających umiejętności i kwalifikacje zawodowe, zdobywane zarówno w edukacji formalnej jak i poprzez potwierdzanie kwalifikacji zdobywanych przez doświadczenie zawodowe. System ten umożliwi m.in. ocenę i uznawanie osiągnięć osób uczących się, niezależnie od miejsca, sposobu i czasu uczenia się.
       
      hd

        Służyć bliźniemu

        Służyć bliźniemu
        25 września br. w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbyła się Msza święta w intencji  36. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność" i "Solidarności" oświatowej.
         
        Kazanie wygłosił Ks. Mariusz Telaczyński z Papieskiego Stowarzyszenia Pomocy Kościołowi w Potrzebie, którego głównym celem jest pojednanie i solidarność na świecie. Stowarzyszenie okazuje pomoc prześladowanemu Kościołowi w świecie,  zajmuje się wspieraniem nowej ewangelizacji, udzielaniem duchowej siły kościołom lokalnym w ugruntowywaniu wiary. - Polacy, jak nikt inny rozumieją znaczenie słowa "solidarność", dlatego proszę o jednoczenie się w modlitwie z obszarami, gdzie dochodzi do stałych prześladowań katolików i innych wyznawców Chrystusa - powiedział duchowny.
         
        We wspólnej modlitwie werni prosili "o siłę i odwagę dla rządzących, aby w swojej pracy kierowali się dobrem narodu i zdecydowanie stali na straży polskiej niezależności i suwerenności" oraz "o siłę, aby dalej budować ład społeczny, aby nie powtórzyły się protesty sprzed 40. laty w Ursusie i w Radomiu". Modlili się również za polską młodzież, aby "śmiało i mądrze budowała swoją przyszłość w poszanowaniu narodowej tożsamości, polskiej historii, kultury i tradycji" oraz za nauczycieli i pracowników polskiej oświaty, aby "wsłuchani w naukę Chrystusa odważnie wykonywali swoje zadania w poczuciu odpowiedzialności za kształcenie i wychowanie młodych Polaków".
         
        Więcej na www.solidarnosc.org.pl

          Wniosek do RDS o zwołanie posiedzenia w sprawie Makoszów

          Wniosek do RDS o zwołanie posiedzenia w sprawie Makoszów
          Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Katowicach zwróci się do krajowej Rady Dialogu Społecznego o zwołanie w trybie pilnym posiedzenia dotyczącego sytuacji w kopalni Makoszowy – uzgodniono  podczas obrad WRDS, które odbyły się 26 września.
           
          Posiedzenie WRDS zostało zwołane na wniosek związków zawodowych z kopalni Makoszowy. Na spotkaniu mimo zaproszenia nie zjawił się wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo Grzegorz Tobiszowski. Resort reprezentowała Anna Margis, dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Energii. W posiedzeniu rady uczestniczył m.in. Marek Tokarz, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń, do której należy obecnie zabrzański zakład, przedstawiciele dyrekcji KWK Makoszowy oraz samorządu Zabrza.
           
          Kopalnia Makoszowy została oddziałem SRK 30 kwietnia ubiegłego roku w wyniku nieodpłatnego zbycia przez Kompanię Węglową S.A. Wcześniej stanowiła część dwuruchowej KWK Sośnica-Makoszowy. 5 września tego roku SRK rozpisało przetarg dotyczący sprzedaży KWK Makoszowy.  Jak poinformował podczas obrad prezes SRK Marek Tokarz, jak dotąd do spółki nie wpłynęła żadna oferta od potencjalnego inwestora. Termin składania ofert upływa 30 września.
           

            Wspólny głos polskich i niemieckich związków zawodowych

            • Kategoria: Kraj
            Wspólny głos polskich i niemieckich związków zawodowych
            Podpisanie wspólnego listu przez polskie i niemieckie związki zawodowe w sprawie stosowania niemieckich stawek minimalnych przez przedsiębiorców z sektora transportu drogowego, stanowiło ważny punkt podczas VII Polsko-Niemieckiego Forum Związków Zawodowych, które odbywały się w Gdańsku. - To silny sygnał za zrównywaniem płac w obrębie Unii Europejskiej – mówili sygnatariusze listu.
             
            Adresowany do Violette Bulc – unijnego komisarza ds. transportu – list wzywa do stosowania niemieckiej płacy minimalnej przez przedsiębiorców z sektora transportu drogowego nawet w przypadku operacji tranzytowych, czy kabotażu.
             
            Polscy i niemieccy związkowcy zwracają w nim uwagę, że w tej branży panuje wyniszczająca konkurencja, co skutkuje pogarszaniem się warunków pracy, np. zmuszając pracowników do nocowania w swoich pojazdach nawet przez wiele tygodni, zanim mogą wrócić do swoich domów. Argumentują również, że stosowanie niemieckiej płacy minimalnej jest zgodne z dyrektywą unijną dot. delegowania pracowników.
             
            - W Niemczech wprowadzenie płacy minimalnej zakończyło się sukcesem. Wzrost wynagrodzeń objął ponad 4 mln pracowników, mamy dzisiaj najwięcej od zjednoczenia osób odprowadzających składki na ubezpieczenia społeczne i nie sprawdziły się katastroficzne wizje pracodawców o zapaści gospodarczej – mówił szef DGB Rainer Hoffmann.
             
            Hoffmann opisując stan niemieckiej gospodarki wskazywał na proces erozji układów zbiorowych, na których oparte jest niemieckie prawo pracy. Jego zdaniem już tylko 60 proc. niemieckich pracowników objętych jest układami, co przełożyło się m.in. na spadek wynagrodzeń. Dzięki wprowadzeniu płacy minimalnej ten proces udało się zatrzymać, a w wielu przypadkach odwrócić.
             
            Sukces niemieckiej płacy minimalnej
             
            - Musimy iść w kierunku wyrównywania wynagrodzeń w obrębie Unii – mówił z koli Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”. Wreszcie możemy mówić, że dojrzeliśmy jako związki zawodowe do solidarności i wspólnych działań na rzecz pracowników.
             
            Jego zdaniem swoboda przepływu kapitału i działalności gospodarczej musi iść w parze z równym traktowaniem pracowników w myśl zasady: taka sama praca, taka sama płaca. Jedną z dróg do takich zmian są ponadnarodowe układy zbiorowe.
             
            - Trzeba wspólnie zacząć rozmawiać o układach zbiorowych nie tylko w ramach poszczególnych państw, ale w ramach ponadnarodowych korporacji. Do tego potrzebna jest współpraca związków zawodowych z krajów, gdzie korporacje te funkcjonują.
             
            Niemcy z dużą uwagą słuchali i pytali o polskie doświadczenia z Radą Dialogu Społecznego. Dużo mówił o tym szef „Solidarności”. W dniu następnym planowana jest dyskusja o przyszłości Unii Europejskiej po Brexicie oraz unijnej polityce wobec uchodźców i emigracji.
             
            Polsko-niemieckie forum związków zawodowych to spotkanie przedstawicieli największych central związkowych z obu krajów. Z polskiej strony to trzy reprezentatywne centrale: NSZZ „Solidarność”, OPZZ i Forum ZZ ze strony niemieckiej to DGB, zrzeszająca osiem największych federacji w tym kraju. 
             
            List polski i niemieckich zwiazkowców TUTAJ
            Tłumaczenie na jęz. polski TUTAJ
             
            ml

              W Londynie o ERZ i TCA

              W Londynie o ERZ i TCA

              W Londynie odbyło się I międzynarodowe szkolenie dla członków Europejskich Rad Zakładowych (ERZ) prowadzone w oparciu o nowy moduł szkoleniowy powstały w ramach projektu „Europejskie rady zakładowe jako platforma wsparcia dla ponadnarodowych układów ramowych”, realizowanego pod kierunkiem „Solidarności”.

              W szkoleniu uczestniczyli polscy i brytyjscy związkowcy, będącymi członkami ERZ z różnych firm ponadnarodowych.

              Szkolenie dotyczyło funkcjonowania ERZ i wyzwań związanych z powstawaniem ponadnarodowych układów ramowych zwanych w skrócie TCA, których celem jest m.in. zapewnienie stosowania jednolitych standardów w odniesieniu do praw pracowniczych czy bhp. TCA mogą być  także przydatnym narzędziem w procesie restrukturyzacji, zabezpieczając interesy wszystkich pracowników korporacji niezależnie od kraju, w którym są zatrudnieni.

              Dla wielu uczestników szkolenia był to pierwszy kontakt z ponadnarodowymi układami zbiorowymi (TCA), co potwierdza konieczność promowania tej tematyki przez nasze struktury związkowe, a w szczególności wewnątrz branżowych struktur NSZZ „Solidarność”.

              Projekt VS /2015/0405 „Europejskie rady zakładowe jako platforma wsparcia dla ponadnarodowych układów ramowych” prowadzony jest pod kierunkiem „Solidarności” w 5 krajach UE.''

              Tutaj więcej o projekcie

               

                                                                                          

               

               Projekt VS/2015/0405
              „Europejskie Rady Zakładowe jako platforma wsparcia dla ponadnarodowych układów ramowych (TCA)”
              dofinansowany ze środków Unii Europejskiej

               

               

               
                 

               

                XXVI WZD Regionu Podlaskiego

                XXVI WZD Regionu Podlaskiego
                W sobotę, 24 września 2016 r. w Białymstoku obradowało XXVI Walne Zebranie Delegatów Regionu Podlaskiego NSZZ „Solidarność”.
                Obrady poprzedziła msza święta koncelebrowana przez ks. abp. Edwarda Ozorowskiego Metropolitę Białostockiego.
                 
                Delegaci obejrzeli film o życiu bł. ks. Michała Sopoćko Patrona Białegostoku. Po projekcji filmu dodatkowe informacje o życiu błogosławionego przekazał ks. bp Henryk Ciereszko, który był wicepostulatorem w procesie beatyfikacyjnym błogosławionego.
                 
                Wśród gości WZD byli, m.in. Wojewoda Podlaski Bohdan Paszkowski, Okręgowy Inspektor Pracy Marek Aleksiejuk, Starosta Białostocki Antoni Pełkowski oraz Przewodniczący ZR z 1980 roku Stanisław Marczuk.
                 
                List do delegatów WZDR skierował Przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda. Informację z działalności Zarządu Regionu w okresie 1.06.2014-30.06.2016 r. przedstawił Przewodniczący Józef Mozolewski.
                 
                 

                  W Polsce brakuje specjalistów IT

                  • Kategoria: Kraj
                  W Polsce brakuje specjalistów IT
                  Informatyka jest najbardziej perspektywicznym kierunkiem studiów. Szacuje się, że w Polsce brakuje nawet 50 tys. wykwalifikowanych pracowników – programistów, administratorów systemów, bezpieczeństwa. W całej UE - około 270 tys. informatyków.
                   
                   IT jest najbardziej perspektywiczną i rozwojową branżą - wynika z badania "Kariera po studiach" Coders Lab, informuje portal interia.pl. Rynek pracy IT jest bardzo chłonny, a zapotrzebowanie na specjalistów w tej dziedzinie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Szacuje się, że polscy pracodawcy zmagają się z niedoborem nawet 50 tys. wykwalifikowanych pracowników - programistów, administratorów systemów, bezpieczeństwa. 
                   
                  Wyniki badania "Kariera po studiach" przeprowadzonego przez szkołę programowania Coders Lab pokazują bowiem, że niewłaściwie dobrany kierunek studiów może zaważyć na przyszłej karierze. - Z badania, które przeprowadziliśmy na grupie 1,4 tys. absolwentów studiów wyższych lub studentów ostatniego roku, wynika, że 25 proc. tych osób, gdyby mogło ponownie wybrać kierunek studiów, ten wybór byłby inny - mówi agencji Newseria Lifestyle Leszek Wolany, dyrektor ds. marketingu Coders Lab. Badanie pokazało, że trzech na dziesięciu ankietowanych jeszcze podczas studiów zorientowało się, że obrany przez nich kierunek nie spełniał oczekiwań w zakresie nabytej wiedzy, umiejętności lub możliwości zdobycia po nich pracy. Leszek Wolany podkreśla, że młodzi ludzie, którzy stają przed wyborem kierunku studiów, często nie mają jeszcze sprecyzowanych planów na przyszłość i nie wiedzą, jakimi kryteriami się kierować.
                   
                  Szacunki Sedlak & Sedlak oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego mówią o 50 tys. wakatów w branży IT w tej chwili w Polsce. Perspektywa jest taka, że ten brak w Unii Europejskiej do 2020 roku jest szacowany na 800 tys. do 1 mln specjalistów. Największą grupą są programiści, natomiast tak naprawdę brakuje każdego zawodu związanego z informatyką - administratorów systemów, administratorów bezpieczeństwa.
                   
                  Według ekspertów, w chwili obecnej szansę na zdobycie dobrej pracy mają zarówno wykwalifikowani specjaliści z doświadczeniem zawodowym, jak i ci, którzy właśnie ukończyli studia i dopiero stawiają pierwsze kroki w zawodzie. Pracodawcy przestali już patrzeć na studia, wystarczy doświadczenie albo umiejętności.
                   
                  hd
                   
                   

                    Co dalej z kopalnią Krupiński?

                    Co dalej z kopalnią Krupiński?
                    Związki zawodowe działające w KWK Krupiński żądają wycofania się zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej z planów przekazania tej kopalni do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Powołują się m.in. na wzrost cen węgla na światowych rynkach. Związkowcy zapowiedzieli, że w przypadku braku akceptacji ich postulatów, wypowiedzą porozumienie dotyczące cięć wynagrodzeń pracowników podpisane we wrześniu 2015 roku.
                     
                    Swoje postulaty związkowcy przedstawili zarządowi spółki 22 września podczas spotkania, w którym uczestniczyli również minister energii Krzysztof Tchórzewski i jego zastępca Grzegorz Tobiszowski. Jak informują, stronie społecznej przedstawione zostały trzy warianty dalszego funkcjonowania kopalni. Pierwszy zakłada przekazanie jej do SRK w styczniu 2017 roku, drugi po pierwszym kwartale, a trzeci na koniec przyszłego roku. - W naszej ocenie oraz w ocenie dyrekcji KWK Krupiński w związku z poprawą sytuacji na rynku węgla kopalnia jest w stanie wydostać się z kłopotów finansowych. Decyzja o likwidacji kopalni w chwili obecnej jest całkowicie nieuzasadniona – mówi Mieczysław Kościuk, przewodniczący Solidarności w kopalni Krupiński.
                     
                    Związkowcy postulują, aby ostateczna decyzja w sprawie przyszłości KWK Krupiński została podjęta dopiero po analizie sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa na koniec 2017 roku. - Zażądaliśmy, aby zarząd co kwartał analizował wyniki kopalni i przekazywał te informacje stronie społecznej. Jeżeli wówczas okaże się, że sytuacja nadal nie rokuje szans na poprawę, to trudno -  zgodzimy się na przejście do SRK. Jednak zarówno my, pracownicy jak i dyrekcja kopalni jesteśmy przekonani, że w związku z obecnym wzrostem cen węgla jesteśmy w stanie odrobić straty w stosunkowo krótkim czasie. Mamy złoża sięgające 48 mln ton najwyższej jakości węgla koksowego oraz koncesje do 2030 roku.  Przy obecnym wydobyciu na poziomie 2 mln ton rocznie kopalnia ma perspektywę funkcjonowania jeszcze przez wiele lat  – podkreśla przewodniczący.
                     
                      Subskrybuj to źródło RSS

                      Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.