3 miliony Polaków na granicy ubóstwa
- Kategoria: Kraj
17 kwietnia br. w Budapeszcie, Węgierskie Związki Zawodowe Pracowników Handlu organizują demonstracje w obronie ustawy zakazującej handel w niedziele, z której
parlament po roku jej funkcjonowania się wycofał.
Sam Premier Orban twierdzili, że choć ustawa o zakazie handlu w niedzielę nie cieszyła się poparciem społeczeństwa, to osiągnięto kilka celów. W 2015 r. obroty w sektorze
drobnego handlu wzrosły o 5,6 proc., a liczba zatrudnionych w nim osób wzrosła o ponad 3 tys.
Poniżej stanowisko, które zostanie przedstawione na demonstracji w Budapeszcie 17 kwietnia br.
József Saling
Przewodniczący Związku Zawodowego
Pracowników Handlu -KASZ
Węgry
Szanowny Panie Przewodniczący!
W imieniu pracowników handlu w Polsce zrzeszonych w Związku „Solidarność” oraz swoim własnym, chciałbym wyrazić wielkie niezadowolenie oraz zaniepokojenie informacją o
zniesieniu zakazu handlu w niedzielę na Węgrzech. Gdy już udało się wywalczyć tak dobre, pro-społeczne prawo, zostało ono zniesione. Wasze doświadczenie pokazało, że w
związku z wprowadzeniem wolnych niedziel gospodarka nie straciła zaś zyskali pracownicy.
Jest to rzecz, którą nieustannie staramy się wprowadzić Polsce, a teraz jest czas, w którym prace nad ustawą, mającą ograniczyć handel w niedzielę i są na bardzo
zaawansowane. Poza tym mamy duże poparcie dla tego projektu, który wreszcie ma szansę być zrealizowany.
Pragnę podkreślić, że Wasze działania zaplanowane na 17 kwietnia mają pełne poparcie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” . Jesteśmy w tej sprawie z
Wami i głęboko wierzymy, że demonstracja uświadomi węgierskiemu Rządowi i Parlamentarzystom, jak ważna jest to ustawa i jak bardzo pomaga w zacieśnianiu społecznych oraz
rodzinnych więzi. Zakaz handlu w niedzielę, prowadzi nie tylko do odetchnięcia ludzi od codziennego pośpiechu oraz konsumpcjonizmu, ale również pozwala pracownikom tychże
placówek handlowych, na odpoczynek oraz poświęcenie tego ważnego dnia, najbliższym i rodzinie. Dzięki regularnemu odpoczynkowi, zwiększa się także bezpieczeństwo w pracy i
spada wypadkowość.
Niedziela jest dobrem publicznym i wartością kulturową. Oczywiście jest świętem chrześcijańskim. Jednak w kręgu kultury zachodniej jest jednocześnie instytucją, której
znaczenia społecznego i kulturowego trudno przecenić, dlatego powinna być chroniona przez Parlament Europejski. Życzę Wam powodzenia w obronie tego dobrego dla pracowników
handlu na Węgrzech prawa.
Jesteśmy z Wami!
Z solidarnościowym pozdrowieniem
Alfred Bujara
Przewodniczący Sekcji Krajowej
Krajowego Sekretariatu Banków Handlu i Ubezpieczeń
NSZZ „Solidarność”
Głównym powodem nowelizacji jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego i wymogi Międzynarodowej Organizacji Pracy nakazujące wprowadzenie zmiany umożliwiającej zrzeszanie się w związkach zawodowych nie tylko osobom pracującym na etacie, ale też tym, które pracę świadczą na podstawie umów cywilnoprawnych lub samozatrudnienia.
Do końca kwietnia Rada Dialogu Społecznego, organizacje związkowe i pracodawcy mają czas na zgłaszanie uwag do projektu zmian w ustawie o związkach zawodowych. Projekt przede wszystkim zmienia słowniczek ustawy o związkach, zamiast „pracownika” wprowadza pojęcie „osoby wykonującej pracę zarobkową”, a „pracodawcy” – „podmiot zatrudniający”. Podstawowy zapis ustawy będzie teraz brzmiał: „Prawo tworzenia i wstępowania do związków zawodowych przysługuje osobom wykonującym pracę zarobkową”. Za osobę wykonującą pracę zarobkową nowe przepisy uznają nie tylko pracownika zatrudnionego na podstawie Kodeksu pracy, ale też pracującego na innej podstawie – niezależnie od podstawy zatrudnienia.
O ile wyrok TK ( sprawa K 1/13) wskazywał tylko na konieczność zmiany prawa koalicji związkowej, to MOP w 2012 roku przedstawił Polsce dalej idące wnioski. W raporcie (GB.313/INS/9, sprawa 2888, poz. 1066-1087) zobowiązał nasz kraj do takiej zmiany przepisów aby umożliwić nie tylko tworzenie związków i przystępowanie do nich wszystkim osobom zatrudnionym (nie tylko pracownikom w rozumieniu K.p.) ale także, w oparciu o konwencję 98 MOP, wskazał na konieczność ochrony działaczy związkowych na umowach cywilnoprawnych. Nowelizacja zawiera konkretne regulacje w tym zakresie. Ochrona o której mowa w art. 32 ustawy o związkach zawodowych ma przysługiwać także "osobie wykonującej pracę zarobkową pełniącej z wyboru funkcję związkową". Zakazane będzie bez zgody zarządu zoz wypowiedzenie i rozwiązanie stosunku prawnego z imiennie wskazanym uchwałą zarządu członkiem bądź inną osobą wykonującą pracę zarobkową. Ochrona funkcyjnego działacza związkowego mającego np. umowę zlecenia, będzie niemal identyczna jak w przypadku pracownika. W tym zakresie projekt w pełni odpowiada przepisom międzynarodowym. Jednak w projekcie są też takie zmiany których zaakceptowanie może być przez związki trudne. Jednak pełna ocena projektu możliwa będzie pod koniec kwietnia kiedy to Prezydium KK wyda decyzję do nowelizacji.
Wzrost wynagrodzeń zasadniczych o 5 proc., ale nie mniej niż o 100 zł brutto – to najważniejszy zapis porozumienia płacowego podpisanego w spółce Best Poland w
Zabrzu. Podpisanie dokumentu zakończyło spór zbiorowy trwający w zakładzie od grudnia ubiegłego roku.
Jak informuje Dariusz Stasiuk, przewodniczący zakładowej Solidarności podwyżka weszła w życie w ubiegłym miesiącu z wyrównaniem od 1 stycznia 2016 roku. – 10 kwietnia
pracownicy otrzymali wyższą wypłatę za marzec, natomiast do 21 kwietnia na ich konta wpłynie wyrównanie za styczeń i luty – mówi.
Zgodnie z zapisami dokumentu wynagrodzenia zasadnicze pracowników, którzy zarabiają mniej niż 2 tys. zł brutto, wzrosły o 100 zł brutto, pozostałych o 5 proc. - Liczyliśmy
na więcej, ale rozmowy z pracodawcą były bardzo trudne, udało się je zakończyć dopiero w obecności mediatora – dodaje przewodniczący.
W jego ocenie negocjacje mogłoby przebiegać sprawniej i doprowadzić do uzgodnienia jeszcze wyższego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń, gdyby pracownicy nie bali się
demonstrować swojej przynależności do Solidarności i poparcia dla działaczy związkowych. – Chociaż do związku należy już ponad 30 proc. załogi, lista członków wciąż jest
utajniona. Ludzie obawiają się, że zostaną zwolnieni. Zrzeszanie się w związki zawodowe to jedno z podstawowych praw pracowniczych i tego typu obawy są niepotrzebne i nie
mają żadnego uzasadnienia. Liczebność związku oraz aktywność i odwaga jego członków zawsze mają wpływ na postawę negocjacyjną pracodawcy – mówi Stasiuk.
Oprócz wzrostu wynagrodzeń związkowcy domagają się zwiększenia ekwiwalentu za pranie odzieży roboczej, który obecnie wynosi 10 zł miesięcznie i jest nieadekwatny do kosztów
ponoszonych przez pracowników. – Uzgodniliśmy z pracodawcą, że porozumienie w tej sprawie zostanie podpisane do 31 maja – informuje szef związku w firmie.
Zabrzański zakład produkuje okapy kuchenne. Zatrudnia ok. 300 pracowników i dodatkowo ok. 50 osób za pośrednictwem firmy zewnętrznej.
ak