Menu
  • Polski (PL)

Wspólne stanowisko strony związkowej RDS o delegowaniu pracowników

  • Kategoria: Kraj
Wspólne stanowisko strony związkowej RDS o delegowaniu pracowników
Reprezentatywne centrale związkowe czyli NSZZ "Solidarność", FZZ oraz OPZZ w ramach Zespołu problemowego ds. prawa pracy Rady Dialogu Społecznego podjęły wspólne stanowisko w sprawie unijnej propozycji zmian w dyrektywie o delegowaniu pracowników.
 
Idea równej płacy za tę samą pracę w tym samym miejscu pracy spotkała się z pozytywnym przyjęciem. Związkowcy popieraja bowiem każde działanie, które przyczynia się do zachowania wzrostu płac zgodnego co najmniej ze wzrastającą wydajnością. Jest to niezbędne z punktu widzenia możliwości przezwyciężenia słabego wzrostu PKB w dużej liczbie państw UE. 
 
Jednocześnie jednak brak konsultacji społecznych wywołuje niepokój strony związkowej, która oczekuje nakreślenia wizji faktycznych skutków wprowadzenia dyrektywy. "Ocena skutków wprowadzenia proponowanych zmian dla obu stron, przedsiębiorców i pracowników, jeżeli ma być kompleksowa, musi odnosić się do opinii zainteresowanych stron uzyskanej w stosownym – zagwarantowanym traktatowo –trybie"- oceniają związkowcy.
 
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził już zasadę równej płacy, orzekając, że dyrektywa o delegowaniu pracowników nie może być stosowana przez pracodawców delegujących pracowników wyłącznie w celu oferowania niższych od lokalnych kosztów pracy. Dzięki dyrektywie zostanie zachowana właściwa równowaga pomiędzy swobodą świadczenia usług w innym państwie członkowskim a uprawnieniami pracownika delegowanego. Umożliwi to stworzenie warunków dla inwestycji opartych na uczciwej konkurencji i na ochronie praw pracowniczych. Dla związków zawodowych układy zbiorowe są kluczowym instrumentem efektywnego reprezentowania interesów pracowniczych, podkreślaja autorzy stanowiska. Z tego powodu objęcie pracowników delegowanych powszechnie stosowanymi układami zbiorowymi pracy we wszystkich sektorach zostaje przyjęte z dużym zadowoleniem.
 
Centrale związkowe dystansują się od poglądu wyrażonego w Uchwale Sejmu i Senatu RP, z którego wynika, że propozycja zmian w Dyrektywie narusza zasadę pomocniczości. Wyjaśniają, że "natura delegowania w wymiarze ponadgranicznym wskazuje, że w odniesieniu do tej instytucji niezbędne są działania dotyczące wszystkich państw członkowskich". 
 
Autorzy stanowiska wyrażają nadzieję, że Komisja Europejska uwzględni uwagi EKZZ i wkrótce ruszą prace nad zmianą dyrektywy prowadzone w dialogu z europejskimi partnerami społecznymi. Równocześnie polskie związki zawodowe reprezentowane w RDS oczekują ze strony Komisji Europejskiej podjęcia szybkich prac dotyczących tych aspektów mobilności pracowników, które wymagają działań na szczeblu unijnym.
 
red.hd
Czytaj całość...

Piotr Duda: Nowa władza w niektórych przypadkach robi to samo co jej poprzednicy

  • Kategoria: W mediach
Piotr Duda: Nowa władza w niektórych przypadkach robi to samo co jej poprzednicy

Jak dziś realizowane jest przesłanie Radomskiego Czerwca i późniejsze postulaty Solidarności? Czy możliwe jest demokratyczne państwo oparte na merytorycznej i równościowej debacie? Czym był protest robotników z czerwca 1976 roku w Radomiu – mówili o tym uczestnicy trzeciego dnia IX Tygodnia Społecznego. Tematem wiodącym spotkania z przewodniczącym Piotrem Dudą oraz socjolog dr Barbarą Fedyszak-Radziejowską była solidarność wspólnotowa i dialog społeczny.

Dyskusję rozpoczął ks. kan. dr Andrzej Jędrzejewski, współorganizator IX Tygodnia Społecznego: – Trzeba dziś zadać pytania: na ile to błogosławieństwo chrystusowe, które Jan Paweł II przytoczył „błogosławieni, którzy łakną i pragną...” dzisiaj się wypełnia, na ile to pragnienie jest nasycone. Rodzi się w nas pytanie: na ile dziedzictwo Solidarności i wspólnoty jesteśmy dzisiaj w stanie odtwarzać, przeżywać, budować?

Pracownik-człowiek

Szef Solidarności wyjaśnił czym jest Rada Dialogu Społecznego i jej wojewódzkie odpowiedniki. – Rada Dialogu Społecznego jest najmłodszym dzieckiem związku zawodowego Solidarność. Podczas kryzysu, który miał miejsce przez osiem lat rządów PO-PSL i poprzez wyjście z Komisji Trójstronnej [w 2013 roku – przyp. red.] powiedzieliśmy, że nie chcemy brać udziału w fasadowym dialogu, że chcemy autentycznie uczestniczyć w dialogu społecznym. Przez dwa lata pracowaliśmy nad tym, aby przygotować taki akt prawny, który będzie spełniał oczekiwania wszystkich stron dialogu społecznego: związków zawodowych, stron pracodawców i rządu – przypomniał.

Wśród istotnych problemów, którymi zderzają się polscy pracownicy jest brak godności pracy, godność człowieka oraz traktowanie pracy i pracownika w sposób przedmiotowy, a nie podmiotowy. – Od dziesięciu lat mamy problem związany z tzw. umowami śmieciowymi. (…) To pracodawcy zepsuli rynek pracy, a umowy cywilno-prawne przez niektórych z nich zostały potraktowane jak umowy śmieciowe. Nasz kodeks pracy jest bardzo elastyczny i faktycznie oferuje wszystkie formy zatrudnienia, jakie możemy sobie wyobrazić – wyjaśniał szef Solidarności.

Odnosząc się do obrony demokracji, którą obecnie w Polsce mamy pytał: gdzie oni byli, kiedy konstytucja była ona nagminnie łamana?: – Gdzie była Komisja Europejska, Komisja Wenecka, która w czasie rządów PO-PSL powinna mieć w Warszawie swoją zamiejscową siedzibę, bo tyle było nierozwiązanych problemów. Solidarność zgłosiła merytoryczne skargi, nie donosiła na własny kraj, lecz zaalarmowała merytorycznie, że polski rząd nie przestrzega prawa unijnego w zakresie umów na czas określony. Dopiero po trzech latach KE wszczęła postępowanie.

Podstawą dialog

Przewodniczący Duda zaznaczył, że po wyjściu z Komisji Trójstronnej Solidarność chciała stworzyć narzędzie i instrument do prawdziwego dialogu społecznego, który w Polsce nie ma jednej definicji: – Zdefiniowaliśmy go jako porozumienie miedzy partnerami społecznymi (dialog instytucjonalny) i dialog obywatelski, którego brakuje na każdym szczeblu: samorządowym, wojewódzkim i krajowym. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest tzw. budżet obywatelski, ale to wszystko jest mało. Dzisiaj Polacy nie są tak aktywni jak kiedyś, aby zadbać o sprawy na swoim osiedlu, gminie, województwie, kraju. Dlatego tak ważne są instytucje takie jak RDS i promowanie dialogu obywatelskiego.

Mówiąc o dotychczasowych owocach pracy Rady Dialogu Społecznego wyliczył wśród sukcesów m.in.: pozytywne opinie ustawy prezydenckiej dotyczącej podniesienia kwoty wolnej od podatku, a także zmiany ustawy Kodeks pracy w zakresie tzw. „syndromu pierwszej dniówki”, ustawy regulującej prawo zamówień publicznych, stanowisko w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego. Za jeden z największych dotychczasowych sukcesów wypracowanych w ramach RDS przewodniczący Duda uważa, wspólne ze stroną pracodawców, stanowisko w sprawie godzinowej stawki za pracę, która ma wynosić 12 zł, a która co roku będzie waloryzowana.

Negatywnymi działaniami strony rządowej jakie Piotr Duda dostrzega jest omijanie dialogu społecznego, co skutkuje ulicznymi protestami. – Nowa władza, w niektórych przypadkach robi to samo co jej poprzednicy i aby omijać dialog społeczny rządowe projekty ustaw zgłaszane są jako poselskie, z pominięciem konsultacji społecznych – wskazał. Puentując Piotr Duda podkreślił, że dla ludzi Solidarności najważniejsze są słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 2003 roku w Watykanie do członków NSZZ „S”: „władza przechodzi z rąk do rąk, a robotnicy i wszyscy inni pracownicy, bez względu na to, kto sprawuje władzę w kraju, oczekują pomocy w obronie ich słusznych praw. Tu nie może zabraknąć Solidarności”.

Powiew obywatelskości

W wykładzie „Pracownik, obywatel, Polak. Solidarna wspólnota i sprawiedliwe państwo” dr Barbara Fedyszak-Radziejowska zwróciła uwagę, że uczestnicy Radomskiego poczuli się obywatelami i Polakami przez co zmienili ówczesną rzeczywistość. Przypomniała, że premier Jaroszewicz zapowiedział wprowadzenie podwyżek cen, rekompensaty i konsultacje społeczne, choć społeczeństwo wiedziało, że od 28 czerwca podwyżki staną sie faktem. – 25 czerwca 1976 roku protestujący wychodzą na ulice. Mamy do czynienia z pracownikami i ekonomicznym postulatem. W momencie, kiedy pracownicy wychodzą na ulice, protest staje się publiczny a oni stają się obywatelami. Przekładają ideę wspólnoty i solidarności w praktykę. Mówią do mieszkańców Radomia: „my wychodzimy na ulicę i robimy coś więcej, nie walczymy o podwyżki płac w naszym zakładzie” – mówiła.
Kiedy pochód liczył 3 tysiące demonstrantów skierował się do Komitetu Wojewódzkiego PZPR. – Już nie jest tylko publiczny, obywatelski, ale staje się politycznym. Tłum niesie biało-czerwone flagi, a napotykając na czerwone niszczy je. Protest ekonomiczny, a pracownik jest w tym samym momencie obywatelem i Polakiem, który mówi coś więcej niż „ja na podwyżkę się nie zgadzam” – wyjaśniła.

Dr Fedyszak-Radziejowska zaznaczyła, że błędnym jest traktowanie radomskiego protestu jedynie jako ekonomicznego: – To był przykład tego, że czerwiec 76 nie mógł być wyłącznie socjalistyczno-lewicowym sprzeciwem, ponieważ był także obywatelski, narodowy, niepodległościowy i prodemokratyczny. Protest ten był spontanicznym, nieutrwalonym sposobem kontrolowania władzy, próba wywierania na nią wpływu.

Mówiąc o powstaniu Solidarności wskazała, że udało się to dzięki poczuciu, że pracownik jest częścią tego świata, i że nie był to lewicowy związek zawodowy.

Solidarność sukcesem

W drugiej części wykładu dr Fedyszak-Radziejowska mówiła o Solidarności, która była ogromnym sukcesem Polaków: – Użyto związku zawodowego do dokonania bezkrwawej, nie rewolucyjnej w lewicowym rozumieniu, a fundamentalnej zmiany dla Polski, Europy i świata. Umiejętnie ten instrument związkowy wykorzystano.

Socjolog podkreśliła, że szczególnym dorobkiem Polaków jest fakt, że Solidarność ani nie wyrosła z lewicowego gniewu klasowego i walki klas, ani też nie przekształciła się w lewicowy związek zawodowy. – Opowieść o Solidarności jest naszą słabością. (…) Osiągnięcie tego wszystkiego co się udało nie byłoby możliwe bez związku zawodowego – struktury, w której ludzie postanowili wspólnie działać, jako obywatele i Polacy. Związek zawodowy był optymalnym i idealnym rozwiązaniem. Nie przyjmując tego faktu nie da się wyjaśnić fenomenu Solidarności – zaznaczyła dr Barbara Fedyszak Radziejowska.

Kolejnego dnia IX Tygodnia Społecznego odbędzie się tzw. panel parlamentarzystów. Spotkanie tradycyjnie odbędzie się w oratorium kościoła pw. Matki Bożej Królowej Świata w Radomiu (ul. Grzybowska 22). Początek o godz.19.00. Wstęp wolny.


Tygodnik Solidarność / Izabela Kozłowska

 

 

 

Czytaj całość...

Zróżnicowanie zarobków w Polsce

  • Kategoria: Kraj
Zróżnicowanie zarobków w Polsce
W województwie mazowieckim zarobki są wyższe o ponad jedną czwartą. Z danych, jakie zaprezentował wczoraj Główny Urząd Statystyczny wynika rownież, że przeciętne wynagrodzenie kobiet stanowi 83 proc. tego, co zarabiają mężczyźni.
 
Z danych  wynika, że w 2014 roku najwyższe wynagrodzenie zanotowano w województwie mazowieckim (o ponad 25 proc. wyższe niż przeciętne dla kraju, wynoszące 4 tys. 107,72 zł). Relatywnie wysokie były również płace w województwach dolnośląskim, pomorskim i śląskim. Najmniej zarabiali pracownicy w woj. podkarpackim i warmińsko-mazurskim. Według wyliczeń Urzędu, różnica między województwami o najwyższej i najniższej wysokości wynagrodzeń wyniosła ok. 1 760 zł.
 
Co trzecia zatrudniona osoba w Polsce otrzymywała w 2014 r. wynagrodzenie wyższe od przeciętnego. Jak zauważyli analitycy GUS - wynika to z faktu, że relatywnie niewielka grupa pracowników otrzymuje wynagrodzenia bardzo wysokie oraz z narastania różnic wynagrodzeń między osobami zarabiającymi najmniej i najwięcej.
 
Przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy, zarówno z sektora publicznego i prywatnego zarabiali dwukrotnie więcej niż wynosi średnia krajowa. Grupa ta stanowi 8,3 proc. wszystkich zatrudnionych. Płace specjalistów przewyższały średnią o ponad 20 proc., a na poziomie zbliżonym do przeciętnego wynagrodzenia zarabiali technicy i inny średni personel. Z kolei najniższe zarobki otrzymywali pracownicy przy pracach prostych oraz pracownicy usług i sprzedawcy (ponad 40 proc. niższe od przeciętnego wynagrodzenia w kraju), a także rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy (o 35 proc. mniej). W pozostałych grupach wynagrodzenie wynosiło około 80 proc. średniej krajowej.
 
Zróżnicowanie regionalnych poziomów wynagrodzeń widoczne jest także w grupie pracowników, którzy otrzymywali najniższe wynagrodzenia. W kraju wynagrodzenie co najwyżej równe wynagrodzeniu minimalnemu (czyli kwocie 1 tys.680 zł) otrzymywało w 2014 r. 8,6 proc. zatrudnionych. W województwach odsetek pracowników otrzymujących wynagrodzenie minimalne i niższe wahał się od niespełna 7 proc. w lubuskim, mazowieckim i opolskim do ponad 11 proc. w łódzkim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim.
 
Mężczyźni nadal zarabiają więcej niż kobiety. W 2014 r. różnica pomiędzy płacami pracowników obu płci wynosiła ponad 760 zł. W województwach różnica ta wahała się od ok. 165 zł w podlaskim do ok. 1 187 zł w śląskim. Największą rozpiętość wynagrodzeń kobiet i mężczyzn w grupie wieku 35-44 lata obserwowano w województwie śląskim (kobiety w tym wieku zarabiały średnio 70,3 proc. płacy mężczyzn) i dolnośląskim (73 proc.). Najwyższa relacja wynagrodzeń w tej grupie wieku występowała w województwie podlaskim (powyżej 90 proc.), a także warmińsko-mazurskim, lubelskim i kujawsko-pomorskim (powyżej 87 proc.). Znaczące różnice wynagrodzeń kobiet i mężczyzn obserwowano również w grupach wieku 45-54 lata i 25-34 lata. Najbardziej wyrównane były płace osób w wieku 60-64 lata.
 
Z zaprezentowanych danych wynika, że osoby wykonujące pracę z tej samej grupy zawodów otrzymują wynagrodzenie o różnej wysokości – w zależności od województwa, w którym pracują. Różnica między województwem, w którym pracownicy określonych zawodów zarabiali najwięcej, a tym, w którym zarabiali najmniej, wahała się w 2014 r. od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
 
Największa rozpiętość wynagrodzeń widoczna była w grupie osób zarabiających najwięcej – przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników, gdzie najniższą kwotę zanotowano w województwie lubelskim i stanowiła ona połowę płacy, jaką otrzymywali pracownicy tej grupy zawodowej w mazowieckim.
 
Najmniejsze zróżnicowanie wynagrodzeń odnotowano w grupie pracownicy przy pracach prostych, gdzie różnica pomiędzy najniższym (podkarpackie) i najwyższym (śląskie) otrzymywanym wynagrodzeniem wynosiła ok. 15 proc., przy czym w 6 województwach płace kształtowały się powyżej średniej osiąganej w tej grupie.
 
red.hd
Czytaj całość...

Nadzieja w dialogu z udziałem starosty pleszewskiego

  • Kategoria: Regiony
Nadzieja w dialogu z udziałem starosty pleszewskiego
Czterdzieści godzin tygodniowo wspólnej pracy i nadal potrzeba dodatkowego spotkania, aby podzielić się z koleżankami problemami z miejsca pracy, omówić sprawy z rożnej perspektywy, znaleźć wsparcie w działaniu organizacji.
 
 Z tej potrzeby wynikło zebranie członków, a właściwie członkiń organizacji zakładowej NSZZ "Solidarność" przy DPS Fabianów, które odbyło się w poniedziałek 30 maja 2016 roku, w godzinach popołudniowych. Nie wszystkie członkinie mogły przybyć, z powodu wykonywania pracy, ale zebrane stanowiły większość. Trudne relacje z pracodawcą spowodowały, że zebranie odbyło się poza siedzibą DPS. Na spotkanie została zaproszona z-ca przewodniczącego ZR –Elżbieta Wdowczyk, która stara się wspomagać nową przewodniczącą Agnieszkę Kwiatkowską i komisję zakładową w trudnej pracy związkowej.
 
NSZZ "Solidarność" w DPS Fabianów jest młodą organizacją, powstałą kilka lat temu, w wyniku potrzeby zorganizowania dialogu na linii pracodawca – pracownicy. Szczególnie ciężkie warunki pracy w kompleksowej opiece nad osobami niepełnosprawnymi, stwarzają w Fabianowie wiele problemów dotyczących warunków pracy. Bardzo niska płaca też nie sprzyja poprawie nastrojów.
 
NSZZ "Solidarność" dostrzega ogromny potencjał do polepszenia tych warunków poprzez poprawę organizacji pracy i konieczność budowania przez przełożonych lepszych relacji pracowniczych, i międzyludzkich. Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy w Ostrowie Wielkopolskim zaniepokoili się występowaniem zjawiska mobbingu. Działacze NSZZ "Solidarność" doświadczyli też wiele niezasłużonych upokorzeń. W tej sytuacji, na wniosek Zarządu Regionu próby naprawy sytuacji w DPS Pleszew, jako organ założycielski, podjął się starosta pleszewski. NSZZ "Solidarność" dąży do wspólnego działania w tym zakresie – tak, aby poprzez zmianę postaw, zachowań osób, które mają największy wpływ na relacje pracownicze, polepszyć szeroko rozumiane warunki pracy.
 
Czytaj całość...

Zaproszenie na rocznicowy koncert

  • Kategoria: Regiony
Zaproszenie na rocznicowy koncert
W niedzielę 12 czerwca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury przy ul. Łukasińskiego 50/68 w Częstochowie odbędzie się koncert z okazji przypadającej w tym roku 1050. rocznicy chrztu Polski oraz 36. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność".
 
W roli głównego solisty wystąpi znany polski tenor Wojciech Poprawa. Region Częstochowski NSZZ "Solidarność" rozpoczął już dystrybucję bezpłatnych wejściówek dla związkowców. Organizacje związkowe prosimy o kontakt z biurem Regionu: tel. 34 360 55 70. Informacja o koncercie została również rozesłana pocztą elektroniczną.
 
solidarnoscczestochowa.pl
Czytaj całość...

Mniej niż co piąty bezrobotny w UE znalazł pracę

  • Kategoria: Zagranica
Mniej niż co piąty bezrobotny w UE znalazł pracę
Wśród bezrobotnych w Unii Europejskiej w III kwartale 2015 roku  nadal 64 procent pozostawało bez pracy – to najnowsze dane Eurostatu. Na dodatek, tylko 17,7 procent znalazło zatrudnienie, a pozostałe 18,4 procent trafiło do grupy osób nieaktywnych zawodowo.
 
Dla Polski dane są następujące: tylko 14 procent znalazło pracę, 65,5 procent pozostawało bez zatrudnienia, a 20,5 procent trafiło do grupy osób nieaktywnych zawodowo.
 
www.solidarnosc.gda.pl
Czytaj całość...

XXV lecie powstania Sekretariatu Spożywczego. Jubileuszowa spartakiada.

  • Kategoria: Branże
XXV lecie powstania Sekretariatu Spożywczego. Jubileuszowa spartakiada.
Zawody w wielu konkurencjach sportowych, wstępy zespołu "Gang Marcela" i kabaretu "60-tka". Takie atrakcje czekały na uczestników jubileuszowej XX Międzynarodowej Spartakiady Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność".  Wzięło w niej udział ponad 600 pracowników z 25 firm z całej Polski oraz 4 reprezentacje zagraniczne z Chorwacji, Ukrainy, Litwy oraz z Włoch.
 
Zawody rozgrywano w następujących konkurencjach sportowych i rekreacyjnych: piłka, nożna, siatkówka, bieg przełajowy, tenis stołowy, strzelanie, rzut do kosza, rzut lotką, podnoszenie ciężarka, przeciąganie liny, sztafety zakładów pracy – tylko w piłce nożnej nie startowały kobiety
 
Gośćmi Spartakiady byli: Marek Chciałowski – Starosta Powiatu Garwolińskiego, Waldemar Dubiński – z-ca-przewodniczącego NSZZ Solidarność Regionu Mazowsze, Bogdan Kubiak – z-ca przewodniczącego Komisji Krajowej ds. Branż NSZZ Solidarność, Kazimierz Kimso – przewodniczący Krajowej Rady Ochrony Pracy NSZZ Solidarność, Przemysław Stępniewski – Przewodniczący Oddziału NSZZ Solidarność Garwolin.
 
Spartakiada przebiegała w duchu sportowej rywalizacji, wzajemnych spotkań i wesołej zabawy. Uczestnicy, a także mieszkańcy Miętnego mogli wysłuchać koncertu zespołu „Gang Marcela” a także kabaretu „60-tka”. Spartakiada rozpoczęła obchody XXV lecia powstania Sekretariatu Spożywczego.
 
Klasyfikacja zespołowa XX Spartakiady:
1. SPC Warszawa
2. Lotte Wedel Warszawa
3. Morliny Ostróda
4. Mieszko Racibórz
5. Nestle Kalisz
6. Mars Polska
 
W Turnieju piłkarskim Branż o Puchar XXV Lecia Sekretariatu Spożywczego  zwyciężyła 
1 miejsce drużyna Sekretariatu Budownictwa
2 miejsce drużyna Sekretariatu Spożywczego
3. miejsce drużyna Sekretariatu Chemicznego
Puchar Starosty Powiatu - FARY PLAY zdobyła drużyna  AGROS NOVA Łowicz.
Czytaj całość...

Kolejne żółte kartki dla instytucji publicznych

  • Kategoria: Kraj
Kolejne żółte kartki dla instytucji publicznych
"Solidarność" razem z fundacją CentrumCSR.PL skierowała tzw. "żółtą kartkę" do burmistrza dzielnicy Bielany miasta Warszawa oraz do rektora Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Obie instytucje pominęły klauzule społeczne w zamówieniach publicznych.
 
Fundacja oraz Komisja Krajowa zdecydowały się na zacieśnienie współpracy w kwestii promowania zrównoważonych zamówień publicznych. Związek już od wielu miesięcy piętnuje przetargi, w których zamawiający wybierają oferty z wynagrodzeniem poniżej minimalnego oraz szczególnie rażące, wysyłając do tych instytucji  ostrzegawcze żółte kartki. W tym wypadku dotyczyło to zamówienia na usługę ochrony osób i mienia w Urzędzie Dzielnicy Bielany, a także  na usługę sprzątania obiektów AWF w Poznaniu.
 
- Ochroniarze są jedną z grup, która na własnej skórze odczuwała skutki dominacji kryterium najniższej ceny w zamówieniach publicznych – wyjaśnia Sylwia Szczepańska z „Solidarności”. – Instytucje publiczne mają około 40-procentowy udział w rynku. W ostatnich latach nie brakowało doniesień o zarobkach rzędu 3,5-4 złotych za godzinę w tej branży. Urzędy czy uczelnie powinny być wzorem dla innych, a nie psuć rynku – uważa.
 
Autorzy dokumentu Henryk Nakonieczny, członek prezydium KK i Grzegorz Piskalski, prezes fundacji zwracają uwagę, że nie natknęli się na zapisy świadczące o społecznej odpowiedzialność ww. instytucji. Przypominają, że celem nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych była stabilizacja rynku zamówień publicznych oraz likwidacja ceny jako głównego kryterium wyboru. Celem wprowadzenia klauzul jest bowiem "uwrażliwienie systemu zamówień publicznych na jakość wykonywanych usług oraz ich wpływ na rozwój gospodarczy kraju i sferę społeczną. Instytucje publiczne powinny przyczyniać się do kreowania odpowiednich standardów etycznych na rynku pracy. Brak kontroli nad wykonawcami często prowadzi do wykorzystywania pracowników".
 
KK NSZZ "Solidarność" razem z CentrumCSR.PL zwraca się z apelem o dokonanie zmian w dokumentacji przetargowej, w celu uwzględnienia wskazanych aspektów społecznych.
 
red.hd
 
Żółta kartka dla burmistrza dzielnicy Bielany TUTAJ
Żółta kartka dla rektora AWF Poznań TUTAJ
 
 
 
 
Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.