Menu
  • Polski (PL)

Konkurs plastyczny “Mój dom, moje miasto, moja ojczyzna”

  • Kategoria: Regiony
Konkurs plastyczny “Mój dom, moje miasto, moja ojczyzna”
Po raz 19. ZR Dolny Śląsk zaprasza do udziału w konkursie plastycznym “Mój dom, moje miasto, moja ojczyzna” z okazji Święta Niepodległości 11 Listopada. W tym roku hasło przewodnie konkursu brzmi “Historia zamknięta w książkach”.
 
Celem konkursu jest upowszechnianie wartości patriotycznych i obywatelskich wśród dzieci i młodzieży Dolnego Śląska. Konkurs organizujemy dla uczczenia Święta Niepodległości 11 Listopada. Hasło przewodnie w tym roku to: „Historia zamknięta w książkach”
 
Organizatorami konkursu są: Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” i Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” Dolny Śląsk. Wszelkie pytania związane z konkursem należy kierować na adres e-mail: jwolniak@wp.pl
 
Patronat honorowy pełni Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk oraz dyrektor Departamentu Edukacji Wrocławia Jarosław Delewski.
 
Więcej na solidarnosc.wroc.pl
Czytaj całość...

Zapomniany bohater

  • Kategoria: Regiony
Zapomniany bohater
 Bez wątpienia zasługuje na miano legendy, choć dzisiaj niewielu inowrocławian zna życiorys tego niezwykłego człowieka. Żołnierz Armii Krajowej, po wojnie skazany na karę śmierci – Jan Wojciech Zieliński spędził sześć lat w stalinowskim więzieniu. Tragiczne wydarzenia zmieniły całe jego życie. Pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia Jan Wojciech Zieliński rozpoczął swoją przygodę z opozycją polityczną, m.in. kontaktując się ze znanym toruńskim działaczem Stanisławem Śmiglem. Uczestniczył również w powołaniu struktur „Solidarności”, redagował pisma związkowe, a w lipcu 1981 r. został zastępcą przewodniczącego Oddziału Inowrocław.  
 
   Już na początku stanu wojennego został internowany w ośrodku odosobnienia w Potulicach, skąd przeniesiono go później do Strzebielinka. Po zwolnieniu w maju 1982 r. nadal kontynuował działalność opozycyjną – podczas przeszukania jego mieszkania znaleziono dwa radiotelefony, pistolet pneumatyczny, maskę przeciwgazową, amunicję do broni palnej i mapę lotniczą! W stanie wojennym musiał również bronić się przed oskarżeniem o „wyszydzanie ustroju i naczelnych organów władzy PRL”, którego miał się dopuścić w zredagowanej jeszcze we wrześniu 1981 r. ulotce. Bezpieka przestała się nim interesować dopiero po wyborach czerwcowych. Wspólnie z działaczami zdelegalizowanej „Solidarności” pod koniec 1988 r. rozpoczął starania o reaktywowanie struktur związku w Inowrocławiu. Kierował kampanią kandydatów Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w naszym mieście, potem organizował koło Krajowego Związku Żołnierzy AK.
 
   Z czasem wycofał się z aktywnej działalności społecznej – niewiele można napisać o ostatnich latach jego burzliwego życia. Zmarł 24 września 2006 r. i spoczął na cmentarzu parafii św. Józefa przy ul. Karola Libelta. Całe dorosłe życie poświęcił walce o wolną Polskę. Niestety, niewielu o tym pamięta…
 
Czytaj całość...

Aleja imienia Macieja Płażyńskiego w Gdańsku

  • Kategoria: Regiony
Aleja imienia Macieja Płażyńskiego w Gdańsku
W Gdańsku będzie aleja imienia Macieja Płażyńskiego. Zdecydowała o tym jednogłośnie Rada Miasta 29 września 2016 r. Imię zmarłego tragicznie w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. byłego wojewody gdańskiego i marszałka Sejmu będzie nosiła Droga Zielona, łącząca obecnie Rondo im. Tadeusza Mazowieckiego (u wylotu tunelu pod Martwą Wisłą) z al. gen. Józefa Hallera.
 
– Cieszę się, że Rada Miasta podjęła uchwałę o upamiętnieniu mojego małżonka. On był bardzo związany z Gdańskiem. Miał to miasto głęboko w sercu. Historia Gdańska, ta współczesna, była związana z jego życiem. Brał udział w strajkach, działał w opozycji. Budował zręby demokracji naszego kraju, a, przypomnę, było to budowanie praktycznie nowego państwa demokratycznego. Mimo iż piastował najwyższe funkcje w Warszawie, zawsze chętnie pomagał Gdańskowi. Mąż tworzył tożsamość miasta i nie wolno o tym zapomnieć – dziękowała wdowa po byłym marszałku Sejmu Elżbieta Płażyńska, obecna na sesji Rady Miasta Gdańska.
 
Czytaj całość...

Negocjacje europejskie ws. aktywnego starzenia

  • Kategoria: Zagranica
Negocjacje europejskie ws. aktywnego starzenia
W decydującą fazę wchodzą negocjacje EKZZ  z unijnymi organizacjami pracodawców nad porozumieniem ws. aktywnego starzenia się (active aging) i solidarności międzypokoleniowej. Jest to samodzielna inicjatywa europejskich partnerów społecznych uzgodniona w ramach wspólnego planu działań na lata 2015-17.
 
Polskie związki zawodowe reprezentuje w negocjacjach dr Dorota Żołnierczyk – Zreda.  W jej ocenie wciąż jest jeszcze dużo do zrobienia, aby porozumienie rzeczywiście przyczyniło się do poprawy sytuacji starszych pracowników na rynku pracy.  Projekt wspólnego tekstu jest zbyt rozmyty i nie zobowiązuje pracodawców do podjęcia żadnych konkretnych działań, które mogą przyczynić się do wydłużenia aktywności zawodowej polskich pracowników. 
 
- Jest to dla nas kwestia kluczowa, gdyż stopień zatrudnienia starszych pracowników w Polsce w sposób wyraźny odbiega in minus od średniej UE. Przykładowo wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 55- 64 wynosił w UE 28 w pierwszym kwartale 2016  r –  wynosił 54, 6 % (w rozbiciu na płeć: mężczyźni- 61,4%, kobiety – 48, 1%), natomiast w Polsce 46,0 % (mężczyźni- 56,0%, kobiety- 36, 9%) –mówi Żołnierczyk-Zreda.
 
Ekspertka zwraca uwagę, że sytuacja starszych pracowników w takich państwach UE jak Polska jest obiektywnie trudna, gdyż osoby te dotykają przewlekłe schorzenia a często poziom ich umiejętności i kwalifikacji wymaga uzupełnienia. Dodatkową przeszkodą są negatywne stereotypy funkcjonujące na polskim rynku pracy. Stąd też ważne jest, aby pracodawcy w większym stopniu angażowali się w ocenę zdrowia starszych pracowników a także aby ocena ryzyka zawodowego dokonywana była w sposób uwzględniający ich możliwości.  Dotyczy to także prowadzenia polityki szkoleniowej adresowanej do tej grupy wiekowej. 
 
- Dialog na rzecz poprawienia sytuacji starszych pracowników jest w żywotnym interesie polskiego rynku pracy. „Solidarność” promuje to we wszystkich stanowiskach -mówi Barbara Surdykowska, ekspert KK. – Musimy jednak w unijnych negocjacjach wypracować wzajemne konkretne zobowiązania tak, aby nie powtarzać błędu unijnego porozumienia o włączających rynkach pracy z 2010, które było tak słabe, że nie przyniosło widocznych efektów –
dodaje. 
 
Zgodnie z planem negocjacje winny zakończyć się w grudniu 2016. 
 
bs
 
Czytaj całość...
Subskrybuj to źródło RSS

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.